W teorii finalna wersja Androida O już za tydzień, a w praktyce…

W teorii finalna wersja Androida O już za tydzień, a w praktyce…

Android O nie jest być może najbardziej oczekiwaną wersją systemu mobilnego Google, ale z kronikarskiego obowiązku trzeba napisać, że prawdopodobnie zadebiutuje oficjalnie już za tydzień.

Kilka tygodni temu Google wypuścił czwartą wersję Developer Preview Androida. Tymczasem znany z dostępu do wiarygodnych źródeł Evan Blass twierdzi, że najnowsza system Google zadebiutuje w finalnej wersji już 21 sierpnia. Jeżeli data podawana przez Blassa się potwierdzi, Android O pojawi się rok po Androidzie Nougat.

Co nowego w Androidzie O?

Android O, nie będzie tym, czym był Android 5 Lollipop. To raczej ewolucja tego, co zobaczyliśmy w Androidzie Marshmallow i Nougat. Co oferuje nowy Android?

Nowością jest modyfikacja systemu powiadomień. Wprowadzono tzw. Notification Dots, czyli system kropek informujących o zdarzeniach przy ikonach aplikacji. Oprócz tego powiadomienia będą grupowane w kanałach.

Kolejna nowość to tryb Picture-In-Picture, który ma zapewniać podgląd filmu w małym okienku podczas wykonywania innych czynności. Okienko jest pływające, można zatem zmieniać jego położenie.

Co jeszcze? Android ma bootować dwa razy szybciej niż dotychczas. Dzięki uczeniu maszynowemu system będzie sugerował, jaka aplikacja będzie najodpowiedniejsza, gdy zaznaczymy np. fragment tekstu w Gmailu. Android O to także, po raz kolejny, lepsze oszczędzanie energii. Jak? Poprzez priorytetyzację aplikacji działających w tle. System będzie też natywnie wspierał stworzony przez Sony kodek LDAC. Zapewnia on odtwarzanie dźwięku przy prędkości transmisji 990 kb/s.

Zmiany nie są rewolucyjne. To po prostu szereg usprawnień mających poprawić interakcję użytkownika z systemem, jak i działanie systemu. Android O zadebiutuje na urządzeniach: Nexus 5X, Nexus 6P, Nexus Player, Pixel, Pixel XL oraz Pixel C.

Nadal nie wiemy, jak będzie nazywał się nowy Android.

Początkowo podejrzenia padały na Oreo. Znane markizy byłyby kolejnym po KitKatach produktem branży cukierniczej, którego marka miałaby własną wersję Androida. W ostatnim Developer Preview pojawił się jednak easter egg sugerujący, że nowy Android nosił będzie nazwę Octopus, czyli ośmiornica. Po parokrotnym kliknięciu wersji systemu w ustawieniach i wstukaniu odpowiedniej sekwencji na ekranie, zobaczyć możemy właśnie tego głowonoga.

Jest jeszcze inna teoria. Android O to wersja systemu oznaczona numerem 8. Ośmiornica świetnie pasuje do tej numeracji. Nawet, jeśli średnio kojarzy się ze słodkościami lub deserem. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, by zanurzyć ją np. w czekoladzie.

Android O jeszcze długo będzie systemem widmo.

A imię jego fragmentacja – parafrazując klasyka. Nie spodziewajcie się, że Android O szybko zagości na waszych urządzeniach. W sierpniu debiutująca rok temu wersja systemu Google osiągnęła wreszcie dwucyfrowy udział. Nie, nie było to 70 proc. Nawet nie 30. Android Nougat miał 13,5-procentowy udział w rynku. Podobnie będzie z Androidem O, jakkolwiek zostanie nazwany.

Dołącz do dyskusji

Advertisement