Tak wygląda NIO EP9 – „najszybszy elektryczny samochód na świecie”

News/Motoryzacja 22.11.2016
Tak wygląda NIO EP9 – „najszybszy elektryczny samochód na świecie”

Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że samochody elektryczne potrafią być szybkie. Jak szybkie? To postarała się sprawdzić chińska firma NextEV swoim najnowszym pojazdem – futurystycznym NIO EP9.

Oczywiście definicji „najszybszego samochodu na świecie” może być kilka. W przypadku Tesli P100D mówiono o „najszybciej przyspieszającym aucie elektrycznym” (a dokładniej „najszybciej przyspieszającym od 0 do 60 mil na godzinę aucie elektrycznym”). W segmencie samochodów na prąd zostało więc kilka wolnych miejsc do obstawienia.

Które wybrał NextEV? Zacznijmy jednak od tego, czym w ogóle jest NIO EP9.

NIO EP9 jest elektrycznym supersamochodem, stworzonym przez młodą chińską firmę NextEV. Na jej liście płac znajdziemy m.in. byłych pracowników BMW, Forda, BMW, Tesli i Volkswagena.

nio-ep9

Do tej pory NextEV, założony w 2014 roku, był znany głównie z udziału w wyścigach Formuły E – nie z produkcji normalnych samochodów.

nextev

NIO EP9 też nie uda nam się niestety kupić, nawet jeśli mielibyśmy wolne miliony na koncie. Wyprodukowanych zostanie jedynie 6 egzemplarzy i wszystkie są już sprzedane – właścicielom firmy.

nio-ep-9

No dobrze, a co z tymi rekordami? Zacznijmy od parametrów. NIO EP9, przy masie 1753 kg, ma niemal 1360 KM, do setki przyspiesza w 2,7 sekundy, 200 km/h pojawia się na liczniku po 7,1 s, natomiast maksymalnie można nim pędzić 313 km/h. Energii starczy na około 430 km.

nio-nio-ep9

2,7 sekundy? Tak, dobrze czytacie. W sprincie od 0 do 100 km/h NIO EP9 jest o 0,2 sekundy (po aktualizacji Tesli – 0,3 sekundy) wolniejszy od Tesli Model S P100D.

sc_010_nio-ep9-detail-04

Gdzie więc rekord? Na torze. I to nie byle jakim, a na samym Nurburgringu, gdzie NIO EP9 wykręcił czas na poziomie 7 minut i 5 sekund.

sc_017_nio-ep9-interior-02

Dużo? Mało? Malutko wręcz. Taki rezultat umieszczałby EP9 w pierwszej piątce (!) wszystkich (!) samochodów testowanych na tym torze, jeśli spojrzeć na klasyfikację.

nio-ep9-9

Tyle tylko, że jest to klasyfikacja samochodów dopuszczonych do ruchu drogowe i produkowanych seryjnie. W klasyfikacji nieseryjnych EP9 zajmuje… czwarte miejsce.

ep9

W klasyfikacji elektrycznych większej konkurencji natomiast nie ma. Zresztą pobito elektryczny rekord nie tylko na Nurburgringu, ale też m.in. na torze Circuit Paul Ricard we Francji.

ep9-9

NIO nie jest przy tym oznaczeniem wyłącznie jednego samochodu. EP9 jest najprawdopodobniej jedynie popisowym zagraniem, mającym dać marce odpowiedni rozgłos.

nio-ep9-1

A co potem? Tego możemy się jak na razie jedynie domyślać. No, może poza jednym faktem – już w przyszłym roku NIO zadebiutuje z pierwszym masowo produkowanym samochodem – modelem ES8. Elektryczny Sedan (stąd i nazwa) będzie początkowo oferowany jedynie na terenie Chin i jego zadaniem będzie konkurencja z samochodami z wyższej półki – m.in. tymi od BMW, Mercedesa czy Audi.

Zobacz wideo: NIO EP9 – najszybszy elektryczny samochód na świecie

NIO EP9 – najszybszy elektryczny samochód na świeciePoznaj najszybszy elektryczny samochód na świecie 🏆🏁🚗

Opublikowany przez Spider’s Web TV na 22 listopad 2016

Zobacz również: Tesla szybsza od Ferrari dzięki… darmowej aktualizacji

Tesla Model S P100D – darmowa aktualizacjaTesla szybsza od Ferrari dzięki… darmowej aktualizacji

Opublikowany przez Spider’s Web TV na 18 listopad 2016

SPRAWDŹ: Spider’s Web TV na YouTubie – zasubskrybuj teraz, żeby nie przegapić nowych materiałów!

Dołącz do dyskusji

  • Yel

    Fajnie, że coś się dzieje w kierunku elektrycznych aut. Czekam na więcej stacji z szybkimi ładowarkami w PL i jakieś auta z realną ceną na nasz rynek oraz minimum 500 km na jednym ładowaniu w zimę.

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Warto dodać, że Teslę też niedawno sprawdzano na Nordschleife. Przez pierwszych parę kilometrów, mimo podobno beznadziejnego układu kierowniczego, trzymała podobne tempo do Porsche 911 GT3 RS. Później układ napędowy się przegrzał i ograniczył moc, więc całą resztę toru pokonano już w tempie – jak na tor wyścigowy – spacerowym.

    Źle to niebieskie ustrojstwo nie wygląda, ale mimo tego, że przyspieszanie w kompletnej ciszy robi piorunujące wrażenie, to i tak nie trafiają do mnie samochody supersportowe, które nie ryczą układem wydechowym. :)

  • Andrzej

    Cała frajda na tym polega że ten ryk czasem daje więcej frajdy i „fejmu” niż jakiekolwiek osiągi. :)
    Jak siedzę na motocyklu i mam pod sobą silnik pracujący w 12tyś obrotów to jego wibracje i dźwięk który ledwo słyszę (za sprawą szumu wiatru) jest o niebo lepszy niż prędkość.

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Dokładnie. To samo tyczy się starych muscle carów – osiągi na tle dzisiejszych „hot-hatchów” żadne, ale dźwięk… :)

  • Daniel Markiewicz

    nie mówie że lepsza itp, ale z Tesli tez można zrobić samochód na tor:
    https://electrek.co/2016/11/22/tesla-electric-gt-track-model-s/

  • Yel

    Wtedy prąd będzie tak drogi, że będziesz wspominał te stare auta na ropę z sentymentem… Ludzie myślą, że elektrykami będą jeździć za darmo xD Koncerny energetyczne już tylko czekają na rozpowszechnienie aut elektrycznych.

  • Daniel Markiewicz

    tak oczywiście, bo prąd będzie używany tylko w motoryzacji i nauczą elektrony odrózniac czy wskakują do samochodu czy zasilają twój komputer, spisek spisek spisek, w przeciwieństwie do koncernów paliwowych które paliwo rozdają właściwie za darmo, zarabiają tylko na hotdogach i płynie do spryskiwaczy

  • Yel

    Nie napisałem o żadnym spisku tylko o podatkach i cenie, ale szkoda czasu i wypocin na dyskusję z takim geniuszem biznesu :)

  • piotrsut

    Tył „inspirowany”, jak to w Państwie Środka.

  • escabor

    Nissan GTR za ok 100k euro
    4 miejsca siedzące
    0-100 km/h: 2,7 s

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    …a co robią w takim razie z prowizją ze sprzedaży paliw? Wywalają przez okno?

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Ciekawe czy poprawili jej system chłodzenia, bo na zdjęciu widać tylko, że elementy całego układu elektrycznego są na wierzchu.

  • SaycoRa

    A ja czekam na jedyne rozsądne rozwiązanie samochód z silnikami elektrycznymi do napędu i agregatem prądotwórczym do zasilania silników.
    Bez zużywających się baterii,bez ograniczonego zasięgu,bez szukania stacji ładowania przy trasie,którą będę pokonywał.

  • Vito Anstadt

    naprawdę czekasz ??Sa wszędzie dookoła,w milionach sztuk.To hybrydy

  • Vito Anstadt

    polecam najpierw jazde Tesla a potem pogadamy.Wszyscy się mylicie

  • tlen

    wygląda zajebiście, szyba jak w starym batmobilu

  • Yel

    Jakoś do hybryd nie mogę się przekonać, względne oszczędności albo ich brak, znikomy zasięg na baterii i przeważnie powyżej 50km/h przełączna na spalinowy… Są wyjątki ale cena wtedy tak wywindowana, że skoda czasu…

  • cpswoe

    Rimac concept s jest szybszy

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Ja do hybryd jestem jak najbardziej przekonany, ale przede wszystkim do tych mocniejszych, co najmniej 6-cylindrowych. Taki Lexus GS 450h, ahhh… :) Miałem takiego na weekend, osiągi rakietowe (345 koni), a palił tyle (lub mniej) co moje 125-konne benzynowe Mondeo…

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Mylimy w jakiej kwestii?

  • Yel

    Piękne auto, komfortowe ale a tym dla mnie koniec. 5,8 do setki to słabo jak na takie auto, na elektryku nie ujedziesz zbyt daleko, spalanie niskie za sprawą hybrydy, ok. Tylko z tego co czytam to po 2 latach ostro rdzewieje, w co nie mogę uwierzyć… Ogólnie wolałbym już Tesle.

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Według mnie 5,8 to właśnie spoko wynik, konkurenci o podobnych mocach nie są szybsi, a jeśli są, to niewiele. :) Oczywiście do szybszych wersji Tesli osiągami taki Lexus startu nie ma, łącznie z topowym, 477-konnym GS F, ale mi by oba wystarczyły, i to z nawiązką. ;)

    Natomiast co do rdzy… Absolutnie nie mogę się zgodzić. Przez ponad rok pracowałem w salonie Lexusa (już nie pracuję, żeby nie było ;)), jedyne auta tej marki które miały problemy z rdzą które miałem okazję widzieć, to stare i do tego niezbyt zadbane egzemplarze IS (pierwszej generacji) czy ES (model na rynek amerykański i kanadyjski), ewentualnie może jeszcze RX pierwszej generacji. GS – obojętnie czy generacji bieżącej czy poprzedniej – zawsze miał karoserię w nienagannym stanie. Podobnie CT, nowsze IS czy LS.

    Mogę z ciekawości spytać, gdzie czytałeś o tej rdzy?

  • Yel

    Wierzę Ci, czytałem o tym w którymś artykule auto świat… Jeden artykuł to nie dowód, nie widziałem tego naocznie więc uznaję, że tak jak piszesz temat rdzy w tym aucie nie istnieje. Te 5,8 to dobry wynik w porównaniu do hybryd czy spalinówek. Jednak płacąc 300k zł za auto, mocno zastanawiałbym się nad Teslą, mniejsze koszty eksploatacji, 8 lat gwarancji na baterie i póki co tani przejazd, zasięg zadowalający, rzadko pokonuję trasy dłuższe niż 500km, dwa razy do roku w wakacje i ferie, więc problem ładowarek dla mnie nie istnieje…

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    W porządku, dla każdego coś dobrego ;) Aczkolwiek jeśli chodzi o gwarancję na baterie/akumulatory, w Lexusie co prawda domyślnie jest to gwarancja 5-letnia, ale można ją przedłużać aż do 10 lat (za każdy kolejny rok przedłużenia płaci się bodajże 300 złotych netto, po uprzednim sprawdzeniu akumulatorów w ASO).

    Tak naprawdę, w hybrydach Toyoty czy Lexusa (i zapewne też w innych, choć tutaj sobie ręki nie dam uciąć), jeśli tylko używasz regularnie samochodu, to baterie będą długowieczne. Z tego co kojarzę, większość Priusów pierwszej generacji do tej pory śmiga na pierwszym komplecie akumulatorów, a przecież te auta mają już około 20 lat. :) W hybrydach (i zapewne też w Tesli) najbardziej akumulatorom będzie szkodziła bezczynność – miesiąc czy dwa to tam pikuś, ale jeśli np. ktoś bywa pół roku w jednym kraju, a potem wylatuje na drugie pół roku do innego kraju, zostawiając za sobą w garażu auto hybrydowe – to niestety, ale zakupu nie przemyślał. Jeśli autem nie można się przez tak długi czas przejechać, to przynajmniej powinien ktoś do niego co miesiąc lub dwa wsiąść i odpalić układ napędowy na te 20-30 minut (garażu się i tak „nie zasmrodzi”, bo przez te 30 minut silnik spalinowy włączy się w sumie może na 5-10).

  • Daniel Markiewicz

    nie, nie jest

  • Daniel Markiewicz

    z tego co doczytałem to są w kontakcie z Teslą by znależć rozwiązanie problemu, ale to chyba nie jest takie proste, elektryk żeby był szybki musi dawać dużo prądu i kręcic silnik wysoko, rozwiązaniem byłoby zastosowanie skrzyni biegów a to już znaczące przeróbki

  • Yel

    Z tego co piszesz to, rzeczywiście ten lexus to fajne i przemyślane autko, tylko nadal przerażają mnie koszty zwykłego serwisu względem pełnego elektryka… Póki co silnik elektryczny jest bezinwazyjny, zobaczymy jak będzie za 2 czy 5 lat…

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    E55? Mercedes E55 AMG? O_O Łooo ale zazdroszczę… Tak, z kosztami serwisu masz oczywiście rację, że to droga rzecz – ale generalnie nie chodzi tu o to, że serwisowanie hybrydy jest takie drogie, a o samą markę – Lexusy mają drogi serwis. Benzynowe i diesle także – uroki marki premium. :)

  • Yel

    e55 ale już 13 letnie więc nie ma czego zazdrościć bo to już staruszek… Dokładnie tak jak piszesz nie chodzi o samą hybrydę tylko o markę i silnik spalinowy… Tesla w PL jest ciekawostką ale otworzyła mi oczy na alternatywę dla sportowego, szybkiego i taniego auta w eksploatacji, wiadomo nie stać mnie na nią, ale może tak za 5 lat jak będzie już trochę ładowarek i ceny używanych będą przystępne :)

  • http://v8supercharged.blogspot.com Frogozord

    Dla mnie wiek samochodu to kwestia drugo- albo i trzeciorzędna, uwielbiam zarówno nowsze jak i starsze auta. :) To pozostaje mi życzyć Ci Tesli. Mi w zupełności takie E55 starczy, jeśli tylko będę mieć kasę na utrzymanie. :D

  • Daniel Markiewicz

    bateriom najbardziej szkodzi uzywanie w temperaturze innej niz optymalna, jesli samochod stoi to sobie postoi i rok, jezeli juz jezdzi to najlepiej zeby bateria miala optymalna temperature. dlatego np nissany leafy beda mialy za kilka lat problemy ze swoimi bateriami a priusy, bmw i tesle nie. termomanagement to podstawa, stad tez te samochody sa duzo drozsze niz leaf

  • razorree

    tylko ile potem jego utrzymanie kosztuje… (nie tylko paliwo, ale skrzynia biegow, serwis silnika itp.)

  • vito anstadt

    Już nie jest najszybszy,ponownie na czele Tesla i 2,28 sek do setki

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement