Na telefonie za 700 zł też można grać w największe mobilne hity

Na telefonie za 700 zł też można grać w największe mobilne hity

Można pomyśleć, że telefon do gier powinien mieć nie wiadomo jaką specyfikację techniczną, potężny procesor, kilka gigabajtów RAM-u oraz przynajmniej kilkanaście gigabajtów pamięci wewnętrznej. To prawda, jeśli chcemy grać w najbardziej wymagające gry, ale jeśli chcemy grać w te najpopularniejsze, które okupują pierwsze miejsca toplist sklepu Google Play, to wystarczy nawet niedrogi telefon ze średniej półki cenowej.

Sztandarowe smartfony największych producentów potrafią kosztować grubo ponad 3 tys. zł i w teorii gwarantują niezawodność, i bezbłędne działanie nawet pod olbrzymim obciążeniem, jakim mogą być najbardziej wymagające gry. Od pewnego czasu topowym smartfonom depczą po piętach telefony ze średniej półki cenowej, które kosztują często nawet o połowę mniej.

Tymczasem ja korzystałem ostatnio sporo z niedrogiego Alcatela OneTouch Go Play, który kosztuje mniej niż tysiąc złotych i bez problemu daje radę w wielu popularnych grach na Androida.

Atrakcyjny cenowo telefon kontra topowe gry

Zrobiłem test i zagrałem w ciągu kilku dni w jak największą liczbę gier z toplist sklepu Google Play. Pobierałem w hurtowych ilościach tytuły z zestawienia Najlepszych gier, Najlepszych płatnych, Najbardziej dochodowych oraz Nowych bestselerów i Najlepszych nowych gier.

Wynik tego testu autentycznie mnie zaskoczył. Po pierwsze uświadomiłem sobie, że popularność mobilnych tytułów nie zawsze idzie w parze z mocną oprawa graficzną, która w najbardziej wymagających tytułach potrafi zajmować kilka dodatkowych gigabajtów miejsca. Najpopularniejsze gry na smartfony to często mobilne fenomeny, czyli pozornie niezbyt rozbudowane pozycje, które maja w sobie to coś, co sprawia, że kradną nam minuty i godziny wolnego czasu.

alcatel-onetouch-go-play-gry-2
Gramy w Asphalt 8 na niższych ustawieniach graficznych na Alcatelu Onetouch Go Play

Alcatel Go Play nie ma mocarnej specyfikacji technicznej. Producent zastosował tu Snapdragona 410, który jako pierwszy z serii 4×0 ma 64-biotwe rdzenie Cortex-A53, które są znacznie lepsze od wcześniej stosowanych A7. Co więcej, do tego procesora niesłusznie przylgnęła łatka, że nie nadaje się do gier 3D. Otóż nadaje się, choć trzeba zaznaczyć, że wiele tytułów uruchomimy tylko na niższych ustawieniach graficznych. Go Play ma 1 GB pamięci operacyjnej i tylko 8 GB pamięci wbudowanej. Producent zmienił jednak nieco sposób obsługi kart pamięci i karty microSD mogą być traktowane niemal tak, jak normalna pamięć wbudowana. Docenią to osoby nagrywające sporo filmów, trzymające w pamięci telefonu sporo utworów muzycznych i właśnie gracze, którzy będą chcieli mieć na telefonie zainstalowanych wiele mobilnych tytułów.

Na tym przystępnym cenowo Alcatelu Go Play bez przeszkód zagrywałem się w Alto’s Adventure, Truck Driver Cargo i Stack (to jest mega hit!), które znalazłem na liście Najlepszych nowych gier. Rozgrywka była płynna i i wszystko działało, jak należy. Również podczas testowania tytułów takich jak Clash Royale, Game of War – Fire Age, czy Mobile Strike, których chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, bo grają w nie miliony osób na całym świecie, a ich ikonki kojarzy chyba każdy, kto co jakiś czas zagląda do sklepu Google Play.

Skąd pomysł na taki test gier i możliwości niedrogiego Alcatela?

Ostatnio miałem okazję porozmawiać z młodszymi użytkownikami smartfonów, którzy uświadomili mnie, że to, co jest na topie list Google Play, to faktycznie pozycje, w które zagrywają się mobilni gracze. Przyznaję, że wcześniej patrzyłem podejrzliwie na zestawienia sklepu Google, gdyż uważałem, że królować powinny topowe pozycje Gameloftu, czy wszystkie gry z serii GTA. Okazuje się, że rzeczywistość wygląda nieco inaczej i jest odmienna od mojego prywatnego rankingu.

To jednak dobra wiadomość, szczególnie dla rodziców, którzy szukają telefonu dla dziecka, które chciałoby grać w mobilne gry. Takim potrzebom z powodzeniem sprosta dzisiaj niedrogi Alcatel Go Play ze Snapdragonem 410, więc nie trzeba wdawać fortuny. I nie warto wierzyć opiniom, że taki procesor nie nada się do gier innych niż proste 2D. Nada się i spokojnie obsłuży sporo tytułów 3D, choć czasem tylko na niższych ustawieniach graficznych.

A gdyby jeszcze porównać specyfikację smartfona za kilka stówek i wydajność w benchmarkach telefonów pokroju Go Playa z flagowcami sprzed 2 lub 3 lat, to się okaże, że są one na tablicy wyników bardzo blisko siebie. A przecież na Nexusie 4, czy Galaxy S3 graliśmy w całkiem niezłe gry. Więc warto pamiętać, że dzisiaj na niedrogim Alcatelu też możemy uruchomić podobne tytuły.

Ja sam wbrew obiegowej opinii, która lata temu przylgnęła do tańszych smartfonów, grając na Go Playu świetnie się bawiłem przy wielu mobilnych hitach.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement