Tak wygląda nowy autonomiczny samochód Google

News/Motoryzacja 19.12.2016
Tak wygląda nowy autonomiczny samochód Google

Pocieszną, samojezdną kopułkę Google’a znają chyba wszyscy. Większość kojarzy też potężnego, autonomicznego SUV-a dostarczonego przez Lexusa. Teraz czas na nowe autonomiczne auto Google’a. A jest nim… minivan.

No, nie do końca jest to w pełni „auto Google’a”. Po pierwsze, niedawno dział autonomicznych pojazdów odłączył się od firmy i już pod nazwą Waymo – choć nadal jako jedna z firm należących do Alphabetu – samodzielnie stara się realizować zadanie. Po drugie nie jest to zupełnie nowy samochód stworzony od podstaw przez Google Alphabet Waymo – jest to efekt współpracy z FCA.

waymo-google-autonomiczny-samochod

Jeśli komuś ta sylwetka wydaje się znajoma, to ma rację – samochód jest zmodyfikowanym w dużym stopniu Chryslerem Pacifcą. Nie oznacza to jednak, że Waymo wzięło gotowy model, doczepiło do niego swoje kamery, czujniki i komputery, po czym pochwaliło się, że w zaledwie pół roku udało się stworzyć autonomiczny pojazd.

W ramach współpracy pomiędzy dwoma firmami zdecydowano się zmodyfikować sporą część istotnych podzespołów tego hybrydowego minivana. Zmieniony są więc m.in. układy elektryczne, napędowe, a także niektóre elementy nadwozia. Wszystko po to, żeby Chrysler Pacifica był w stanie „optymalnie wykorzystać technologię autonomicznej jazdy”.

waymo-google-autonomiczny-samochod-2

Niestety ani FCA, ani Waymo nie zdradzają na razie szczegółów na temat tego, jak dokładnie zmodyfikowany został cały samochód i w jakie wyposażono go czujniki. Zostaje nam jedynie te kilka zdjęć, na których możemy zobaczyć Chryslera… jedynie z zewnątrz.

Waymo twierdzi jednak, że na pokładzie znajduje się zupełnie nowy osprzęt komputerowy, „najnowsze technologie autonomicznej jazdy” oraz szereg usprawnień dla pozostałych istotnych elementów. Detali jednak niestety brak.

waymo-google-autonomiczny-samochod-3

Znamy natomiast kilka innych szczegółów związanych z autonomicznym samochodem Google Waymo. Przede wszystkim flota firmy zostanie uzupełniona o 100 tak przygotowanych egzemplarzy, których zadaniem – tak jak i poprzedników – będzie zbieranie danych pozwalających na doskonalenie technik autonomicznej jazdy. Pierwsze egzemplarze powinny wyjechać na publiczne drogi – oczywiście tylko tam, gdzie zezwala na to prawo – już w przyszłym roku. Wcześniej testowane będą na zamkniętych torach.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement