Twitter kupił TweetDecka – sensownie wydane 40 milionów dolarów

24.05.2011
Twitter kupił TweetDecka – sensownie wydane 40 milionów dolarów

Są już pierwsze oficjalne potwierdzenia kupna TweetDecka przez Twittera. Za ponad 40 milionów dolarów Twitter nabył jedną z najpopularniejszych, multiplatformowych aplikacji. To znak, że w końcu poważnie bierze się za tworzenie własnego ekosystemu. „W końcu”, bo do niedawna Twitter nie traktował na poważnie zewnętrznych aplikacji i, co najważniejsze, spójnego międzyplatformowego wizerunku. Teraz to się zmienia i ciekawe, jak w nową strategię wpisze się TweetDeck. A ten, kto myśli że to koniec wojny o zagarnięcie jak największego ruchu Twittera myli się – największy konkurent Twittera, UberMedia nie zadowala sie tym, co ma i podjął właśnie współpracę z… Ashtonem Kutcherem. Będzie ciekawie, to jest pewne.

Twitter niedawno uruchomił nową, mobilną wersję serwisu. Wygląda w końcu na miarę XXI wieku, a dodatkowo współgra idealnie z „dorosłą” wersją strony. Tym samym potwierdza to, co mówiono w Barcelonie na MWC – Twitter ma być jak woda, niewidoczny, niewymagający zbędnego zaangażowania a niezbędny. Spójny design bardzo temu pomoże, poprawi też wizerunek… Poprzednia wersja mobilna pamiętała jeszcze czasy tworzenia serwisu. Aplikacje na platformy mobilne ostatnimi czasy również mocno zunifikowano – na Androidzie, iOS i nawet Symbianie korzystanie z Twittera jest bardzo zbliżone.

TweetDeck to ideologiczna nowość w portfolio Twittera. Bo TweetDeck obsługuje nie tylko Twittera, ale również Facebooka, Foursquare i kilka innych serwisów. Jednak to na Twitterze wyrósł najbardziej. Zastanawiające jest, jak Twitter potraktuje teraz nowy nabytek – najrozsądniej będzie rozwijać TweetDecka tak, jak dotychczas, jako zewnętrzną aplikację niezależnie od oficjalnych ruchów. Bo to Tweetdeck jako jedyny ma potencjał na walkę z aplikacjami od UberMedia, przez które przepływa już ponad 25% zewnętrznego ruchu na Twitterze. I to jest główny powód kupna TweetDecka.

Twitter nagle zorientował się, że strona internetowa i jednakowe aplikacje na platformy mobilne to nie wszystko. Najbardziej aktywni, cenni użytkownicy, wymagają czegoś wiecej i używają zewnętrznych, bardziej rozbudowanych aplikacji. Tweetdeck, Echofon, Twitdroyd czy UberSocial – to największe z nich. A gdy jeszcze UberMedia próbowały kupić TweetDecka to Twitterowi musiała zapalić się ostrzegawcza lampa – po takim interesie UberMedia kontrolowałyby prawie 40% zewnętrznego ruchu Twittera. Sam Twitter dalej nie miałby nic do zaoferowania heavy-userom. Zamiast tworzyć kupił więc już popularne rozwiązanie. Z tej perspektywy 40 milionów to dużo, ale nie przesadnie.

Jako użytkownik TweetDecka jako web aplikacji w Chrome mam pewne obawy, czy Twitter nie zepsuje najważniejszych i charakterystycznych funkcji. Jako zwykły użytkownik bardzo cieszę się z tego, co obecnie dzieje się wokół Twittera i aplikacji – producenci prześcigają sie w udogodnieniach i ułatwieniach. A że w grę wchodzą tak potężne sumy przy wątpliwościach, czy Twitter jest tak naprawdę opłacalny? To znaczy tylko, że twórcy Twittera mają długoterminowy plan rozwoju.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement