GTA: Vice City na Androida – gra, która jest, ale jej nie ma. Zapłacić za nią jednak się da

06.12.2012
GTA: Vice City na Androida – gra, która jest, ale jej nie ma. Zapłacić za nią jednak się da

Rockstar Games wypuściło dziś z okazji 10 rocznicy premiery grę GTA: Vice City na urządzenia mobilne. Właściwie tylko na iOS, ale gra pojawiła się również w Google Play, w standardowej cenie ~20 złotych. Problem w tym, że widocznie nie miała się pojawić. To idealny przykład jak NIE robić premier gry i jak jedna, głupia premiera zraża do Androida i powoduje, że wizerunkowo cierpi na tym cały system operacyjny od Google’a.

Nie jestem graczem od dobrych kilku lat, ale doniesienia o Vice City na Androida ucieszyły mnie. VC to gra, przed którą spędziłam pewnie długie tygodnie swojego życia, która zachwyciła w swoim czasach wolnością i sporym światem, a także klimatem lat osiemdziesiątych. Nie lubię też grać na urządzeniach mobilnych, bo na smartfonie bateria znika w mgnieniu oka, a na tablecie mam ciekawsze rzeczy do roboty. Jednak Vice City nie mogę przecież odpuścić!

Czekałam więc, gra pojawiła się na iOS z rychłą zapowiedzią wersji na Androida, gdy więc ta pojawiła się, a ktoś podrzucił na Twitterze link do Google Play, kupiłam. Gra nazwana „Grand Theft Auto: Vice City”, od Rockstar Games, z pełnym opisem… Wszystko w porządku.

A jednak nie. Na Nexusie 7 ani na Galaxy Nexusie gra nie pobierała dodatkowych plików, a potem stała się czarna i przestała reagować. „Może coś z plikami na serwerach, pewnie niedługo będzie dostępna”. Okazuje się jednak, że kupiłam grę, której nie ma. Oficjalny komunikat Rockstar:

Hey guys, while the game is not yet available on Google Play for Android we are aware that some users may have attempted to download the game from the Google Play Store already and have experienced validation errors. Since the game is not yet properly available for Android devices, you should not attempt to download it. We’ll keep you up to date and let you know as soon as the game is available to properly purchase for Android users.

Pomijam już to, że na co dzień nie śledzę komunikatów od Rockstar, bo jestem kompletnie dorywczym graczem. Jednak „gra nie jest poprawnie dostępna”? To dlaczego jest w ogóle dostępna? Wciąż? Dlaczego wciąż można ją kupić (o tutaj) i wywalić w błoto 20 złotych, podczas gdy właściciele urządzeń z iOS grają w nią sobie już od kilkunastu godzin?

Nie rozumiem, jak można umieścić w Google Play „niewłaściwie dostępną” grę. Magia. Rozumiem problemy z tworzeniem i dostosowywaniem do wielu urządzeń i wersji systemu, rozumiem opóźnienie w premierze (jak to było z GTA III), ale tego, a zwłaszcza lakonicznej odpowiedzi nie zrozumiem nigdy. Przynajmniej na stronie supportu w odpowiedzi na pytanie, co z tą grą, Rockstar dodał, że gdy gra stanie się dostępna, użytkownicy którzy już ją kupili nie będą płacić drugi raz. Niesmak jednak pozostał.

Niesmak tym większy, że potęguje nieprzyjemną atmosferę wokół Androida i potwierdza to, że iOS jest o wiele przyjaźniejszy pod wieloma względami od Androida. Użytkownik Androida dostaje jasną informację, że nie dość, że gra może być niekompatybilna z wieloma urządzeniami, to na dodatek samo jej kupno jest pełne przypadkowości problemów.

Kiedy będę mogła pograć w Vice City? Tego Rockstar nawet w przybliżeniu nie mówi. Mi jednak znów odechciało się grania na kolejne długie miesiące.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement