Wypożyczalnia Kindle – gdzie tu logika zarabiania?

06.02.2011
Wypożyczalnia Kindle – gdzie tu logika zarabiania?

Amazon Kindle 3Nie raz pisałem o Kindle i jego zaletach. Ten czytnik ebooków odniósł wielki sukces na świecie dzięki Jeffowi Bezosowi, który w odpowiednim momencie wprowadził go na rynek. Dziś to właśnie Amazon dyktuje warunki i ma najlepszą sprzedaż elektronicznych publikacji. Z końcem stycznia dowiedzieliśmy się, że sprzedaż ebooków przekroczyła o 15% wersje papierowe i to w miękkiej okładce.

Chciałbym Wam przedstawić ostatnią z nowości w Kindle, tj. wypożyczalnię książek i pewien ciekawy startup z tym związany. Czy dzięki niej przybędzie użytkowników ebooka, a tym samym wzrośnie jego sprzedaż? Czy wszystkie decyzje Bezosa są dobre? Postaram się odpowiedzieć na te pytania.

Wydaje się, że nie bo ostatnia nowość w Kindle, czyli możliwość wypożyczania książek jest bezpłatna.

Prezes Amazona wprowadzając nową funkcjonalność chce odpowiedzieć na potrzeby użytkowników i jedną z największych barier, które przetaczane są przez zwolenników papierowych wydań. W końcu kupioną tradycyjną książkę możemy zawsze komuś pożyczyć, oddać lub sprzedać. Jeśli chodzi o wydania Amazona – dwie ostatnie możliwości nie wchodzą w grę. Bezos pewnie liczy na to, że wypożyczalnia spowoduje większe zainteresowanie platformą czytania w chmurze – Kindle, a co za tym idzie – zwiększy sprzedaż czytników oraz książek.

Ciężko przecież znaleźć znajomych, którzy tak jak my czytają na Kindle i z którymi moglibyśmy się wymieniać publikacjami. Od czego jednak jest internet i startupy. W odpowiedzi na uruchomienie wypożyczalni pojawiał się serwis społecznościowy zrzeszający czytelników, czyli ?Kindle lending club?.

Dokładnie rzecz ujmując jest to grupa osób, która nie tylko kupuje i czyta, ale przede wszystkim chce pożyczać swoją kolekcję obcym osobom. Serwis nie wymaga rejestracji – wystarczy zalogować się przez Facebook connect. Niestety użytkownicy spoza Stanów Zjednoczonych nie mogą udostępniać swoich książek. Mogą jednak bez problemu pożyczać elektroniczne publikacje. Dodatkowo sporo zależy od wydawcy danej pozycji, który może nałożyć ograniczenia terytorialne na wypożyczanie swoich książek. ?Kindle lending club? jest więc narzędziem umożliwiającym łączenie osób, które udostępniają książki i tych co je pożyczają. Serwis cechuje się prostym i przejrzystym interfejsem użytkownika. Wpisujemy w wyszukiwarkę interesujący nas tytuł i klikamy ?borrow?. Osoba, która będzie chciała udostępnić dany tytuł dostanie listę oczekujących czytelników i będzie mogła wybrać jednego szczęśliwca. Wszystko oczywiście odbywa się w serwisie Amazon, a klub tylko linkuje do odpowiedniej osoby i wyświetla instrukcje. ?Kindle lending club? stara się też zarobić na partnerstwie z Amazonem. Przy książkach wyświetla linki umożliwiające ich zakup. Widząc tytuły najpopularniejszych książek jest szansa, że niejeden z użytkowników skusi się, by je kupić. Dodatkowo ze strony jesteśmy linkowani do zakupu czytnika Kindle oraz akcesoriów.

Bezos mógł nie przewidzieć powstania takich startupów jak klub pożyczających ale zabezpieczył się przed nimi. Amazon nie otworzył wypożyczalni bez limitów. Każda kupiona książka może być wypożyczona tylko raz. Żeby klub się przyjął musi mieć wystarczającą ilość członków. W tej chwili na Facebooku ma on około 12 tysięcy fanów, więc na razie nie wygląda na to, by takie kluby mogły pokrzyżować plany Jeffa Bezosa.

Pomysł na wypożyczalnie jest dobry, bo pokazuje, że Amazon słucha klientów udostępniając nowe, ciekawe usługi, a z drugiej strony nie niszczy sobie biznesu. Nowa koncepcja jest więc strzałem w dziesiątkę dla księgarni Amazon i otwiera nowe możliwości na rynku publikacji elektronicznych. Spora część dotychczasowych przeciwników ebooków może przekonać się do czytania, bo będzie ono tańsze. Może Amazon zmieni podejście i zacznie zarabiać na reklamach wyświetlanych w udostępnianych znajomym książkach? Zapisałem się na kilka książek w klubie Kindle, więc też powoli dołączam się do osób czytających taniej.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement