Konieczność wyłączenia urządzeń w samolocie to szukanie problemu tam, gdzie go nie ma
FAA (Federal Aviation Administration), czyli amerykański regulator zajmujący się lotnictwem, rozważa świeże spojrzenie na konieczność wyłączania wszystkich elektronicznych urządzeń podczas startu i lądowania samolotu. Od razu pojawiły się entuzjastyczne głosy, że może to początek zmian i zasady o wątpliwych podstawach, które prawdopodobnie nie wnoszą nic, bo urządzenia elektroniczne nie zagrażają w samolocie niczemu, zostaną zniesione. Mam przykrą informację - chodzi tylko o urządzenia inne niż telefony komórkowe, a FAA nie powiedziała jasno, że zasady zmieni.

REKLAMA