Było miło, ale pora wrócić do rzeczywistości. Pojawiły się dopłaty za roaming w Plusie

Artykuł/Operatorzy 28.05.2018
Było miło, ale pora wrócić do rzeczywistości. Pojawiły się dopłaty za roaming w Plusie

Było miło, ale pora wrócić do rzeczywistości. Pojawiły się dopłaty za roaming w Plusie

Plus wykorzystał wreszcie zgodę UKE na dopłaty do roamingu, którą uzyskał jako pierwszy z operatorów infrastrukturalnych. Od teraz klienci, którzy podpisują z operatorem nową umowę lub aneks do obecnej, będą dopłacać do usług na terenie Unii Europejskiej. Szkoda, że roam like at home umiera na naszych oczach.

Operatorzy w wyniku zmian w prawie musieli przestać pobierać w ubiegłym roku dodatkowe opłaty za świadczenie usług w roamingu. Dotyczyło to telekomów infrastrukturalnych (Orange, Play, Plus, T-Mobile) jak i sieci typu MVNO (Premium Mobile, Mobile Vikings, Virgin Mobile itp.)

Sieci nie tylko z dnia na dzień musiały pożegnać się z zarobkami z tytułu cennika roamingowego i dodatkowych pakietów, ale okazało się, że zasada roam like at home jest widocznym obciążeniem finansowym, co telekomy (ponownie: Orange, Play, Plus, T-Mobile) wykazały w swoich raportach kwartalnych.

Dopłaty za „darmowy roaming” – o co chodzi?

Przedstawiciele telekomów bili na alarm od samego początku. W naszym kraju ceny usług telekomunikacyjnych stoją na niskim poziomie w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej, a w dodatku nie jesteśmy atrakcyjnym turystycznie krajem. Sieci odbierają od zagranicznych partnerów mniej, niż muszą im płacić za swoich klientów podróżujących poza granice Polski.

Klienci z Polski ochoczo przyjęli zmiany i pokochali roaming bez dodatkowych opłat. Nic dziwnego, że telekomy wystąpiły do Urzędu Komunikacji Elektronicznej o zgodę na wprowadzenie dopłat i to ponad te, które wynikały z zasad FUP (ang. fair usage policy – polityka uczciwego korzystania). Po sieciach Plus, Play i Orange, w tym miesiącu jako ostatni zgodę UKE uzyskał T-Mobile.

Plus otrzymał zgodę jako pierwszy, ale nie skorzystał z niej od razu. Poczekał na ruch konkurencji. Play jako pierwszy wprowadził nowe zasady (tylko dla nowych abonentów), a Orange, będący prowodyrem zmian z tytułu roam like at home na rodzimym rynku, zaczął limitować usługi w roamingu klientom na kartę. T-Mobile jeszcze ze zgody nie skorzystał.

Plus wprowadza dopłaty za roaming – szczegóły cennika.

Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl, Plus wprowadził zasady dopłat bardziej rygorystyczne niż te obowiązujące do tej pory. Wcześniej dopłaty musieli uiszczać klienci, którzy korzystali z polskich kart SIM przede wszystkim poza granicami Polski. Badany był okres czterech miesięcy i analizowano, gdzie podczas niego karta była aktywna częściej – w kraju czy poza nim.

Wśród osób, które zgodnie z duchem roam like at home podróżowały okazjonalnie, roaming nie podlegał dodatkowym opłatom. Wygląda na to, że tak pozostanie u klientów abonamentowych, aczkolwiek z pewnymi zmianami. Plus wprowadza nowe zasady dla nowych abonentów, a także dla osób przedłużających umowę w ofertach Plus Abonament, Plus Mix, Plus dla firm i Plush ABO.

Plus od teraz będzie dodatkowo taryfikował osoby, które korzystają z polskich kart częściej i intensywniej poza krajem niż w kraju, a analizowany będzie 30-dniowy okres – czterokrotnie krótszy niż do tej pory. Ma to nie utrudnić życia klientom korzystającym z usług normalnie, a ukrócić proceder wywożenia poza granice Polskich kart SIM, które przynoszą operatorom jedynie straty.

Ile wynoszą dopłaty za roaming w sieci Plus?

  • połączenia wychodzące – 0,07 zł za minutę;
  • połączenia przychodzące – 0,05 zł za minutę;
  • transmisja danych – 4,66 zł za gigabajt.

W przypadku usług prepaid Plus poszedł w dodatku drogą Orange’a. Klienci usług Plus na kartę, Plus internet na kartę i Plush na kartę mają do wyboru zaakceptować nowe stawki, przejść na abonament lub… zmienić operatora. Zostaje im do wykorzystania tylko pakiet 100 minut na połączenia, jeśli korzystają z nielimitowanych połączeń w kraju i pakiet 500 MB, jeśli wykupili w kraju pakiet.

Spieszmy się korzystać z roam like at home.

Plus nie jest jedyną siecią, która się rakiem wycofuje z roamingu bez dodatkowych opłat. Play już kilka miesięcy temu obciął klientom wielkość paczki roamingowej, a Orange w tym miesiącu zaczął pobierać dopłaty za roaming w ofertach prepaid. Nie wiemy jeszcze, jak zmodyfikuje swój cennik T-Mobile, ale trudno uwierzyć, by jedna sieć się z tego trendu wyłamała.

Ogromna szkoda, że z nowymi udogodnieniami w pełnym wymiarze nacieszyliśmy się niecały rok. I niewykluczone, że to nie koniec zmian na gorsze. Lipiec i sierpień są dla najbardziej bolesnym okresem. Sobie i rodakom jednak życzę, by zasada roam like at home nie stała się w Polsce mimo wszystko w przyszłości parodią samej siebie z dziesiątkami kruczków i obostrzeń…

Dołącz do dyskusji