Właśnie zadebiutował Explore 1401 – pierwszy ultrabook polskiej marki Kruger&Matz

News/Sprzęt 04.05.2016
Właśnie zadebiutował Explore 1401 – pierwszy ultrabook polskiej marki Kruger&Matz

Smartfony, tablety, a nawet sprzęt audio czy samochodowe stacje multimedialne – z tym przede wszystkim kojarzy nam się oferta polskiej firmy Kruger&Matz. Czas jednak przyzwyczaić się do obecności nowych produktów w jej portfolio – ultrabooków. 

Tak, ultrabooków, i to w pełnym tego słowa znaczeniu. Niezwykle smukłych i lekkich komputerów, zaprojektowanych w klasyczny sposób – bez odczepianych ekranów (względnie – dołączanych klawiatur). Po prostu laptop, ale w kompaktowej i efektownej obudowie.

Pierwszym tego typu produktem w ofercie firmy jest model Kruger&Matz Explore 1401.

K&M zdecydował się na początku na przygotowanie produktu raczej uniwersalnego – nie tylko mobilnego (grubość 16 mm, masa 1390 g), ale też takiego, które dzięki wyświetlaczowi o rozsądnej przekątnej może stać się podstawowym komputerem dla sporej części zadań. W cienkiej obudowie zamknięto więc ekran IPS FHD o przekątnej 14″, który – przynajmniej na pierwszy rzut oka (komputer jest już u nas na testach) – sprawia bardzo przyjemne wrażenie.

KM1401_0
Kruger&Matz Explore 1401 to pierwszy ultrabook w ofercie firmy

Specyfikację uzupełnia procesor Intela – Core M o taktowaniu 2.0 GHz, 4 GB RAM oraz SSD o pojemności 128 GB. Na krawędziach komputera odnajdziemy natomiast dwa gniazda USB 3.0, czytnik kart pamięci SD, złącze słuchawkowe i miniHDMI. Nie zabrakło oczywiście niezbędnych standardów łączności – WiFi (ac/a/b/g/n), Bluetooth, a także dodatków w postaci np. kamery do wideorozmów czy wbudowanego mikrofonu.

Całość uzupełnia spory touchpad, system operacyjny Windows 10 oraz akumulator o pojemności 5200 mAh.

KM1401_4
Oto Kruger&Matz Explore 1401

Cena? 2399 zł.

Jaki jest Kruger&Matz Explore 1401?

Z odpowiedzią na to pytanie będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Obecnie Explore 1401 jest z nami dopiero od kilku dni, więc na wydanie ostatecznej opinii jest trochę za wcześnie. Na pewno można jednak potwierdzić kilka rzeczy.

Przede wszystkim Explore 1401 wygląda… lepiej niż na grafikach prasowych i fanom tego typu wzornictwa może się spodobać. No, może poza niezbyt pięknymi gumowymi nóżkami zabezpieczającymi ekran po zamknięciu pokrywy. Te zdecydowanie zbyt mocno wyróżniają się na tle srebrnej obudowy i potrafią rozpraszać w trakcie pracy. Chyba, że ktoś na takie detale nie zwraca uwagi. W takim przypadku nie będzie jego myśli zaprzątać fakt, że oznaczenie modelu w prawym dolnym rogu pod klawiaturą nie jest nadrukowane bezpośrednio na obudowie, a… przyklejone na naklejce, która w ciągu kilku miesięcy pewnie całkowicie się oklei. Na szczęście pozostałe znaki firmowe są już przygotowane o wiele lepiej.

Poza tym 1401 wykonany jest typowo ultrabookowo. Niewielka grubość, spora sztywność zamkniętej obudowy, niewielka masa jak na tę przekątną ekranu, a więc z wrzucaniem go do torby czy plecaka i pokonywaniem sporych dystansów nie powinno być problemu. Jest wprawdzie kilka niedociągnięć tu i tam (np. chyboczący się ekran przy regulacji kąta nachylenia), ale pełną listę zalet i wad, i tak znajdziecie w kompletnej recenzji.

Co do samej pracy z urządzeniem – na razie trudno jest powiedzieć o niej cokolwiek złego. 4 GB RAM czy procesor z serii M z całą pewnością nie każdemu przypadnie do gustu, ale nie oszukujmy się – przeciętnemu użytkownikowi (a raczej taki będzie szukał ultrabooka do 2500 zł) z całą pewnością taki zestaw wystarczy.

Chcecie dowiedzieć się więcej o Kruger&Matz Explore 1401? Poczekajcie na pełną recenzję albo… zadawajcie pytania pod tym wpisem.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement