Można pozwać Apple za Siri, ale wszyscy mają reklamowe grzechy na sumieniu
Pewien Nowojorczyk postanowił pozwać Apple (w końcu świat zaczyna opierać się na pozwach wszelakich) za to, że reklama Siri była myląca i wprowadza błąd. Mężczyzna kupił iPhone’a 4S i przeżył wielkie rozczarowanie, gdy okazało się, że wirtualny asystent nie potrafił poprawnie wskazać mu drogi do konkretnego miejsca i w ogóle nie jest taki wspaniały, jak na reklamach.

REKLAMA