Jestem przekonany, że mobilny i bezprzewodowy VR to przyszłość

Jestem przekonany, że mobilny i bezprzewodowy VR to przyszłość

Jestem przekonany, że mobilny i bezprzewodowy VR to przyszłość

Gdy tylko pojawiły się mobilne gogle wirtualnej rzeczywistości, wiedziałem, gdzie chcę je w przyszłości zobaczyć. Od początku marzył mi się laser tag w VR. I możliwe, że za rok to marzenie się spełni.

Samsung na organizowanych we współpracy z Media Markt targach Electronics Show 2018 w Ptak Warsaw Expo miał dwa stoiska. Na jednym prezentował smartfony z linii Galaxy, ale moją uwagę przykuło to drugie, niepozorne. To właśnie tam można było się pobawić tablicą interaktywną Samsung Flip. I nie tylko.

Dodatkowe stoisko Samsunga na Electronics Show.

Zdecydowanie warto było zajrzeć wgłąb strefy Samsung Inkubator. Swoje rozwiązania prezentowali tam partnerzy koreańskiej firmy. W oczy rzucał się rower, na którym siedział człowiek w goglach na głowie. Ustawiłem się w kolejce, żeby sprawdzić, jak jazda na rowerze w wirtualnej rzeczywistości właściwie wygląda.

Gdy nadeszła moja kolej, usiadłem na siodełku i założyłem gogle Samsunga. Moim oczom ukazała się jakaś kolorowa kraina. Co prawda kierownica na obrazie z gogli była w zupełnie innym miejscu, niż ta prawdziwa, więc prawie zaliczyłem glebę na rowerze stacjonarnym, ale udało mi się ją wreszcie chwycić.

Jak tylko zacząłem pedałować, świat zaczął miarowo sunąć. Co prawda nie tak szybko, jak na prawdziwym rowerze, by nie wywołać nudności, ale jednak faktycznie jechałem. Demo nie było niestety idealne – wystarczy skończyć pedałować, a gra staje w miejscu, podczas gdy prawdziwy rower jechałby dalej.

Laser tag w wirtualnej rzeczywistości – ja muszę w to zagrać.

Jazda na rowerze w VR wymaga jeszcze dopracowania, ale sam koncept jest ciekawy. Nie było to jednak dla mnie clou programu. usłyszałem natomiast, że marzenia się spełniają. Polska firma OX VR pracuje nad strzelaniną w wirtualnej rzeczywistości, która wykorzysta przeszkody w prawdziwym świecie.

Twórcy opracowują system dla Aren VR, który będzie śledzić graczy. W strefie Samsunga na Electronics Show można było zobaczyć, jak takie śledzenie działa. W rogach ekspozycji zamontowano czujniki, a na ekranie smartfona można było śledzić pozycję gogli, które pracownik firmy nosić w ich polu widzenia.

Dzięki temu gra będzie znać pozycję zawodników, a przed ich oczami będą rysowały się wymyślne futurystyczne krajobrazy na bazie układu rzeczywistej areny. Prawdziwe przeszkody na sali w postaci ściany w oczach gracza mogą stać się nagle strzelistym wieżowcem.

Electronics Show Samsung VR 5

Nadchodząca gra OX VR nie jest jeszcze gotowa, ale ma zostać uruchomiona w przeciągu roku.

Twórcy biorą pod uwagę start w takich miastach jak Warszawa, Rzeszów, Bydgoszcz lub Kraków. System ma docelowo obsłużyć areny o powierzchni do 80 metrów kwadratowych, a w rozgrywce będą uczestniczyć dwie drużyny po pięciu graczy.

Do gry niezbędne będą gogle Samsung Gear VR oraz zgodny z nimi smartfon marki Samsung. Oprócz tego przygotowane zostaną specjalne kontrolery do sterowania ruchami awatara będące nie zwykłymi pilotami, a replikami broni.

Plany OX VR są w dodatku bardzo ambitne. Chcą stworzyć cały system, który pozwoli nie tylko na zliczanie celnych strzałów, ale też da dostęp do zaawansowanych statystyk. W dalekosiężnych planach twórcy chcieliby organizować zawody i ligi.

Electronics Show Samsung VR 5

Jestem przekonany, że mobilny i bezprzewodowy VR to przyszłość.

Uwielbiam bawić się z goglami VR na głowie i staram się trafiać na wszystkie pokazy nowych dem. Czy to HTC Vive, czy to PlayStation VR, czy to (aczkolwiek nieco od tych dwóch par gorszy) Oculus Rift, zawsze mam podczas rozgrywki z użyciem tych zestawach masę radochy.

Uwiązanie gogli do komputera i konsoli kablem to jednak straszne ograniczenie. Laser tag w VR z użyciem zestawów Oculus Rift, HTC Vive lub PlayStation VR – które też można przetestować na Electronics Show – nie miałby racji bytu. HTC wprowadza co prawda adapter bezprzewodowy dla Vive Pro, ale gogle nadal wymagają potężnego komputera.

Nie dziwi mnie, że twórcy gry będącej takim laser tagiem w VR wolą znacznie tańsze i prostsze w obsłudze gogle mobilne. Nie zapewnią takiej grafiki jak komputery i konsole, ale moc smartfonowych procesorów szybko rośnie. Może kiedyś mobilne gogle dorównają stacjonarnym zestawom? W końcu nawet HTC ma już w ofercie samodzielny zestaw.

Dołącz do dyskusji

Advertisement