Jaki telefon do muzyki wybrać? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę szukając muzycznego smartfona

Artykuł/Technologie 24.03.2018
Jaki telefon do muzyki wybrać? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę szukając muzycznego smartfona

Jaki telefon do muzyki wybrać? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę szukając muzycznego smartfona

Skończyły się czasy, w których do słuchania muzyki najwyższej jakości potrzeba było wielkich głośników, lampowych wzmacniaczy i pozłacanych kabli po 1000 zł za metr. Dziś muzyka najwyższej jakości płynie ze smartfona. O ile wybierzemy właściwy smartfon muzyczny. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Przez lata jakość dźwięku dostępna na smartfonach nie zachwycała. Słowami „najbardziej muzyczny telefon” określaliśmy taki, który miał najlepszą aplikację odtwarzacza, a dobry telefon do muzyki i tak produkował co najwyżej przeciętne rezultaty.

Nie pomagało nawet korzystanie z bezstratnie skompresowanych plików FLAC/ALAC. Smartfony co prawda od dawna potrafią je odtworzyć, ale zastosowana w nich elektronika nie pozwalała na uzyskanie jakości brzmienia, jakiej można się po nich spodziewać.

Dziś się to zmienia. Telefon do słuchania muzyki staje się najlepszą opcją dla audiofila.

Odkąd zaczęliśmy pozyskiwać muzykę poprzez serwisy streamingowe, wszyscy zyskaliśmy prosty, bezproblemowy dostęp do olbrzymiego katalogu utworów poprzez odtwarzacz muzyki na telefonie. Do tego w znacznie wyższej jakości niż ta, którą dotychczas oferowały pliki mp3, jakie najczęściej przechowywaliśmy na smartfonach.

Telefony zyskały też lepsze układy audio, zarówno te do przesyłania dźwięku przewodem, jak i transmisji bezprzewodowej. Każdy z nas może dziś nosić w kieszeni smartfon muzyczny, zapewniający wspaniałą jakość dźwięku w każdych warunkach.

Dobry telefon do muzyki zyskał układy audio do przesyłania dźwięku przewodem i transmisji bezprzewodowej.

Jak wybrać smartfon muzyczny?

Zacznijmy od parametrów takiego telefonu. Choć muzykę przyzwoitej jakości możemy odtworzyć na dowolnym urządzeniu, ze względu na ograniczenia technologiczne to topowe smartfony mają najlepsze układy audio.

Telefon wyposażony w Snapdragona 625 ze zintegrowanym DAC (Digital-to-analog converter) zagra gorzej od telefonu ze Snapdragonem 835 i dedykowanym układem przetwarzania dźwięku.

Niezależnie od procesora warto aby telefon miał jak najwięcej pamięci wbudowanej i/lub slot na karty microSD. Dzięki temu pobierzemy na niego więcej muzyki do słuchania wtedy, gdy nie mamy zasięgu sieciowego lub po prostu chcemy oszczędzać transfer.

Mniejszym zmartwieniem, wbrew pozorom, jest pojemność akumulatora. Większość smartfonów ma dziś ogniwa o pojemności 3000 mAh lub większej, co z powodzeniem wystarczy do wielogodzinnego słuchania muzyki, szczególnie jeśli będziemy odtwarzać pobrane pliki, a nie strumieniować je z chmury.

Nadal kluczowym pozostaje gniazdo słuchawkowe.

Osobiście jestem wielkim zwolennikiem pozbycia się przestarzałego złącza, ale mam też świadomość, że ci producenci, którzy już to zrobili, zrobili to przedwcześnie. Rynek, a tym bardziej użytkownicy, nie jest jeszcze gotowy na pożegnanie jacka 3,5 mm. Pomimo wszystkich dźwiękowych zalet, jakie niesie ze sobą USB-C, producenci słuchawek wciąż kurczowo trzymają się mini-jacka. A przez to, że wybór modeli jest mizerny, konsumenci nie decydują się na zmianę.

Jak wybrać najlepszy smartfon muzyczny z nowoczesnym gniazdem słuchawkowym?

Skoro więc i tak trzymamy się klasycznych, przewodowych słuchawek, lepiej poszukać telefonu, do którego możemy je podłączyć bezpośrednio, bez korzystania z dodatkowych przejściówek, które nierzadko powodują utratę jakości dźwięku.

Możemy śmiało założyć, że nasz telefon do muzyki będzie służył głównie do słuchania dźwięków w słuchawkach, więc przy wyborze powinniśmy kierować się nie tylko obecnością gniazda słuchawkowego, ale też jego jakością. A z tym niestety bywa różnie. To, że smartfon jest drogi, nie zawsze oznacza, że jest to dobry telefon do muzyki.

Nawet topowe smartfony miewają bardzo, ale to bardzo słabe gniazda słuchawkowe, emitujące sygnał dźwiękowy niskiej jakości i z natężeniem, które nie wystarcza do napędzenia dużych słuchawek. Koronnym przykładem takiego niedopatrzenia są Samsungi Galaxy S i Note – o ile dźwięk bezprzewodowy jest w nich bez zarzutu, tak gniazda słuchawkowe mają jakość ze wszechmiar przeciętną.

Na tle konkurencji pozytywnie wyróżniają się smartfony dwóch firm – Sony i LG.

Ten pierwszy nawet w tańszych modelach stosuje przyzwoite przetworniki cyfrowo-analogowe. Te drugi zaś wynosi smartfonowe audio na nowy poziom.

Pisałem już o tym przy okazji recenzji, ale napiszę raz jeszcze – jeśli zastanawiasz się, jaki jest najlepszy telefon do słuchania muzyki, odpowiedź jest jedna: LG V30.

Najlepszy telefon do słuchania muzyki LG V30 z poczwórnym, 32-bitowym DAC wynosi smartfonowe audio na nowy poziom.

Zastosowany w nim poczwórny, 32-bitowy DAC sterowany układem ESS SABRE ES9218P zmienia zasady gry. Emitowany przez niego dźwięk brzmi pełniej, lepiej, wyraźniej. Do tego układ ma dość mocy, żeby napędzić słuchawki o impedancji sięgającej nawet 80 Ohmów!

Zazwyczaj wybierając słuchawki do smartfona powinniśmy zwrócić uwagę, by miały one maksymalnie 32 Ohm. W innym wypadku nasz telefon do muzyki może nie być w stanie napędzać ich z należytą głośnością.

LG V30 spokojnie radzi sobie ze słuchawkami o impedancji znacznie powyżej tej wartości. Od kilku tygodni używam smartfona LG ze słuchawkami Sennheiser HD 599 o impedancji 50 Ohmów. To słuchawki dla entuzjastów, które w normalnych warunkach wymagałyby zewnętrznego wzmacniacza do wyciśnięcia z nich pełni możliwości. Podpięte do zwykłego smartfona HD 599 nie brzmią zbyt dobrze. Są ciche i stłumione. Podpięte do LG V30 ożywają, zupełnie jakby podłączyć je do dedykowanego wzmacniacza.

A co z dźwiękiem bezprzewodowym?

Telefon do słuchania muzyki musi radzić sobie nie tylko z przewodowymi słuchawkami, ale także z dźwiękiem transmitowanym przez Bluetooth do słuchawek bezprzewodowych, głośników, czy zestawu car-audio.

Aby mieć pewność, że nasz smartfon muzyczny zagra bezprzewodowo równie dobrze, co „po kablu”, warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy – po pierwsze, aby był wyposażony w najnowszy moduł Bluetooth, a po drugie, by wspierał technologię bezstratnego przesyłania dźwięku.

Telefon do muzyki LG V30 doskonale radzi sobie z transmisją bezprzewodową przez najnowszy moduł Bluetooth 5.0 i technologię bezstratnego przesyłania dźwięku.

Najnowszy protokół Bluetooth to Bluetooth 5.0, który nie tylko oferuje znacznie wyższą przepustowość od poprzednich protokołów, ale do tego umożliwia podłączenie do smartfona dwóch źródeł audio na raz.

W niektórych modelach możemy jednocześnie strumieniować dźwięk do dwóch urządzeń, lub – tak jak w LG V30 – wybrać w podręcznym menu z którego z podłączonych urządzeń chcemy korzystać w danym momencie i płynnie się między nimi przełączać.

Co się zaś tyczy bezstratnego przesyłania dźwięku, warto zwracać uwagę na takie oznaczenia jak Hi-Res Audio, LDAC, MQA czy aptx HD.

Dwa pierwsze oznaczenia to kodeki autorstwa Sony, które pozwalają na bezprzewodową transmisję dźwięku o jakości sięgającej nawet 990 kbps. Niestety, aby z nich skorzystać niezbędne są kompatybilne urządzenia, których jest na rynku niewiele.

O wiele powszechniejszy jest format aptX HD, autorstwa firmy Qualcomm (wiodącego producenta procesorów mobilnych), który również pozwala na bezprzewodową transmisję audio wysokiej jakości w 24 bitach, ale łatwiej jest znaleźć kompatybilne z nim urządzenia. Taki kodek obsługuje także wspomniany już LG V30, co w połączeniu z najlepszym na rynku układem przewodowego audio czyni go po prostu najlepszym smartfonem do muzyki.

Telefon do słuchania muzyki z bezstratnym przesyłaniem dźwięku: Hi-Res Audio, LDAC, MQA i aptx HD.

Warto też dodać, że LG V30 jako jeden z nielicznych telefonów na rynku zyskał wsparcie dla MQA – nowatorskiego formatu bezstratnego audio, który dekoduje skompresowany plik bezpośrednio na urządzeniu. MQA to pliki najwyższej dostępnej na rynku jakości, a dzięki usłudze Tidal Masters każdy może mieć do nich łatwy dostęp.

Co prowadzi do kluczowego, obok wyboru telefonu do muzyki, pytania:

Skąd brać muzykę najwyższej jakości na nasz muzyczny smartfon?

W 2018 roku odpowiedź może być tylko jedna – ze streamingu. Szanuję tych, którzy nadal biegają do sklepów po płyty CD lub kupują pojedyncze pliki, ale nie jest to rozwiązanie, które sam preferuję, ani które poleciłbym innym.

Dziś muzykę bierze się z serwisów streamingowych. Aplikacja, w której mamy dostęp do nieprzebranego katalogu artystów i albumów to też najlepszy odtwarzacz muzyki na telefon. Wszystko w jednym.

Tym, którzy szukają najlepszych wrażeń dźwiękowych, polecam subskrypcję dwóch serwisów – Spotify oraz Tidala.

Smartfon muzyczny pobierający muzykę w wysokiej jakości z serwisów streamingowych - Spotify i Tidal.

Pierwszy cechuje się bodajże najlepszymi aplikacjami na wszystkie platformy i najbardziej rozwiniętą bibliotekę. Spotify ma też najlepsze algorytmy poleceń, podpowiadające nam nowych artystów oraz aktywną społeczność, nieustannie tworzącą kapitalne playlisty.

Do tego Spotify ma coś, czego nie ma nikt inny – Spotify Connect. Możemy odtworzyć muzykę na jednym urządzeniu i sterować nią z drugiego. Podłączyć do konta kilka urządzeń w domu, a potem płynnie się między nimi przełączać bez pauzowania muzyki i ponownego parowania urządzeń.

Od strony jakości Spotify zadowoli też znakomitą większość użytkowników. W subskrypcji premium otrzymujemy dostęp do plików Ogg Vorbis 320 kbps – to wystarczająco dobrej jakości plik, by przeciętny meloman był usatysfakcjonowany. W połączeniu z dobrymi słuchawkami przewodowymi lub słuchawkami z kodekiem aptX HD Spotify potrafi zapewnić naprawdę solidne wrażenia odsłuchowe.

Jeśli jednak poświęciliśmy cały ten czas i pieniądze, by wybrać najlepszy telefon do muzyki, mamy prawo oczekiwać czegoś więcej.

I to „więcej” daje nam subskrypcja Tidal Hi-Fi.

Tidal ma znacznie uboższą bibliotekę od Spotify i bezsprzecznie gorzej wykonane aplikacje, ale w zamian oferuje audio nieporównywalnie wyższej jakości. W Tidal Hi-Fi za 39,90 zł miesięcznie możemy słuchać setek tysięcy utworów, zapisanych w skompresowanych bezstratnie plikach FLAC 1411 kbps.

Tidal oferuje najwyższą dostępną na smartfonach jakość dźwięku w telefonie do słuchania muzyki.

Wykorzystując dobry smartfon, jak LG V30 i dobre słuchawki, jak np. Sennheisery HD599, muzyka zapisana w takim formacie dostarczy nam wrażeń, jakich AAC 320 kbps w Spotify nie jest w stanie zapewnić.

Przy użyciu Tidala Hi-Fi dobry smartfon muzyczny pozwoli nam odkryć ulubionych wykonawców na nowo. Usłyszeć każdą alikwotę i każdy szmer, jakiego nie da się usłyszeć słuchając muzyki z plików o stratnej kompresji.

Tidal oferuje też wspomniane wcześniej pliki MQA w sekcji Tidal Masters. Co prawda utworów w tym formacie jest na razie niewiele, gdyż wymaga to ponownego ich masteringu, jednak z czasem z pewnością będzie tych plików przybywać. A ich jakość jest nieporównywalnie wyższa od tego, co było do tej pory dostępne w świecie cyfrowego audio. I tak, możemy się tą jakością cieszyć nawet na smartfonie, o ile oczywiście jest to dobry smartfon do muzyki.

Smartfon dla audiofila? Jak najbardziej.

Tym tekstem zapewne nie przekonam melomanów, wydających tysiące złotych na pozłacane kable HDMI i zamawiających podstawki pod głośniki z brazylijskiego drewna padouk, które lepiej reprodukują tony średnie. Oni najpewniej do końca czasów będą gonić za nieuchwytnym ideałem.

Faktem pozostaje jednak, że cały ten osprzęt jest dziś kompletnie zbędny tym, którzy chcą się cieszyć muzyką najwyższej jakości.

Jeśli wybierzemy właściwy smartfon muzyczny, dodamy do niego wysokiej jakości słuchawki (przewodowe lub bezprzewodowe) i dostarczymy pliki wysokiej jakości, możemy audiofilski zestaw audio mieć zawsze przy sobie. Nie wydając na niego dziesiątków tysięcy złotych.

No dobrze, to… jaki telefon do muzyki wybrać?

Na rynku nie brakuje modeli spełniających większość przedstawionych wyżej kryteriów. W każdym przedziale cenowym znajdziemy co najmniej jeden-dwa modele nadające się do słuchania muzyki w wyższej niż przeciętna jakości. Gdybym jednak miał wskazać konkretne modele, w tej chwili padło by na dwa urządzenia.

Dla tych o ograniczonym budżecie najciekawszą dostępną obecnie muzyczną propozycją jest Sony Xperia XA2. DNA Walkmana jest silne w tym telefonie i pomimo tego, że mowa o urządzeniu kosztującym 1500 zł, Sony udało się zmieścić w nim nie tylko mnóstwo optymalizacji software’owych dedykowanych melomanom, co również solidnie grające gniazdo słuchawkowe.

Przeczytaj recenzję: Czasem brak emocji jest najlepszą emocją. Sony Xperia XA2 – recenzja Spider’s Web

Jeśli jednak budżet nie jest przeszkodą i szukamy najlepszego telefonu do muzyki niezależnie od przedziału cenowego, to zwycięzca jest tylko jeden – LG V30. To prawdziwy smartfon muzyczny. Zapewniający najwyższą dostępną obecnie jakość dźwięku w słuchawkach przewodowych i wysokiej jakości audio bezprzewodowe.

Quad DAC potrafi napędzić słuchawki, jakich nie napędzi żaden inny smartfon, a do tego w ramach wisienki na torcie mamy wsparcie dla formatu MQA, którego również nie oferuje obecnie żaden inny telefon. Przy tym LG V30 to naprawdę udany, acz niedoceniany smartfon. Oferuje topową wydajność, śliczny ekran, dobry czas pracy na jednym ładowaniu i bardzo dobrą jakość aparatów. Więc oprócz tego, że dobrze zagra, nie zmusza do godzenia się na żadne kompromisy w innych obszarach. To smartfon kompletny.

LG V30 to najlepszy muzyczny smartfon.

Przeczytaj recenzję: Najbardziej niedoceniony smartfon 2017 roku. LG V30 – recenzja

Telefon do słuchania muzyki LG V30 pozwala na dostosowanie ustawień dźwiękowych.

Dowiedz się więcej o możliwościach audio LG V30: Trzeba być głuchym, żeby nie słyszeć różnicy. LG V30 to nowy król smartfonowego audio

LG V30 to odpowiedź na pytanie "jaki smartfon do słuchania muzyki?"

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement