Jak obejść paywalla Wyborcza.pl (i innych serwisów Agory)?

Artykuł/Technologie 04.02.2014
Jak obejść paywalla Wyborcza.pl (i innych serwisów Agory)?

Przyznaję – trochę mam zgrzyt pisząc ten tekst, bo w zasadzie kibicuję ruchowi Agory, która zamknęła swoje treści prasowe w Internecie za paywallem. Z drugiej strony jeśli naprawdę wybitnie prosto jest obejść tego paywalla, to naszym blogerskim obowiązkiem jest zasygnalizowanie tego „problemu”.

Pierwsze co pomyślałem, gdy dowiedziałem się z wczorajszego tekstu Pawła Okopienia o ruchu Agory, było: ciekawe czy zadziała stary trick z wyszukiwarką Google, którym – nie ukrywam – od lat radzę sobie z paywallem mojego ulubionego źródła prasy biznesowej, „Wall Street Journal”.

Ruszyłem więc dzisiaj rano do serwisów Wyborcza.pl, Wyborcza.biz i Wysokieobcasy.pl, by sprawdzić, czy zadziała. No i… działa. Bez żadnych problemów.

Oto jak w banalny sposób obejść paywalla Agory:

Gdy już wyczerpie nam się darmowy limit 10 tekstów miesięcznie w serwisach, w których Agora zamknęła treści, zobaczymy komunikat o tym, że należy wykupić płatną subskrypcję. Co wtedy robimy?

Wyborcza - paywall, 1

Kopiujemy tytuł interesującego nas tekstu i wrzucamy w wyszukiwarkę Google. Na pierwszym miejscu pojawi się interesujący nas tekst.

Wyborcza - paywall, 2

Klik w niego przeniesie nas do pełnej jego treści. Nie musimy za nic płacić.

Wyborcza - paywall, 3

Sprawdziłem we wszystkich innych serwisach Agory objętych dziś paywallem. Ten trick działa wszędzie.

Zapewne zaraz w komentarzach pojawi się zarzut, że źle postępuję informując o tym. Tyle że, w tym przypadku naprawdę nie o to chodzi. Sprawa dostępu do treści za paywallem za pośrednictwem Google’a jest w zasadzie oficjalna. Podobnie zresztą jest z mediami społecznościowymi. Jeśli twój znajomy na Facebooku podzieli się linkiem do tekstu za paywallem, a twój limit już się wyczerpał, to i tak dotrzesz do pełnej jego treści.

Tak po prostu działa paywall prasowy, przy czym znacznie łatwiej jest go obejść działając samemu, w pojedynkę, z użyciem wyszukiwarki internetowej. W przypadku Facebooka i innych mediów społecznościowych potrzebne jest współgranie przynajmniej dwóch osób.

I tak sobie myślę, że jest trochę nie fair wymagać od ludzi płatności za treści prasowe w Sieci, podczas gdy bezpłatny dostęp do nich jest banalnie prosty.

Może po prostu trzeba zmienić zasady działania paywalla.

Dołącz do dyskusji

  • Youvegotit

    Ha ha ha, dobre! I cały misterny plan w p… ;)

  • Dawid Kosiński

    Gdy wprowadzali Piano, na początku był identyczny błąd.

  • Piotr Rzonsowski

    Niestety dla mnie to jest konsekwencja tego, że żyjemy w czasach wersji BETA. Wszystkie programy i serwisy są uruchamiane z lukami z nastawieniem „kiedyś się to naprawi”.

  • roo

    Zarabiamy na tych, którzy lubią nas czytać, a wszystkim innym dajemy za darmo? W takim razie paywall powinni zastąpić systemem darowizn.

  • http://www.inter-seo.pl/ Jarosław Miszczak

    Zamknięcie się paywallem na Google byłoby problematyczne z punktu widzenia SEO i mogłoby przynieść spory spadek ruchu z wyszukiwarki.
    Rozwiązaniem byłaby pewnie jakaś blokada przez Java Script, dająca Googlowi dostęp do tekstu, ale uniemożliwiająca jego przeczytanie użytkownikowi z cache.

  • http://www.gluz.eu Przemysław Ł. Gluz

    Przemysławie, a nie wystarczy po prostu wyczyścić historię przeglądania (dane witryn, ciasteczka, etc…) bądź przeglądać serwisy z poziomu trybu prywatnego?

  • Piotr Janiak

    A gdyby podobny tekst pojawił się gdzieś indziej po wprowadzeniu przez pajączka paywalla, zaraz byłyby płacze, żale i lamenty.

  • roo

    Wróżbita Maciej, to ty?

  • http://www.facebook.com/michal.galuszka.1024 Michał Gałuszka

    Byłem kiedyś odpowiedzialny za wprowadzenie (od strony technicznej) paywall na stronach rp.pl. Tam już na samym początku wyeliminowaliśmy takie rozwiązanie. Pełny tekst dostępny jest tylko dla zalogowanego użytkownika, który ma wykupioną usługę dającą do niego dostęp. Nie ma darmowego oglądania kilku artykułów w miesiącu dla niezalogowanych bo informacja o tym musiałaby być zapisywana w ciasteczku, które można po prostu usunąć. Pozwolenie z kolei na darmowy dostęp tylko za założenie konta, powoduje zaspamowanie bazy użytkowników. W rp.pl zrobiliśmy nawet mechanizm, który starał się kontrolować jednoczesne korzystanie przez kilku użytkowników z jednego konta.

  • http://lubiepodroze.eu/ Paweł Jakubowski

    Świetny paywall! Gratki!

  • Beniamin

    Chyba już naprawiają bo teraz nie ma Paywall’a – wszystko jest za free.tzn ja nie widzę ograniczeń (może dzięki adblockowi?)

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    masz 10 tekstów darmowych w miesiącu.

  • Mateusz Kubiczek

    Napiszcie jeszcze jak ściągać pełne wydania z chomika, też tylko „zasugerujecie problem” :)

  • gruppi

    Mam jeszcze prostszy sposób, rozszerzenie RefControl dla FF i jako referer dla np. wyborcza.pl adres z googla i wszystkie artykuły bez ograniczeń, dziękuje

  • ksenia

    A ktos moze wytlumaczyc jak ten paywall dziala? Skad agora wie ze ja to ja jesli blokuje ciasteczka, skrypty itd?

  • http://nflow.pl Bartłomiej Noculak

    Przeklikaj, na pewno się paywall wyświetli, ja liczyłem i około 14 artykułu wyskoczył.

  • Maiikeru

    W trybie incognito też?

  • pit

    ten sposob u mnie nie dziala, kopiuje link do google, wchodze na artykuł i dalej mam paywalla

  • zmierzch

    Przecież mogą teraz oszacować ile osób jest skłonnych płacić za treści. Jak testy wypadnie dobrze można zacząć uszczelniać. Dodatkowo dają czas żeby się ludzie oswoili.

    Zamiast szokowej terapii: darmo -> opłata 400 zeta rocznie
    mamy
    darmo -> muszę kombinować i dziadować -> 400zł

    Jest czas żeby się psychicznie przygotować do walla i opłat a nie od razu zrezygnować z korzystania bo nagle się skończyło.

  • Szmatan

    Serwujesz tytuł + pierwszy akapit, tagi artykułu, ew. skrót – po zalogowaniu i opłacie – rozwinięcie, pod tym samym linkiem.

  • http://www.inter-seo.pl/ Jarosław Miszczak

    Oczywiście tak też można, ale wiele treści będzie niewidoczne dla Google, więc ruch z długiego ogona ucierpi. Przy ilości treści GW to byłaby bolesna strata na pewno.
    No ale są sposoby na rozwiązanie tego problemu. Na pewno sobie z tym poradzą :)

  • vartec

    Przecież wystarczy sprawdzić User-Agent. Wtedy do obejścia paywalla będzie potrzebna jego modyfikcacja, co będzie za trudne dla 99% klientów.

  • konrad

    jak byście mieli dobre teksty to by nie trzeba było pozycjonowania od google :) ale chcieli być i cwani i najedzeni

  • perlusconi

    zuch. Link do medalu ukryłem za paywallem

  • rdn

    Wyłączenie JS i ciasteczek działa równie dobrze :)

    W firefoxie ctrl+? włącza pasek z możliwością włączania/wyłączania komponentów.

  • rdn

    Nie wie. Jeśli wyłączysz JS i ciasteczka to oglądasz ile chcesz.

  • Borys Lcf

    Panie Przemyslaw – zdejm okulary bo pomrocznosc jasna bedzie!

  • cete

    Aha, bo musi być szybciej, tanieje, w ramach umowy śmieciowej.

  • http://yetiograch.pl/ Piotr „Jasiek” Próchnicki

    W trybie incognito masz tyle tekstów ile przeczytasz.

  • yackoo

    Świetny tekst – o czym będzie kolejny? Jak obrobić emerytkę, która ma w drzwiach słaby zamek albo zapomniała zamknąć okno? Czy coś bardziej finezyjnego? A może jak obrobić kogoś w zatłoczonym tramwaju?
    Od dawna wiadomo, że żyjemy w złodziejskim społeczeństwie, ale publiczne promowanie złodziejstwa, to już gruba przesada – a do tego ten artykuł się sprowadza. „Zobaczcie, jakim jestem cwaniakiem, pokażę wam, jak okraść wydawcę z kasy”.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    proszę. specjalnie dla Ciebie:
    1. wchodzisz do Google
    2. wpisuje nazwę „pełnego wydania”
    3. z listy wyników wybierasz domenę chomikuj
    4. pobierasz „pełne wydanie” z chomikuj.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    okraść z kasy?

    kolego, zejdź na ziemię. kompres na rozgrzaną głowę. nogi do góry.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    za późno.

  • sprawdzone info

    Bzdura. Jak wyczerpiesz limit darmowych tekstów to w trybie incognito też masz paywall.

  • http://blog.wirone.info/ Wirone

    Ten kompresor na głowie, z racji tego, że przeważnie dość ciężki i kanciaty, a do tego bez wartości leczniczych, raczej mu nie pomoże ;)

  • yackoo

    A co, twoim zdaniem teksty na gazeta.pl same się piszą? Może nie zauważyłeś, ale to efekt czyjejś pracy. A tu masz opis, jak za tę pracę nie zapłacić, ale z niej korzystać. Czyli jak kogoś okraść.
    No ale w Polandzie przyjęło się, że za tego typu dobra się nie płaci, tylko kradnie. Podobnie, jak programy czy filmy i muzykę. A niektórzy nawet z dumą opisują, jak to robić.

  • gnysek

    Strzelam, że ustawienie „User-Agent” na „googlebot” pozwoli obejść to jeszcze szybciej?

  • gruppi

    nie działa, natomiast referer działa

  • Marcin

    Przecież widać, że to nie błąd a specjalne działanie. Na błąd to zdecydowanie za proste.

  • Beniamin

    No pojawił się – ale google zhackowało wyborczą i ta sztuczka działa.

  • Lord Syf

    Fajnie, że autor przyznał że sam omija paywalla niektórych serwisów:)

  • Piotr Szczygieł

    Poproszę jeszcze przepis jak skutecznie ukraść samochód – po co płacić, jak można przecież ukraść.

  • Darek

    Mam 10 tabletów, a 50 artykułów nie przeczytam ;-)

  • ja1

    drodzy państwo, cloaking jest zakazany przez Google i może skutkować wyrzuceniem z indeksu wyszukiwania.

  • ja1

    Ok, fajnie, ale nie liczą się rozwiązania techniczne, a ich efekty.

    RP jest zadowolona z zarobków?

  • sgeezus

    To jestesmy „kwita” blokujac wszystko na SW :)

  • Lord Syf

    Chodziło mi raczej o to, że wszyscy są tylko ludźmi:)

  • Lord Syf

    Powiem tak, nie będę komentował Paywalla wyborczej, bo sam nie czytam tego serwisu, więc po prostu nie jestem zainteresowany ofertą…

    Ale warto ogólnie odnieść się do płatności w branży IT… Jak wiadomo, za sprzęt płacimy chętnie, za programy i treści już nie…

    Bo jak to?! Kupuję lapka/telefon za 3000 zł, na który zbieram całe wakacje i jeszcze nic na nim nie mogę mieć, bo wszystko dodatkowo płatne?! Skandal!

    I ja to rozumiem:)

    Sam jestem studentem bez stałej pracy i samo kupno sprzętu już wyczerpuje moje możliwości finansowe, więc nawet nie mam co myśleć o software…

    Powiecie „kup tańszy” ale ja odpowiem „wsadźcie sobie w tyłek mulący szajs i sami go używajcie”. Albo biorę taki jaki chcę, albo nie biorę wcale. W obu przypadkach za software nie zapłacę, bo w pierwszym przypadku nie mam z czego, a w drugim nie mam, po co:)

    Większość, a przynajmniej znaczna część docelowego targetu twórców software (a 90% w przypadku mobile) to właśnie ludzie tacy jak ja. Gimnazjaliści, licealiści, studenci – jednym słowem młodzież – pracująca dorywczo lub będąca w całości na utrzymaniu rodziców. Zbieramy na komputer/telefon/konsolę całe lato (wiadomo że oprócz tego wydajemy też na różne wyjazdy, czy imprezy) a potem kiedy już to mamy przychodzi frustracja z myślą o kupnie software i oczywista decyzja o piractwie.

    Kupię grę za stówę i przejdę ją w 2 dni? I co potem? Kupię następną i jeszcze jedną? Tej trzeciej nie przejdę do końca, bo znudzi mi się w połowie…
    Podobnie paywall. Czytam Spiders’Web, AntyWeb i inne takie serwisy, ale gdyby wszystkie zamknęły się za paywallem, to miałbym problem. W tej chwili zwyczajnie mnie nie stać na opłacanie tego wszystkiego, że o kupnie gier czy programów nie wspomnę… a jeść trzeba, a pić trzeba:) a ubrać się za coś też trzeba…
    Spiracenie CADa do celów studenckich to też częsta praktyka, bo z projektów trzeba robić wydruki, a na to darmowa wersja już nie pozwala (tzn. nanosi znaki wodne, przez co są bezużyteczne).

    Do czego piję… Wyborcza ma szansę, bo targetem docelowym są ludzie dorośli, poważni, pracujący etc. Oni chętnie płacą. Widzę po sobie, że w przypadku „nadmiaru” gotówki chęć płacenia za rzeczy które można „ukraść” rośnie. Ot tak po prostu żeby mieć spokój i być fair. Ot tak, bo mnie stać i mogę. Co innego, gdy nie mogę…

    Wyjątkiem są jednak filmy i reklamy. Za te pierwsze płacić nie zamierzam (nie w ich obecnej formie), bo piraci oferują po prostu lepszy sposób dystrybucji (z każdego miejsca, o każdej porze, nie ruszając się z kanapy), a tych drugich oglądać nie będę i zrobię wszystko żeby je blokować (bo przeszkadzają i zamulają).

    To tyle z mojej strony:)

    PS
    Lekko wyedytowałem posta, starałem się nie zmienić sensu wypowiedzi:)

  • macwojs

    Uuuuuu, a na tym serwisie nie działą (http://www.gry-online.pl/S024.asp?ID=1266&PART=310), a tak na to liczyłem :(

  • Przemyslaw Stroinski

    stąd już blisko do przestepstwa, możesz pobierać, przejrzeć ale zaraz potem musisz usunąć z dysku, nie możesz tego rozgłaszać w internecie.

  • Mateusz

    Heh, płacić za treści, a reklamy są i tak. Przeność niepopłaca. Dowód – już można nie płacić ku niezadowaleniu autorów gazety :D

  • John Kofee

    trzymanie tego „patentu” w „tajemnicy” nie zmieni faktu, ze mechanizm istnieje :) Za to mówienie o nim być może spowoduje, że system zostanie naprawiony.

  • Gość

    Można też wyczyścić odpowiednie ciastko i zmienić IP przez proxy, chyba że ktoś ma możliwość zmiany w swoim routerze np. w ten sposób że zmienia swój adres MAC do WANa i wtedy kablówka po resecie modemu przydziela nowy IP.

  • Blady_12

    Co to da ?

  • Bartosz

    Wierze, że artykuł propagujący „sięganie po zakazane” przyczynił się do zwiększenia ruchu na stronach Agory.

  • Bartosz

    Najbardziej lubię Fakt, Super Express i Marsz Niepodległości, ale na szkodę Agory zmuszę się do przeczytania Dużego Formatu.

  • MacDom

    A jak takie wchodzenie przez google ma się do algorytmów googla, pozycjonowania ? czy to przypadkiem nie podbija agory w wynikach wyszukiwarek ? nie podbija różnych statystyk typu trendy etc ?

    Czy jakiś specjalista mógłby wymienić plusy (dla Agory) takiego obchodzenia -wchodzenia przez google ?

    Pzdr

  • Dawid Kosiński

    O jakim CADzie mówisz konkretnie? :>

  • Lord Syf

    O AutoCADzie

  • Kamil Dzióbek

    Google bot musi dostać tę samą treść co osoba odwiedzająca, inaczej Google to traktuje jako oszustwo i obniża pozycję strony.

  • G

    nieprawda. bujda z tym pobieraniem i usuwaniem zaraz. prawo autorskie (na razie, ale nieprędko zmienią ustawę) pozwala korzystać z udostępnionych przez innych utworów. nie wolno ich rozpowszechniać, ale tylko na dużą skalę, można udostępnić swojej rodzinie, znajomym (konstrukcja dozwolonego użytku) – dlatego np. pobieranie za pomocą torrentów może być przestępstwem – jeżeli mamy włączone udostępnianie innym użytkownikom torrenta. jedna kwestia jest ważna – utwór musi być po premierze w Polsce. i druga – nie może być programem komputerowym, muzyka, książki – nie ma sprawy.

  • G

    Oczywiście, kwestie etyczne – każdy u siebie pod rozwagę ;)

  • Kamil Dzióbek

    Bardzo nieładnie Przemek. Nakłaniasz (podżeganie) ludzi do popełnienia przestępstwa paserstwa, co już samo jest karalne. Jeszcze dodatkowo dochodzi pomocnictwo.
    Czujesz się bezpieczny, ale zachodzą zmiany w interpretacji prawa i działaniu prokuratury możesz się nie doczekać przedawnienia.

  • lump

    Tu nie działa to w oparciu o ciasteczka, przynajmniej nie tylko. Kwestia jaki to ma sens? rp raczej nie bez powodów poddawane jest ciągłej restrukturyzacji, a Hajdanowicz chce pozbyć się „gorącego biznesu”… Czyżby dotychczasowy model to równia pochyła? Jak się patrzy co sie dzieje na świecie to raczej tak.

  • lump

    nie, nie nie oglądasz – zdaję się identyfikują przeglądarkę w inny sposób.

  • lump

    poprawka, przyznaję racje – script bloker i usunięcie ciasteczek pozwala czytać do woli.

  • mike.kr

    jest sposób jeszcze łatwiejszy :) in private mode ;)

  • nn@wp.pl

    Kto normalny czyta cokolwiek z Agory ?

  • thom

    jest prostszy sposób, Chrome w prywatnym modusie.

  • Marcin Szychowski

    Hmm… 10 tekstów na miesiąc? Dobrowolnie? ;-) I trzeba płacić, nawet
    jeśli w tytule artykułu jest błąd ortograficzny (co nawet widać na
    Twoich screenach)? Dziękuję, postoję. Ale dzięki za info. Może zadziała
    na gpcodziennie.pl i gazetapolska.pl?

    W zasadzie to co zrobiłeś
    to tzw. 0-day exploit. Kulturalny hacker powinien poinformować
    zainteresowanych o problemie, i dać im tak z tydzień (albo chociaż dwa
    dni) na załatanie dziury. Uważaj żeby Cię teraz nie oskarżyli o coraz
    gorsze wyniki finansowe – jak Owsiak MatkęKurkę ;-)

    Pozdrawiam.

  • Zenon

    Samo pobieranie to nie paserstwo.

  • Zenon

    Kradzież usuwa oryginał. Tutaj nikt nikogo nie okrada.

  • Kamil

    To nie błąd. Przecież ktoś musiał to specjalnie zaprogramować żeby przejście z innej strony nie brało pod uwagę limitu.

  • Mat

    Jak byś czytał komentarze to byś wiedział, że ludzie zastanawiają się co z brakiem widoczności w google przez takie coś?

    Oraz czemu nie odpowiesz w takim razie na pytanie o ZADOWOLNIE Z ZAROBKÓW?

    ————

    Twoje rozwiązanie nie jest tak naprawde trudne do realizacji.
    Konta + wykupiony dostęp, a także sprawdzenie czy czasem ktoś inny nie korzysta z tego konta jednoczneśnie. Mogę to zrobić w sumie w 30 minut (pomijająć kilka rzeczy, które tutaj nie są ważne).

    Tak wieć pytanie czy rozwizaliście problem Google i waszych treści.

  • http://www.facebook.com/michal.galuszka.1024 Michał Gałuszka

    Dla rp.pl własnie widoczność z Google była jednym z problemów. Chcieli ażeby ludzie znajdowali ich teksty w Google, ale nie chcieli aby taki przybysz z G mógł tekst za darmo przeczytać. Pamiętajcie, że mówimy o wysoko wyspecjalizowanych tekstach. Np. Ktoś wpisuje w Google „Kiedy pośrednik w sprzedaży wycieczek m wystawić fakturę za zaliczkę?”. Okazuje się, że na rp.pl jest taki artykuł. Użytkownik klika, dowiaduje się i ucieka. Nawet być może nie zauważył na jakim serwisie był.

    Nie wiem jak zadowolenie z zarobków bo to nie była moja działka. Wiem natomiast, że dużą część sprzedaży stanowili klienci korporacyjni, którzy wykupowali duże pakiety dla dużej ilości użytkowników. To na firmach a nie na zwykłych użytkownikach zarabia rp.pl. Serwisy Agory są kierowane do kogo innego. Skoro po kilku latach rp.pl nadal działa w takim samym systemie i nadal są tam zamknięte treści to chyba jakoś im się biznes dopina. Warto jednak zauważyć, że duża część serwisu jest publicznie dostępna.

    Nie twierdzę, że zamykanie dostępu jest trudne w realizacji. Pamiętaj jednak, że nie mówimy o małym serwisie w WordPressie tylko o potężnym autorskim CMS z wieloma równocześnie działającymi instancjami frontendów. Właśnie to rozproszenie instancji utrudnia pilnowanie ilu użytkowników jednocześnie korzysta z jednego loginu. Z tego co mi się na chwilę obecną wydaje pilnowanie tego nie było dla rp priorytetem – tak jak dziś możliwość obejścia paywalla nie jest wielkim problemem dla Agory.

  • w-szu

    tu chodzi o ukrycie i nie dopuszcznie by odważne krytyczne wpisy-odniesienia do danego artykułu w GW pojawiały się i były powszechnie czytane.jako pismo prorządowe boją się ,że szeroka rzesza społeczeństwa dowie się o różnych nieprawidłowościach polityczno-społeczno-gospodarczych i moralnych.chętnie drukują wpisy internautów chwalących PO,wszelka krytyka jest niemile widziana,niejednokrotnie mój wpis nie został wpisany lub szybko wykasowany,taka internetowa cenzurka.

  • Kamil Dzióbek

    Często żeby pobrać pełne wersję musisz zapłacić chomikowi. Kupowanie kradzionego towaru to paserstwo.
    Za friko z chomika można pobierać pliki do 50MB.

  • Przemyslaw Stroinski

    współczuje czytelników …
    X, twoja chamska wypowiedź nie zasługuje na odpowiedź, ale napiszę że nie wszyscy mają o tym jakiekolwiek pojęcie, sporo ludzi w przeglądarkach używa tylko paska do wpisania adresu www, a w wyszukiwarce wpisują facebook żeby wejść na facebook’a.

  • senso

    Do wydrukowania, bez możliwości edycji plików .dwg, jest pełno damarowych i legalnych programów, również Autodesku. Do edycji dla studentów i małych biur taki DraftSight w zupełności wystarcza.

  • Lord Syf

    Też fakt. Ciekawe jest to, że to spiracenie, a nie szukanie pomocy w aplikacjach firm trzecich jest pierwszym rozwiązaniem (i często bardzo wygodnym), które przychodzi na myśl :D
    Ehh, ta mentalność.

  • Pawel

    jak wyłączysz silverlight i flash, to nie masz paywalla w incognito ;)

  • Justus

    Jak wyłączyć irytujące reklamy na Spidersweb.pl?

    1. Instalujemy AdBlock (polecana przeglądarka – Chrome)
    2. Na dowolnej stronie serwisu klikamy na baner „Porównaj nasze smartfony” (reklama Nokii) prawym przyciskiem myszy.
    3. Z menu kontekstowego wybieramy AdBlock > Zablokuj tę reklamę
    4. Cieszymy się stroną bez bezsensownych komunikatów,
    I co, fajny tutorial panie Przemysławie?

  • eeela

    Przez Tor też można czytać wszystko do woli.

  • camel

    wyborcza to syf

  • takiktoś

    No to specjalista od SEO z Ciebie, jak nie wiesz, że Google nie zawsze przedstawia się jako googlebot…

  • Mlaskacz

    Spoko i tak nie mam kasy, zatem chociaż coś przeczytam. I tak bym nie zapłacił, przez co stałbym się głupszy czy mądrzejszy? A może to na plus – zamiast czytać te mądrości poszedłbym szukać roboty? ;P

  • Janek Kochanowski

    już to nie działa

  • Stefan

    Nie poradzili sobie do dziś

  • dsada

    chyba nie programujesz.

  • kat na komuchów

    Tylko świnie tam wchodzą, czerwone.

  • ola

    no i sprawa się rypła. Dzisiaj (11.12.2014) ten sposób już nie działa…

  • misiak1983

    Po co kombinować? Na końcu adresu strony jest takie coś: pianod=1 wystarczy 1 zamienić na zero: pianod=0

  • jhonny

    Wystarczy po http://www.google.ie/gwt/x?u= wkleić link artykułu. Zrobić sobie skrót w pasku zakładek i wszystko odblokowane :P

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement