Prawie nikt nie kupuje nowych smartfonów BlackBerry. Dosłownie nikt…

Artykuł/Sprzęt 20.12.2013
Prawie nikt nie kupuje nowych smartfonów BlackBerry. Dosłownie nikt…

Z dużym zaciekawieniem przyglądam się temu, co dzieje się w i wokół BlackBerry. Wydaje się, że z nowym CEO, BlackBerry zamierza się utrzymać na rynku, chociaż po lekturze najnowszych wyników kwartalnych widać, że nie będzie to łatwe. Wychodzi bowiem na to, że za bardzo nikt nie chce kupować dziś smartfonów BlackBerry. A bez tego nie ma szans. W końcu BlackBerry to sprzedawca smartfonów…

Mamy w redakcji znacznie lepszego specjalistę od BlackBerry ode mnie, jednak pomyślałem, że moje nieco chłodniejsze spojrzenie na sytuację kanadyjskiej firmy będzie bardziej zasadne. Szczególnie, że trzeba użyć mocnych krytycznych słów – w ostatnim kwartale BlackBerry zanotowało niesamowicie wysoką stratę w wysokości… 4,4 mld dol. Rok temu, na koniec tego samego kwartału BlackBerry było na niewielkim plusie (14 mln dol.).

W ciągu roku dramatycznie spadły także przychody – z 2,7 mld dol. na koniec trzeciego kwartału 2012 r. zrobiło się zaledwie 1,2 mld dol. na koniec września 2013 r. Jeśli więc spojrzymy na dwa najważniejsze odczyty finansowe: przychody i zysk/stratę, to widać, że roczny spadek jest więc więcej niż dramatyczny.

blackberry 10

Co równie istotne to to, że w ciągu ostatnich trzech kwartałów BlackBerry sprzedało 4,3 mln sztuk smartfonów, co nie byłoby jeszcze najgorszym wynikiem, gdyby nie fakt, że z tego zaledwie 0,9 mln stanowiły nowe BlackBerry, z najnowszą wersją BB OS. Pamiętamy, że jeszcze we wrześniu BlackBerry było zmuszone odpisać ponad 1 mld dol. ze względu na zalegające magazyny niesprzedanymi modelami Z10. Teraz widzimy dlaczego – łączna sprzedaż wszystkich nowych BlackBerry na poziomie poniżej 1 mln sztuk leży w zasadzie w granicach statystycznego błędu.

Mimo to, nowy szef Blackberry John Chen, wierzy, że uda mu się utrzymać kanadyjską firmę przy życiu. Na razie opiera swoje nadzieje na dwóch podstawowych czynnikach. Przede wszystkim, mimo gigantycznej straty w ostatnim kwartale, BlackBerry wciąż dysponuje 3,2 mld dol. w aktywach płynnych, co powinno pozwolić na finansowanie dalszej działalności przez co najmniej trzy kolejne miesiące. Co ciekawe, mimo wielkiej straty w zeszłym kwartale, dzięki potężnym cięciom wydatków i wyprzedaży pomniejszych zewnętrznych aktywów, udało się BlackBerry zwiększyć ilość gotówki do dyspozycji bieżącej o 600 mln do. Po drugie, Chen ma na swoim koncie jeden duży sukces wizerunkowy – właśnie podpisał umowę z jednym z największych producentów sprzętu komputerowego na świecie, chińską firmą Foxconn. Chińczycy maja dla BlackBerry produkować smartfony na rynek indonezyjski oraz inne rynki wschodzące, gdzie marka BlackBerry wciąż ma relatywnie silną pozycję.

blackberry-z10

Jedno jednak pozostaje niezmienne – aby firma przetrwała, muszą się znaleźć chętni na jej produkty. Z całym szacunkiem dla BlackBerry, ale sprzedaż smartfonów z nowym, rewolucyjnym dla tej marki systemem operacyjnym na poziomie 900 tys. kwartalnie (ok 300 tys. sztuk miesięcznie) nie napawa żadnym optymizmem.

Że tak to na okrągło powiem.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement