Jest, jest, jest! Oto i on – Garmin Fenix… 5. W trzech odsłonach

News/Mobile 04.01.2017
Jest, jest, jest! Oto i on – Garmin Fenix… 5. W trzech odsłonach

Długo kazał czekać Garmin na prawdziwego następcę niezwykle udanego Fenixa 3, ale w końcu się doczekaliśmy. I tak, jest wersja obsługująca mapy.

Na wstępie zaznaczę, że nie jestem pewien, czy ta premiera miała już faktycznie miejsce, czy może dopiero za chwilę będzie miała. Na stronach Garmina na razie brak jakichkolwiek materiałów prasowych, ale ten tweet zachęcił mnie do odwiedzenia strony produktowej Garmina i… tam było to, na co czekałem.

apple-macbook-2016-2017-01-04-o-10-34-40

Fenix 5… w 3 smakach.

Garmin nie tylko postanowił przeskoczyć „4” w numeracji, ale też zdecydował się na rozszerzenie swojej linii modelowej. Do tej pory mieliśmy w zasadzie zwykłego Fenixa 3, Fenixa 3 HR i Chronosa, z kilkoma odmianami, gdzie różnice dotyczyły głównie materiałów wykończeniowych. Teraz różnice są większe. Ale po kolei.

Fenix 5

garmin-fenix-5

Zegarek w wersji domyślnejz kopertą o rozmiarze 47 mm, będący bezpośrednim następcą 3-ki. Przekątna ekranu wynosi 1,2″, natomiast rozdzielczość – 240 x 240 pikseli (Fenix 3 – 218 x 218 pikseli). Zegarek powinien obejść się bez ładowania przez dwa tygodnie w trybie smart zegarka, przez 24 godziny w trybie GPS i przez 100 godzin w trybie śledzenia UltraTrac.

Fenix 5 jest wodoszczelny do ciśnienia 10 ATM, a w standardowym wyposażeniu znajdziemy m.in. optyczny czujnik tętna.

Ceny od 599 dol.

Fenix 5S

fenix-5s

Wersja kompaktowa, z kopertą o rozmiarze 42 mm. Mniejszy ekran poszedł w parze z niższą rozdzielczością ekranu – tutaj mamy już tylko 218 x 218 pikseli, przy przekątnej 1,1″. Mniejszy jest także akumulator – wytrzyma do 8 dni w trybie smart zegarka, do 13 godzin pracy GPS i do 50 godzin w trybie UltraTrac.

5S również wyposażono we wbudowany czujnik tętna i możemy zanurzyć go w wodzie na taką samą głębokość co 5.

Ceny od 599 dol.

Fenix 5X

fenix-5x

Najwyższy, największy i potrafiący najwięcej model z serii Fenix. Koperta 51 mm, szafirowe szkło na wyświetalczu, obsługa map topograficznych oraz map rowerowych, z możliwością wyznaczania trasy. Mapy są wgrane do pamięci urządzenia, która wynosi – uwaga – 12 GB. Dla porównania 5 i 5S mają jej zaledwie 64 MB (z czego 54 dostępne dla użytkownika).

Ekran jest tutaj taki sam jak w Fenixie 5 – 1,2″ przy rozdzielczości 240 x 240 pikseli. Identyczne są także parametry wodoszczelności i czasu pracy na jednym ładowaniu. Garmin nie podaje jednak, ile wytrzyma 5X przy stale włączonej nawigacji.

Na razie strona Garmina sugeruje, że wersje 5 i 5S nie będą dostępne w wydaniu z szafirowym szkłem. 5 i 5S nie będą oferować wsparcia dla map – to pozostaje cechą wyróżniającą Fenixa 5x.

W kwestii łączności – wszystkie wersje wyposażono w antenę EXO obsługującą GPS i GLONASS, Bluetooth LE oraz moduł ANT+. Dodatkowo wersje z szafirowym szkłem otrzymają moduł WiFi.

Quick Fit

Wraz z premierą Fenixów 5, Garmin wprowadza też nowy system szybkiego montażu paska – Quick Fit. Dzięki nim wymiana pasków – oczywiście wspierających to rozwiązanie – ma być dużo szybsza niż do tej pory i przede wszystkim nie będzie wymagać żadnych narzędzi.

Nowości sportowe? Jasne!

Czym byłby nowy Garmin bez kolejnych danych na temat naszej aktywności? Fenix 5 wprowadza m.in. nową wersję Training Effect i Training Status, z pomiarem wpływu danego treningu na naszą sprawność.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement