Moje aplikacje na iPhone, cz. 6

12.03.2009
Moje aplikacje na iPhone, cz. 6

Po chwilowym przestoju w procesie pojawiania się w AppStore interesujących i podnoszących użyteczność iPhone’a aplikacji, w końcu coś się ruszyło i mogłem ponownie z radością sięgnąć do zasobów mojej karty kredytowej. Kilka z nowych aplikacji na iPhone to moje nowe faworyty.

Kindle for iPhone – pojawienie się szlagierowego produktu firmy Amazon w wersji na iPhone’a spowodowało lawinę komentarzy na temat poprawności/lub nie ruchu producenta Kindle. Jakkolwiek by decyzję Amazon oceniać, Kindle for iPhone to bardzo zgrabny czytnik ebooków, który z powodzeniem może koegzystować z aplikacją Stanza. Z Kindle kupimy bowiem nowości wydawnicze, których próżno szukać w darmowych bibliotekach Stanzy. Funkcjonalność obu aplikacji jest bardzo podobna, przy czym synchronizacja Whispersync w Kindle for iPhone robi świetne wrażenie. Każda zmiana na koncie Amazon jest bez problemów synchronizowana zarówno z Kindle for iPhone, jak i fizycznej wersji Kindle (nie mam jej niestety).

W Kindle for iPhone kupiłem za 9,99 dolarów najnowszą powieść jednego z moich ulubionych współczesnych pisarzy Paula Austera, pt. „Man in the Dark” i zamiast z knigą w ręku, wieczory przed snem spędzam wpatrując się w ekran iPhone’a. Wrażenie przedziwne, ale zbytniego dyskomfortu obcowania z Kindle for iPhone nie odczuwam. Przynajmniej nie muszę zapalać światła w nocy, aby poczytać.

Aby móc kupować książki w serwisie Amazon i czytać je w aplikacji Kindle for iPhone trzeba uciec się do małego tricku. Jeśli macie już konto na Amazon, to zapewne macie tam zaktywowaną kartę kredytową. Zmieńcie adres zamieszkania na ten? z iTunese’a. Usuńcie kartę kredytową, kupcie gift card do serwisu, aktywujcie ją. Jeśli nie będzie innej możliwości zapłaty za książki na Kindle for iPhone, Amazon automatycznie ściągnie należność z gift card?

Kindle for iPhone jest dostępna za darmo z AppStore

BBC Reader – wielokrotnie na łamach Spider’s Web pisałem, że jestem fanem wszelakiej maści informacji. Dlatego cieszę się, kiedy w AppStore pojawiają się kolejne wiodące serwisy informacyjne. Szczególnie jeśli są tak ciekawe jak BBC Reader. Mnóstwo w niej treści. Można by się przyczepić jedynie do faktu, że wewnętrzna przeglądarka w zasadzie kopiuje wygląd standardowej wersji serwisu BBC. Szkoda, że nie zoptymalizowano jej pod ekran iPhone’a. Sama prezentacja zajawek oraz tematów kompensuje jednak tę niedogodność. W końcu i tak nie czytamy wszystkiego, a kluczem jest dotarcie do interesujących nas tematów. Nawigacja po BBC Reader jest niezwykle przejrzysta i szybka.

BBC Reader jest dostępny za darmo z AppStore

Analytics App – każdy prowadzący stronę internetową w postaci bloga, forum, czy portalu interesuje się ich statystykami. Interesuję się nimi i ja; skusiłem się więc na aplikację za 5,99 dolarów, dzięki której z poziomu iPhone’a mógłbym mieć dostęp do interesujących mnie statystyk. Niestety, nie jestem zadowolony z działania aplikacji. W większości przypadków wyrzuca mnie z programu do Springboard. Działa praktycznie jedynie funkcja „Content Overview”. Jakakolwiek próba przeanalizowania statystyk mojego bloga w funkcjach: Dashboard, Today, Visitors Overview kończy się przerwaniem działania aplikacji.

Próbowałem przeinstalować Analytics App, ale nic to nie dało i efekt ciągle ten sam.

Analytics App jest dostępna za 5,99 dolarów w AppStore, ale niestety nie mogę polecić tej aplikacji ze względu na niewłaściwe jej działanie na moim iPhone.

Miasto Muzyki – tej aplikacji nie trzeba chyba nikomu przedstawiać, gdyż jej debiut odbił się szerokim echem w polskiej blogosferze. Muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem działania aplikacji. Z pewnością prostotą, intuicyjnością i przejrzystością serwis RMF FM może konkurować z najpopularniejszymi radiami internetowymi dostępnymi na iPhone’a. Szczególnie przypadła mi do gustu opcja playlist, na których wymienione są piosenki, które będą odtwarzane w następnej kolejności.

Zostałem ostatnio szczęśliwym posiadaczem kombajnu Sharpa (model DKA10HB) i szczere powiem, że najczęstszymi stacjami radia internetowego odtwarzanymi przeze mnie w domu na zadokowanym w Sharpie iPhone są RMF Alternatywa i RMF Classic Rock właśnie z aplikacji Miasto Muzyki.

Miasto Muzyki jest dostępne za darmo z AppStore

Allegro – wprawdzie nie jestem zakupowym maniakiem i nie spędzam godzin na wynajdywaniu super ofert na Allegro, ale? wersja na iPhone’a rzeczywiście robi wrażenie. Tak mi się wydaje, że nawigacja jest nawet prostsza i bardziej przejrzysta niż w wersji na komputerowe przeglądarki. Duże brawa dla producentów aplikacji. Teraz, aby sprawdzić ceny poszczególnych produktów sięgam po iPhone’a a nie MacBooka.

Allegro jest dostępne za darmo z AppStore

WordFu – to świetna gra słowna od producentów doskonałej gry Rolando, czyli gmoco:), wykorzystująca iPhone’owy akcelerometr. Można powiedzieć, że WordFu to wariacja gry w Scrabble, przy czym do zabawy nie potrzebujemy innych osób (choć w WordFu można zagrać we dwójkę). Gra polega na układaniu jak największej liczby słów z dziewięciu losowo wybranych liter (choć można je przed układanką przez jakiś czas wymieniać). Słowa zatwierdzamy potrząśnięciem iPhone’a. Zabawa przednia i niezwykle wciągająca. Im większa liczba słów najlepiej składających się z jak największej liczby liter, tym więcej punktów na naszym koncie. Słowa układamy na czas, przy czym jak dobrze nam idzie i układamy ciekawe słowa, to nagradzani jesteśmy premiami w postaci zatrzymanego na chwilę czasu, podwójnej premii literowej oraz możliwości wymiany jednej z liter na planszy.

WordFu dostępne jest w AppStore za 1,99 dolara. Oczywiście gra w języku angielskim.

Poprzednie wpisy z cyklu moje aplikacje na iPhone:
Część 5
Część 4
Część 3
Część 2
Część 1

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement