Sony Xperia Z3 Compact, czyli mój nowy ulubiony Android – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Technologie 07.10.2014
Sony Xperia Z3 Compact, czyli mój nowy ulubiony Android – recenzja Spider’s Web

Najnowsze smartfony Sony z rodziny Xperia Z3 nie są urządzeniami, które wywracają do góry nogami rynek mobilny. Nie różnią się zbytnio od poprzedników, specyfikacja techniczna jest do bólu przewidywalna, ale jednocześnie ciężko im cokolwiek zarzucić. Na tle konkurencji wyróżnia się zwłaszcza mniejszy wariant tegorocznego sztandarowego modelu o nazwie Xperia Z3 Compact. Telefon oferuje duży zapas mocy obliczeniowej, kompaktowe gabaryty oraz fenomenalny czas pracy z dala od gniazdka.

Piszę o nowych smartonach, ale Sony na targach IFA 2014 w Berlinie zaprezentowało tak naprawdę jeden telefon w dwóch rozmiarach. Japończycy słusznie założyli, że nie wszyscy użytkownicy zachwycają się pięciocalowymi paletkami do ping ponga, nazywanymi często po prostu patelniami.

Trzy urządzenia z rodziny Xperia Z3

sony xperia z3 z3c 2

W ofercie Sony pojawiły się trzy nowe urządzenia. Jednym z nich jest 8-calowy Xperia Z3 Tablet Compact, a pozostałe dwa to telefony Xperia Z3 i Xperia Z3 Compact. Urządzenia różnią się głównie wymiarami, pojemnością baterii oraz rozdzielczością i długością przekątnej ekranu. Pozostałe wyposażenie jest bliźniacze dla wszystkich modeli z rodziny Xperia Z3: ten sam procesor, aparat fotograficzny i moduły łączności; jedynie “kompaktowy” model ma 2 GB zamiast 3 GB pamięci RAM, ale w praktyce ta różnica jest niezauważalna.

Na testy tabletu musimy jeszcze nieco poczekać, ale akurat to urządzenie nie jest na pierwszy rzut oka ciekawe i ginie w tłumie innych urządzeń z Androidem o podobnej wielkości. Dużą “zet-trójkę” testuje teraz Mateusz Nowak, dla którego stała się ona głównym telefonem – posiadacze Xperii Z2 z pewnością nie będą po ten model stali w kolejce bo jest w wielu miejscach odtwórczy. Mi z kolei w udziale po berlińskich targach przypadły testy najmniejszej nowej Xperii.

Po kilku tygodniach mogę stwierdzić, że Xperia Z3 Compact to mój ulubiony Android z obecnie dostępnych w sprzedaży.

sony xperia z3 compact 02

Warto dodać, że do tej pory tytuł ten należał do poprzedniego smartfonu Sony o nazwie Xperia Z1 Compact, być może z powodu tego, że Xperia Z2 nigdy nie doczekała się “kompaktowej” wersji przeznaczonej na rynek międzynarodowy. Urządzenie na papierze nie robi ogromnego wrażenia, ale tak naprawdę to smartfon niemal jedyny w swoim rodzaju. W tym samym czasie duża Xperia Z3 ma solidną konkurencję w segmencie 5-calowców.

Smartfony takie jak HTC One M8, Samsung Galaxy S5 oraz LG G3 to świetne urządzenia, z których każde ma swoje unikalne cechy i masę zalet. Na ich tle pełnowymiarowa zet-trójka z 5,2-calowym ekranem wypada po prostu średnio. Nie ma ani najmocniejszego procesora, ani ekranu o największej gęstości pikseli, a pod względem wyglądu bardzo przypomina zaprezentowaną pół roku wcześniej Xperię Z2.

W przypadku Xperii Z3 Compact sprawa wygląda diametralnie inaczej.

sony xperia z3 compact 05

Jeszcze 4 lata temu rozmiar wyświetlacza w Samsungu Galaxy S II robił ogromne wrażenie. 4,3-calowa przekątna ekranu w czasach, gdy 3,5-cala zaproponowane przez Steve’a Jobsa było wzorem do naśladowania. Dzisiaj wyświetlacz o przekatnej długości 5,5-cala w telefonie nie robi na nikim wrażenia, a LG G3 w odmianie 4,7-calowej ma w nazwie człon “Mini”. Do wyścigu o wielkość ekranu stanęło zresztą Apple, więc w przewidywalnej przeszłości na powrót minimalizmu w dziedzinie projektowania telefonów nie mamy co liczyć.

Ten schemat przełamuje Sony, które na początku zeszłego roku zaprezentowało Xperię Z1 Compact. Nie był to model Mini pokroju żerujących na marce topowych smartfonów niewielkich mid-endów od Samsunga lub HTC. Była to pod względem parametrów “duża” Xperia Z1 upchnięta w “kompaktową”, jak nazwa wskazuje, obudowę. Urządzenie to przypadło mi do gustu od pierwszej prezentacji, a Xperia Z3 Compact nie tylko kontynuuje tradycję, ale też naprawia błędy poprzednika

Wiem, że wielu z czytelników czeka na recenzję Xperii Z3 Compact, ale opisanie tego sprzętu nie jest łatwym zadaniem.

sony xperia z3 compact 06

Trudno opowiada się o urządzeniu, które z jednej strony jest do bólu odtwórcze, a z drugiej tak świetnie wpisuje się w potrzeby sporej grupy ludzi. Dość powiedzieć, że biorąc czarne Z1C i Z3C do rąk trudno na pierwszy rzut oka je od siebie odróżnić. Diabeł tkwi jednak w szczegółach i… wersjach kolorystycznych. Nowy model dostępny jest w aż czterech wariantach: białym, czarnym, pomarańczowym i zielonym. Mi trafił się ten ostatni z nich i z radością odłożyłem różową Z1C do szuflady.

Sama obudowa wygląda całkiem nieźle, chociaż niektórych może zmartwić obecność w ramce urządzenia tworzywa sztucznego. Sam nie widzę w tym większego problemu, zwłaszcza że tworzywo wypełniające ramkę jest półprzezroczyste, co wizualnie wyszczupla i tak niewielkie urządzenie. Xperia Z3 Compact ma wymiary wynoszące 127 mm x 64,9 mm x 8,6 mm i waży zaledwie 129 gramów. Jak na 4,6-calowy telefon to całkiem niezły wynik. W niemal identycznej obudowie Z1C mieścił się zaledwie 4,3-calowy panel.

Niezmieniony został też optymalny układ przycisków.

sony xperia z3 compact 11

Nie wszystkim przypadł do gustu pomysł Sony na ułożenie guzików, ale jak dla mnie ich układ jest bardzo wygodny. Wszystkie trafiły na prawy bok, a najważniejszym z nich jest okrągły aluminiowy włącznik mniej więcej w połowie wysokości. Zaraz pod nim znalazła się mała, podwójna regulacja głośności. Na samym dole znalazł swoje miejsce delikatny dwustopniowy spust migawki będących jednym z rozwiązań, które bezsensownie porzucili inni producenci.

Na prawym boku nic więcej nie ma, na dole znalazł swoje miejsce mikrofon, a na górnej krawędzi gniazdo słuchawkowe. Znacznie więcej dzieje się na lewym boku urządzenia, na który składają się dwie zapewniające odporność na wodę i kurz (normy IP65 i IP68) zaślepki przedzielone złączem stacji dokującej. Górna sktywa port microUSB i gniazdo microSD na karty do 128 GB, a pod dolną można znaleźć slot na kartę nanoSIM (lub dwie karty w wersji Dual SIM, która dostępna jest w dystrybucji poza operatorskiej).

Urządzenie nadal ma dość ostre krawędzi i wyraźnie zarysowane kształty.

sony xperia z3 compact 12

Sony od ponad roku klepie kolejne smartfony na jedną modłę. Zmienia się wykończenie, ale bryła jest ciągle taka sama. Telefon to dość płaski prostopadłościan o ostro zarysowanych krawędziach. Układ tylnej klapki jest niemal identyczny jak u poprzednika. W lewym górnym rogu znalazł się obiektyw 20,7-megapikselowego aparatu z diodą doświetlającą. W centralnej części plecków jest logo Sony i oznaczenie modułu NFC, a na samym dole napis Xperia bez nazwy konkretnego modelu.

Znacznie większe zmiany niż resztę obudowy dotknęły front urządzenia. Pierwsze, co rzuca się w oczy to obecność głośników stereo zamiast dostępnego w Xperii Z1C głośnika umieszczonego na dolnej krawędzi. Dźwięk wydobywający się z nich nie jest może tak głośny i czysty jak w przypadku systemu Boomsound od HTC, ale spokojnie można obejrzeć film na YouTubie bez zasłaniania źródła dźwięku ręką. Dźwięk stereo nie rozprasza też tak jak odgłosy dobiegające tylko z jednej strony w trybie poziomym.

Największą zmianę widać dopiero po włączeniu urządzenia.

sony xperia z3 compact 15

Front Xperii Z3 Compact można pomylić z poprzednikiem, ale tylko do momentu włączenia ekranu. Różnica w długości przekątnej względem Xperii Z1 Compact to zaledwie 0,3 cala, ale w praktyce jest ona bardzo widoczna. Ramka po bokach ekranu nie straszy już grubością, a przestrzeń pod i nad wyświetlaczem już tak nie razi. 4,6-calowy panel ma przy tym rozdzielczość 1280 na 720 pikseli. W dobie 5,5-calowych wyświetlaczy 2K może i nie robi to wrażenia, ale w praktyce zagęszczenie pikseli jest wystarczające.

Nie jestem przy tym fanem Full HD w smartfonach, bo różnica w jakości względem 720p jest praktycznie niezauważalna. Mniej pikseli do wyrenderowania przekłada się za to na mniejsze obciążenie procesora i niższe zużycie baterii. Dzięki temu Xperia Z3 Compact pracuje tak samo szybko, jak nie szybciej, jak jej większy brat w postaci Xperii Z3. Pod względem wydajności to urządzenie z najwyższej półki i nie boli nawet “zaledwie” 2 GB pamięci RAM. Nie miałem nigdy problemu z “zapchaniem się” urządzenia.

Smartfon jest sztywny i sprawia wrażenie solidnego.

sony xperia z3 compact 16

Wszystkie telefony Sony od Xperii Z1 w górę dzięki aluminiowej ramie wydaja się bardzo trwałe. Elementy obudowy Xperii Z3 Compact są perfekcyjnie spasowanie, nic się nie rusza i nie skrzypi. Ze względu na nietypowe wykończenie ramek trudno odmówić smartfonowi indywidualnego charakteru, zwłaszcza jeśli zapomnieć na chwilę o istnieniu Xperii Z1 Compact o tym samym kształcie. Tak naprawdę trudno mi się jakoś szczególnie przyczepić do tego sprzętu.

Jeśli już miałbym narzekać, to na nieco śliski tylny panel, ale ostro zakończone krawędzie pomagają stabilnie chwycić telefon. Tym razem nie mogę nawet zganić Sony za jakość ekranu, który ma bardzo dobre kolory i niezłe kąty widzenia. Zastrzeżeń nie mam też do wykorzystanych materiałów kryjących ekran i plecki. Na front wybrano szkło bardzo dobrej jakości, którego do tej pory nie udało mi się porysować, a z tyłu jest albo szkło, albo jakiś rodzaj tworzywa również nierysującego się wcale (w przeciwieństwie do plastiku w Z1C).

Specyfikacja flagowca

sony xperia z3 compact 17

Zastosowany w Xperii Z3 Compact 4,6-calowy ekran IPS to zupełnie inna klasa, niż w wydanej zaledwie rok wcześniej Xperii Z1. Wbrew pozorom zagęszczenie pikseli nie jest tutaj bardzo niskie, bo 319 ppi to niemal tyle, co w przypadku iPhone’ów 5s i 6 (326 ppi) oraz Samsunga Galaxy Alpha (331 ppi). Oczywiście są lepsze pod tym względem smartfony, jak chociażby duża Xperia Z3 (424 ppi), ale uznaję takie zagęszczenie za przerost formy nad treścią.

Jeśli chodzi o wnętrzności nowego “Kompakta” to producent postawił na sprawdzony SoC Qualcomm Snapdragon 801 z rdzeniami taktowany z częstotliwością 2,5 GHz, który ma do dyspozycji 2 GB pamięci RAM. Dość powiedzieć, że system działa bardzo szybko i bez żadnych zacięć niezależnie od tego, do jakich zadań próbowałem go wykorzystać. Specyfikację dopełnia 16 GB pamięci wewnętrznej z możliwością dołożenia 128-gigabajtowej karty microSD.

Pozostałe wyposażenie też nie pozostawia nic do życzenia.

sony xperia z3 c 1

Sony Xperia Z3 Compact wspiera wszystkie niezbędne technologie łączności bezprzewodowej. Na pokładzie nie zabrakło modemu LTE oraz wsparcia dla Wi-Fi i Bluetooth 4.0. Oprócz tego jest oczywiście GPS wykorzystywany przez aplikacje nawigacyjne oraz moduł NFC pozwalający na przesyłanie danych do innych urządzeń z Androidem i szybkie parowanie smartfona z akcesoriami. Szkoda tylko, ze Sony nie zaproponowało użytkownikom wersji o większej pojemności pamięci ze względu na problemy z przenoszeniem danych na kartę microSD w Androidzie 4.4.4 KitKat.

Do wideorozmów przeznaczona jest zwykla kamerka 2,2-megapiksela, a za fotografie odpowiada 20,7-megapikselowy aparat, który jest niemal identyczny jak w poprzednich smartfonach Sony. Japońska firma poprawiła nieco algorytmy przetwarzania obrazu, ale nie ma tutaj rewolucji. Interfejs aplikacji jest już dość archaiczny, ale spełnia swoją funkcję. Dostępne są też wszystkie dodatkowe miniaplikacje Sony pozwalające m.in. nagrywać wideo w zwolnionym tempie lub w jakości 4K oraz nakładające efekty rozszerzonej rzeczywistości na obraz w obiektywie. Na uwagę zasługuje obsługa ISO 12 800, ale nadal nie rozumiem dlaczego w trybie automatycznym zdjęcia mają maksymalnie rozmiar 8 megapikseli.

Zobacz także: Porównanie zdjęć zrobionych nowym flagowcem Japończyków Sony Xperia Z3 ze zdjęciami wykonanymi iPhone 5s.

Fenomenalna bateria to jedna z największych, o ile nie największa zaleta tego telefonu.

sony xperia z3 compact 21

Nie wiem jak Sony to robi, ale inni producenci powinni brać z Japończyków przykład. Już Xperia Z1 w dniu premiery była jednym z najdłużej pracujących na zasilaniu telefonów, ale w Xperii Z3 Compact oraz w dużej zet-trójce przenosi czas pracy na zupełnie nowy poziom, niemalże nieosiągalny dla konkurencji. Sony chwali się, że tak jak średnio poprzednie smartfony potrafiły wytrzymać na jednym ładowaniu 1,4 dnia roboczego, tak nowe Xperie mają poradzić sobie nawet pełne 2 dni bez oglądania gniazdka.

Warto dodać, że te 2 dni dotyczą wykorzystania telefonu w trybie Stamina i to… nie jest naciągane. Nie znam telefonu z Androidem, który tak dobrze zarządzałby energią, jak Sony Xperia Z3 Compact, który potrafił przez 8 godzin pracować jako mobilny hotspot LTE i stracić zaledwie połowę ładunku! Z pewnością spora tu zasługa akumulatora 2600 mAh, ale producent i tak wykonał kawał dobrej roboty przy optymalizacji softu. Biorąc pod uwagę osiągnięcia Sony na tym polu, kampania Wall Huggers w wykonaniu Samsunga wcale nie jest taką dobrą zagrywką. Koreańczycy celujący w Apple sami mogliby się jeszcze sporo nauczyć.

Najbardziej rozczarowuje rozwijane przez lata, dopracowane, ale nieco przestarzałe oprogramowanie.

sony xperia z3 c 4

Xperia Z3 Compact trafiła do sprzedaży działając pod kontrolą systemu Android w wersji 4.4.4 KitKat. Oprogramowanie jest niemal identyczny z tym, jakie można znaleźć w poprzednio wydanych Xperiach z rodziny Z po aktualizacji. Jest ono poprawne i funkcjonalne, a przez kilka ostatnich lat Sony pozbyło się niemal wszystkich bugów. Problem w tym, że niektóre elementy interfejsu wyglądają już archaicznie i nijak nie pasują do pierwszym aplikacji w stylu Material Design. Na plus zaliczam to, że preinstalowana jest tylko umiarkowana ilość bloatware. Na szczęście większość takich aplikacji można trwale usunąć z telefonu, a niepotrzebne systemowe aplikacje – wyłączyć.

Z nowości trudno wymienić coś więcej, niż dodatkowe funkcje podglądu wideo w albumie, możliwość nagrywania akcji wykonywanych na ekranie po wybraniu odpowiedniej opcji z menu zamykania systemu oraz wsparcie dla PS4 Remote Play (przesyłania obrazu z konsoli Sony na ekran urządzenia mobilnego). Miłośników multimediów ucieszy obsługa aktywnego tłumienia szumów przy wykorzystania zestawu słuchawkowego Sony NC31E oraz upscaling plików MP3 w celu uzyskania lepszej jakości dźwięku. To wszystko jednak tylko detale, a prawdziwe zmiany mogą pojawić się w smartfonach Sony dopiero po premierze Androida L.

Podsumowanie

sony xperia z3  c 2

Xperia Z3 Compact to urządzenie jedyne w swoim rodzaju. W segmencie telefonów z ekranem o przekątnej długości do 5 cali po prostu nie ma innego flagowca z Androidem, a jedynym sprzętem mogącym stawać w szranki z “kompaktem” od Sony jest Samsung Galaxy Alpha z 4,7-calowym ekranem. Jedyna skaza na wizerunku Z3C to 2 GB zamiast 3 GB pamięci RAM, ale w praktyce ta różnica względem dużej Xperii Z3 jest po prostu nieodczuwalna.

Prawdziwym zaskoczeniem w przypadku Sony Xperia Z3 Compact nie jest jednak wydajność, idealne wręcz gabaryty, jakość zdjęć, a nawet fenomenalny czas pracy na zasilaniu bateryjnym. Za największą zaletę tego telefonu, który oferuje dokładnie to samo co duża Xperia Z3, uznaję cenę, a dokładnie stosunek ceny do jakości. Nie ma tutaj kompromisu w postaci gorszych zdjęć i krótszego czasu pracy na baterii jak np. w przypadku iPhone’a 6 w porównaniu do iPhone’a 6 Plus.

Xperia Z3 Compact to topowy smartfon, który debiutował w cenie około 2200 złotych i pewnie szybko stanieje. Nie umiem wskazać żadnego innego telefonu z tej półki cenowej, który sprawdzałby się tak dobrze w codziennym użyciu.

Dołącz do dyskusji

Advertisement