Także LG odwraca się od Windows Phone

28.02.2012
Także LG odwraca się od Windows Phone

Na Mobile World Congress równie ważne jak informacje o nowych produktach jest to, co na targach się nie pojawiło. Tym razem do myślenia daje LG Electronics i brak jakiegokolwiek nowego urządzenia z systemem Windows Phone. Wygląda na to, że nie tylko HTC robi sobie przerwę od mobilnego Windowsa. LG, jeden z oryginalnych partnerów Microsoftu wprowadzających Windows Phone na rynek, ma kilka racjonalnych powodów, by odwracać się od systemu Microsoftu. 

Dobry design i funkcjonalne „kafelki” to nie wszystko. Wczoraj Maciej Gajewski zauważył, że HTC, który właśnie zaprezentował robiącego naprawdę niezłe wrażenie smartfona One, zapowiedział że na razie nie planuje nowych urządzeń z systemem Microsoftu. Firma chce się wstrzymać z pracami do czasu pojawienia się Windows Phone Apollo pod koniec roku.  HTC nie jest sam. Żadnych nowych telefonów z Windows Phone na MWC nie prezentuje, ani nie zapowiada także LG Electronics.

– Rozmawiamy z Google – powiedział w wywiadzie dla CNET Ramchan Woo, szef działu smartfonów w LG, pytany czy to LG przygotuje następną wersją Nexusa, flagowego smartfonu Google zwykle pozycjonowanego jako urządzenie referencyjne dla nowych wersji systemu Android. Nexusy jak do tej pory zostały zbudowane przez HTC (Google Nexus One) i Samsunga (Nexus S i Galaxy Nexus z Androidem Ice Cream Sandwich). I choć Nexusy niekoniecznie są rynkowymi sukcesami (pamiętacie pewnie porażkę Nexus One), to dostarczenie flagowego urządzenia z nowym Androidem niesie duży ładunek prestiżu i marketingowego szumu, tak bardzo potrzebnego LG. Urządzenia tej firmy mają bowiem problem z odróżnieniem się od konkurencji. Nowe wersje Androida pojawiają się w nich później niż na przykład u Samsunga i HTC. LG nie zwraca także uwagi designem ani specyfikacją techniczną. Fakt, w ofercie pojawiły się takie dziwadła jak LG Swift Tab, tablet z możliwością rejestrowania obrazu 3D, ale to nic więcej niż niszowa ciekawostka.

Mało popularny system

Rezygnacja z rozwijania nowych słuchawek z Windows Phone wydaje się być w tej sytuacji całkowicie racjonalna. Po pierwsze, jak napisał Maciej, Windows Phone traci rynek. Jak donosi firma analityczna Gartner, w czwartym kwartale 2010 r. pod kontrolą systemu Microsoftu pracowało 1,9 proc. smartfonów na świecie. Rok wcześniej było to 3,4 proc. Oczywiście, sprzedaż smartfonów szybko rośnie na całym globie, więc niewykluczone, że liczba sprzedanych urządzeń z Windows Phone w ciągu tego roku wzrosła, ale nie na tyle szybko, by utrzymać udział w rynku.

Po drugie, Microsoft faworyzuje Nokię przy pracach nad Windows Phone. To nic zaskakującego, porozumienie obu firm od początku przewidywało, że Nokie zyskają ekskluzywne funkcje niedostępne w innych słuchawkach z Windows Phone. Mam na myśli aplikacje takie jak Nokia Maps, Nokia Drive, Nokia Public Transport, Nokia Reading. W tej sytuacji LG nie ma żadnego interesu, by dalej uśmiechać się do Microsoftu. Wygłaszane w 2008 r., także w Barcelonie, deklaracje o Windows Phone który będzie dla LG głównym mobilnym systemem operacyjnym (Microsoft chwalił się nimi tutaj) można już włożyć do kosza.

Po trzecie, LG nie ma najlepszych wyników finansowych i w jego interesie jest wycinanie nieefektywnych fragmentów działalności. Na początku lutego koncern poinformował o drugiej z rzędu stracie kwartalnej netto (97,7 mln dol.). Oszczędności, optymalizacja i restrukturyzacja –tymi rzeczami menedżerowie LG interesują się z pewnością bardziej niż kafelkami Windows Phone, które choć ładne, niewielu interesują na tyle, by sięgnąć do portfela.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement