Orange pod kreską, bo spadają przychody i liczba abonentów. Ale są też dobre wieści

News/Operatorzy 26.04.2018
Orange pod kreską, bo spadają przychody i liczba abonentów. Ale są też dobre wieści

Orange pod kreską, bo spadają przychody i liczba abonentów. Ale są też dobre wieści

Orange zaprezentował wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2018 roku. W tym okresie spadły nie tylko przychody i liczba aktywnych kart SIM, ale firma zaliczyła też stratę.

Pomarańczowy telekom dostarczył właśnie pierwszy raport finansowy podsumowujący wyniki za bieżący rok. Orange ma obecnie 14,36 mln klientów usług mobilnych, ale nie jest to powodem do zadowolenia. Sytuacja finansowa też nie jest przesadnie optymistyczna.

Przychody grupy Orange za 1 kwartał 2018 roku wyniosły 2,71 mld zł.

Są tym samym mniejsze niż w analogicznym okresie rok wcześniej o 52 mln zł (1,8 spadek rok do roku). Wysokie wpływy nie przełożyły się jednak za zyski. Orange zaliczył stratę, aczkolwiek w niewielkim wymiarze w kontekście przychodów. Operator ma 50 mln zł pod kreską.

W przypadku przychodów z usług mobilnych i internetu szerokopasmowego sprzedawanych samodzielnie, zanotowano spadek 14 proc. rok do roku. Dla operatora to paradoksalnie komfortowa sytuacja. Są bowiem obszary, w których Orange radzi sobie bardzo dobrze.

38 proc. wzrost odnotowano w przypadku usług konwergentnych.

Umowy konwergentne to takie, w których klienci wykupują więcej niż jedną usługę. W pakietach Orange Love można łączyć internet mobilny, internet stacjonarny (w tym światłowodowy), telewizję oraz telefonię komórkową.

Chociaż na pierwszy rzut oka spada ilościowo liczba klientów w dwóch istotnych kategoriach, to nie dlatego, że uciekają do konkurencji. Decydują się w dodatku jeszcze silniej związać z dotychczasowym dostawą usług.

Orange nadal nie jest na plusie, ale spadek po podliczeniu usług samodzielnych i konwergentnych nie jest już zatrważający. Rok do roku przychody zmalały, ale tylko o 5 proc. porównując 1 kwartał 2017 i 2018 roku.

Na wyniki finansowe ma też wpływ ograniczenie subsydiów do urządzeń.

Operator w minionym okresie skupiał się na ofertach na same karty SIM. W dodatku sieć nadal czuje skutki wprowadzenia zasady roam like at home – szacowane na 15 mln zł. Dotyczy to zresztą wszystkich telekomów działających w Polsce.

Orange w dodatku cały czas inwestuje, przeznaczając na to w 1 kwartale 2018 roku 388 mln zł (wzrost 0,8 proc. rok do roku). Operator rozwija swoją sieć światłowodową i obecnie dociera z nią już do 2,7 mln gospodarstw domowych.

Zmniejszyła się za to liczba aktywnych kart SIM.

Po 1 kwartale 2018 roku sieć obsługuje 14,368 mln numerów, czyli o 5,9 proc. mniej niż rok temu, kiedy było ich 15,272 mln. Przyczyną spadków jest odpływ klientów typu prepaid (20,6 proc. z poziomu 5,82 mln do 4,621 mln), a nawet wysoki wzrost usług konwergentnych (z 0,738 mln do 1,09 mln, 47,7 proc) tego nie zrekompensował.

W przypadku klientów kontraktowych odnotowano 3,1 proc. wzrost (z 9,452 mln do 9,747 mln). Więcej osób zdecydowało się też na internet stacjonarny (wzrost o 9,2 proc z poziomu 2,268 mln do 2,477 mln). Stacjonarne usługi głosowe bez zaskoczenia są w odwrocie – spadek o 6,4 proc. z 3,859 mln do 3,613 mln.

Warto przy tym pamiętać, że Orange w bieżącym roku zmienił sposób raportowania swoich wyników i korzysta ze standardu rachunkowości MSSF15. Wcześniej wykorzystywany był standard MSR 18, a raport za poprzednie lata nie zostały przedstawione w nowy sposób.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement