Podsumowanie App Store i iTunes 2012 – które aplikacje były kupowane najczęściej?

14.12.2012
Podsumowanie App Store i iTunes 2012 – które aplikacje były kupowane najczęściej?

Do końca roku jeszcze kilkanaście dni, jednak już od jakiegoś czasu jesteśmy raczeni szeregiem mniej lub bardziej interesujących podsumowań. Swoim trendami dzielił się Google, Facebook postanowił przygotować indywidualne podsumowania dla każdego z użytkowników. Apple nie pozostaje w tyle i też przygotowało obfite podsumowanie amerykańskiego App Store.

Cyfrowy sklep Apple jest największą i najpopularniejszą tego typu usługą na świecie, choć dynamiczny wzrost sprzedaży telefonów i tabletów z Androidem wkrótce sprawi, że więcej pobrań notować będzie Google Play. Na dzień dzisiejszy to jednak App Store oraz iTunes Store wyznaczają trendy.

Podsumowanie od Apple dotyczy kont założonych w amerykańskim iTunes i obejmuje zarówno aplikacje jak i pozostałe kategorie czyli muzykę, filmy, seriale, książki oraz podcasty. Firma z Cupertino nie pochwaliła się szczegółowymi danymi statystycznymi odnośnie poszczególnych aplikacji czy też utworów, opublikowała jedynie zestawienia najpopularniejszych w poszczególnych kategoriach oraz własny wybór najbardziej interesujących aplikacji, albumów czy filmów.

Zanim skoncentrujemy się na aplikacjach warto zauważyć, że w przypadku najchętniej kupowanych piosenek nie ma utworu Gangnam Style od PSY, hit z YouTube nie okazał się więc sprzedażowym hitem w iTunes. Króluje letni przebój Call Me Maybe wykonywany przez Carly Rae Jepsen. W przypadku książek wszystkie trzy miejsca na podium zajmuje seria E.L Jamesa zapoczątkowana powieścią Piędziesiąt Twarzy Greya. Jeśli chodzi o filmy w 2012 roku Amerykanie najchętniej kupowali w iTunes Igrzyska Śmierci, wśród seriali największą popularnością cieszył się Downton Abbey.

   

Nas jednak najbardziej interesują aplikacje. Apple przygotowało oddzielne zestawienia dla iPhone’a oraz iPada, a także podobnie jak w przypadku tradycyjnego podglądu iTunes występuje podział na aplikacje darmowe, płatne i te o największym przychodzie. We wszystkich tych rankingach wysokie pozycje zajmują gry, w tym kolejne odsłony Angry Birds. Co ważne najnowsza część nawiązująca do Gwiezdnych Wojen zadebiutowała 8 Listopada, a mimo to udało jej się trafić na 6 pozycję najchętniej kupowanych aplikacji zarówno na iPhone jak i iPada.

    

Liderem darmowych aplikacji na iPhone jest YouTube co pokazuje, że rozwód Apple z Google finalnie okazał się pozytywnym wydarzeniem dla użytkowników, którzy otrzymali od Google bardzo dobre aplikacje. W przypadku iPada na pierwszym miejscu wśród darmowych programów znalazł się Skype. Generalnie w rankingu wysoko plasują się komunikatory i serwisy społecznościowe. Szczególnie istotny jest fakt drugiego miejsca w rankingu płatnych aplikacji zajęty przez WhatsApp Messenger. Nic dziwnego, że Facebook przymierza się do zakupu tego multiplatformowego komunikatora.

Dla Apple na pewno miłą informacją jest wysoka pozycja aplikacji własnych w rankingu najpopularniejszych płatnych aplikacji na iPada. Nie znajdziemy ich jednak w pierwszej 20 na iPhone’a. Wśród popularnych aplikacji na iPada znalazła się też zewnętrzna aplikacja pogodowa i kalkulator, których Apple nie zdecydował się samemu zaoferować w wersji na tablety.

Za największą porażkę uważam wyniki magazynów i prasy. W rankingu iPad Top Grossing jedynie komiksowa aplikacja Comics załapała się na podium. Pierwsza 10 zdominowana jest przez gry. Dopiero na 13 miejscu znalazł się NYTimes, a oczko niżej kiosk Zinio. Cyfrowa prasa nie ma się więc świetnie. Choć z drugiej strony w rankingu Top Grossing zliczającym także płatności wewnątrz aplikacji, Angry Bids Space HD są na 18 pozycji, mimo że w top paid są pierwsze. To obrazuje jak duże znaczenie mają wewnętrzne mikropłatności. W przypadku App Store model freemium ma się nadal świetnie.

Poza liczbowymi rankingami Apple zdecydowało się wyróżnić takie aplikacje jak Action Movie FX na iPhone, Paper na iPada oraz gry Rayman Jungle Run na iPhone i The Room na iPada.

Najbardziej szkoda, że Apple nie postanowiło przygotować podobnych zestawień dla regionalnych wersji swoich sklepów. Takie wyniki dla Polski zapewne by nam wiele powiedziały o naszym rynku. Rynek iOS w USA jest jednak znacznie chłonniejszy niż w naszym kraju. Tam pobrania liczy się w milionach, u nas jedynie w dziesiątkach „egzemplarzy”. Podsumowanie App Store pokazuje, że pierwsze skrzypce odgrywają gry, następnie aplikacje do obsługi komunikatorów i serwisów społecznościowych. Rola aplikacji użytkowych jest znacznie mniejsza.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement