Nokia N8 – pozytywnie zaskakuje

08.12.2010
Nokia N8 – pozytywnie zaskakuje

Nokia N8 i host USBPonad miesiąc temu dostałem do zrecenzowania Nokię N8. Dotychczas spotykałem się z niezbyt pochlebnymi opiniami na temat tego modelu, wynikającymi głównie z przestarzałego systemu operacyjnego. Za cel moich testów postawiłem sobie znalezienie pozytywnych stron urządzenia. Pierwsza faza testów trwała 14 dni. Po tak krótkim okresie użytkowania mógłbym jedynie opisać pierwsze wrażenia z kontaktu z tym telefonem – dobrze działający hotspot WiFi i aparat cyfrowy. Stwierdziłem jednak, że warto poświęcić Nokii więcej uwagi.

Obsługa multimediów to dla mnie podstawa w każdy współczesnym telefonie. Czy N8 sprosta moim wymaganiom? Czy będzie w stanie pozytywnie mnie zaskoczyć?

Przyznam, że dużą inspiracją do testów multimediów byli moi synowie, którzy bardzo lubią oglądać bajki, również na telefonach. Ze względu na zastosowaną w ekranie technologię AMOLED jakość wyświetlacza jest bez zarzutu. Dzięki temu odtwarzanie kolorowych animacji jest na najwyższym możliwym poziomie.

Nokia N8 poza odtwarzaniem filmów w wielu formatach ma też wyjście HDMI. Niestety nie jest to standardowe gniazdo, które z racji wielkości powiększyłoby obudowę. Nokia zastosowała przejściówkę pozwalającą na podłączenie telefonu do telewizora. Do testów wykorzystałem swoją starą plazmę LG wyświetlającą obraz w maksymalnej rozdzielczości 720p. Jest to dokładnie tyle, ile obsługuje wyjście telefonu. Nie chciałem łączyć smartfona z komputerem i wgrywać filmów do wbudowanej 16GB pamięci. Dlatego skorzystałem z funkcji hosta USB i podłączyłem do N8 pendrive. Miałem na nim kilka pokazowych filmów animowanych. Oczywiście wykorzystałem inny przewód dołączony do zestawu, który wkłada się do gniazda USB. Po włożeniu do telefonu zewnętrznej pamięci automatycznie włącza się menadżer plików i widać całą zawartość 4GB gwizdka.

Gniazdo HDMI i kabel w Nokii N8

Mimo zastosowania różnej rozdzielczości materiałów wideo (nawet 720p) nie było problemu z ich odtworzeniem na ekranie telefonu. Po podłączeniu kabla HDMI znika obraz z wyświetlacza i widać go wyłącznie na podłączonym odbiorniku. W telefonie pozostają kontrolery sterujące odtwarzaniem, które w momencie włączonego TV powinny być większe. Film odtwarza się płynnie i nie ma problemu z synchronizacją głosu – w przeciwieństwie do Samsunga Galaxy S. Nawet przewijanie materiału nie jest w stanie negatywnie wpłynąć na przyjemność oglądania.

Wyjście HDMI pokazuje nie tylko filmy, ale również interfejs telefonu. Dzięki temu możemy na dużym ekranie prezentować aplikacje, pokazywać prezentacje, a nawet animacje Flash.

Postanowiłem również sprawdzić jak N8 poradzi sobie w roli konsoli do gier. Ku mojemu zdziwieniu Angry Birds, które działają płynnie na małym ekranie mają spory problem po wyświetlaniu ich na 42 calach. Obraz wyświetla się w tym samym momencie na obu ekranach i działa równie szybko jak ta sama gra na Androidowym HTC Hero. Cała przyjemność zabawy znika kiedy gramy z prędkością 1 klatki na sekundę. Niestety to jedyna gra, którą mam zainstalowaną na testowej Nokii, ale przypuszczam, że problem może dotyczyć też innych tytułów.

Wyjście HDMI przyda się jednak nie tylko przy filmach, ale również pokazie zdjęć. Te, wykonane 12Mpix matrycą w telefonie prezentują się świetnie na ekranie telewizora. Kiedy weźmiemy telefon Nokia N8 na wakacje zaraz po powrocie możemy podzielić się zdjęciami z rodziną. Należy tylko pamiętać, żeby zawsze zabrać ze sobą przejściówkę dostarczoną przez Nokię.

Nokia stworzyła ciekawy odtwarzacz multimedialny, ale zapomniała o wymagających użytkownikach smatfonów.

Dla mnie Nokia N8 była bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Pomimo wielu negatywnych opinii dotyczących tego modelu, potrafiłem znaleźć jego pozytywne strony – sprawdza się doskonale jako kombajn multimedialny. Jest to jednak zdecydowanie za mało, gdyż nie radzi sobie z prostymi zadaniami takimi jak SMSy czy e-maile. Jestem jednak klientem o wyjątkowych wymaganiach i dla mnie multimedialność, choć jest istotna nie przysłoni innych ważnych funkcji, które nie zostały dopieszczone. Dlatego uważam, że N8 nie ma szans zyskać akceptacji rynku, znajdując nabywców głównie wśród fanów swojej marki.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement