Bill Gates jednak miał coś w sobie z wizjonera

Artykuł/Technologie 17.04.2015
Bill Gates jednak miał coś w sobie z wizjonera

Jak dość przeciętny informatyk stał się najbogatszym Ziemianinem? Bill Gates nie jest chwalony za swój geniusz techniczny, lider Microsoftu osiągnął sukces głównie dzięki niesamowitej smykałce do robienia biznesu i tak został zapamiętany. To jednak nie oznacza, że nie rozumiał rynku IT. A jego książka jest tego najlepszym dowodem.

Najbogatszy człowiek świata i najprawdopodobniej najsławniejszy programista nigdy nie był uważany za wybitnego inżyniera. Choć według miejskiej legendy, Steve Jobs bardzo zazdrościł Gatesowi umiejętności programowania i rzekomo miał z tego tytułu całkiem spory kompleks, tak przewaga Gatesa nad Jobsem była dość pozorna.

Bill Gates nigdy nie mógł się pochwalić wielką spuścizną w dziedzinie programowania. Podobnie jak Jobs, osiągnął sukces dzięki fantastycznemu zmysłowi do robienia interesów. Choć jego podejście i metody były zupełnie inne. Steve Jobs z każdego tworu jego firmy chciał uczynić coś absolutnie magicznego i przełomowego. Gates z kolei chciał taniej, prostej, ogólnodostępnej i masowej technologii. I potrafił tak zmyślnie prowadzić biznes, niejednokrotnie na granicy prawa i etyki, że doprowadził do sytuacji, w której Microsoft osiągnął status bliski monopolowi na całym świecie.

Bill Gates odpowiada na pytania: AMA na Reddicie

Opinia krążąca o Gatesie jest trafna i krzywdząca zarazem. Tak, był to przede wszystkim sprawny przedsiębiorca. Ale nigdy nie udałoby mu się osiągnąć takiego sukcesu, gdyby nie rozumiał potrzeb rynku IT, zarówno od konsumenckiej, jak i biznesowej strony. Chcecie dowodów?

Spójrzmy na książkę Gatesa z 1999 roku

Przypomniał o niej Markus Kirjonen na swoim blogu. To „Business @ the Speed of Thought”, która, zdaniem blogera, jest lekturą obowiązkową dla każdego startupowca. Gates snuje w niej wizje przyszłości (względem roku wydania), w której „Internet i nowoczesne technologie całkowicie zmienią sposób funkcjonowania przedsiębiorstw”. Brzmi znajomo?

Gates był w stanie w swojej książce przewidzieć większość, jeżeli nie wszystkie wynalazki i usługi, które dziś wydają nam się oczywiste i które zdobyły popularność i rynkową aprobatę. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Powstaną automatyczne usługi porównujące ceny, umożliwiające ludziom podejrzenie owych cen z wielu witryn internetowych, a co za tym idzie umożliwiające bez najmniejszego wysiłku odnalezienie produktu w najniższej cenie.

ceneo

Przecież tak właśnie dziś operują porównywarki cenowe, w tym rodzime Ceneo czy Skapiec. Usługi te gromadzą w swojej bazie danych tysiące sklepów, na bieżąco synchronizując rekordy z aktualnymi ofertami. Owe porównywarki na zawsze zmieniły e-handel, a brak obecności w nich (z konkurencyjną ofertą) nie wróży żadnemu sklepowi sukcesu.

Ludzie będą nosić niewielkie urządzenia, które pozwolą im na ciągłe pozostawanie w kontakcie i zarządzanie interesami niezależnie od miejsca, w którym się znajdują. Będą mogli sprawdzać wiadomości, podejrzeć zarezerwowane loty, sprawdzić kursy giełdowe i na dobrą sprawę wykonywać dowolne aktywności za pomocą tych urządzeń.

sklep-windows

To przecież opis sklepów z aplikacjami i niezliczonej ilości usług, do których dzięki nim uzyskujemy dostęp. Apple App Store na zawsze zmienił to, co powinno cechować użyteczny smartfon. Aplikacje pozwalają nam na właściwie wszystko, od zamówienia jedzenia, przez śledzenie na żywo taksówki którą zamówiliśmy aż po… symulowanie puszczania wiatrów.

Ludzie będą płacić rachunki, zarządzać swoimi finansami a nawet porozumiewać się ze swoimi lekarzami za pomocą Internetu.

karta-platnicza-platnosci-bank

Czy ktoś jeszcze chodzi na pocztę z druczkami przelewów lub do banku? Dziś elektroniczna bankowość jest dla nas sprawą oczywistą. Nieco inaczej wygląda sprawa usług medycznych, bo tu nadal jesteśmy w powijakach. Co kreuje bardzo ciekawą możliwość dla jakiegoś ambitnego startupu

Powstaną „towarzysze”, którzy połączą i zsynchronizują inteligentnie nasze urządzenia, pozwalając na wymianę danych pomiędzy nimi. Urządzenia będą sprawdzały powiadomienia, pocztę i prezentowały informacje, którą w danej chwili potrzebujesz. W sklepie podpowiedzą jakie zakupy zrobić do przepisu na danie, które planujesz przyrządzić, a wykonane działania również będą synchronizowane.

microsoft-lumia-windows-cortana

To przecież nic innego, jak dość niezgrabnie opisana Siri czy Cortana. Choć w Polsce nadal te usługi są w powijakach, to w wielu innych krajach smartfon proaktywnie, inteligentnie sugeruje nam przeróżne działania. I to praktycznie każdy smartfon, nawet ten najtańszy.

Stały domowy nadzór wideo stanie się powszechny, informując cię kiedy ktoś cię odwiedza podczas twojej nieobecności.

inwigilacja

Tu pan Gates się nieco przeliczył. Rynek kamer przemysłowych nadal jest niezmiennie lukratywny, a inteligentne domy i ogólnie pojęty „Internet rzeczy” wpisują się w bieżące trendy IT. Mimo tego mało kto jest zainteresowany wideonadzorem swojego domu. Technologia istnieje, ale większego popytu brak.

Powstaną prywatne witryny internetowe dla twoich przyjaciół i rodziny, będą powszechne, umożliwiając rozmowy tekstowe i planowanie wydarzeń.

facebook

To przecież nic innego jak nieco niezdarnie i pobieżnie opisany MySpace, Facebook i jego klony. Serwisy społecznościowe stają się podstawową formą komunikacji i organizacji. Nawet w firmach zdobywają popularność dzięki rozwiązaniom takim, jak Slack czy Yammer.

Oprogramowanie będzie wiedziało kiedy zarezerwujesz wycieczkę i wykorzysta tę informację by zasugerować dalsze aktywności w miejscu przeznaczenia, a także obniżki, inne oferty i inne istotne w tym kontekście informacje.

Siri

Ponownie, znajdziemy to w takich wynalazkach, jak Google Now czy Cortana. Wbudowana w smartfon aplikacja śledzi nasze poczynania i jest w stanie samodzielnie zasugerować dalsze, potencjalnie atrakcyjne działania.

Podczas oglądania zawodów sportowych w telewizji, usługi pozwolą na komentowanie na żywo rozwoju wydarzeń oraz na przeróżne konkursy związane z zawodami.

Xbox_video

Ciężko dziś znaleźć aplikację do oglądania meczów i igrzysk pozbawionej integracji z sieciami społecznościowymi. Xbox One ma wręcz wbudowaną natywnie obsługę Twittera, inne aplikacje często również mają specjalne towarzyszące aplikacje na Facebooka.

Urządzenia będą miały wbudowane inteligentne moduły reklamowe. Będą wiedziały co lubisz kupować i będą wyświetlały reklamy zgodne z twoimi preferencjami.

GoogleNetwork

Na tym pomyśle Google zbudował swoją potęgę, a inni poszli w jego ślady. Rynek ten rozwinął się do tego stopnia, że wręcz stało się to problemem wywołującym wiele dyskusji na temat granic naruszania naszej prywatności.

Transmisje telewizyjne będą zawierały łącza do istotnych witryn i treści uzupełniających emitowany program.

OneGuide, czyli telewizja obudowana informacjami z Sieci

Dziś, gdy klasyczna telewizja jest w odwrocie, ciężko tu mówić o dalszych rewolucjach. Warto jednak nadmienić, że HbbTV czy SmartGlass to przecież właśnie to, co ponad 1,5 dekady temu przewidział Bill Gates. Choć trzeba przyznać, że dzisiejsze Smart TV funkcjonują na nieco innej zasadzie.

Mieszkańcy wielu miast i krajów będą mogli za pośrednictwem Internetu prowadzić dyskusje na interesujące ich problemy i tematy, jak polityka, samorządność czy bezpieczeństwo.

Bill Gates AMA Reddit Verification

Tu warto wskazać chociażby ukochanego przez Gatesa (i autora tej notki) reddita. Nie zapominajmy też, że tak na dobrą sprawę owa wizja, będąca przyszłością dla miliardera, nam już trąci myszką. Pamiętacie jeszcze szał na fora internetowe…?

Menadżerowie projektów będą mogli w cyberprzestrzeni umieszczać ogłoszenie i otrzymywać listę kandydatów spełniających wymagania do tychże projektów. Analogicznie, osoby poszukujące pracy będą mogły znaleźć zatrudnienie poprzez zadeklarowanie swoich zainteresowań, potrzeb i umiejętności.

iphone linkedin

Dziś znamy to jako biznesowe platformy społecznosciowe. Serwisy takie, jak LinkedIn czy rodzimy GoldenLine zmieniły na zawsze formę rekrutacji, skracając czas potrzebny do znalezienia pracownika czy miejsca zatrudnienia. Nie bez znaczenia pozostają internetowe słupy ogłoszeniowe pokroju Pracuj.pl, umożliwiające znalezienie pracy bez wychodzenia z domu.

Teraz Bill Gates wykorzystuje swój instynkt do innych celów

Po osiągnięciu wszystkiego co możliwe jeżeli chodzi o karierę biznesową, Bill Gates postanowił całe swoje bogactwo rozdać potrzebującym. Nawet swojemu potomstwu w spadku pozostawi marne grosze (ot, kilka, kilkanaście milionów dolarów), poświęcając resztę swoich zasobów na założoną wspólnie z małżonką fundację charytatywną. Biorąc pod uwagę sukcesy owej fundacji, pan Gates nadal ma trzeźwy i kreatywny umysł. Choć, jak przypuszczamy, nadal nie jest wybitnym programistą.

* Wybrane ilustracje pochodzą z serwisu Shutterstock

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement