Microsoft dobrze wie, że zastanawiamy się, gdzie podział się Windows 9

Microsoft dobrze wie, że zastanawiamy się, gdzie podział się Windows 9

Gdy pod koniec zeszłego roku ogłoszono nazwę nowego systemu operacyjnego Microsoftu: Windows 10, wiele osób zastanawiało się, co stało się z kolejną według numeracji wersją, czyli Windows 9. Jak pisaliśmy w październiku 2014, niektórzy podejrzewali, że wynika to z błędnego sprawdzania wersji Windows przez niektórych programistów. Rzekomo testowali oni czy nazwa wersji rozpoczyna się od Windows 9 – uznając system za Windows 95 lub 98.

Microsoft doskonale zdawał sobie sprawę, że takie niedopowiedzenie pozostawi sporo miejsca na domysły. Potrafił sobie z tego żartować. W trakcie Mobile World Congress, konferencji dla programistów aplikacji mobilnych, organizowanej przez Microsoft, rozdawano koszulki z żartobliwym planem rozwoju wersji Windows, z wersją dziewiątą wymazaną korektorem.

W trakcie tegorocznej konferencji Build, już podczas otwarcia, Joe Belfiore, wiceprezes Microsoftu i inżynier odpowiedzialny za rozwój platformy Windows Phone, miał na sobie tajemniczą koszulkę, na której na logo Windows składał się ciąg zer i jedynek. To aż prosiło się o zdekodowanie.

t-shirt

Dokonał tego programista Kevin Gosse dopiero dzień po zakończeniu konferencji:

Zaszyfrowana wiadomość dotyczyła, jak się okazuje, ponownie istnienia Windows 9.

Wiadomość ta (cztery zdania, w czterech sekcjach logo Windowsd) to:

  1. There are 10 types of people in the world
  2. Windows 10, because 7 8 9.
  3. Congrats on being one of the first.
  4. Windows Insiders help us develop the future. Talk to us @ Windows

Pierwsze zdanie jest aluzją do starego informatycznego dowcipu („Istnieje 10 rodzajów ludzi: ci którzy znają system binarny i ci którzy go nie znają”) – polegającego na tym że w systemie binarnym 10 równa się 2 w systemie dziesiętnym.

Druga część jest dowcipem polegającym na grze słów, i należy to odczytać „because seven ate nine” – czyli Windows 10, bo Siódemka zjadła Dziewiątkę.

Pozostałe dwie części zaszyfrowanej wiadomości zawierają gratulacje dla tych, którzy odkyli jej treść. Jak widać Microsoft dobrze wie, że niektórzy zachodzą w głowę o co chodzi z nazewnictwem Windows, ale nie zamierza zabierać oficjalnie w tej sprawie głosu.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement