W Apple App Store w końcu zapłacisz w złotówkach. Tak, dopiero teraz

News/Technologie 19.05.2017
W Apple App Store w końcu zapłacisz w złotówkach. Tak, dopiero teraz

Osoby, które nie mają sprzętu firmy Apple będą w szoku. Jak to, przez tyle lat w iTunes i App Store nie było polskich złotych?! Ano nie było. Teraz się to zmieni.

Użytkownicy urządzeń Apple dostali właśnie zaskakującego maila, który informuje o zmianie waluty we wszystkich cyfrowych sklepach Apple, czyli App Store, iTunes Store, iBooks Store, Apple Music, a także w chmurze iCloud w Polsce.

Nie tylko język polski, ale i polska waluta. Czujcie się rozpieszczeni.

App Store, iTunes - zmiana waluty z euto na polskie złote
Obecnie walutą w App Store jest euro. Niebawem zapłacimy w polskich złotych.

Co ta zmiana oznacza w praktyce? Tak naprawdę, poza naszym komfortem, nie zmieni się nic. Będziemy mogli korzystać z dotychczasowych sposobów płatności, czyli m.in. z kart kredytowych, debetowych, czy kont PayPal.

Do tej pory miałem wrażenie, że każdy zakup w sklepie App Store był przeliczany według lekko zawyżonego kursu. Nie wiem czy była to kwestia samego App Store’a, czy może bank dokładał swoją cegiełkę w postaci małej prowizji, ale zawsze przy zakupach pozostawał lekki niesmak. Zmianę waluty na złotówki przyjmuję więc z otwartymi ramionami.

Co w przypadku, gdy korzystasz z subskrybcji lub złożyłeś zamówienie przedpremierowe w euro?

App Store, iTunes - zmiana waluty z euto na polskie złote

Apple zapewnia, że w takich wypadkach nie powinno się wydarzyć nic nieoczekiwanego. Wszystkie zamówienia w przedsprzedaży i subskrypcje będą rozliczane w złotych, a ewentualne saldo w iTunes zostanie przeliczone na złotówki.

Jeśli masz kartę upominkową lub upominek w iTunes, lepiej skorzystaj z nich póki obowiązującą walutą jest euro. Apple ostrzega, że przy przewalutowaniu mogą pojawić się problemy:

„Prosimy przy najbliższej okazji zrealizować salda na upominki. W trakcie przeliczania walut mogą wystąpić problemy z wyświetlaniem, korzystaniem lub realizacją środków kredytu sklepowego.”

Niestety widać jak na dłoni, że Polska jest dla Apple trzecioligowym rynkiem.

Przy okazji takich newsów mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony cieszę się, że nareszcie do sklepu wejdą złotówki, ale z drugiej strony… serio Apple? Czy musiało to trwać aż tyle czasu?

To niesamowite, ale język polski w sklepach App Store i iTunes pojawił się dopiero pod koniec 2014 roku! Z kolei wcześniej przez długi czas Polacy musieli kombinować z zakładaniem polskich kont i dodawaniem polskich kart płatniczych. Na szczęście te czasy mamy już za sobą.

Ciekaw jestem jak zmiana waluty przełoży się na liczbę zakupów w sklepach Apple. Mam wrażenie, że łatwiej jest wyłożyć na aplikację 19,99 euro niż 84,18 zł. Magia liczb działa.

Pytanie tylko, czy faktycznie Apple zastosuje prawdziwy przelicznik. Oby nie okazało się, że wspomniane 19,99 eur. zamieni się w Polsce na 89.99 zł, czy wręcz 99,99 zł. Przekonamy się o tym niebawem. Nie znamy konkretnej daty zmiany waluty, ale Apple zapewnia, że będzie to wkrótce.

Dołącz do dyskusji

  • http://braksieci.pl/ Krzysiek Rodziński

    Mam nadzieję, że mimo wszystko to zwiastun większych zmian. Chciałbym móc korzystać z Apple Pay w Polsce. Przecież i tak najwięksi gracze na rynku bankowym to firmy międzynarodowe, więc…

  • driggooziz

    Co do przeliczenia kursu – zawsze masz kurs twojego banku + opłata za przewalutowanie. Co do „trzecioligowości” Polski dla Apple – kiedy w końcu wszelcy blogerzy, dziennikarze i komentatorzy przestaną pisać o Polsce jakby była wielkim krajem zbytu z którymi trzeba się liczyć. Nie, nie jest. Wszelkie globalne firmy, czy to Apple czy Google, koncerny motoryzacyjne czy cokolwiek sobie wymyślicie patrzą na nasz rynek jako część rynku europejskiego. Nikt nie zaczyna budować swojej strategii z myślą o Polsce, liczy się cały rynek USA/Europa, Azja i oddzielnie Chiny, bo to mniej więcej ta sama skala. Korporacja nie będzie wprowadzać czegoś co nie przełoży się zdecydowanie na jej zysk. Co z tego, że u nas niektórzy lansują się z iPhone’ami, jeżeli nie chcą płacić za aplikacje? Dlatego przez długi czas nie było waluty polskiej. I tutaj również pragnę wspomnieć, że znowu wieszacie psy na Apple bez powodu – tak jakby np. Steam już od wielu lat miał rozliczenia w PLN. A jakoś nie ma.

  • driggooziz

    Możliwe, że w tym kierunku to zmierza. Tylko jeszcze dochodzi kwestia jaką prowizję liczy sobie Apple i w Polsce mogą widzieć ten sam problem, który dotyka płatności kartą w małych sklepach, które wymyślają płatność kartą od np. 20 zł. Jeżeli ta prowizja jest faktycznie wysoka to niektórzy partnerzy nie będą promować tej formy płatność, żeby dawać ukryty rabat osobom z iPhone’ami. No chyba, że Apple po prostu ma umowę z bankami i banki dzielą się częścią opłaty interchange.

  • Elmot

    Dziwne te przeliczniki, bo w Apple 1,09 Euro to 4,99 PLN. Na szczęście przy droższych aplikacjach kurs już jest bardziej zbliżony do realnego.

  • Łukasz Stanek

    App Store się w końcu normalizuje.

  • Radek

    Czyli w praktyce „podwyżki”. Super, „dobra zmiana”.

  • merfi

    Rozmawialiśmy o tym kilka tygodni temu. Oczywiście (niestety, jak zawsze) miałem rację.
    W praktyce ten ruch nie ma żadnego praktycznego znaczenia, oprócz… podwyżki cen, którą przewidywałem.

    Dzięki takim Januszom, jak ty, którzy domagali się „normalności” zamiast 4,2zł za Euro zapłacę 4,6zł
    Dzięki.

  • merfi

    Chyba, że sie ma konto walutowe i kupuje walutę samemu. ja tak robię i nie ma żadnego przewalutowania i dodatkowych opłat.
    Ten ruch Apple to dla mnie spora podwyżka.

  • Łukasz Stanek

    Strasznie mi z tego powodu przykro? Może przeprowadzimy tu jakaś zbiórkę pieniędzy dla Ciebie?

    Zmiana waluty ma wielkie znaczenie. Raz, że jest pewność ceny, a nie jak do tej pory kurs banku. Do tego Apple łatwiej wprowadzić Apple Pay, a i promowanie aplikacji i towarów z iTunes będzie wygodniejsze i łatwiejsze.

  • merfi

    nie musisz robić zbiórki. wystarczy, że będziesz, po prostu, słuchać mądrzejszych, kiedy próbują ci coś wytłumaczyć.

  • hv

    Jest ustalony maksymalny próg jaki może być pobrany przy takiej płatności kartą i jest to 0,3%. Te kwoty w sklepach mają na celu wymusić kupienie dodatkowych rzeczy. Ja w takich sytuacjach wychodzę ze sklepu i dziękuję.

  • Dawid Riegel

    Wiem, że opłata interchange ma maksymalny próg, ale to nie jest jeszcze prowizja Apple. I tutaj pozostaje kwestia dogadania się z bankami w Polsce. Tylko, że mi się wydaje, że wprowadzenie waluty polskiej jest wstępem do udostępnienia Apple Pay Polakom – w końcu już u nas jest Android Pay i z tego co mi wiadomo Samsung Pay, więc muszą wejść na rynek jak najszybciej, żeby też mieć swój kawałek tortu póki jeszcze dwie konkurencyjne usługi mocno się nie rozwinęły. Coś jak Burger King, który nas zignorował całkowicie i teraz synonimem hamburgera w Polsce jest McDonald.

  • Łukasz Stanek

    „Anonimowy głos w twoim domu” <3

  • Jan Kowalski

    Łukasz Stanek jest dla mnie i tysięcy innych czytelników SW równie anonimowe jak merfi. sorry.
    jeżeli chcesz, to zmienię nicka na Jan Kowalski.

  • Wojciech Mjka

    Różnica w płaceniu kilkunastu groszy więcej za aplikacje to naprawdę powód do tragedii. Zwłaszcza przy sprzęcie za kilka tysięcy złotych. Te 60 czy 80 groszy to można znaleść na ulicy. Mnie cieszy taki ruch Apple i mam nadzieje że przez to może w końcu zobaczymy Siri po Polsku oraz Apple Pay.

  • Jan Kowalski

    Nikt nie mówi o tragedii, ale przy zakupach na poziomie kilkudziesięciu euro rocznie zaczyna być to już jakaś tam różnica.
    Poza tym nie widzę związku z SIRI czy apple pay

  • indy

    Steam nie jest najlepszym przykładem, bo w Polsce ceny gier pudełkowych są niższe niż u nich. Ciężko zawalczyć taki rynek.

  • Dawid Riegel

    Akurat Steam jest bardzo dobrym przykładem. Można na nim kupować w ponad 16 różnych walutach, ale nie ma PLN.

  • Dawid Riegel

    To nie jest dziwny przelicznik Apple, tylko masz podpiętą do konta Apple kartę w PLN i po za kursem banku, bank pobiera jeszcze prowizję za przewalutowanie.

  • http://macnow.pl/ Maciej Nowakowski

    Ale kolega @yliom:disqus podał nową cenę w złotówkach. Mnie się nie spieszyło do PLN bo wiedziałem, że zostanie doliczone „ryzyko kursowe”.

  • Dawid Riegel

    @Elmot (jak w disqus zalinkować odpowiedź również do niego?) a to przepraszam, nie wiedziałem, że Apple już udostępnił oficjalny cennik. Szkoda, że autor artykułu go nie zamieścił tylko dywaguje czy Apple zastosuje „prawdziwy” czy „nieprawdziwy” przelicznik.

  • Elmot

    Jest już, i tak jak pisałem najgorzej wychodzi najtańsza aplikacja za 1,09 Euro. Link do newsa z cenami : http://myapple.pl/posts/14004-ceny-w-app-store-wkrotce-w-zlotowkach

  • Markus Sprungk

    A gdzie niby w App Store można płacić paypalem??

  • Marc

    Niestety zaczelo sie zawyzanie cen po zmianie na PLN’y…dla przykladu dodatek w programie Sampletank…czyli sampletank pro mial cene 39.99 euro a teraz kosztuje 239.99 zl ….zajebista cena euro

  • Marc

    Moze ktos wie czy istnieje mozliwosc wyboru waluty za zakupy w app store?…jesli tak to wracam do Euro i polecam wszystkim taki ruch…

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement