G jak Google, ale liter jest więcej. Sprawdź, co jeszcze kryje się w Alphabecie

Artykuł/Technologie 11.08.2015
G jak Google, ale liter jest więcej. Sprawdź, co jeszcze kryje się w Alphabecie

Google właśnie przeszło gruntowną reorganizację, ale nowo utworzony Alphabet zamiast porządkować struktury, wprowadza jeszcze większy zamęt. Jedno jest pewne – jeśli do tej pory gubiłeś się w usługach Google’a, teraz będzie jeszcze gorzej. Nie oznacza to jednak, że nie warto śledzić poczynań Alphabetu. Z każdą kolejną literą robi się tu coraz ciekawiej.

Powiedzmy sobie szczerze – czasy, kiedy słowo „Google” oznaczało jedynie wyszukiwarkę internetową to już prehistoria. Dzisiejsze Google to przede wszystkim reklamy i analityka (AdSense, Analytics), systemy operacyjne (Android, Chrome OS), serwisy internetowe (YouTube, Google+), czy w końcu dziesiątki, jeśli nie setki usług internetowych, takich jak Dysk, Zdjęcia, Mapy, itd.

Jedne z nich znikają (Reader), inne się pojawiają (Zdjęcia), jeszcze inne trwają w jakimś dziwnym zawieszeniu (Earth). W związku z tym usług jest tyle, że chyba nawet sam CEO Google’a, Sundar Pichai, nie byłby w stanie wymienić ich wszystkich.

Bez większego wysiłku moglibyśmy utworzyć alfabet Google’a z dotychczasowych usług związanych z Internetem:

  • A – Android, AdSense, Analytics,
  • B – Blogger,
  • C – Chrome, Chromecast, Cardboard,
  • D – Dysk,
  • E – Earth,
  • F – Filmy, Fit, Fiber (usługa dostarczania Internetu poprzez światłowody),
  • G – Gmail,
  • H – Hangouts,
  • I – Inbox,
  • J – Jump (system dla twórców wideo VR),
  • K – Kalendarz, Keep, Kiosk, Książki,
  • L – Loon (balony do dostarczania Internetu),
  • M – Mapy, Messenger, Muzyka,
  • N – Nexus, Now, Nest,
  • O – Oferty,
  • P – Plus, Play,
  • Q – [Nexus] Q,
  • R – reCaptcha (system weryfikowania użytkowników),
  • S – Snapseed, Spotlight, Scholar (wyszukiwarka artykułów i publikacji naukowych),
  • T – Tłumacz,
  • U – URL Shortener (skracacz adresów URL dostępny pod adresem goo.gl),
  • V – Voice, Video,
  • W – Wiadomości, Wyszukiwarka,
  • X – Google X labs,
  • Y – YouTube,
  • Z – Zdjęcia.

Tyle tylko, że od jakiegoś czasu sam Internet to dla Google’a za mało

Firma od dłuższego czasu wchodzi do realnego świata. Uświadomiłem to sobie odwiedzając pierwszy na świecie stacjonarny sklep Google’a, który powstał w Londynie. Mimo że były w nim sprzedawane sprzęty, które widzimy na co dzień (Chromebooki, smartfony, smartwatche), to kombinacja realnego, fizycznego sklepu z czysto internetową marką była w pewien sposób uderzająca.

To dopiero początek, bo Google od dawna inwestuje w technologie przyszłości, w których Internet nadal jest ważny (czy da się inaczej?), jednak nie stanowi clou programu. To właśnie dla nich powstał Alphabet.

Ile liter ma Alphabet?

Z Google’a wyodrębniono najbardziej innowacyjne projekty, które od teraz będą tworzone pod szyldem Alphabet. Klucz wydaje się być prosty. Dotychczasowe usługi, które zdążyły się zakorzenić w świadomości odbiorców (m.in. Android, Chrome) nadal będą rozwijane pod skrzydłami Google’a. Z kolei Google’e uszczupliło się o projekty „z innej beczki”, które są najbardziej innowacyjne (np. Calico), a także bardziej przyziemne usługi, do których nie zdążyła jeszcze przylgnąć łatka Google (np. Nest). Obecnie alfabet w Alphabet jest dość ubogi i wygląda następująco:

A jak sytuacja może wyglądać za kilka lat?

Prześledźmy najciekawsze projekty, które mogą wejść w skład Alphabetu na przestrzeni nadchodzących lat.

  • A jak Autonomiczny samochód – dotychczas był to jeden z najbardziej innowacyjnych projektów Google’a, ale idea samojezdnych samochodów (trzeba wymyślić na to lepszą nazwę…) bardziej pasuje do firmy Alphabet.
  • B jak Boston Dynamics – jest to firma, którą Google przejął rok temu. Specjalizuje się ona w budowie zaawansowanych robotów, które wyjątkowo sprawnie naśladują ruch zwierząt. W przyszłości firma zamierza tworzyć także humanoidalne roboty.
  • C jak Calico – firma już wchodzi w skład Alphabet i jest to obecnie jeden z najważniejszych podmiotów obok Google’a. Nazwa jest skrótem od California Life Company, a celem firmy jest zrozumienie, a w przyszłości również zwalczanie procesu starzenia i chorób z nim związanych. Innymi słowy, Calico chce wydłużyć życie człowieka.
  • D jak Deep Mind – firma prowadząca zaawansowane badania nad sztuczną inteligencją. Została przejęta przez Google w ubiegłym roku. W najbliższej przyszłości może posłużyć do tworzenia algorytmów potrzebnych do jazdy autonomicznych aut.
  • F jak Fiber – to kolejna firma, która już funkcjonuje pod szyldem Alphabet. Fiber świadczy usługi dostępu do Internetu poprzez łącza światłowodowe o przepustowości 1 Gb/s. Firma dostarcza też telewizję.
  • G – jak Glass 2.0. Prace nad pierwszą wersją okularów zostały zakończone, ale obecnie Google tworzy drugą wersję swoich okularów AR. Glass jest jednym z tych projektów, które mogłyby funkcjonować zarówno pod szyldem Google, jak i w niezależnej postaci pod skrzydłami Alphabet.
  • J jak Jump – jest to projekt, który Google prowadzi wspólnie z firmą GoPro. Jest to rozwiązanie dla filmowców, które pozwala na tworzeni zaawansowanych filmów przeznaczonych do sprzętu VR.
  • L jak Life Science – jest to jeden z projektów, które wchodzą w skład najbardziej eksperymentalnego działu Alphabet, który nosi nazwę X Lab. Life Science pracuje obecnie nad stworzeniem soczewek kontaktowych, które będą monitorować poziom glukozy, dzięki czemu znacznie ułatwią życie osobom chorym na cukrzycę. Innym projektem firmy są sztućce z wbudowaną stabilizacją, które są tworzone z myślą o osobach chorych na chorobę Parkinsona.
  • M jak Makani – startup, który kupiło Google. Firma stworzyła mobilne elektrownie wiatrowe, które wyglądają jak połączenie szybowca z dronem. Ma to być przyszłość energetyki, bowiem taka latająca konstrukcja może zmieniać swoją pozycję i dostosowywać się do wiatru, dzięki czemu teoretycznie cały czas może wytwarzać prąd.
  • N jak Nest – w tym zestawieniu Nest wygląda najbardziej przyziemnie, choć dla większości z nas będzie najbardziej użyteczny. Jest to marka urządzeń z kategorii smart home, czyli inteligentnych termostatów, wykrywaczy dymu, czy kamer monitorujących bezpieczeństwo.
  • P jak Projekt Loon – jest to projekt, który ma za zadanie dostarczać Internet w najbardziej odległe obszary Globu. W tym celu są wykorzystywane balony wypełnione helem, które tworzą sieć dostępową do Internetu.
  • S jak Skybox – Skybox Imaging to firma, którą Google kupiło w ubiegłym roku. Jest to producent miniaturowych, tanich i prostych w produkcji satelitów, które mogą fotografować Ziemię z wyjątkowo dużą częstotliwością.
  • T jak Titan Aerospace – to kolejna firma kupiona przez Google, która ma dostarczać zdjęcia Ziemi z dużych wysokości. Titan Aerospace używa jednak w tym celu dronów zasilanych energią słoneczną.
  • W jak Wind – Wind jest kolejnym projektem związanym z lotnictwem i dronami. W jego obrębie Google pracuje nad dronami, które mogą dostarczać przesyłki.
  • X jak X Lab – jest to jedna z najbardziej tajemniczych spółek, w której powstają szalone i bardzo innowacyjne projekty. To właśnie X Lab dał początek firmie Life Science.

Jak widać, w obrębie Google’a zaczynało robić się naprawdę ciasno. Alphabet jest więc naturalnym krokiem w kierunku rozwoju. Jeśli firmy wchodzące w jego skład będą rosły tak dynamicznie jak Google, Alphabet może się okazać najważniejszą i jednocześnie największą firmą w historii.

Czytaj również:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement