Dużo pieniędzy, wielkie premiery i kilka głupich wpadek – podsumowujemy 2018 rok w Apple

Dużo pieniędzy, wielkie premiery i kilka głupich wpadek – podsumowujemy 2018 rok w Apple

Dużo pieniędzy, wielkie premiery i kilka głupich wpadek – podsumowujemy 2018 rok w Apple

Apple w 2018 roku odświeżył swoje główne linie produktów, ale nie obyło się bez kilku wpadek. Podsumowujemy minione 12 miesięcy w rezerwacie.

Tim Cook rozpoczął 2018 rok od przełknięcia gorzkiej pigułki. Firma, w obliczu krytyki dotyczącej wyłączania się telefonów ze zużytymi akumulatorami pod obciążeniem, wprowadziła program znacznie tańszej niż do tej pory wymiany ogniw zasilających w iPhone’ach. Polskie ceny poznaliśmy zaraz po nowym roku, a potem się okazało, że da się to zrobić taniej bez uciekania się do naprawy w nieautoryzowanym serwisie.

Aferę, która była moim zdaniem i tak przesadnie rozdmuchana, udało się Apple’owi tym krokiem zamieść pod dywan.

Kilka dni później, bo już 5 stycznia, pojawiło się natomiast potwierdzenie, że komputery Apple’a, tak jak wiele innych sprzętów tego typu, okazały się podatne na luki Spectre i Meltdown. Na szczęście nie było powodów do paniki. Apple do sprawy podszedł tak, jak powinien każdy producent.

Łatki, która eliminowała podatności na atak Meltdown, została udostępniona jeszcze w ubiegłym roku. Lukę pozwalającą na atak Spectre załatano chwilę później. Firma przy okazji przekonywała, że oba uaktualnienia nie mają odczuwalnego wpływu na wydajność komputerów Mac.

Apple w 2018 roku – nowe urządzenia

Pierwszym urządzeniem, które trafiło do oferty firmy w 2018 roku, był głośnik. Przyznam szczerze, że mnie to zaskoczyło, bo gdy zaczynałem pisać ten tekst… zupełnie o nim zapomniałem. Homepod to akcesorium atrakcyjne wyłącznie dla największych fanów marki, którego zakup nie ma zbytniego sensu.

Głośnik ma mniej funkcji smart od konkurencyjnych rozwiązań od Google’a czy Amazonu, a obsługuje się go za pomocą Siri, która nadal nie nauczyła się języka polskiego. Sprzęt stał się też ofiarą afery, gdy się okazało, że psuje drewniane meble, na których stawiali go klienci. Na szczęście to nie koniec nowości sprzętowych Apple’a.

iPad (2018)

iPad

W marcu do oferty dołączył zupełnie nowy tani tablet. iPad (2018) ma gabaryty zbliżone do iPada z 2017 roku, będącego następcą linii iPad Air, ale wykorzystano do jego produkcji lepsze podzespoły niż w poprzedniku. Największą nowością w najnowszym modelu jest wsparcie rysika Apple Pencil.

iPhone XS i iPhone XS Max

iphone xs max

Jak co roku we wrześniu Apple pokazał światu nowe telefony. Nie udało się ich jednak utrzymać w tajemnicy – liczne przecieki zdradziły, jaka będzie wyglądała oferta, a na parę dni przed konferencją zdjęcie promujące iPhone’a XS i iPhone’a XS Max wyciekło do sieci.

Czytaj też:

iPhone XR

iPhone XR 3D Touch Haptic Touch powiadomienia iOS 12.1.1

Oprócz dwóch topowych telefonów do oferty Apple’a trafił też tańszy iPhone XR. Model ten cechuje się 6,1-calowym ekranem LCD w przeciwieństwie do paneli OLED w iPhonie XS i iPhonie XS Max, które mają przekątne o długości odpowiednio 5,7-cala oraz 6,5-cala. Zastąpił w portfolio produktów iPhone’a X.

Apple Watch Series 4

Apple Watch Series 4

Razem z telefonami zadebiutował Apple Watch Series 4. Pierwszy raz od wejścia w tę kategorię produktów firma zdecydowała się na zmianę designu. Nowy zegarek jest spójny wizualnie z iPhone’ami z linii X i ma większą kopertę, a tym samym wyświetlacz przy zachowaniu wymiarów zbliżonych do starszych modeli.

Czytaj też:

iPad Pro (2018)

Pod koniec roku Apple zaprezentował też nowego iPada w dwóch rozmiarach. Mniejszy model ma większy ekran w porównaniu do poprzednika, a większy – tę samą przekątną matrycy, ale cieńsze ramki. Design urządzenia został gruntownie odświeżony, a Touch ID zniknęło. W zamian iPad Pro (2018) dostał Face ID. W sprzedaży pojawił się też nowy rysik Apple Pencil.

Czytaj też:

MacBook Air

Tim Cook spełnił marzenia wielu swoich klientów. Do oferty dołączył zupełnie nowy MacBook Air. Cechują go odświeżony design, klawiatura z czytnikiem linii papilarnych w rogu i dość wysoka cena w porównaniu do poprzedniego modelu.

Mac mini

mac mini 2018 cena

Po czterech latach czekania producent przypomniał sobie wreszcie o tym, że w ofercie ma malutki komputer stacjonarny. Mac Mini doczekał się w 2018 roku solidnego odświeżenia o podzespoły, których nie musi się już dłużej wstydzić.

Czego zabrakło?

Wielkim nieobecnym jest nowy Mac Pro, ale firma już dawno temu oznajmiła, że tego komputera nie ma co spodziewać się przed 2019 rokiem. Za porażkę przedsiębiorstwa Tima Cooka można natomiast uznać AirPower. Ładowarkę indukcyjną zaprezentowano razem z nowymi iPhone’ami X, 8 i 8 Plus. Miała trafić do sprzedaży w 2018 roku, ale tak się nie stało – już w czerwcu słyszeliśmy o problemach.

Nie dostaliśmy tym samym ani nowej wersji słuchawek AirPods, ani dodatkowego etui do poprzedniego modelu, które można ładować indukcyjnie. Mimo plotek nadal nie pojawił się też ani jeden komputer Apple’a z Face ID. 2018 rok był też końcem jednej z linii urządzeń. Firma postanowiła, że nie będzie więcej produkowała własnych routerów z linii AirPort. Wiele osób mógł też rozczarować brak nowej wersji iPhone’a SE, który niestety nie doczekał się następcy.

Nowe systemy operacyjne Apple’a

Apple wreszcie zdał sobie sprawę, że liczba błędów trapiących użytkowników jest zatrważająco duża (jak na tę platformę). Na domiar złego w lutym firma się skompromitowała, gdy się okazało, że wystarczy wysłać wiadomość z jedną konkretną literką, by zawiesić urządzenia z iOS i macOS. Aktualizacje wydano szybko, ale niesmak pozostał. Później z kolei Tajwan był na cenzurowanym. Ech.

Z powodu awaryjności oprogramowania uznano, że tegoroczne wersje systemów operacyjnych nie przyniosą fundamentalnych zmian w działaniu urządzeń Apple’a. Zamiast tego firma skupiła się na poprawkach stabilności i eliminacji błędów. Nie oznacza to jednak, że we wrześniu, gdy testowane od czerwcowego WWDC nowe wersje nie zmieniły kompletnie nic.

Jesienią pojawiły się cztery nowe systemy, które zapowiedziano w czerwcu na WWDC 2018.

W ramach macOS Mojave użytkownicy dostali przede wszystkim tryb ciemny, który zaraz zaczęli wspierać niezależni programiści. iOS 12 wprowadził funkcję Czas przed ekranem i grupowanie powiadomień. Najciekawszą nowością w tvOS, czyli systemie napędzającym Apple TV, jest Dolby Atmos. Nie zabrakło też nowych fitnessowych funkcji w watchOS na zegarki Apple Watch.

Czytaj też:

Zmiany również w App Store

Sklep z aplikacjami i grami na urządzenia Apple’a doczekał się ostatnio odświeżenia interfejsu w wersji na systemy iOS i macOS. Apple wziął się też jeszcze w kwietniu za porządki w jego mobilnej wersji.

Niestety jest też zła wiadomość dla osób, które wolą płacić za aplikacje jednorazowo, a nie w modelu subskrypcji. Pora zapomnieć o jednorazowym płaceniu za aplikacje. Firma przekonuje do tego deweloperów.

Apple Pay kolejne udogodnienia

Apple w Polsce – co się zmieniło w 2018 roku?

Dla producenta iPhone’ów i komputerów Mac jesteśmy mało istotnym rynkiem. Siła nabywcza Polaków jest relatywnie niewielka w porównaniu do mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Zachodniej Europy. Udziały rynkowe sprzętów Apple’a też nie są u nas przesadnie duże. Siri nadal nie umie mówić w naszym języku. Coś się jednak wreszcie zmieniło, a firma powoli budzi się z letargu.

Tak jak Tim Cook zapowiedział, tak w czerwcu do naszego kraju dotarło wreszcie Apple Pay. Potem pod koniec roku Orange jako pierwszy z polskich operatorów wprowadził wsparcie eSIM w iPhone’ach XS, XS Max i XR – zaledwie kwartał po ich rynkowej premierze. Warto też wspomnieć o dodaniu do Apple Maps przydatnej funkcji dla kierowców. Aplikacja wreszcie wskaże, który pas powinni zająć.

Wyniki finansowe Apple’a w 2018 roku

Miniony rok był dla firmy udany, jeśli chodzi o finanse. Co prawda jeszcze w styczniu pojawiły się plotki z małym pokryciem w faktach, jakoby iPhone X został wycofany z produkcji, ale firma szybko zamknęła usta krytykom – pogrzeb iPhone’a X odwołany, bo Apple zarobił na nim krocie i zanotował rekordowy przychód.

Po wczytaniu się w wyniki finansowe, widać było jednak jak na dłoni, że tak jak przychody firmy poszły w górę, tak sprzedaż iPhone’ów – już niekoniecznie. Tim Cook sprawił po prostu, że średnia kwota, którą firma zarabiała na jednym urządzeniu w ostatnim kwartale kalendarzowym minionego roku, wzrosła.

Trend został utrzymany również w kolejnym kwartale i w maju po raz kolejny pobił rekord. iPhone X pół roku po premierze dominował w rankingach sprzedaży. Nie inaczej było w sierpniu, czyli na chwilę przed tym, jak do sklepów trafiły iPhone XS i iPhone XS Max. Pozwoliło to producentowi osiągnąć kapitalizację na poziomie biliona dolarów.

Nie oznacza to jednak, że dobra passa będzie trwać wiecznie. Szpilę w amerykańskiego producenta wbił chiński Huawei, który zrzucił Apple’a na trzecie miejsce na podium w globalnym rankingu sprzedaży iPhone’ów. Bardzo symptomatyczne były też wyniki finansowe opublikowane w listopadzie. Tim Cook zapowiedział, że jego firma kończy z raportowaniem liczby sprzedanych urządzeń. To sygnał, że Apple zmienia swoje podejście do biznesu.

Dołącz do dyskusji