Brakuje niewiele do dwóch ważnych przełomów Facebooka w Polsce

23.03.2011
Brakuje niewiele do dwóch ważnych przełomów Facebooka w Polsce

Już tylko 200 tys. do 10 mln użytkowników i 2,5 mln użytkowników do NK.pl – tyle brakuje Facebookowi do pokonania dwóch ważnych barier psychologicznych (według właśnie ogłoszonych danych Megapanelu za styczeń 2011 r.) Można powoli ogłaszać – Polacy pokochali Facebooka, a jak wiemy, Polacy wcale nie nazbyt chętnie „kochają” hity zagranicznego internetu.

Facebook rośnie w Polsce jak na drożdżach. Rok temu, w styczniu 2010 r., Facebook miał w Polsce 4 mln użytkowników. Dziś ma ich 9,8 mln. Nasza-Klasa miała rok temu 11,4 mln użytkowników odwiedzających serwis w miesiącu; dziś ma 12,3 mln. Polski serwis trzyma się dzielnie i mimo oczekiwanych przez wielu spektakularnych strat, po raz kolejny notuje lekki przyrost. Nie ma jednak co się oszukiwać – jest niemal pewne, że w ciągu najbliższego roku Facebook przekroczy nie tylko 10 mln użytkowników w Polsce, ale także prześcignie NK.pl. Będą to spektakularne wydarzenia, które jednak nie powinny się odbić zbyt negatywnych echem na pozycję polskiego serwisu społecznościowego. Coraz wyraźniej widać bowiem, że profile obu serwisów oddalają się od siebie? W takim kierunku, który umożliwi skuteczne funkcjonowanie obu serwisów na polskim rynku. Żadnych spektakularnych upadków nie ma chyba co oczekiwać.

Niemniej jednak sukces Facebooka w Polsce zasługuje na wyraźne podkreślenie. Nie jest to może taki wystrzał popularności jak wtedy, gdy rynek przyjmował Naszą-Klasę, ale podwojenie zasięgu witryny w ciągu zaledwie roku jest spektakularnym wydarzeniem. Rzadko to się zdarza w polskim internecie, który od kilku dobrych lat (z wyjątkiem na sukces Naszej-Klasy) utrzymuje status-quo – mamy Google’a, Onet, WP, Gazeta.pl, Allegro, Interię i O2.

9,8 mln użytkowników z Polski odwiedza strony Facebooka. A ilu mamy zarejestrowanych użytkowników? Szybki rzut oka na statystyki Socialbakers da odpowiedź – 5,6 mln. W ciągu niewiele ponad miesiąca przybyło więc 350 tys. nowych zarejestrowanych użytkowników. Dużo.

W pierwszej dwudziestce największych polskich serwisów internetowych próżno szukać dużej liczby zagranicznych tworów. Jest oczywiście Google dzierżący pierwszą pozycję od niepamiętnych wręcz czasów, jest piąty YouTube, dziesiąty Facebook i jedenasta Wikipedia. I to w zasadzie tyle. Jest jeszcze trzynasty Microsoft, ale jego raczej nie można traktować w charakterze „zwykłego serwisu”. Zapewne znaczna część użytkowników łączących się z witrynami Microsoftu to ci, którzy aktualizują swoje Windowsy, Offce’y, itd.

Próżno na polskiej liście szukać takich gigantów światowego internetu jak: Yahoo, Blogger, Baidu, Twitter (na Zachodzie sukces porównywalny z Facebookiem), Amazon, czy PayPal. Dlatego właśnie polski sukces Facebooka zasługuje na uznanie. A co najciekawsze, to właśnie to, że sukces Facebooka w Polsce wcale nie dokonuje się kosztem kogokolwiek innego. Zamiast Amazona, czy eBaya, mamy w Polsce Allegro. Zamiast Bloggera, WordPressa, mamy blogi Onetu. Zamiast Twittera, mamy w Polsce?, no, nic nie mamy. A w przypadku serwisów społecznościowych mamy i Facebooka, i NK.pl – już dziś na bardzo porównywalnym poziomie.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement