Spider's Web

Wpisy z działu: iPad

PDA XXI wieku – Samsung Galaxy Note oczami użytkownika iUrządzeń

zdjęcie 3-3

Samsung Galaxy Note był obszernie zrecenzowany na łamach Spider’s Web już w chwili jego debiutu na polskim rynku. Sam osobiście jako posiadacz iUrządzeń byłem bardzo ciekaw swoich wrażeń z codziennego używania tego produktu już od zeszłorocznych targów IFA, gdy sam miałem okazję chwilę Note’em się pobawić. Produkt Samsunga jest o tyle ciekawy, że w porównaniu do tabletów i innych smartfonów z serii Galaxy nie czerpie pełnymi garściami z rozwiązań Apple’a. To urządzenie otwiera zupełnie nowy segment, a właściwie zamyka segment starych poczciwych urządzeń PDA.

Po krótkiej przygodzie z 5,3 calowym ekranem Galaxy Note w mojej kieszeni doskonale już wiem, że nie jest to urządzenie dla mnie oraz wielu innych użytkowników nowoczesnych technologii. Jest to jednak niesamowicie praktyczne urządzenie, które powinno przypaść do gustu milionom ludzi na całym świecie. Dla kogo więc został stworzony ?

Cztery ekrany to rzeczywistość, ale dla kogo

Kinect1

Cztery ekrany użytkownika urządzeń technologicznych – co to tak właściwie jest? Dla wielu to mit stworzony na potrzeby marketingu największej spółki technologicznej na świecie. Smartfon, tablet, komputer oraz telewizor razem mają tworzyć cztery ekrany na użytek każdego nowoczesnego obywatela. Prezesi firmy, która przedefiniowała pojęcia: tablet oraz smartfon stanowczo mówią o erze post-PC. Gdzie jest więc przyszłość czterech ekranów? Jaki mają sens? A przede wszystkim – gdzie w dobie nowoczesnych telefonów oraz tabletów jest miejsce na tradycyjne komputery oraz telewizory.

Słowem-kluczem do zrozumienia sensu posiadania czterech ekranów jest „ekosystem”. Możemy posiadać najnowocześniejszy tablet, komputer, telefon oraz telewizor, jeśli jednak poza wygórowana ceną nie będą miały ze sobą nic wspólnego, nijak będą się miały do wizji czterech ekranów.Dziś o ekosystem walczą przynajmniej trzej gracze: Google – 0ferując swoje uzależniające usługi na komputerze oraz system Android w komórkach i tabletach oraz jego zmodyfikowaną wersją na telewizory czyli Google TV, Microsoft – posiadający dominującą pozycję na rynku systemów operacyjnych dla PC, wiele milionów telewizorów podłączonych pod konsole Xbox 360 oraz wielkie aspiracje na rynku smartfonów i tabletów oraz Apple – posiadający najbardziej zamknięty ekosystem iOS, który jest jednocześnie najbardziej spójny i zintegrowany (na razie należą do niego: iPhone, iPad, iPod touch oraz Maki i przystawka Apple TV, jednak o wprowadzeniu telewizora jest coraz głośniej).

Od dziś iPad jest moim telewizorem

cyfra1

Jak zapowiadali, tak zrobili – właśnie pojawiła się aplikacja Cyfra+ Online na urządzenia z mobilnym systemem operacyjnym Apple’a – iOS, dzięki której na żywo można oglądać wybrane stacje w ofercie platformy. Co najważniejsze, wśród nich są trzy kanały sportowe: Canal+ Sport, Canal+ Gol oraz Canal+ Weekend, co oznacza, że abonenci Cyfry+ będą mogli na żywo oglądać transmisje sportowe na swoich iPhone’ach i iPadach. To z kolei oznacza – przynajmniej dla mnie – że iPad od dziś jest moim telewizorem.

W telewizji oglądam dziś w zasadzie tylko i wyłącznie transmisje sportowe – głównie piłkę nożną oraz koszykówkę NBA. Zdecydowaną większość praw do transmisji rozgrywek piłkarskich, które śledzę ma Cyfra+ i dlatego od lat jestem abonentem tej właśnie platformy cyfrowej. Cieszy mnie również, że Eurosport – także dostępny na Cyfrze+ – już drugi sezon z rzędu transmituje rozgrywki niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej, Bundesligi. Od niedawna Eurosport i Eurosport 2 oglądam na iPadzie dzięki aplikacji Eurosport Player. Cieszy mnie ogromnie, że od dziś na iPadzie mogę oglądać także Canal+ Sport. Nie potrzebuję już telewizora w ogóle.

Czy Unia Europejska jest fanboy’em Apple’a?

ipad-2-vs-galaxy-tab-10_1

Apple odniósł wczoraj wielkie zwycięstwo. Nie dość, że Samsung nie może już sprzedawać dwóch popularnych odmian Galaxy Taba na terenie Niemiec, to na dodatek władze Unii Europejskiej sprawdzą, czy Samsung… nie nadużywa swojej „uprzywilejowanej pozycji patentowej”. Cyrk na kółkach?

Media coraz mniej piszą o wojnie patentowej między Apple’em a Samsungiem. Bynajmniej nie dlatego, że przycichła. Publika się nią najwyraźniej w świecie znudziła. Mamy dość wieści o tym, że jedna firma pozywa drugą o to, która ikonka jest w jakiej pozycji i który tablet jest bardziej prostokątny. Zgadzam się z opinią, że linia Galaxy, przynajmniej w swojej pierwotnej formie, wyraźnie „inspirowała się” wyglądem urządzeń Apple. Kto ma inną opinię, niech spojrzy na poniższe zdjęcie, a następnie zastanowi się, czemu „goły” Android tak nie wygląda, czemu HTC Sense tak nie wygląda, i tak dalej.

Podręczniki na iPadzie to zły pomysł

ipadtext

Apple przedstawiło swoją wizję rewolucji w szkołach. Podręczniki na iPadzie mają być interaktywne, pełne wideo, dźwięków i materiałów dodatkowych. Naukowcy udowodnili jednak, że nasycenie tekstu elementami interaktywnymi oznacza, że odbiorca mniej z niego zrozumie, a dłuższe czytanie na urządzeniu, które zachęca do multitaskingu jest niewykonalne.

Czy kiedykolwiek próbowałeś przy komputerze uczyć się, analizować skomplikowane informacje, zbierać materiały do pracy pisemnej czy po prostu skupić się na długim dokumencie PDF? Z pewnością. Na pewno zatem zdarzyło Ci się „odpłynąć” i spędzać czas na serwisach plotkarskich i mało produktywnym surfowaniu. Ten PDF był przecież dość nudny, a ikona przeglądarki czy gry kusiła tym bardziej, im mocniej próbowałeś lub próbowałaś się skupić. Co gorsza, nawet jeśli udało się zamknąć przeglądarkę czy grę i wrócić do rozpoczętego wcześniej zadania, szło ono znacznie wolniej niż wcześniej. Strata czasu i energii.

Niewyobrażalnie dobry kwartał Apple!

apple-store-fifth-avenue-logo

Niewyobrażalnie dobre wyniki pierwszego kwartału rozliczeniowego 2012 r. (koresponduje z ostatnim kwartałem kalendarzowym poprzedniego roku) podał dziś Apple. Będąc spółką tak dojrzałą jak Apple, o tak wyśrubowanych już wcześniej rekordach wzrostów i jednocześnie pokazać prawie podwojone przychody i ponad dwa razy większe zyski w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej, to sprawa wręcz niemożliwa do powtórzenia.  

We wszystkich najważniejszych aspektach kwartalnych wyników Apple’a widać gigantyczne wzrosty. Sprzedaż iPhone’ów przekroczyła 37 mln sztuk – o 128% procent więcej niż rok wcześniej. Sprzedaż iPadów z kolei zanotowała 111% wzrost do 15,43 mln sztuk. Sprzedaż Maków po raz pierwszy w historii (o ile mnie tu pamięć nie zawodzi) przekroczyła 5 mln sztuk (5,2 mln dokładnie). Jedynie w sprzedaży iPoda nastąpił duży spadek o 21% do 15,4 mln sztuk, ale nie można tego zapisywać na poczet strat firmy Tima Cooka. Apple już dawno wspaniale przeniósł ciężar swojego biznesu na iPhone’a, który jest poniekąd kontynuacją produktową iPoda. Przy okazji wygaszanie linii odtwarzaczy multimedialnych na poziomie sprzedaży 15 mln sztuk kwartalnie wydaje się być wyjątkowo mało problemowe. 

Setki tysięcy iPodręczników już sprzedanych! Jednak przed nimi jeszcze daleka droga

iBooks

Apple w czwartek zaprezentował swój pomysł na unowocześnienie szkolnictwa i dość konkretną propozycję dla idei self-publishing. Po weekendzie pojawiły się pierwsze dane sprzedaży nowych podręczników. W pierwsze 3 dni od debiutu podręczniki zostały pobrane 350 tysięcy razy.

Aktualnie dostępnych jest 8 pięknie wyglądających podręczników, z czego 7 kosztuje 14,99 dol. Liczba ocen i komentarzy świadczą o tym, że po te wydania sięgały w weekend tysiące osób. 350 tysięcy egzemplarzy to pewnie wynik nowości rynkowej i chęci sprawdzenia czy Apple rzeczywiście zrewolucjonizował rynek podręczników szkolnych. Trudno oczekiwać by ta tendencja się utrzymała, jednak chyba każde z polskich wydawnictw marzyłoby o tym, aby w środku roku szkolnego sprzedać tyle podręczników. Ważne jednak by pierwszy boom nie przysłonił dalekiej drogi do cyfrowej rewolucji szkolnictwa.

Podręczniki na iPadach, czyli Apple szykuje kolejny przewrót

textbook

Apple przedstawił dziś iBooks 2 z programem dla szkół zawierjącym multimedialne podręczniki i aplikację do ich tworzenia. Biorąc pod uwagę popularność iPadów i chęć sektora eduacyjnego do ich adaptowania, oraz spory rozmach Apple w tej kwestii niewątpliwie robi wrażenie. Interaktywne, pozwalające na atrakcyjne przedstawianie treści podręczniki wyglądają niczym ze szkoły przyszłości, a iBooks Author to chyba najlepsze narzędzie dla nauczycieli od czasów wynalezienia podręcznika. Tak, nie ma co ukrywać – to o nauczycielach, jako o odpowiedzialnych za nauczanie często się zapomina i nie daje im prostych i wygodnych sposobów na tworzenie materiałów. I właśnie Apple oferuje im świetne rozwiązanie, które powinno już dawno istnieć.

Podręczniki w iBooks 2 będą w pełni interaktywne. Uczeń będzie mógł używać ich w trybie poziomym i pionowym, przy czym w pionowym wyeksponowany będzie bardziej tekst, a w poziomym dodatkowe materiały. „Textbooki” mają mieć jednolitą i prostą nawigację, a wszystko ma mieć możliwość łatwego wyszukiwania treści, zaznaczania, robienia notatek czy umieszczania testów pod koniec rozdziałów z natychmiastowymi ich wynikami. O takich podręcznikach marzył pewnie każdy uczeń.

Apple zatrzęsie szkolną ławą

Apple-Education

Jutro konferencja Apple’a, tymczasem medialnego podniecenia, które od dłuższego czasu towarzyszy wszelkim medialnym spędom organizowanym przez ekipę z Cupertino, jakby tym razem brakowało. To pewnie dlatego, że jutro nie będzie debiutował ani kolejny iPhone, ani kolejny iPad, ani nawet nowa wersja iPoda. Jednak mimo to warto uważnie obserwować to, co jutro do powiedzenia będą mieli przedstawiciele Apple’a, bo zdaje się, że chcą wywołać trzęsienie ziemi na kolejnym rynku. Tym razem chodzi o rynek edukacyjny, a konkretniej mówiąc o podręczniki szkolne. 

Brzmi banalnie? Może i tak, ale wszystko co związane z materiałami do nauki w szkole to gigantyczne pieniądze na każdym lokalnym rynku – tak jak w USA, tak w Polsce, w Rosji i pewnie w odległej Kambodży. Wszędzie to rynek warty gigantyczne pieniądze, na dodatek działający na styku pieniędzy publiczno-prywatnych, zazwyczaj przy dużym błogosławieństwie aparatów państwowych. Dotychczas rynek podręczników dość skutecznie opierał się cyfrowej rewolucji – w szkołach w nawet najbardziej rozwiniętych państwach świata wciąż w znacznej mierze dominują fizyczne, drukowane podręczniki, a urządzenia komputerowe, na czele z nową wielką falą mobilnych urządzeń komputerowych traktowane są raczej jako wróg aniżeli przyjaciel.

Nowy sposób wyświetlania informacji o zasobach w iTunes App Store

Teraz informacje o pozycjach w sklepie Apple wyświetlane są w okienkach pop-up.

Dla tych co jeszcze nie zauważyli nowej funkcji w App Storze, informujemy, że po naciśnięciu malutkiego „i”, widniejącego po najechaniu kursorem na ikonę, pojawia się wyskakujące okienko, czyli tak zwany pop-up. Jest to zdecydowane usprawnienie przeglądania zawartości sklepu. Okno pozwala na przeglądanie opisu, nowości i widoku aplikacji na iPhone’a i iPada. Wyskakujący pop-up nie powoduje konieczności przeładowania strony, wciskania wstecz. Po zamknięciu okienka z powrotem znajdziemy się w widoku galerii aplikacji.

Obsługa plików MS Office na iPadach za darmo dzięki OnLive

Aplikacja, która na tegorocznych targach CES doczekała się wielu pozytywnych komentarzy trafiła do iTunes Store.

OnLive jest przeznaczony na iPady. Po instalacji i uruchomieniu program prezentuje interfejs znany z Windows 7 (pasek Start, pulpit, foldery). Co jednak najważniejsze, OnLive obsługuje pliki Word, Excel i PowerPoint, oferując pełną funkcjonalność oprogramowania Microsoftu. Uruchomione pliki, podobnie jak interfejs programu, wyglądają identycznie jak podczas pracy na Windowsie.

Kindle Store na iPady jeszcze wygodniejszy

Amazon uruchomi dziś dostosowany do iPadów sklep z e-książkami dostępny z pozycji tabletów.

Aplikacja ukazuje się po wejściu pod adres amazon.com/iPadKindleStore z przeglądarki Safari na iPadach. Kindle Store został obmyślony tak by był jak najwygodniejszy w użytkowaniu, a więc posiada czytelne czcionki, duże aktywne przyciski oraz w pełni wykorzystuje możliwości przewijania i przechodzenia między sekcjami przy użyciu dotykowego wyświetlacza iPada. Strona sprawia wrażenie natywnej dedykowanej iPadowi aplikacji, jaką można by znaleźć w iStorze.

Asus Padfone – smartfon i tablet w jednym, w sklepach już od lutego

Sposobów na rozwiązanie problemu powielania funkcjonalności przez tablet i telefon z tym samym systemem operacyjnym widzieliśmy już kilka. Niezależnie jednak o tego, czy była to błyskawiczna i automatyczna synchronizacja bezprzewodowa za pośrednictwem sieci operatora czy przez Bluetooth, w znakomitej większości przypadków efekt końcowy był taki sam – dwa osobne urządzenia. Propozycja Asusa – Padfone, jest jednak zupełnie inna i na dodatek nie będziemy musieli czekać na nią już zbyt długo – debiut tego tandemu tabletu i smartfona ma mieć miejsce już w lutym tego roku.

The Daily kiedyś tylko na iPady, teraz również na Androida

Wydawca The Daily, News Corporation, postanowił udostępnić możliwość subskrypcji swojej codziennej gazety również posiadaczom tabletów z Androidem.

The Daily, które ruszyło 2 lutego 2011 roku, było pierwszą gazetą, która ukazywała się tylko i wyłącznie w postaci niedrukowanej, na iPadzie. Przez ten rok wydawnictwo zyskało dużą popularność oraz rzeszę stałych subskrybentów. W tym miesiącu The Daily porzuci swoją iPadową wyłączność, umożliwiając czytanie gazety na tabletach z Androidem, a konkretnie na Galaxy Tabach 10.1. Podobnie jak w przypadku Apple, na Androidzie będzie ona dostępna za pośrednictwem dedykowanej aplikacji a Markecie. Możliwa będzie miesięczna bądź roczna subskrypcja, kosztująca kolejno 3.99 dolary i 39.99 dolarów (z tygodniową darmową wersją trial). Kolejne numery będą udostępniane użytkownikom w formie aktualizacji.

To nie startup, to będzie dobre dziennikarstwo! – Rozmowa z Jakubem Górnickim

Zrzut ekranu 2012-01-5 o 09.29.48

E-magazyny to jedna z najciekawszych form publikacji treści w dzisiejszym internecie. Powstaje ich coraz więcej. Jednym z takich przedwsięziec jest Travinger.Magazyn o podróżach będący pomysłem i dziełem Anny i Jakuba Górnickich. Spider’s Web w ramach cyklu Egzekucja przepytał twórcę tego ciekawego projektu. Czy e-magazyny to przyszłość?

Jesteś człowiekiem pracującym, żadnej pracy się nie boisz. Obserwując ilość działań które podejmujesz i w których uczestniczysz, można powiedzieć, że jest tego naprawdę dużo. Nie brakuje Ci czasu? Jak go rozdzielasz na poszczególne projekty?

Przełącz do wersji mobilnej