Artykuł  /  Mobile komentarzy : 35

Nowe BlackBerry sprzedają się słabo, a tablet Playbook w zasadzie został porzucony

Jakoś bez większego echa przeszły ubiegłotygodniowe wyniki BlackBerry, a zdaje się, że rynek ocenia je wyjątkowo źle. I nie chodzi nawet o suche liczby, szczególnie te związane z przychodami i zyskami, bo tu akurat źle nie jest, ale o liczbę sprzedanych smartfonów. Szczególnie o liczbę smartfonów z nowym systemem operacyjnym BlackBerry 10.

BlackBerry sprzedał 6,8 mln sztuk smartfonów w ubiegłym kwartale, co na pierwszy rzut oka nie wygląda źle. W porównaniu do kwartału wcześniej zanotowano wzrost z 6 mln. Jednak przyciśnięty przez inwestorów, szef BlackBerry Thorsten Heins wyjawił, że zaledwie 40% sprzedaży stanowią smartfony z nowym systemem (Z10 oraz Q10). To oznacza, że urządzenia, które miały odmienić los kanadyjskiej firmy sprzedało się zaledwie 2,7 mln. Dużo za mało, by mówić o powrocie BlackBerry do pierwszej ligi.

Podczas ostatniej konferencji BlackBerry World w Amsterdamie, w której miałem przyjemność uczestniczyć, dało się wyczuć duże podniecenie nowym systemem operacyjnym i nowymi smartfonami. Słynny wiceprezes ds. relacji z deweloperami Alec Sounders śpiewał piosenki o tym, jak bardzo deweloperzy kochają nowe BlackBerry. CEO Heins opowiadał o tym, że czas amatorów się skończył (sugerował, że poprzednia ekipa rządząca nie radziła sobie z zarządzaniem firmą), a słynna piosenkarka Alicia Keys miała zadbać o to, by marka BlackBerry ponownie pozytywnie oddziaływała na młodszych konsumentów.

BlackBerry Jam Europe ik_wynik

Nie można było nie być pod wrażeniem tego, w jaki sposób BlackBerry jest przygotowane do walki o odzyskanie swojej utraconej pozycji. Prawdziwym testem miał być jednak rynek, to jak nowe smartfony przyjmą konsumenci. Czy rzucą się, by je kupować? Czy będą przechodzić z innych platform mobilnych? Czy znajdą się wśród nich nowi konsumenci, dla których BlackBerry będzie pierwszym smartfonem w życiu?

Patrząc na wyniki ostatniego kwartału, ten najważniejszy test został chyba oblany. To był pierwszy pełny kwartał dostępności nowych BlackBerry na rynku, co – jeśli marka miała wrócić do łask konsumentów – powinno skutkować znacznie wyższą sprzedażą niż kwartał czy rok wcześniej. Wprawdzie Thorsten Hains zaklinał rynek, że ważniejszy będzie przyszły kwartał, ale inwestorzy raczej mu nie uwierzyli. Bezpośrednio po ogłoszeniu wyników kurs akcji BlackBerry spadł o prawie 30%. To prawie połowa tego, co były RIM zyskał w ciągu ostatniego roku (prawie 60%). Niestety kolejne dni pogłębiły spadek zainteresowania inwestorów i – jak sugeruje „Wall Street Journal” – to głównie utrata zaufania inwestorów instytucjonalnych. Niestety nie oznacza to nic dobrego.

To nie koniec złych wiadomości dla BlackBerry. Wczoraj okazało się, że Playbook – tablet, który swego czasu miał powalczyć z iPadem na rynku korporacyjnych – wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie aktualizowany do najnowszej wersji systemu BB10. W praktyce oznacza to wycofanie się BlackBerry z tej kategorii produktowej.

Jeszcze bardziej negatywną informacją jest spory spadek w liczbie subskrybentów usług BlackBerry. W ostatnim kwartale kanadyjska firma straciła ich 4 miliony i aktualnie zarządza 72 mln. Niby to wciąż gigantyczny potencjał, ale jak dowodzi niezależny analityk Horace Dediu, potencjał biznesowy tej bazy jest nieporównywalnie mniejszy od tego, czym dysponuje Apple w usługach związanych z iTunesem.

Co więc dalej będzie z BlackBerry? Wydaje się, że Heins rzeczywiście ma jeszcze jeden, może dwa kwartały, by udowodnić, że strategia, którą obrał przynosi rezultaty. Przy okazji piętrzą się spekulacje, że BlackBerry jednak długo nie pozostanie niezależną firmą. Kto wie, czy po fiasku rozmów z Nokią, do kanadyjskiej firmy nie zgłosi się Microsoft.

Zapisz się do naszego Newslettera, obserwuj nas na Twitterze, polub na Facebooku lub dodaj do czytnika RSS.


Sprawdź, dlaczego Spider's Web wybrał Oktawave Odbierz 25 zł na start swojego projektu w chmurze Polub nas na Facebooku
  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Już to mówiłem wcześniej i powiem jeszcze raz, dla RIM najlepszym wyjściem jest współpraca z MS. Połączenie biznesowego modelu i usług BB z biznesowymi usługami jakie oferuje Windows Phone, stworzyłoby najlepszy telefon o charakterze biznesowym. Do tego RIM mogło by liczyć tak jak Nokia, na pomoc bardzo bogatej firmy. Android, poza darmowym system i nakładkami nie ma im niczego. Dominacja Samsunga jest za silna, aby się przebić.

  • juv

    Wydaje mi się, że jedną z przyczyn niepowodzenia Blackberry jest cena ich nowych telefonów. Same telefony i system wyglądają bardzo ładnie i chciałoby się je mieć, ale cena odstrasza.

  • CODER_FOT

    Firma się wali, muszą się ratować to co jest najlepszym wyjściem w tym wypadku??

    ” tablet, który swego czasu miał powalczyć z iPadem na rynku korporacyjnych – wbrew wcześniejszym zapowiedziom, nie będzie aktualizowany do najnowszej wersji systemu BB10.”

    Tak olanie klientów !!! To jest ta super strategia, ktoś kto kupił tablet teraz nie kupi nic innego bo po prostu firma go olała.

  • martin_b

    „Wczoraj okazało się, że Playbook”

    Panie Przemku, nie wczoraj, a było to już wiadome w piątek, 28-go czerwca.

    „To był pierwszy pełny kwartał dostępności nowych BlackBerry na rynku”

    Kolejna błędna informacja. Q10 zadebiutowało dopiero w połowie tego kwartału, a jak powszechnie było wiadomo, to właśnie na ten model czekali wszyscy fani BB. Zaraz pewnie podniosą się argumenty, że „kto chciał, to i tak już kupił”. Być może. Ale nie zapominajmy o osobach, które czekają, aż „podatek od nowości” zmaleje na Q10.

    Dodatkowo wypada tutaj wspomnieć o Q5 – budżetowym telefonie z pełnym QWERTY, który oparty jest o BB10. I głównie w tym modelu inwestorzy upatrują szansy na lepsze wyniki następnych dwóch kwartałów.

  • koglow

    Sytuacja BB pokazuje, że coś takiego jak telefon biznesowy nie istnieje… Wszystkie granice pomiędzy biznesowymi, a multimedialnymi telefonami już dawno się zatarły…

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Dlatego powinni postawić na WP. Wtedy będą mieć zarówno usługi biznesowe, jak i masę multimedialnych możliwości (gry, muzyka, itd).

  • disqus_dp0CAARAm8

    Heins wyjaśnił dlaczego nie będzie tej aktualizacji. Playbook ma zbyt słabe podzespoły, by BB10 działał na nim zadowalająco. Tyle w temacie.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    Jednocześnie nie zapowiedział debiutu nowego tabletu.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    Z10 dostępny jest w zasadzie od 31 stycznia na najważniejszych rynkach.

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    Pytanie, czy Microsoft potrzebuje RIM. Choć to pytanie z natury mało logicznych, bo MSFT często kupuje nie zastanawiając się nad tym po co im to.

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Tak potrzebuje, chociażby dlatego że klientami BB jest min. Pentagon.
    O jakich produktach mówisz?

  • atl

    Z czym niby WP jest taki świetny do biznesu?

  • Meeeeerrrtttt

    a może Microsoft powinien postawić na BBOS zamiast dalej się użerać z WP czy WRT ;)

  • Meeeeerrrtttt

    przecież BB od dawna mówiło, że nie będzie dalej się bawić w tablety….

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Słupki i budżet pokazują coś innego.

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Usługami, dla przykładu mało popularny Office i wszystkie mało znaczące usługi z których klienci biznesowi na pewno nie korzystają.

  • Meeeeerrrtttt

    Moim zdaniem BB się utrzyma, uwije sbie taką swoją nisze Terminali Qwerty, i dalej będzie ciągnąć następne lata, ciesząc swoich zagorzałych klientów, dla takiej firmeki 20-30 mln sztuk rocznie to na pewno nie jest aż tak źle.
    Śmieszniej i bardziej tragicznie natomiast wygląda sprawa takiej (kiedyś wielkiej) Nokii i Microsoftu którzy sprzedają mniej więcej tyle smartfonów co wpomniane BB….

  • atl

    Spróbuj sobie wysłać 2 (słownie dwa) dokumenty Worda lub Excela mailem za pomocą telefonu WP, albo odpowiedzieć na maila dołączając załącznik inny niż zdjęcie. Podpowiem nie da się.

    Office w WP to taki sam szajs jak niedawno wydany Office dla iPhone, poczytaj recenzje na SW.

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    Mam Lumie, korzystam, nie narzekam. Inna sprawa że za rogiem wychodzi kolejna duża aktualizacja dla tego systemu, więc skąd pewność że nie będzie naprawione to? WP ma obecnie większe perspektywy, niż BB.

  • Meeeeerrrtttt

    co? ;)

  • http://www.lukaszstanek.pl Łukasz Stanek

    WP wyprzedził BB, jego słupki rosną. Do tego Microsoft ma nadal dużo gotówki, a przykład Nokii pokazuje że współpracując z nimi można zarobić pieniądze.

  • atl

    To, że Tobie to nie przeszkadza to twoja sprawa.

    Oceniam sytuacje na dzień dzisiejszy. Duża aktualizacja (Blue) dla WP jeszcze nie wyszła i nie wiadomo czy wyjdzie w tym roku i co poprawi.

    Stary Windows Mobile o wiele bardziej nadawał się do biznesu niż obecny WP.

  • tca

    ” klientami BB jest min. Pentagon.”

    No i co z tego. Nie uratuje ich to przed upadkiem. Za maly klient.

  • Frank Moody

    Z racji tego, że piszę w cholerę maili używałem Blackberry kilka lat – 8520 (zabiłem swoje HTC Touch Pro 2 i kupiłem BB bo było tanie), 9700 (upgrade na coś lepszego z 8520), krótko 9800 (tutaj odrzuciło mnie pikselowate 480×320 na ekranie >3 cali i sama forma slidera) i jeszcze na końcu 9360 (świetne, tylko umierało po jednym dniu).

    Dużo sobie obiecywałem po telefonach z BB X, ale po prostu tyle im zajęło wypuszczenie ich na rynek, że w między czasię przeszedłem na Lumię.

    Początkowo nie mogłem się przywyczaić, ale po paru dniach pisałem równie szybko co na fizycznej klawiaturze w BB, bateria trzyma dłużej niż w moim ostatnim BB, a klient mailowy w WP nie ma problemu z kilkoma tysiącami wiadomości, jest wyszukiwarka, a w dodatku można klikąć wyślij/pobierz, zamiast czekać aż magiczne systemy Blackberry zauważą nowe maile (co mimo tego, że podobno wszystko jest w trybie push, często-gęsto działo się ze sporym opóźnieniem).

  • Wietrzycki

    Nikt sobie nie zadał trudu więc zapytam: a jak sprzedawały się urządzenia z Windows Phone pół roku po premierze? jak 2,7 miliona urządzeń to mało w perspektywie zupełnie nowego systemu, to ja nie wiem ile to jest dużo. Tak samo jak ktoś już napisał: Q10 dopiero co zadebiutował a ten właśnie model jest kartą przetargową BB, poza tym nie zadebiutował jeszcze żaden model z niższej półki cenowej, co również może podnieść sprzedaż.

    Już nie wspominam o tym, że BB jest bardzo ciekawą platformą dla programistów ze względu na ogromne wsparcie i różnorodność języków w jakich można tworzyć oprogramowanie. Co więcej BB szybko reaguje na zgłąszane problemy i jeśli będą w stanie utrzymać taki trend, szybko pozbędą się z BB10 problemów wieku dzięcięcego. Póki co wstrzymałbym się z opiniami czy to pozytywnymi czy negatywnymi.

    Za to z Playbookiem rzeczywiście pokpili sprawę – nie dotrzymali obietnicy, twórcy przecenili możliwości sprzętowe. Szkoda, że nie udostępnią tego dla społeczności, może ktoś byłby w stanie coś zdziałąć (tak jak cuda dzieją się na XDA : ), ale przy zamkniętej platformie, racze nie możemy na to liczyć.

    Co do podatku od nowości zgadzam się. Czekam aż Q10 zejdzie z ceny. Zaplanowałem sobie zrobić prezent na gwiazdkę i sprawić sobie Q10 razem z nowym lapkiem. ;)

  • MarcinKonrad

    Z perspektywy użytkownika IP4, SG Note, Lumii 920 i Z10 uważam, że do zadań typu telefon, sms, mail z synchronizacją z Exchange, wiadomości typu bbm, przeglądania internetu, przeglądania dokumentów office oraz współpracy z audio w samochodzie, nie ma lepszego smartfona od Z10. I jeszcze dwie rzeczy: kodowanie wiadomości oraz niezawodność. Ale te zastosowania to nisza, i nigdy nie będzie na nich rynku wielkiego jak dla androida.
    Biznes nie potrzebuje facebooka, instagramu, gier, i zaawansowanych aplikacji foto.

  • Skorpio

    I jednocześnie przez długi okres nawet nie zająknięto się o zbyt słabych podzespołach Playbooka. Wypchnęli tablety z magazynów mamiąc klientów aktualizacją, a teraz pokazali im środkowy palec.

  • MarcinKonrad

    Dramat! BB nie przyłoży się do post-PC ;-)

  • Paweł Niewiarowski

    Problem w tym, że jak pokazują wyniki Nokia też wcale nie zarobiła tak dużo.

  • Paweł Niewiarowski

    Ale Z10 nie dla wszystkich jest :P ja jako fan jeżynek nie wyobrażam sobie braku fizycznej qwerty.

  • CODER_FOT

    To na cholerę wypuszczali go w ogóle

  • martin_b

    Jako platforma programistyczna, to kładzie Androida, iOSa i WP na łopatki. :-) Sam mam napisanych kilka appek i gierek na różne platformy, ale BB10 jest jak dla mnie najlepszą z tych wszystkich platform. QML wraz z C++ po prostu wymiata. :-)

    Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że pisanie pod WP – mimo, że zrobione pod ukochanego .NETa – jest tak spiep… że brak słów. Chcesz coś zrobić w MVVM? Na WP zapomnij…

  • martin_b

    Na najważniejszych rynkach? W UK od 31-go stycznia. W Kanadzie od pierwszego tygodnia lutego… W Stanach dopiero w połowie marca.

  • Wietrzycki

    I jeszcze płać za „przywilej” publikowania aplikacji.

  • http://kinta.com.pl/ kinta

    a mozesz podac zrodlo? tych wyprzedzajacych slupkow wp?

Reklama