Czekanie jest najgorsze – złapane smartfonem #68

Akcja partnerska/Foto 19.05.2017
Czekanie jest najgorsze – złapane smartfonem #68

No i gdzie jest mój pan? Dlaczego nie mogę zrobić zakupów razem z nim?

Dzisiejsze zdjęcie zrobiłem przed starym osiedlowym sklepem. To była typowo osiedlowa scena: starszy pan wolnym krokiem wybierał się do sklepu razem ze swoim czteronogim towarzyszem. Piesek niestety musiał poczekać na zewnątrz, przywiązany smyczą do kratek.

Codziennie dzielę się z wami jednym najlepszym zdjęciem, które wykonałem danego dnia smartfonem Samsung Galaxy A5 2017.

Na szczęście ta sytuacja trwała krótko, ale i tak radość psiaka po powrocie pana była ogromna.

Na zdjęciu znajduje się bardzo dużo geometrycznych linii. U dołu widać poziomy murek i pasy chodnika oraz parapetu. Z kolei wyżej widać pionowe kratki poprzecinane skośnymi prętami. Taki kadr aż się prosi o kontrastową konwersję do czerni i bieli, ale niebieskie kolory podobały mi się na tyle, że ich nie zmieniałem. Zamiast tego, jeszcze mocniej je podkreśliłem suwakiem nasycenia.

Podczas wykonywania zdjęcia zrobiłem kilka ujęć. Próbowałem wersji z psem umieszczonym w mocnym punkcie kadru, ale zdecydowanie lepiej wyglądał symetryczny kadr. Poczekałem na moment, kiedy nie będzie żadnych przechodniów, co spotęgowało wrażenie osamotnienia.

Podczas obróbki wykorzystałem jeszcze jeden znany trik. Rozjaśniłem nieco psa i obszar wokół niego, dzięki czemu wzrok odbiorcy jest kierowany właśnie w to miejsce. Przy tym konkretnym kadrze być może nie był to potrzebny zabieg, ale uważam, że dzięki temu zdjęcie zyskało też na stronie wizualnej.

Przy okazji zapraszam do dużego materiału Asi Tracewicz o fotografii mobilnej.

Asia przygotowała przekrojowy materiał o fotografii mobilnej, w których przedstawia pasjonatów tej dziedziny, a także przybliża kilka ciekawych projektów. Jeśli robisz zdjęcia smartfonem, polecam zapoznanie się z artykułem!

Kolejne zdjęcie już jutro. W międzyczasie zapraszam do obejrzenia mojego profilu na Tookapic, gdzie znajdziecie wszystkie zdjęcia powstałe w naszym projekcie fotograficznym tworzonym wspólnie z Samsungiem i Tookapic.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • https://wszstk.wordpress.com/ Zacny_Łoś

    Coś ostatnio dużo inspiracji od zwierząt :)

  • blk

    Na „Piesek pod sklepem” ją.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Jakoś tak wyszło ;)

  • http://www.mason.org.pl Robert A. Mason

    „Próbowałem wersji z psem umieszczonym w mocnym punkcie kadru, ale zdecydowanie lepiej wyglądał symetryczny kadr.”

    Moim zdaniem kadr wyglądałby zdecydowanie lepiej gdybyś psa umieścił w mocnym punkcie złotego podziału (nie mylić z trójpodziałem). Wystarczyłoby choćby odciąć prawą stronę zdjęcia mniej więcej tam gdzie jest pierwszy po prawej gruby słupek kraty (albo nawet jeszcze bliżej psa), żeby skośne linie poprowadziły do psa lub od psa. Z prawej strony i tak w tych oknach nie ma nic ciekawego.

  • Sophi

    To samo pomyślałem jak zobaczyłem zdjęcie.

  • http://polowianiuk.pl Marcin Połowianiuk

    Bardziej pasował mi symetryczny kadr :)

  • blk

    Nie chcę dorabiać jakiejś wielkiej ideologii, ale chłodna kolorystyka i bohater wypełniający niewielką część zdjęcia sprawiają, że odczuwam wrażenie pewnej pustki. Umieszczenie pieska w centrum kadru wzmacnia moim zdaniem ten efekt i jeśli taki był pomysł Marcina na to zdjęcie to myślę, że mu się udało (choć to pewnie nienajlepszy dobór słów). Serio nie widzę tu uzasadnienia dla stosowania podziału (ani złotego ani trójpodziału).

  • http://www.mason.org.pl Robert A. Mason

    To nie umieszczenie w centrum kadru psa powoduje wrażenie pustki, tylko większa „pusta przestrzeń”. Popatrzmy co mamy? Mamy wystawę, linie przekątne krat i kierunek patrzenia psa, czyli wszystko co temu zdjęciu jest potrzebne. Pusta przestrzeń i tak tam jest. Moim zdaniem umieszczenie psa w centrum kadru powoduje tylko, że wzrok błądzi po zdjęciu. Jabłka w prawym oknie są niepotrzebne, bo nieciekawe, konkurują kolorystycznie z psem i odciągają wzrok patrzącego. Chcąc umieścić coś w centrum kadru warto się zastanowić – po co? Centralne kadry są dobre dla zdjęć gdzie jest wyraźna symetria (tutaj pies ją zaburza, bo patrzy w określonym kierunku i tak ma ułożone ciało) lub gdzie linie prowadzą od/do centrum.

  • blk

    Wybacz, ale ja piszę o własnych odczuciach, to po pierwsze, i nie napisałem, że umieszczenie w centrum pieska powoduje wrażenie pustki, tylko, że to wrażenie ten efekt wzmacnia a to duża różnica. Ja widzę to tak, że piesek znajduje się po środku niczego i nie ma jak się z tego wydostać, bo zewsząd go ta pustka otacza. Zbliżając go to jakiejkolwiek z krawędzi moim zdaniem efekt ten zostaje osłabiony. Zgadzam się za to z dalszą częścią wypowiedzi, ale rozszerzyłbym to jeszcze bardziej, bo stosowanie trójpodziału też ma czemuś służyć a nie być remedium na każdą fotkę. Ważniejsze niż „graficzność” czy prowadzenie wzroku za pomocą linii jest dla mnie w tym przypadku zbudowanie pewnego napięcia i moim zdaniem w tym konkretnym przypadku kadr centralny sprawdza się bardziej niż to co zaproponowałeś. Przy okazji sprawdziłem, podobnie jak autor zdjęcia jakby wyglądało to co zaproponowałeś i moim zdaniem zdjęcie na tym straciło. I tylko dlatego o tym wspomniałem. Ty oczywiście możesz to widzieć na swój sposób. Pozdrawiam.

  • http://www.mason.org.pl Robert A. Mason

    Moja propozycja umieszczenia w mocnym punkcie nie wynikała ze stosowania zasady dla zasady. Przyczyny wyjaśniłem w poprzednim wpisie wydaje mi się, że z odczuciami nie mają nic wspólnego – kierowanie wzroku przez linie krat i ułożenie psa, odwracanie uwagi przez jabłka.
    Jeśli stricte o odczuciach mowa, to z pewnością mamy inne. Do mnie w ogóle nie trafia hasło, że efekt pustki jest wzmocniony przez centralny kadr. Czy zostawimy, czy obetniemy prawą stronę, wokół psa cały czas będzie pusto. Ale cóż, w sprawach odczuć nie dojdziemy do porozumienia, bo każdy je ma swoje.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement