Zamiast spać łapałem Pokemony 2. generacji! Oto efekty i zmiany odkryte w Pokemon GO

News/Gry 17.02.2017
Zamiast spać łapałem Pokemony 2. generacji! Oto efekty i zmiany odkryte w Pokemon GO

Niantic nie kazało nam długo czekać! 2. generacja Pokemonów zadebiutowała jeszcze szybciej niż myśleliśmy. Trenerzy, telefony i powerbanki w dłoń – stworki z Johto wyskakują już na mapie.

Uwaga: Więcej porad i sztuczek znajdziesz na stronie Pokemon GO Polska na Facebooku – daj lajka i razem z nami złap je wszystkie!

Niantic od tygodni dawało sygnały, że druga generacja Pokemonów trafi do Pokemon GO. W kodzie gry już od dawna można było znaleźć odniesienia do nowych gatunków, ale dopiero kilka dni temu firma oficjalne zapowiedziała ich wprowadzenie do gry.

W pierwszej zapowiedzi 2. generacji w Pokemon GO nie padł żaden konkretny termin poza „w tym tygodniu”.

Teraz już wiemy, że Pokemony z regionu Johto trafiły do gry w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu. Sam zauważyłem to wracając do domu, gdy dioda w Pokemon GO Plus zaświeciła się na kolor żółty. To sygnalizuje natknięcie się na gatunek Pokemona, który nie jest jeszcze zarejestrowany w Pokedexie.

Jak zorientowałem się, co się dzieje, od razu odpaliłem aplikację. Okazało się, że kilka Pokemonów z nowej generacji już mam, a kolejne pokazują się na mapie. W trakcie powrotu do domu udało mi się już złapać kilka z nich. Jutro pewnie wyruszę na łowy przypominając sobie jaką frajdę miałem z gry kilka miesięcy temu.

Wokół okolicznych Poke Stopów zaczęły się wyświetlać sylwetki stworków, których nigdy wcześniej w Pokemon GO nie widziałem.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Swinub był za to jednym z tych, które złapałem przez Pokemon GO Plus nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Pierwszy, który mi wyskoczył bezpośrednio w aplikacji, to z kolei Hoothoot. Dziś budzi zaciekawienie, a pewnie za kilka dni będziemy go traktować tak jak Pidgey’a czy Rattatę.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Szybki rzut oka na Pokedex pokazał, że jeszcze dużo drogi przede mną.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Zauważyłem też, że zmieniła się liczba kilometrów potrzebna do zdobycia Candy dla Togepi – z 5 km na 3 km. Całe szczęście, bo brakuje mi 11-tu, a już zrobiłem z tym stworkiem ponad 100 km…

Pokemon GO 2 generacja Johto

W drodze do domu spotkałem kolejne stworki. Animacji dodawania Pokemona do Pokedeksu nie widziałem od miesięcy.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Pod domem wyskoczył mi kolejny nowy stworek. Tym razem był to Natu.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Oczywiście od razu go złapałem i znów zdobyłem dodatkowe 500 punktów doświadczenia za zarejestrowanie nowego Pokemona.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Zorientowałem się też, że w grze pojawił się nowy medal zliczający Pokemony z regionu Johto.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Jest też kolejny medal, który liczy w Pokemon GO zdobyte stworki typu mrocznego. W pierwszej generacji nie było ani jednego takiego stworka.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Jak pojawił się kolejny Hoothoot postanowiłem przetestować nowe Berry. Po użyciu jednego z nich pojawia się koło Pokemona ikonka.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Okazuje się, że niestety nie można użyć więcej niż jednego Berry przy łapaniu Pokemona.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Trzeba wybrać, które Berry się użyje. Każde z nich daje inny bonus. Razz Berry ułatwia łapanie, Nanab Berry spowalnia ruchy Pokemonów – które teraz są znacznie bardziej żwawe! – a Pinap Berry podwaja zdobywane Candy.

Pokemon GO 2 generacja Johto

Aktywowała się też promocja pozwalająca nabyć poszerzenie przestrzeni na Pokemony za pół ceny, czyli 100 zamiast 200 Poke Coins, z czego od razu skorzystałem.

Pokemon GO 2 generacja Johto

 

Podczas łapania kolejnego stworka zauważyłem też nowy typ bonusu. 50 punktów doświadczenia można zdobyć łapiąc Pokekona za pierwszym rzutem.

pokemon-go-johto-2-generacja-1

Zauważyłem też, że można wykonać już ewolucję stworków z pierwszej generacji, które mają nową formę w kolejnej. Ależ żałuję, że nie zachowałem Candy dla rodziny Zubata.

pokemon-go-johto-2-generacja-2

Mniej Candy brakuje mi do ewolucji Glooma w alternatywną trzecią formę. Tutaj niestety potrzebny będzie dodatkowy przedmiot o nazwie Sun Stone. Możliwe, że będzie można go zdobyć z Poke Stopa, ale jak na razie żadnego nie znalazłem.

pokemon-go-johto-2-generacja-3

Oprócz Candy potrzeba będzie też dodatkowego przedmiotu do uzyskania innej formy Poliwhirla.

pokemon-go-johto-2-generacja-4

Hitmonchan i Hitmonlee zostały połączone w jedną rodzinę. Od teraz przy jednym i drugim widnieje Candy o nazwie Tyrogue, czyli dziecięcej formy obu stworków. Ta może mieć też trzecią ewolucję niczym Eevee o nazwie Hitmontop.

pokemon-go-johto-2-generacja-5

Jestem na siebie wściekły, bo Candy potrzebne do ewolucji Chansey w Blissey wykorzystałem po to, by robić power-upy tego stworka…

pokemon-go-johto-2-generacja-6

Nie mogę się też doczekać, aż będę mógł ewoluować swojego Scythera w Scizora. Tutaj Candy już mam, ale brakuje przedmiotu o nazwie Metal Coat.

pokemon-go-johto-2-generacja-7

Zwróciłem też uwagę na to, że moc ataków została zmieniona. Hyper Beam ze 120 wzrósł do 150.

pokemon-go-johto-2-generacja-8

Niestety zmieniono też CP wybranych stworków na czym ucierpiał mój Lapras.

pokemon-go-johto-2-generacja-9

Pojawiły się też opcje zakupu ubranek dla awatara, ale to akurat mnie nie interesuje. Poke Coins będą mi potrzebne na inkubatory…

pokemon-go-johto-2-generacja-10

Niestety na tym krótkim przeglądzie musiałem zakończyć pierwszą styczność z 2. generacją w Pokemon GO. Na zrzutach ekranu możecie zresztą zobaczyć, o której godzinie pisałem te słowa. Jednak jak tylko odeśpię to wyruszam na łowy!

Zobacz: Nowe Pokemony w Pokemon GO!

80 nowych Pokemonów w Pokemon GO

Duża aktualizacja Pokémon GO Polska – dodano OSIEMDZIESIĄT nowych Pokemonów!

Opublikowany przez Spider's Web TV na 15 lutego 2017

*Więcej porad, sztuczek i ciekawostek znajdziesz na stronie Pokemon GO Polska na Facebooku – daj lajka i razem z nami złap je wszystkie!

Czytaj więcej o Pokemon GO:

 

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

  • Dominika Pasternak

    W końcu jest po co odpalać znowu aplikację. Mogliby też szybko wprowadzić walki pomiędzy trenerami żeby znowu szybko się nie znudziło.
    Nie chcę cię denerwować, ale moja Bliss pozdrawia ;) https://uploads.disquscdn.com/images/ffd286f8d74d8c56ae6e42a4ac43eafe06dc60ebf7b1fb206064eaa036e9879a.jpg

  • marek p

    Panie Grabiec, ile Pan ma lat?

  • Finrod

    Też zrobiłem głupi błąd że karmiłem Chansey cukierkami i teraz brakuje. :(

    Zupełnie inaczej się teraz też łapie stworki, są znacznie bliżej przez co dużo trudniej dobrze zakręcić pokeballem.

  • Jego Mać

    klik klik klik o to tu chodzi. Może powinni założyć oddzielną stronę SW-Junior?

  • Dominika Pasternak

    Ojojoj dorośli poczuli się dotknięci, że jakiś inny dorosły dobrze się bawi i ma ich totalnie w życi :D
    „Panie jak tak można!? Rodzina, depresja, różaniec!”

  • perlusconi

    „(…) Hoothoot. Dziś budzi zaciekawienie, a pewnie za kilka dni będziemy go traktować tak jak Pidgey’a czy Rattatę.”

    Nie będziemy! ;-)

  • Damian “Damrad” Radecki

    Wiem że to narzekanie. Ale mogli by w końcu pomyśleć o tych na wsiach :( Mam kilka kilometrów do najbliższego pokestopa a poksów dookoła zero :( Pociesza mnie fakt że juz sie robi cieplej ;P To można niedlugo na rowerek pojsć :D

  • Knl
  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    mamy już Blog Blisko Pokemonów – pokemon.spidersweb.pl :]

  • Jego Mać

    dotknięci? Absolutnie nie. Raczej zdziwieni.

  • Kuba S

    Poradziłbym znajdź sobie żonę i zrób dzieci, ale po przemyśleniu rezygnuję z zamiaru. Łap Pokemony dalej, całe życie. Nigdy nie przestawaj.

  • Załadunki IKEA

    „Nie spałem, bo grałem” Brawo dla tego pana :)

  • Załadunki IKEA

    hmmm dobry pomysł…. pobawmy się żołnierzykami :P

  • User

    Ktoś ma nieszkodliwe hobby napędzane sentymentem z dzieciństwa. Wielkie mecyje i powód do zdziwienia. Dorośli ludzie naprawdę mają poważniejsze zmartwienia niż to, co ktoś na drugim końcu internetu robi dla przyjemności… Bez urazy. Ps multum moich znajomych gra w karciane pokemony – małżeństwa i pary dobrze po 30stce. I co w związku z tym?

  • Krzepki Harry

    Propsy za tytuł na głównej, nawiązujący do słynnego tytułu z Super Expressu :D
    Pozdro dla kumatych ;P

  • Jego Mać

    Ludzie mają różne hobby i to jest normalne. Natomiast wałkowanie tematu gry ze stworkami dla 4-letnich dziewczynek rodzi pytanie czy o samą grę tutaj chodzi

  • Mimin Asmod

    >ze stworkami dla 4-letnich dziewczynek
    koleżka chyba nigdy w pokemony nie grał, a marudzi za trzech, się nie podoba to gtfo, nikt nie każe zagladać

  • Dominika Pasternak

    Tutaj widzę mamy typowy przykład pana „Nie znam się to się wypowiem” Pokemony to kulturowy fenomen i nie ma się co dziwić że wielu ludzi zwłaszcza w okolicach trzydziestki szaleje na jego punkcie. Głównie dzięki nostalgii. Pokemon GO to aplikacja która zarobiła najwięcej w historii wszystkich aplikacji mobilnych. Pisanie że jest to gra dla małych dziewczynek to wykazywanie się niesamowita ignorancją. Równie dobrze można powiedzieć że piłka nożna to gra dla 6-letnich chłopców (przecież tutaj chodzi tylko o durne bieganie za piłką).

  • Jego Mać

    Grałem grałem – chciałem sprawdzić czy rzeczywiście godne uwagi.

  • :)

    k….wa

  • Mimin Asmod

    ale GO czy którakolwiek grę z głownej serii?

  • Jego Mać

    Nie wiem czy się nie znam, złapałem kilka pokemonów. Z damskiego punktu widzenia może to inaczej wyglądać, może i te stworki są dla niektórych rzeczywiście urocze. Też mam starszego kolegę 50+ który w to gra, zawsze tłumacząc się że „łapie pokemony dla swoich dzieci”.

  • Jego Mać

    nie grałem we wcześniejsze, jedynie w GO

  • Knl

    Ludzie, ale czemu wy sie tak oburzacie. Nie mozecie sie pogodzic z faktem, ze jaraja was animowane stworki, stworzone dla 4-letnich dziewczynek z Japonii? Nie zaklamujcie rzeczywistosci, tylko wezcie to na klate. Nikt was nie potepia – tylko troche wysmiewa. No ale trzeba sie z tym liczyc, jarajac sie pokemonami.

  • Knl

    I to jest wlasnie przerazajace, do czego moze prowadzic postep technologiczny. Z jednej strony wielkie mozliwosci i nieograniczony potencjal – z drugiej swojego rodzaju rak i oglupianie ludzi, tworzenie z nich idiotow. Jezeli ludzie nie spia, bo zajmuja swoj czas smartfonem i aplikacja, ktora jest kompletnie bezuzyteczna i jezeli ludzie odnajduja sie w tym, zaspokajajac swoje potrzeby ta aplikacja, to cos poszlo w esktremalnie zlym kierunku.

  • Dominika Pasternak

    Pokemon GO jest przede wszystkim dla ludzi, którzy są z ta serią od lat.

  • Dominika Pasternak

    Jak już się mam czepiać, to pokemony to stworki stworzone raczej dla chłopców w wieku 9-12 lat :D Taki był zamysł pierwotnego projektu. Zachęcam do zapoznania się z historią marki. Jest bardzo intrygująca.
    Poza tym nie wiem kto się oburza :D? Jarają nas stworki, jara Japonia! Ja się tego na tyle nie wstydzę że od kilku lat jeżdżę do Tokio min. po to żeby zakupić pluszaki w Tokijskich Pokemon Center. W tym roku planuję napad na nowo otwarte pod Tokio Tower :D
    I wierz mi, robię to w pełni świadomie…

  • namo

    Nie przesadzałbym z tym fenomenem, ta gra była wyśmiewana od początku, zresztą nawet przezwisko „Pokemon” przyjęło się jako synonim „downa”, „przychlasta” itp

  • Dominika Pasternak

    https://uploads.disquscdn.com/images/c6ad7a651bab23c396593ddd118f9e42f11bb525792b24a32b00b3549cd03102.png
    Miliard dolarów w 7 miesięcy, na samym GO, a jest to zaledwie ułamek dla tej marki. Faktycznie nie jest to ŻADEN fenomen. Nie będę polemizowała z „Downem” i „Przychlastem” – te argumenty są faktycznie nie do zbicia :/

  • Dominika Pasternak

    Masz rację! To wszystko jest dzieło Szatana. Już alkoholizm i narkomania ludziom nie wystarczają! już Ksiądz Natanek i Superniania mówili że to sam Szatan i pornografia. Ratujmy ludzi!

  • namo

    No trudno, jakoś przeżyję Twój brak zrozumienia. Pozdrawiam.

  • lukas_bukowski

    https://uploads.disquscdn.com/images/40c55cf250b0d470bd624722510cb196645a06ab6fff861893afd6a204a0e12f.jpg Tak sobie czytam i z jednej strony rozumiem, że każdy ma własne rozrywki w życiu i granie to nic złego itd., ale jak patrzę na zdjęcie starego chłopa, który ugania się za tym różowym spasionym pluszem z przepukliną na brzuchu to mnie w środku skręca ;) bez urazy, ale lepiej chodzić km i łapać dobre ujęcia z aparatem w ręku niż łapać Pokemony z komórką i powerbankiem :D

  • ShediM

    Cóż, to była tylko kwestia czasu nim rozpęta się tutaj gównoburza, bo ktoś ma czelność mieć ponad 20 lat i grać w Pokemony. Naprawdę nie macie innych rzeczy do roboty? :)

  • Miodek

    „W RZYCI” nie „w życi”.

  • Knl

    To bardzo ciekawe.

  • Meretycz

    Chyba dość dużo, aby się dobrze bawić i mieć w nosie zdanie innych.

  • Meretycz

    Ale zrozumienia czego dokładniej?

  • namo

    Tego że ja nie komentowałem sukcesu ekonomicznego. Nie podważam tego.
    Moze faktycznie powinienem w punktach, albo obrazkami samymi, żeby było prościej..

  • Meretycz

    Czyli darmowa gra, przynosząca takie zyski i wyciągająca miliony osób na spacery to nie fenomen, bo nie wszystkim się spodobała?

  • Marecki

    Dobre dla dzieci panie Grabiec. Dorośnij wreszcie….

  • namo

    Darmowa, ale przynosząca zyski????? :DDD
    Ale czyż nie o tą różnicę w ocenianiu zjawisk chodzi? Dla mnie nie jest fenomenem. W tym rzecz.

    Podobnie jak fakt wyciągania milionów na „spacery”, uważam za totalne looserstwo a nie powód do dumy. „Gracze” ulegali wypadkom nawet. Jak amatorzy selfie, nawet na wiki jest lista ofiar.

    Kurde, czytaj KONTEKST(Podsmiechujki z gry – reakcja na to Dominiki bronicej tego epokowoego dziela – moja wzmianka ze wtedy tez te podsmiechujki były.)

  • Marcin Haber

    Pokemony są (były) kulturowym fenomenem… ale w Japonii ;)

  • Dominika Pasternak

    Nie mówię że Pokemon GO to epokowe dzieło, to po postu tylko najbardziej kasowa aplikacja w historii świata… Mówię natomiast że Marka Pokemon to fenomen kulturowy, a jeśli już mam wymienić epokowe dzieło, to będzie to pierwsza gra z tej serii czyli Poket Monster Green, która wyszła w Japonii 20 lat temu i która rozpoczęła całe to szaleństwo i ten fenomen.

    Jeśli spacery uważasz za „looserstwo” to zastanawiam się jaki ty masz sposób na przemieszczanie się z miejsca na miejsce ;). A tak na serio? Co jest złego w spacerach?

    Ludzie ulegają ciągle wypadkom, ale to akurat nie jest wina ich telefonów, aparatów czy samochodów tylko ich bezmyślności i nieuwagi. W odpowiednich okolicznościach możesz się zakrztusić nawet kawałkiem ziemniaka, a jakoś nie widać żeby ziemniaki były obwiniane masowo za śmierć czy kalectwo :D.

  • Kamil

    Ale bóldupicie masakra, jeśli ktoś chce grać w pokemony to niech sobie gra – Jego sprawa. Za to mam wspaniałą radę – Nie podoba się artykuł o pokemonach to nie czytaj. Proste

  • Dominika Pasternak

    Oczywiście że w Japonii i w Stanach i w Polsce…

  • namo

    Ludzie ulegają wypadkom, ale niektórzy właśnie w wyniku własnej głupoty. Nie widzę tutaj porównania dla ziemniaka..
    Nie, absolutnie nie mam nic do spacerów. Ale mam wątpliwości, czy to w ogóle odpowiednie słowo, spacerowanie to coś więcej niż przemieszczenie się.
    Uproszczając – gra wymaga chodzenia z nosem w telefonie i tyle. Gracz chodzi bo to jest modne i jest źródłem rozrywki , a nie dla zdrowia.

  • Cayden Cailean

    Sam gram ciągle mimo zimy i chłodów, ale…

    https://www.quora.com/What-happened-to-the-Pok%C3%A9mon-craze

  • Scar

    Macie nawalone we lbach z tym gownem pojkemonowym. masakra

  • Milczek

    Czytam to tylko z sentymentu do czasów dzieciństwa z pokemonami. Sam bym w to już nie zagrał przez braku czasu na coś takiego. Jednak sam mam znajomego gromana, który w to na pewno gra i poniekąd rozumiem starszych, którzy poświęcają temu czas ;)

  • Fallmau

    „lepiej to” „lepiej tamto” – a może niech każdy robi to co lubi zamiast mówić innym co mają robić? Może właśnie to sprawia mu radość, a nie robienie zdjęć? Skąd w naszym narodzie takie uwielbienie do wtrącania się i kwestionowania życia innych? :/

  • MAG

    To działa w obie strony. Tak samo każdy ma prawo do napisania swojej opinii na temat debili co ganiają za pokemonami

  • ssss

    Ziemniaki w kontekście The Expanse nabrały nowego znaczenia :) I są oskarżane o wiele złego ;)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Pisałem już parę razy, ale widać muszę powtórzyć – dorosłem chyba aż za bardzo, bo naprawdę nie mam zamiaru sobie odmawiać rozrywki tylko dlatego, że komuś może wydawać się dziecinna :-)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Dodam tylko, że zdjęcia też robię. Na telefonie można używać wielu aplikacji jednocześnie :-)

  • ssss

    Albo żeby chociaz pozwolili z łuku lub kuszy na zające polować. To mogłoby być ciekawsze niż łapanie Poksów.

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Gry wideo są kompletnie bezużyteczne, filmy są kompletnie bezużyteczne, seriale, książki. Najlepiej tylko praca-dom i nic więcej, gońmy za produktywnością!

    A tak bardziej serio to nie uganiałem się za Pokemonami po dworzu w nocy w zimę – chociaż to miałoby swój urok – ale zarwałem nockę przede wszystkim by przygotować powyższy wpis, tak by była informacja dla czytelników na samo rano. Taka praca :-)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Już powoli się nudzi, tak jak Swinub ;-)

  • ssss

    Przestałem w to grać już dawno. Denerwowało mnie, że zmieniam trasę spacerów pod Pokemony. Poza tym za dużo patrzenia w telefon, to męczące podczas spacerów. I ta bateria – w LG G3 zżerało całą chyba w 1.5 h.

  • Meretycz

    To ile pobranie jej kosztuje? Nic. A to co piszesz to czemu ma dowieść? Że jest zjawiskiem negatywnym? Tyle, że definicja słowa „fenomen” nie ocenia czegoś, a podkreśla rzadkość i wyjątkowość.

  • Xdek

    Miałem pisać właśnie… Instalujesz sobie apke a ona nie dość, że każe Ci płacić za jakieś gówniane dodatki, to jeszcze śledzi cie non-stop.. I jeszcze słyszy sie o tych milionach graczy.. Aż sie słabo robi ile ludzi dało sie w to wciągnąć. Komentarze poniżej potwierdzają poziom grających..

  • Michał Laszczyk

    „Taka praca :-)” – nie nazywaj tego pracą… już raz słyszałem Twoje żale, że jakiś serial w Polsce był puszczony 3 godziny później czy jakoś tak… Żałosne. Pracują, to ludzie, którzy coś produkują lub tworzą – Ty piszesz farmazony, dla „innych, kórzy też niby „pracują”. Bez urazy

  • MAG

    w rzeczy samej

  • Kuba S

    Chłopie tylko się nie powieś. Idź pozbieraj pokemony.

  • Dawido66

    I ty naprawdę chcesz się wypowiadać?

  • Kuba S

    E gościu, ale ja nie jestem Twoim pamiętnikiem :) Raczej w moim typie też nie jesteś więc mnie nie podrywaj :) Idź lepiej zobacz czy nie ma Cie w garażu Ty wariacie Ty :D

  • Zuzia Lejman

    Czy w 2 gen są pokemony regionalne?

  • Mikołaj

    Wolę Ingress,był już kilka lat przed Pokemonami.W pokemonach zastosowano tą samą metodę działania gry ,tak więc można powiedzieć,że Ingress jest tutaj prekursorem,ale jest chyba mniej popularny ;)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    No robiła to ta sama firma, Pokemony z technologii stworzonej na potrzeby Ingress korzystają ;-)

  • http://www.kilkuzdaniach.pl Piotr Grabiec

    Tego jeszcze nie wiem, badam temat.

  • Marek Wójs

    sorry ale wogóle nie kumam bazy

  • GhostVoice

    Swoją drogą sekta Natanka się ostatnio mocno szerzy, także… ;)

  • GhostVoice

    Mentalne dziecko. Hehe pokemony hehe dla dziewczynek hehe. Tak, dalej wyzywajcie ludzi czy tam „wyśmiewajcie” bo grają w grę. Bardzo to dojrzałe i mądre.

    Ogarnij się.

  • GhostVoice

    HURR JAK MOŻNA W TAKIM WIEKU GRAĆ W POKEMONY NO JA NIE WIEM TRZEBA BYĆ NIEDOJRZAŁY NIEDOROZWINIĘTY JA NIE WIEM NIE WIEM ZNAJDŹ SE PRAWDZIWĄ ROZRYWKE JAK POLZGIE KABARETY A NIE JAKIEŚ POKEMONY Z JAPONII RÓŻOWE STWORKI HEHE CO TO ZA PEDALSTWO JA NIE WIEM JAK TAK MOŻNA DLA MNIE TO IDIOTYZM HEHE

    Tak właśnie postrzegam niedojebanie umysłowe ludzi, którzy dają jebanie o granie w Pokemony. Jeden woli oglądanie polskich odgrzewanych kabaretów, inny woli inną rozrywkę. Tu nie ma nic dziwnego, gorszego, głupiego, godnego wyśmiania. To rozrywka i ma dawać frajdę. Dawanie jebania o to, że ktoś lubi zbierać kolorowe stworki to idealny przykład dziecinnego BO MI SIĘ NIE PODOBA TO SE POWYŚMIEJE I OOO. W gimnazjum takie zachowania są.

  • GhostVoice

    Widzę, że wielu ma problem z rozróżnieniem wyrażania opinii od bezmyślnego obrażania ludzi. Na dodatek wielu markuje się jako DOROŚLI. Jeżeli tak ma wyglądać dorosłość to wolę być dzieckiem całe życie. Przynajmniej nie jestem spierdoliną.

  • kazziz

    AFAIK, to PGKrzywy ma koło trzydziestki… ale jakie to ma znaczenie?

  • Knl

    W gimnazjum zabawa pokemonami jest.

  • Marcin Haber

    Z Polską i Stanami to bym uważał ;)

  • Jan

    Matko Boska, Panie Piotrze, myślałem, że Pan pisze tutaj o pokemonach bo najzwyczajniej szef Panu każe, ale jednak nie bo poszukałem i znalazłem Pana bloga, na którym jest to samo… Ręce opadają…

  • Dominika Pasternak

    Wręcz przeciwnie – to własnie dzięki sukcesowi w Stanach Zjednoczonych stworki mogły odnieść sukces globalnie. To też przez USA poksy nazywamy Pokemonami – nazwa Pocket Monster dotychczas używana w Japonii była zarezerwowana. Jeśli chodzi o Polskę – do dzisiaj obecni 30 – latkowie, jak i ich dzieci szwendają się z odpalonym Pokemon GO. Wystarczy poobserwować parki w większych miastach :)

  • GhostVoice

    Między innymi. W gimnazjum też się biega. Dlatego też dorośli ludzie biegać nie powinni BO GIMBAZA PRZECIEŻ BIEGA.

    Serio jesteś taki ograniczony?

  • Knl

    Nie, przeciwnie.

  • gosc

    Miałem dokładnie to samo na myśli po przeczytaniu pierwszych dwóch akapitów.

    „Jestem na siebie wściekły, bo Candy potrzebne do ewolucji Chansey w Blissey wykorzystałem po to, by robić power-upy tego stworka…”

    Gratuluję takich problemów.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement