Kolejna dziwna decyzja Google – Kongregate Arcade wycofane z Marketu.

20.01.2011
Kolejna dziwna decyzja Google – Kongregate Arcade wycofane z Marketu.

Google wyrzucił z Android Market aplikację Kongregate Arcade. Kolejna kontrowersyjna decyzja w ostatnim czasie. Google to kopalnia tematów. Można byłoby stworzyć serię pod tytułem ?O co tym razem chodzi?. Jednak w wypadku Kongregate Arcade właściciel platformy Android balansuje już na bardzo cienkiej granicy. Coraz częściej posądzany o hipokryzję daje kolejny powód.

Kongregate Arcade to aplikacja, nad którą gigant gier online pracował od dłuższego czasu. W końcu dopieszczona we wtorek znalazła się w Android Markecie. A dziś już wycofana. Dlaczego? Google powołuje się na zapis regulaminu zabraniający umieszczania w sklepie programów ułatwiających dystrybucję aplikacji i treści znajdujących się poza Android Market. Czyli w szczególności alternatywnych Marketów. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Kongregate Arcade to produkcja pozwalająca na korzystanie z przeglądarkowych gier flashowych i zapisywanie ich w pamięci podręcznej. Czyli – to samo, co na stronie, ale możliwe też w wersji offline.

Na tym oparł się Google przy decyzji o wycofaniu aplikacji – na możliwości gry offline w ponad 300 tytułów dopasowanych do Androida w wersji 2.2 z obsługą Flasha. Choć Kongregate Arcade jest tylko przeglądarką z pamięcią podręczną i łączącą się z m.kongregte.com to uznany został za sklep. Google znów podejmuje decyzję, która niekorzystnie wpływa na całą platformę.

Od długiego czasu wiadomo, że w kwestii gier Android Market wypada słabo przy Apple App Store. Każda aplikacja mogąca choć trochę zmienić tę opinię powinna być przez Google wspierana (zwłaszcza, że Kongregate Arcade w niecałe 2 dni pobrało ponad 100 tysięcy użytkowników smartfonów z Androidem). Tym bardziej, że Kongregate naprawdę się postarało. Wszystkie pozycje na m.kongregate.com są stworzone z myślą o dotykowym interfejsie smartfonów. Już od momentu zapowiedzenia Flasha na Androida Kongregate uruchomiło specjalne laboratorium gier na tę platformę i bardzo czynnie wspierało deweloperów. Rozczarowanie po decyzji Google?a tym samym jeszcze większe.

Jim Greer, twórca a obecnie CEO Kongregate jest bardzo zaskoczony taką decyzją. Porównał – bardzo celnie – Kongregate Arcade do aplikacji Kindle i różnych muzycznych dystrybucji dostępnych w Android Market. Przecież one o wiele bardziej naruszają zasadę niedystrybuowania treści zewnętrznych, a mimo wszystko są nadal obecne w sklepie. O co więc chodzi?

Po ostatnich doniesieniach o coraz bliższym starcie Amazon App Store na Androida i oczekiwaniu na ten sklep w branży Google na pewno czuje się zagrożone. I nic nie wskazuje na razie, że wyciągnie wnioski. Polityka otwartości, na której od początku istnienia opiera się filozofia Google okazuje się zagrożeniem i błędnym kołem. Bo przecież wycofanie Kongregate Arcade z Marketu nie oznacza wycofania w ogóle. Aplikacja dostępna jest na http://www.kongregate.com/android. Wiele spośród 13 milionów świadomych użytkowników serwisu ściągnie ją i tak.

Szum, jaki powstał wokół całej sprawy pozostanie.

Ewa Lalik

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement