komentarzy : 31

Najciekawsze aplikacje na Androida według Spider's Web

Po kilku latach bycia zadeklarowanym użytkownikiem iPhone’a (używałem wszystkich modeli od oryginalnego iPhone’a aż po iPhone’a 4), w 2011 r. przesiadłem się na Androida na Samsungu Galaxy SII, najpierw w wersji 2.3.1, a następnie aż do 2.3.5 (obecnie). Pierwszych kilka miesięcy z Androidem w ręku spędziłem na poszukiwaniu najlepszych aplikacji, które z jednej strony mogłyby mi zastąpić najlepsze topowe pozycje z iPhone’a, a z drugiej oferowałyby wartość dodaną związaną z widgetową specyfiką mobilnego systemu Google’a. Jakież było moje zaskoczenie, że… świetnych aplikacji na Androida jest tak niewiele. 

Albo inaczej – aplikacje firm trzecich to wciąż wielka przewaga systemu iOS nad kimkolwiek z otoczenia konkurencyjnego. Samego iOS można traktować już jako nieco przestarzałego i dość nudnego, natomiast fenomenalne i wyglądające przepięknie aplikacje dostępne z App Store stanowią o jego wielkiej sile. W porównaniu do aplikacji na iOS, mobilne programy na Androida rażą brakiem spójnego UI, naprawdę dobrej kreski graficznej oraz dużo większym prawdopodobieństwem niepoprawnego działania oraz brakiem kompatybilności, co szczególnie widoczne jest w przypadku gier – zanim kupi się aplikację z Android Marketu, warto dokładnie przejrzeć jej opis w poszukiwaniu potwierdzenia, czy aby na pewno będzie mogła być włączona na naszym telefonie.

Mimo wszystko, jest w czym wybierać, szczególnie jeśli ma się na tyle determinacji by oddzielić ziarno od plewy. Wydaje się również, że na Androidzie jest więcej świetnych darmowych aplikacji niż na iOS, co powinno przypaść do gustu tym, którzy niechętnie sięgają do swoich sakiewek by kupować aplikacje mobilne. Poniżej moja lista najlepszych aplikacji na Androida, z których zdecydowana większość pojawiła się na rynku w 2011 r. To lista dość specyficzna – nie zawiera bowiem ani gier, ani tzw. aplikacji rozrywkowych, za to większość z nich przypada pod kategorię „produktywność”. Tak to już jest w moim przypadku – ja smartfona używam głównie do pracy i komunikacji.

Zanim przejdę do krótkiego opisu mojego Top 10, pozwolę sobie na jeszcze dwie małe dygresje.  Pierwsza dotyczy dwóch doskonałych aplikacji systemowych, których nie ująłem w swojej liście: Gmail od Google’a oraz widget zarządzania podstawowymi kontrolerami systemu (WiFi, Bluetooth, GPS, Tryb Cichy, Automatyczny Obrót) oraz powiadomienia. To dwie perły Androida – Gmail w wersji mobilnej to kwintesencja tego, czym powinien być program pocztowy, a widget zarządzania/powiadomień w TouchWiz Samsunga (ściągany ruchem palca w dół na dowolnym ekranie) to zdecydowanie najlepiej działający tego typu system ze wszystkich mobilnych systemów operacyjnych. Druga dygresja dotyczy braków. Android kuleje bardzo brakiem takich aplikacji znanych z iOS jak: Reeder (fenomenalny czytnik RSS), Flipboard (czytnik typu curation), Zite (czytnik typu curation) oraz Instagram (serwis społecznościowy oparty na zdjęciach).

Google+

Jeśli mówić o jakieś killer-aplikacji Androida, to Google+ – mobilny klient serwisu społecznościowego Google’a – z całą pewnością mógłby do takiego miana aspirować, szczególnie że przez dłuższą chwilę nie było oficjalnej aplikacji na system iOS. Szczerze mówiąc, korzystanie z Google+ jest dzięki tej aplikacji wygodniejsze na urządzeniu mobilnym niż w wersji desktopowej, a to chyba wystarczająca rekomendacja. Dodajmy do tego świetnie działający Czat oraz Zdjęcia i mamy obraz naprawdę udanej aplikacji, z którą ja osobiście mam do czynienia co najmniej kilkadziesiąt razy dziennie.

Facebook Messenger

Facebooka można krytykować za zbytnią nachalność przy wdrażaniu swojego planu zmiany życia na totalnie społecznościowe, ale nie można odmówić mu umiejętności w tworzeniu świetnych aplikacji mobilnych. Obok oficjalnego klienta serwisu Facebook na Androida, Facebook Messenger jest taką aplikacją. Jej największa siła tkwi w prostocie i szybkości działania. Aplikacja to w zasadzie jedynie dwa ekrany: lista kontaktów oraz historia czatu z danym kontaktem. Jednak pod tą prostotą czai się doskonała integracja z wiadomościami Facebooka oraz bardzo dobrze działający system powiadomień systemu Android. Niby tylko tyle, a inne aplikacje typu komunikator mają z tym problem.

Dolphin Browser

Mobilna przeglądarka to najważniejsza aplikacja w smartfonie. Systemowej przeglądarce w Androidzie nie można wiele zarzucić – jest prosta i szybka, więc dla znacznej większości użytkowników po prostu wystarczająca. Jednak Dolphin Browser poszerza jej możliwości o zaawansowane funkcje – szybkie wybieranie stron rysowanymi gestami, synchronizacja zakładek pomiędzy urządzeniami, obsługa dodatków, wbudowane klienty „curation” Facebooka i Twittera, opcja webzine dla wielu popularnych stron internetowych i wiele wiele innych opcji czyni z popularnego delfinka przeglądarkę wręcz bez wad.

gReader Pro 

Androidowej wersji Reedera – bez cienia wątpliwości najlepszego czytnika RSS na urządzeniach mobilnych jeszcze nie ma i nie wiadomo czy kiedykolwiek będzie. Trzeba więc szukać alternatyw, które są możliwie najbliżej ideału. Ja szukałem długo i… chyba w końcu znalazłem – to aplikacja gReader Pro dostępna w Android Markecie za ok. 17,5 zł. Nie jest to idealny czytnik, ale czuć tu nieco ducha Reedera. Jak na dobrą aplikację na Androida przystało, gReeder Pro pozwala na szereg niestandardowych ustaleń, jak choćby pobranie do pamięci smartfona pełnych treści tekstów z RSS by móc je potem odczytywać offline. Poza tym jest nieźle – aplikacja jest szybka, nieźle prezentuje treści w formacie „feed” oraz jest dobrze zintegrowana w przyciskami społecznościowymi.

Feedly

Obsługę RSS na Androidzie dzielę na dwie aplikacje – wspomniany powyżej gReader Pro oraz Feedly. To aplikacja, która jako jedna z nielicznych wygląda prawie identycznie na iOS, jak i na Androidzie i właśnie to… stanowi o jej głównej sile. Dodajmy do tego świetnie działające „curation”, dzięki któremu lektura interesujących nas tematów nie musi kończyć się na przeglądzie RSS z Google Readera, a mamy obraz świetnie działającej usługi. Polecam też wersję desktopową, która po ostatnich zmianach wreszcie jest realnym substytutem dla natywnego Readera.

Onavo

Tę aplikację odkryłem stosunkowo niedawno, ale w momencie stała się jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą aplikacją na moim Galaxy SII. To aplikacja działająca w formie widgetów, która pozwala na zarządzanie oraz kontrolę tego, ile danych transferu pakietów internetowych wykorzystują poszczególne aplikacje. Dzięki Onavo nie tylko stale będziemy informowani o tym, ile transferu z naszego miesięcznego planu wykorzystaliśmy, ale również dowiemy się, które aplikacje odpowiadają za wykorzystanie naszego pakietu danych. Co więcej, z Onavo w piekielnie prosty sposób wyłączymy działanie danej aplikacji w tle, lub też ograniczymy jej działanie do zasięgu WiFi. Dzięki świetnie działającemu systemowi powiadomień, możemy liczyć na alerty, gdy któraś aplikacja staje się zbyt zasobożerna. Onavo to taki superkontroler dla naszych wydatków na internet mobilny – obowiązkowa aplikacja dla każdego posiadacza telefonu z systemem Google Android.

Any.do

Aplikacji typu „to do”, w każdym sklepie z oprogramowaniem mobilnym jest od zatrzęsienia, ale Any.do – niczym wcześniej Wunderlist – ma coś takiego w sobie, że chce się do tej aplikacji wracać i używać. Nie do końca potrafię wytłumaczyć dlaczego – może dzięki przepięknemu wyglądowi aplikacji, może dzięki świetnym widgetom połączonym z systemem zarządzania głosowego lub też po prostu dzięki prostocie działania i dobrej integracji ze sterowaniem głosowym – z której strony nie patrzeć, Any.do spełnia swoje zadanie w bardzo dobry sposób; na tyle dobry, że nie tęsknię zbytnio do androidowej wersji aplikacji Things, której wciąż nie ma.

Libra

Jestem już w tym wieku, że codziennie muszę dbać o dietę żeby nagle nie obudzić się z 20 kg nadwagą. Libra to jedna z tych aplikacji, które może nie wyglądają zbyt okazale, ale za to mają szereg innych zalet. W aplikacji Libra to bardzo zaawansowany moduł statystyczny, który pozwala na bardzo dokładne śledzenie zmian wagi ciała na przestrzeni dni, tygodni i miesięcy. Jeśli będziemy systematyczni, to dzięki tej aplikacji dowiemy się wiele o swoim ciele, co z kolei będziemy mogli przełożyć na odpowiednie działania zmierzające ku optymalizacji wagi.

Business Calendar 

Bez ciągłej konsultacji z kalendarzem pogubiłbym się w moim życiu kompletnie. Systemowy kalendarz Google w Samsungu Galaxy SII to porażka. Nie lepiej jest z trylionem aplikacji typu „kalendarz” w Android Markecie. Żadna z pozycji dostępnych na Androida nie jest w stanie zbliżyć się poziomem wizualizacji do systemowego kalendarza w iPhonie. Chyba najbliżej jest Business Calender, ale tylko w wersji widgetu na ekranie smartfonu. To wystarczy by być w moim Top 10.

ProgramTV

Ostatnio nie oglądam telewizji prawie w ogóle – w zasadzie ograniczam się do dwóch, trzech meczów piłkarskich oraz do jednego dobrego filmu tygodniowo. ProgramTV od Wirtualnej Polski ma jedną jedyną rzecz, która czyni tę aplikację wyjątkową – integrację z wybranym kalendarzem Google. Jedną komendą: ustaw alert dla wybranej pozycji z programu telewizyjnego dodajemy wpis do kalendarza wraz z przypomnieniem. Wcześniej transmisje sportowe dodawałem ręcznie do iCala (na Mac OS X); dzisiaj przeglądam aplikację ProgramTV i załatwiam wszystko co najwyżej trzema dotknięciami ekranu.

 

Kilka gier i aplikacji rozrywkowych w kolejnym wpisie przedstawi Maciek Gajewski.

Zapisz się do naszego Newslettera, obserwuj nas na Twitterze, polub na Facebooku lub dodaj do czytnika RSS.


Sprawdź, dlaczego Spider's Web wybrał Oktawave Odbierz 25 zł na start swojego projektu w chmurze Polub nas na Facebooku
  • Luk

    Listonic, który był wymieniony w aplikacjach na iOS dużo lepiej radzi sobie na Androidzie, chociażby głosowanie dodawanie produktów, czy poręczny widget.

  • http://mindlog.pl/ b4it

    Czy to kwestia Androida, że wszystkie te aplikacje są wyjątkowo brzydkie?

  • Rufus Walabee

    A coś takiego jak to nie macie?

  • Pawel

    a tweeter? Przecież to najładniej wyglądający klient na urządzenia mobilne ! (nie licząc tego na iPada).

  • Pawel

    Warto dodać Everynote – super przydatne narzędzie do wpółdzielenia notatek nawet w wersji free. Dropbox – chyba każdy zna. My Phone Explorer – darmowe narzedzie do synchronizacji danych w telefonie z komputerem (m.in. ksiazki adresowej MS Outlook). K-9 Klient poczty elektronicznej. Safe Wallet – przechowywanie wrażliwych danych: passowrdy, piny, numery kart etc. WiFi Finder – lokalizacja darmowego dostepu do sieci.Warto zerknac na Call Reminder i oraz Total Recall – to dla tych co pracuja przez telefon.

  • Pan Wesoły

    Ostatnio popularność na Androida zdobywają Cytaty, bardzo przyjemnie wykonana darmowa polska aplikacja https://market.android.com/details?id=pl.softical.cytaty
    Polecam też Wprost — na SGS2 dość znośnie można poczytać, nie kupuję od lat papierowych gazet a na telefonie zacząłem znowu czytać ;)

  • http://www.onetech.pl/ narkoman

    Współczuję Ci męczenia się z tym gratem i paskudnymi aplikacjami :-D hehe

  • ArturCiszczon

    Dobry jesteś hehe

  • ABC

    „Gmail w wersji mobilnej to kwintesencja tego, czym powinien być program pocztowy”

    Dlaczego każdy kto pisze o poczcie na Androidzie to pisze przez pryzmat GMaila? Czy to oznacza że system nie ma obsługi poczty od innego dostawcy? Działałają pod Androidem poczta Yahoo, Hotmail, WP. Onet i inne?

    Da się dodać dowolną pocztę tak jak np. w Symbianie? Czy trzeba ściągnąć jakąś aplikację z marketu jeżeli ma się pocztę na Yahoo?

  • Emtec

    „…oraz dużo większym prawdopodobieństwem niepoprawnego działania oraz brakiem kompatybilności, co szczególnie widoczne jest w przypadku gier – zanim kupi się aplikację z Android Marketu, warto dokładnie przejrzeć jej opis w poszukiwaniu potwierdzenia, czy aby na pewno będzie mogła być włączona na naszym telefonie.”

    W market.android.com obok każdej z aplikacji jest informacja, czy aplikacja jest zgodna z twoim telefonem. Jak nie, to nie masz możliwości jej instalacji. Tak samo w markecie w telefonie.

    „widget zarządzania/powiadomień w TouchWiz Samsunga (ściągany ruchem palca w dół na dowolnym ekranie) to zdecydowanie najlepiej działający tego typu system ze wszystkich mobilnych systemów operacyjnych. ”

    Wszystkie telefony z pierniczkiem chyba go mają. Wcześniejsze miały go jako widget na ekranie (nie w powiadomieniach). Niestety w TouchWiz widget ten jest stosunkowo słabo rozbudowany(mało kontrolek, brak zarządzania nimi).

    Ciekawe aplikacje:

    AirDroid (system w przeglądarce – lepszy niż kiesair)
    CallRecorder (ZŁO)
    GoLauncher (świetne możliwości personalizacji)
    FeedR (RSS z najlepszym chyba widgetem do prezentacji dużej ilości informacji)
    AdAway (ZŁO)
    AK Notepad (małe, zgrabne i synchronizowane)
    Amuse (można się pośmiać)
    Polska Prasa
    Tapatalk

  • huczas

    zdecydowanie odradzam każdemu inną pocztę niż gmail lub hotmail z prostego powodu – są do kitu

  • Krzysztof Kotkowicz

    Da się, jest tego odpowiedni klient w systemie. Po prostu powiadomienia push w Gmailu rozwiązują synchronizację w łatwy i ekonomiczny sposób.

  • http://www.facebook.com/asegPL Arkadiusz Patryk

    Przemku, korzystałem trochę z Messengera i, jak dla mnie, to jest bardzo słabo pomyślana aplikacja. Nikomu bym jej nie polecił, lepszy będzie „zwykły” ale dobry klient jabbera.

  • http://www.golabiewska.pl/ Adam Gołąbiewski

    Do RSS polecam NewsRob. W działaniu bardzo przypomina mi Reedera. Ma nawet funkcje readability dla artykulow do czytania offline

  • Wiklef

    Twojego dziwnego gustu

  • wiklef

    zgadzam się w 100%

  • http://www.spidersweb.pl/ przemekspider

    Ooo super. Sprawdzę. 

  • Tomasz Pluszczyk

    Zdecydowanie Tapatalk powinien się znaleźć na tej liście. 

  • Guest

    A dlaczego zdecydowałeś przesiąść się na SGS2? Czy to ze względu na ekran, możliwość dostosowania telefonu pod siebie, czy coś innego?

  • http://mindlog.pl/ b4it

    Ja ich nie projektowałem.

  • Mariusz

    jak to się mówi lepsza brzydka żona ale wierna od pięknej a puszczalskiej :)

    p.s avatara masz ohydnego.

  • http://mindlog.pl/ b4it

    Jak to się mówi lepszy ohydny avatar niż jego brak.

  • Sgeezus

    Hotmail ssie, w przeciwienstwie do Yahoo – dobry klient poczty i nawet cieszy oko (choc to malo wazne w przypadku klienta poczty). System wylawiania spamu na Hotmailu jest gleboko w lesie w porownaniu do gmaila/yahoo.

  • Sgeezus

    Dodal bym od siebie znanego z pc Total Commandera. Dokladajac wtyczke ‚lan’ mozemy wbic sie z telefonem do lokalnej sieci i sprawniej przerzucac dane z domowego pc (filmy, mp3, cokolwiek). Jedno z ciekawszych odkryc w markecie dla mnie.

     

  • Marcin Bobowicz

    Teoretycznie tak. Przyklad Angry Birds i Samsunga S5700 pokazuje ze tylko teoretycznie. Gra instalowała sie natomiast nie dało się w nią grać.

    Takich aplikacji jest więcej- Android Market podstawowo bierze pod uwagę tylko system na jakim pracuje telefon ale juz takich informacji czy ekran jest pojemnosciowy czy oporowy juz nie co pokazuje kolejny usecase gry: „they need to be fed”. Gra ma narysowane 3 przyciski sterujace na ekranie. Na ekranach z moultitouch da sie kierowac skokiem, na ekranach z singletouch nie jest to możliwe.

    Programista (publicysta marketowy ;) ma mozliwosc wyłączenia pewnych modeli telefonow z listy obslugiwanych ale niewielu to robi. Tutaj znowu jest problem błędnego powiadamiania Android Marketu o tym ze na twoj telefon aplikacja jest niedostepna (komunikat jest niejasny i potrafi wprowadzic agresje uzytkownika) …

  • Szyderca

    Można zjeść gówno samemu lub ciastko w wielu. Tak też się mówi.

  • Gergerger

    idiota to jakiś pisał – jeśli to dla niego ciekawe aplikacje.

  • Bautus

    Viber – świetna aplikacja do darmowego dzwonienia, pisania i wysyłania zdjęć prosto z aparatu. Wykorzystuje połączenie z internetem, a nazwami użytkowników są ich numery telefonów. Jak dla mnie bomba :)

  • Simpson

    Ja natknąłem się na taką oto aplikację w ITunes http://itunes.apple.com/tw/app/actyon-sports/id537065648?mt=8.
    Dla maniaków motoryzacyjnych, jak znalazł, by podziwiać dobry samochód w wersji
    3D SsangYonga J
    Bardziej wciągające niż przerzucanie kartek w magazynie moto.

  • Norvox

    Ja bym jescze wkleił aplikacje Evernote, która genialnie synchronizuje notatki z pc do and.

  • medyk

    świetna apka na Androida – Appteka – ponad 20 tys produktów, skanowanie recept, promocje z QR kodów – rewelacja

Reklama

Advertisement