Nie, to nie jest koniec darmowego roamingu Play. Będą opłaty, ale tylko dla nielicznych

News/Operatorzy 25.01.2018
Nie, to nie jest koniec darmowego roamingu Play. Będą opłaty, ale tylko dla nielicznych

Nie, to nie jest koniec darmowego roamingu Play. Będą opłaty, ale tylko dla nielicznych

Play wprowadza aktualizację zasad, na jakich świadczy usługi w roamingu. Nowi klienci otrzymają mniejsze darmowe paczki internetu do wykorzystania w Unii Europejskiej. Pojawią dopłaty za roaming i korzystanie z usług telekomunikacyjnych za granicą.

W minionym roku na mocy nowych przepisów wszystkie telekomy zostały zmuszone do zaprzestania pobierania dodatkowych opłat za usługi w roamingu na terenie Unii Europejskiej. Od początku było jednak niemal pewne, że roamingowe Eldorado się skończy. I to raczej wcześniej niż później.

Play wprowadza dodatkowe opłaty za roaming.

Po wprowadzeniu nowych zasad roam like at home polskie telekomy zgłosiły się do UKE z wnioskami o możliwość naliczania dodatkowych opłat za roaming. Jednym z takich operatorów był Play, któremu pozwolono na pobieranie dodatkowych opłat od klientów. Sieć właśnie przedstawiła nowe zasady, na jakich będzie działał roaming w Play.

Zmiany dotyczą w dodatku tylko nowych klientów abonamentowych, osób podpisujących aneks do umowy oraz klientów ofert na kartę. Osoby, które podpisały umowę wcześniej, nadal mogą korzystać z roamingu na dotychczasowych zasadach, które zostały uaktualnione w styczniu 2018 roku.

Dobra wiadomość jest taka, że dla nowych klientów rozmowy i wysyłanie wiadomości nadal nie będzie dodatkowo taryfikowane. Zmniejszy się jedynie paczka danych. Jej wielkość nie będzie wyliczana ze wzoru. Wszyscy klienci będą mogli bez opłat wykorzystać 1 GB transferu w roamingu.

U klientów abonamentowych okazjonalnie podróżujących za granicę poza zmniejszeniem paczki danych w roamingu nic się nie zmieni.

Pojawią się natomiast dodatkowe dopłaty dla tych, którzy nadużywają usług w roamingu. Osoby korzystające z polskiej karty SIM podczas normalnych wypadów wakacyjnych lub podróży służbowych nie będą zmuszone dopłacać do roamingu, ale osoby korzystające z nich częściej poza krajem niż w kraju, już tak.

Dopłaty pojawiają się dopiero po okresie 30 dni, w którym wykorzystanie usług w roamingu przekroczy wykorzystanie krajowe. W przypadku braku korzystania z roamingu w ciągu kolejnych 30 dni, saldo zostaje wyzerowane i podczas następnego wyjazdu dopłaty nie są naliczane. – fragment komunikatu prasowego Play

Jak podaje sieć, wysokość dopłat została ustalona razem z UKE i pozwoli „tylko w części odzyskać straty związane ze świadczeniem usług w roamingu UE”. W przeciwnym razie sieć musiałaby podnieść ceny usług w kraju. Dopłaty za roaming w Play dla osób, które częściej korzystają z polskiej SIM poza Polską niż w Polsce, będą wynosiły:

  • 6 gr za minutę połączenia wychodzącego;
  • 3 gr za minutę połączenia przychodzącego;
  • 1 gr za wysłany SMS lub MMS;
  • 1,2327 gr za MB transmisji danych.

Roaming w Play będzie taryfikowany według nowych zasad od 26 stycznia 2018 roku.

Pojawi się też aktualizacja cenników ofert na kartę, ale nieco później, bo 1 marca. Dotyczy to jak na razie tylko ofert Formuła Unlimited na Kartę. Klienci otrzymają w promocji darmowy pakiet roamingowy raz w miesiącu, na który będzie składać się:

  • 100 minut na rozmowy;
  • 50 SMS-ów;
  • 500 MB danych.

Jak podaje sieć, w przypadku pozostałych ofert na kartę roaming będzie taryfikowany po takich stawkach jak dotychczas. Pojawią się jednak dopłaty dla osób, które korzystają z usług częściej za granicą, niż w Polsce.

W przypadku ofert na kartę istnieje dość znaczna grupa Klientów korzystająca intensywnie z roamingu UE, wprowadzenie małych dopłat pozwoli na utrzymanie oferty krajowej na dotychczasowym poziomie cenowym. – fragment komunikatu prasowego Play

Nowe zasady roamingu w Play to rozsądny kompromis.

Od czerwca minionego roku w myśl zasady roam like at home konsumenci mogli dzwonić i wysyłać wiadomości podczas podróży zagranicznych na takich samych warunkach jak w kraju. Otrzymali też dodatkowe paczki danych do wykorzystania poza granicami Polski, które w styczniu się powiększyły.

Od początku było wiadomo, że nowe przepisy mocno namieszają na rynku. Telekomom z dnia na dzień zabrano ogromny strumień gotówki, a nadal muszą płacić zagranicznym operatorom za swoich klientów przebywających za granicą. Największe straty z tego tytułu ponosili operatorzy lokalni, tacy jak Play.

Trzeba też pamiętać, że zasada roam like at home została wprowadzona z myślą o osobach okazjonalnie podróżujących za granicę.

Nowe przepisy nie miały na celu umożliwienia używania polskich kart SIM w innych krajach Unii Europejskiej. Ze względu na różnice cen w różnych krajach Unii narażałoby to polskich operatorów na ogromne straty, a te straty operatorzy musieliby sobie odbić, podnosząc ceny usług w kraju.

Play przyznaje, że rozważał scenariusz, który zakładał podniesienie cen usług krajowych. Uznano jednak, że „w interesie większości klientów będzie zastosowanie mechanizmu dopłat, który obejmie jedynie wąską grupę klientów na rozsądnym, zaakceptowanym przez UKE poziomie”.

Pomimo zastosowania przez Play dodatkowych dopłat dla osób nadużywających usług w roamingu, duch zasady roam like at home został zachowany. Dopłaty za roaming w Play sprawią, że klienci, którzy nie będą nadużywać roamingu, nie będą musieli się składać na osoby, które korzystają z polskich kart częściej poza krajem.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji