Jak zepsuć dzień posiadaczowi sprzętu Apple’a? Wystarczy mu wysłać jedną literkę

News/Oprogramowanie 16.02.2018
Jak zepsuć dzień posiadaczowi sprzętu Apple’a? Wystarczy mu wysłać jedną literkę

Jak zepsuć dzień posiadaczowi sprzętu Apple’a? Wystarczy mu wysłać jedną literkę

Jeśli chcesz być wyjątkowo złośliwą osobą, możesz odciąć posiadacza iOS-a, macOS-a, tvOS-a od jego ulubionej aplikacji. Wystarczy mu wysłać jedną literkę w wiadomości. Nie, to nie żart.

To już drugi raz w ciągu ostatnich miesięcy, gdy systemom Apple’a sprawia problem jedna literka. Błąd związany z obsługą „l” został usunięty już jakiś czas temu. Teraz wykryto kolejny. Który byłby bardzo zabawny, gdyby nie był tak kłopotliwy.

Wszystkie systemy Apple’a, a więc iOS, macOS, tvOS i tak dalej, są podatne na błąd związany z obsługą litery z alfabetu języka telugu. Nie jest on przy tym groźny dla użytkownika w sensie potencjalnego włamania czy kradzieży danych – przynajmniej według naszej aktualnej wiedzy. Może jednak całkowicie uniemożliwić korzystanie z wybranych aplikacji. W tym tych do SMS-ów.

Wystarczy jedna literka z języka telugu, by zawiesić i zablokować aplikacje na iOS, macOS i pozostałych systemach Apple’a.

iOS macOS zawieszanie aplikacji

W momencie, gdy system Apple’a otrzyma ów znak do interpretacji, coś niedobrego dzieje się w backendzie systemu, w efekcie prowadząc do zawieszenia aplikacji, która ową literkę otrzymała. Przy czym nie jest to jednorazowo występujący problem. Jeżeli ktoś nam wysłał ową literkę w aplikacji Wiadomości, Messenger, WhatsApp czy dowolnej innej, za każdym razem gdy aplikacja będzie próbowała ją wyświetlić, dojdzie do jej zawieszenia. Zdarzają się pewne wyjątki: wybrane aplikacje nie korzystają z systemowych mechanizmów renderujących, a z własnych, pozbawionych błędu. Do tych wyjątków należą Telegram i Skype.

Biorąc pod uwagę fakt, że większość aplikacji tego typu wyświetla swoją skrzynkę odbiorczą od razu po uruchomieniu, prowadzi to do całkowitego uniemożliwienia dalszego z nich korzystania. Jedyną metodą na usunięcie problemu jest zalogowanie się na swoje konto z urządzenia pracującego pod kontrolą innego systemu operacyjnego i usunięcie feralnej wiadomości. Przy założeniu, że dana usługa w ogóle to umożliwia.

Poprawka jest już w drodze.

Apple wie o problemie i już zapowiedział, że zamierza usunąć go w najbliższej aktualizacji serwisowej iOS-a. Ta jest już dostępna w ramach beta-testów i powinna wkrótce trafić na iPhone’y i iPady. Nie jest jasne dlaczego firma nie wspomina o swoich pozostałych systemach, należy jednak zakładać, że wkrótce i do nich pojawią się stosowne poprawki.

Czekamy i trzymamy kciuki za tempo prac. Co prawda rzadko otrzymujemy wiadomości tekstowe w języku telugu, wiemy jednak, że ludzka złośliwość nie zna granic. A przekopiowanie znaku i wysłanie go w ramach jakże śmiesznego dowcipu to bardzo niewielka fatyga…

Dołącz do dyskusji

Advertisement