Nadchodzi trzęsienie ziemi na Twitterze limit znaków w tweecie zostanie podniesiony ze 140 do 10 tysięcy!

News/Social media 05.01.2016
Nadchodzi trzęsienie ziemi na Twitterze limit znaków w tweecie zostanie podniesiony ze 140 do 10 tysięcy!

To będzie największa zmiana na Twitterze od czasu startu Twittera. Limit znaków w pojedynczej wiadomości ma zostać zwiększony ponad 70-krotnie.

O zwiększeniu liczby znaków w wiadomościach wysyłanych na Twitterze mówiło się od jakiegoś czasu. W ubiegłym roku Twitter wykonał pierwszy krok w tym kierunku i zniósł 140 znakowy limit w wiadomościach prywatnych. Jednak cały czas limit ten obowiązuje (jeszcze) w tweetach, czyli w publicznie dostępnych wypowiedziach zamieszczanych na łamach serwisu społecznościowego.

Limit znaków podniesiony do 10 tysięcy!

Dzisiaj Kurt Wagner z re/code, powołując się na liczne źródła, podał, że i ten limit może zostać wkrótce zniesiony. Wagner powiedział, że Twitter pracuje nad funkcją, która pozwoli użytkownikom na wysyłanie wiadomości o długości 10 tysięcy znaków, czyli dokładnie takiej, jaka obowiązuje od pewnego czasu w wiadomościach prywatnych. Re/code zdradził nawet planowaną datę wprowadzenia tych zmian – ma to być pierwszy kwartał tego roku.

Twitter oficjalnie nie potwierdził tych informacji, ale to w zasadzie nic nie znaczy. Użytkownicy tego serwisu społecznościowego powinni być gotowi na każdą możliwą ewentualność – nawet taką, która w teorii zdaje się godzić w sens istnienia Twittera. A to dlatego, że serwis ten musi w końcu zacząć zarabiać! Zaś (ponowne) objęcie dowództwa przez Jacka Dorseya można interpretować jako ostatnią deskę ratunku, a jak wiadomo… tonący brzytwy się chwyta.

To nie jedyna ważna zmiana na Twitterze

Dorsey powiedział zresztą kilka miesięcy temu, że Twitter zamierza kompletnie zmienić sposób, w jaki będzie prezentował tweety użytkownikom. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że chodzi tu m.in. o zmianę chronologicznego porządku wyświetlania wiadomości – Twitter chce być jak Facebook i będzie próbował podawać nam ciekawe – według niego (!) – treści, jako pierwsze.

Teraz nadchodzi kolejne trzęsienie ziemi. Jeśli informacje o zniesieniu limitu znaków się potwierdzą i jeśli 140 znakowe tweety zostaną zastąpione przez niemal nielimitowanie długie wypowiedzi, to będzie to ogromny cios w serca dotychczasowych użytkowników i fanów Twittera.

Ale kto wie, może tak drastyczne zmiany sprawią, że w ogólnym rozrachunku więcej osób zacznie korzystać z Twittera, niż go porzuci. Bo to jest dzisiaj główny problem społecznościówki Jacka Dorseya – użytkownicy się rejestrują, zaczynają korzystać z usługi i bardzo szybko ją porzucają. Tylko nieliczni wciągają się w ćwierkanie bardziej i stają się aktywnymi użytkownikami.

Oznacza to, że Twitter szybko musi stać się bardziej przejrzystym, wygodnym, a zarazem prostym i pozbawionym ograniczeń serwisem. Stąd pomysły na zniesienie limitu znaków, czy na grzebanie w porządku chronologicznym tweetów.

Mówi się, że nowa funkcja – pozwalająca na pisanie tweetów o długości 10 tysięcy znaków ma działać na zasadzie takiej, jak obecne tweety. W streamie wiadomości użytkownik będzie widział tylko pierwsze 140 znaków, a dopiero po kliknięciu czegoś w stylu “przeczytaj więcej”, będzie mógł zapoznać się z pełną treścią wypowiedzi.

Autentycznie obawiam się tych zmian, ale też mocno kibicuję Twitterowi

Sam nie wiem, co mam o tych zapowiedziach myśleć. Chciałbym, żeby zaczął zarabiać i żeby zaczęła się przed nim rysować świetlana przyszłość. Z drugiej strony podoba mi się to, jak Twitter działał i działa od kilku lat, gdy aktywnie z niego korzystam.

Czy po obu trzęsieniach ziemi, które nadchodzą, nadal będę to robił? Dzisiaj nie umiem odpowiedzieć na to pytanie.

Czytaj również: Twitter bez tajemnic – kompletny przewodnik dla początkujących

* Grafika: Shutterstock

Dołącz do dyskusji

  • Rogi

    [*]

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Straci na tym sporo kreatywności

  • kacperq

    Chyba zakończę swoją przygodę z Twitterem na dobre po tych zmianach. Serwis straci cały swój urok.

  • http://about.me/bgn Sebastian Bagiński

    Whaaaaat? Przecież to bez sensu. Bez jaj. Smutno…

  • gosc

    Brak chronologii (nawet jako opcji) uważam za błąd, ale to mi się podoba.
    Zastosowanie 1: Twitter jako agregator newsów. W 140 znakach masz tytuł/lead, a po kliknięciu w więcej (to może fajnie działać na iPhone’ach z 3dTouch. To może być milion razy wygodniejsze niż rssy, a już pewnością niż strony portali.
    Zastosowanie 2: Podobne, ale w wypowiedziach osób. Mimo najszczerszych chęci czasami nie da się zmieścić w 140 znakach. Często po skróceniu wpis zmienia sens wypowiedzi.

  • gosc

    Wydaje mi się, że nie. Cały czas na głównym ekranie będziesz miał 140 znaków, więc trzeba będzie się „nakreatywnić”, aby się zmieścić.

  • DatrD

    [*] Quo vadis Twitter?
    Dwa największe plusy Twittera mają zostać zlikwidowane?
    To właśnie krótkie wiadomości są sensem Twittera. Maksimum treści w paru zdaniach.
    Zerwanie z chronologicznym podawaniem treści jest jeszcze większym błędem. Na FB działa to fatalnie.

  • Reaver

    jak wiekszosc zarzucilem aktywnosc po kilku miesiacach, toz to kolejny news feed

  • http://twitter.com/jakubkralka Jakub Kralka

    Z jednej strony – super. Z drugiej zrobi nam się tablica całych oświadczeń, felietonów, wierszy, epopei narodowych, oskarżeń, przeprosin i – co gorsza – łańcuszków szczęścia.

  • http://twitter.com/jakubkralka Jakub Kralka

    Z jednej strony – super. Z drugiej zrobi nam się tablica całych oświadczeń, felietonów, wierszy, epopei narodowych, oskarżeń, przeprosin i – co gorsza – łańcuszków szczęścia.

  • http://th3driv3rrr.tumblr.com/ Fabian K.

    Fatalnie to widzę, kto zrobi serwis, działający jak stary, dobry, jeszcze aktualny Twitter?

  • gosc

    Wydaje mi się, że nie. Nadal na głównej stronie będziesz miał 140 znaków. Jeśli nie chcesz czytać czyjegoś oświadczenia to nie klikasz „więcej” lub klikasz unfollow.

  • Roman syn Ryżu

    Stanie się kolejną platformą blogową. W sensie negatywnym. Ludzie zamiast przekazać informacje, będą starali się je nieudolnie redagować.

  • Michał

    Jak zareagowała giełda w Tokio?

  • ToJa

    Ja z kolei może bardziej się nakręcę do tego serwisu. Korzystałem ale niezbyt chętnie. Limit 140 był niekiedy bardzo … denerwujący.

  • MDW

    To jakiś absurd. Żeby twórcy/właściciele Twittera nie rozumieli idei mikrobloga? Bez sensu…

  • lou111

    Wobec tego czym się teraz różni od facebooka? Jest dokładnie tym samym, tylko że 5 lat z tyłu i nieco wykastrowaną wersją. No i znajomych się nie dodaje, tylko obserwuje. To chyba tyle.

  • Adrian

    Do TT trzeba dojrzeć, i nabrać kreatywności. Po co będzie korzystać z FB bis

  • wyzimir

    Zwłaszcza jeśli piszesz po polsku, czy w innym mało kompaktowym języku.

  • rr

    Ale za to doskonale zrozumieli idęę kasy ;)

  • rr

    Powiadasz że znajomych się dodaje? Ciekawa koncepcja :D
    Czyli coś tam sobie przeczytam i kliknę łapkę na wynurzenia jakiegoś zestresowanego palanta to onże już jest moim znajomym?
    Rewelacja :))))

  • Aleksander Heba

    To będzie koniec Twittera. Dzisiejsze ograniczenia zmuszają do przemyślanej komunikacji. Dzięki ograniczeniom konwersja z kampanii jest o wiele wyższa, niż z innych mediów, szczególnie dla B2B.

  • lou111

    No patrzcie jaki mi się tu standuper (stand-uper) trafił przezabawny. Jak żeś to wymyślił stary, to trzeba od razu dać do muzeum żartu. Ale widzę, że musisz mieć problem ze znajomymi ;)

  • siekryss

    Cholera czyżby koniec tweetera? Dla mnie silą tego serwisu jest to ze oglądam to co chce od kogo chce i w porządku chronologicznym właśnie…. Zwiększyć ilość znaków ok, o 100, 200 ale nie do 10k :-/

  • http://djakdekiel.pl/ djakdekiel

    Wreszcie będzie można coś więcej napisać. Teraz traci użytkowników bo nie da się napisać niczego ciekawego z takim limitem.

  • StealthTomcat

    Mam nadzieję, że nie dojdzie do zerwania z chronologicznym podawaniem tweetów. W TT to sobie cenię, że w przeciwieństwie do Facebooka, newsy są podawane w sposób uporządkowany i chronologiczny właśnie.

    Naprawdę, mi nie jest potrzebny żaden „specjalny algorytm”, który za mnie zdecyduje co jest ciekawe i mi to wyłoży przed nosem. Ja i tak sobie poradzę i sam znajdę co jest interesującego. Myślę, że spora większość użytkowników ma podobne do mojego podejście.

    Co do długości tweetów – zmiana ogromna i może to nie wyjść na dobre, ale zobaczymy… Zależy jak to będzie rozwiązane, choć osobiście cenię sobie płynne przechodzenie przez feed. Co dłuższe wywody to i tak są podane w formie linku.

    Tak czy inaczej, te dwie zmiany mogą poważnie wpłynąć na TT, zwłaszcza ta pierwsza, która wręcz zaszkodzi.

  • gość

    Reklamodawcy mieli poważne problemy jak zawszeć przeka marketingowy w 140 znakach.

    Mając do dyspozycji 10 tysięcy znaków mogą rozsyłać spokojnie materiały reklamowe i teksty sponsorowane.

  • ssss

    Ale chyba nie będą zmuszać do pisania na 10 tys. znaków nie? :)
    Więc możecie dalej być kreatywni i używać 140.

  • Piotr Jura

    Dobra zmiana dla kobiet :D

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement