Świetna odpowiedź Amazon na ograniczenia Apple’a! Kindle w przeglądarce

10.08.2011
Świetna odpowiedź Amazon na ograniczenia Apple’a! Kindle w przeglądarce

Szybko Amazon zareagował na to, że zmuszony był przez Apple’a do wycofania przycisku łączącego aplikację Kindle na iPadzie/iPhonie ze sklepem Kindle – właśnie udostępnił aplikację sieciową Kindle Cloud Reader, która działa na przeglądarkach Chrome i Safari, więc także na iPadzie. Sama aplikacja wygląda i działa świetnie, a sposób reakcji Amazon pokazuje kierunek, w którym bez zbytniego wysiłku można obchodzić absurdalne obostrzenia dostawców platform.

Aplikacja mobilna vs. aplikacja typu web – te dwa koncepty współczesnego internetu często przedstawiane są jako elementy przeciwstawnych polityk. Apple hołduje tym pierwszym, dzięki czemu może stosować rozliczne ograniczenia, choćby nie dopuszczając możliwości linkowania do zewnętrznych sklepów. Google w zasadzie wykorzystuje obie możliwości – na Androidzie to głównie aplikacje mobilne, a w Chrome to aplikacje sieciowe – choć z naciskiem bardziej na te drugie. I – jak widać na przykładzie Amazon – to właśnie ten drugi koncept przynosi więcej możliwości, które skutkują większą swobodą także dla konsumentów.

To przeglądarka internetowa, działająca przecież także na urządzeniach mobilnych, w tym zarówno na tabletach, jak i smartfonach, jest bardziej uniwersalna dla aplikacji niż zamknięte środowisko platform mobilnych. Dzięki temu Amazon jest wstanie wydać aplikację Kindle Cloud Reader, która zadziała zarówno na platformach PC, Mac, czy Linux, jak również na tablecie Apple’a. Co więcej – instalując aplikację na przykład w przeglądarce Chrome, dzięki możliwościom synchronizacyjnym od Google’a, logując się do naszego konta, na jakimkolwiek urządzeniu z przeglądarką Chrome (choćby w… Chromebooku), uzyskamy bezpośredni dostęp do tej samej aplikacji Kindle z tym samym stanem lektury. Wkrótce powinna dojść obsługa innych urządzeń, w tym iPhone’a i tabletów z systemem Google Android (informuje o tym Amazon na startowym screenie usługi).

Cloud Reader jest w zasadzie webową wersją aplikacji Kindle. Umożliwia dostęp do własnego konta Kindle w chmurze i – co chyba najważniejsze w przypadku tej aplikacji – także w trybie offline. Wystarczy bowiem raz znaleźć się w zasięgu WiFi czy transmisji danych komórkowych by oznaczyć interesujące nas pozycje w naszym e-księgozbiorze do odczytu offline. Oczywiście korzystanie z Cloud Reader w wersji online jest w pełni synchronizowana z aktualnym stanem naszej lektury na wszystkich możliwych urządzeniach, na których łączymy się z usługą Kindle.

Sama aplikacja wygląda wspaniale i w moim przypadku z pewnością zastąpi aplikację natywną Kindle for Mac. Dostępne możliwości nie różnią się w zasadzie od tego, w jaki sposób usługa Kindle działa na innych platformach – można zmieniać wygląd czcionek, tła, czy odstępów między wierszami, można również tworzyć zakładki. Brakuje chyba tylko możliwości zaznaczania słów by sprawdzić je w słowniku, ale to chyba najrzadziej wykorzystywana możliwość w aplikacjach Kindle.

Amazon pokazuje jak w prosty i nieinwazyjny sposób zadrwić z ograniczeń Apple’a dając jednocześnie użytkownikowi w pełni funkcjonujący produkt. Brawo.

Tagi: , , ,
Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement