Wszystko co musisz wiedzieć o klawiaturach, a nie zwracałeś nawet na to uwagi

Artykuł/Longform 11.03.2015
Wszystko co musisz wiedzieć o klawiaturach, a nie zwracałeś nawet na to uwagi

Wybór klawiatury do komputera jest zatrważająco często lekceważony przez konsumentów. O ile przykładamy ogromną wagę do wyboru takich peryferiów jak głośniki, drukarka czy słuchawki, o tyle klawiaturę zawsze wybiera się tę najtańszą – żeby była. Warto jednak pamiętać, że obok myszki, jest to najczęściej używany element komputerowego zestawu.

Czytaj również: Wszystko, co musisz wiedzieć o myszkach, aby dobrze wybrać

Choć pozornie niczym się od siebie nie różnią, na rynku dostępnych jest naprawdę wiele różnych wariantów tradycyjnej klawiatury. Dla przeciętnego konsumenta różnice są niemalże niedostrzegalne, jeżeli nie ma się ich świadomości.

W dalszej perspektywie może się jednak okazać, że właściwy dobór klawiatury do naszych potrzeb nie tylko ułatwi nam pracę z komputerem, ale i uczyni ją nieporównywalnie bardziej przyjemną.

klawiatura komputer

Obok takich czynników jak wygląd, dodatkowe funkcje, czy podświetlenie klawiszy, istnieje jeszcze jedno kryterium, według którego powinniśmy wybrać dla siebie klawiaturę – rodzaj zastosowanych przycisków.

Aby ułatwić rozeznanie w tych obcych realiach, przygotowaliśmy prosty przewodnik po najbardziej popularnych typach przycisków stosowanych w klawiaturach. Wybranie właściwych i znajomość różnic pomiędzy nimi jest naprawdę bardzo istotne w wyborze odpowiedniego urządzenia – warto więc co nieco o nich wiedzieć.

Zacznijmy od klawiatur membranowych

Najprostszym i najbardziej powszechnym typem przełącznika w klawiaturach jest przełącznik membranowy. Zasada jego działania jest bardzo prosta – plastikowy klawisz naciska gumową kopułkę (membranę) z przełącznikiem, który stykając się z płytką drukowaną na spodzie klawiatury powoduje wysłanie impulsu elektrycznego i powstanie znaku w komputerze.

Mechanizm ten jest najtańszym w produkcji, dlatego też spotkamy go w większości klawiatur dostępnych na rynku, zwłaszcza tych budżetowych.

Keyboard_Construction_Layer

Ma on jednak sporo wad, spośród których największą jest bardzo niska żywotność przycisków. Z powodu braku równomiernego nacisku, kopułki zużywają się o wiele szybciej niż w innych typach klawiatur.

Przez to po krótkim czasie pisanie na takiej klawiaturze nie należy do najbardziej przyjemnych, ani tym bardziej dokładnych, gdyż przyciski stają się „gumowate”. Często zdarza się także, iż plastikowy klawisz zwyczajnie blokuje się na mechanizmie, właśnie z powodu nierównomiernego rozłożenia siły nacisku.

Klawiatury nożycowe

Problem ten zniwelowany jest w drugim, bardzo popularnym typie przycisków – przyciskach nożycowych. Jak sama nazwa wskazuje, mechanizm oparty jest o wykonane z tworzywa „nożyce”, na których spoczywa plastikowy klawisz.

Scissor_switch_mechanism.svg

Pod przyciskiem znajduje się gumowa kopułka, lecz dzięki zastosowaniu „nożyc”, nacisk na nią jest równomierny i stały. Taka konstrukcja umożliwia także znaczące odchudzenie przycisków, dlatego też klawiatury nożycowe stosowane są w większości dzisiejszych laptopów, oraz w klawiaturach „low-profile” o płaskiej konstrukcji.

Żywotność takiego rozwiązania jest znacząco podwyższona w stosunku do klasycznych klawiatur membranowych, zwłaszcza gdy „nożyce” wykonane są z dobrego tworzywa. Zapewnia ono także o wiele bardziej przyjemne wrażenia z pisania, choć tutaj bardzo dużo zależy od tzw. „skoku” klawiatury, czyli dystansu, jaki musi przebyć klawisz by przycisk spotkał się dnem klawiatury.

W przypadku klawiatur o niskim profilu skok wynosi zazwyczaj poniżej 3 mm, a bardzo często poniżej 2 mm. Zasadniczo przyjmuje się, że im większy skok, tym lepiej, choć tutaj bardzo dużo zależy od osobistych preferencji użytkownika.

apple_keyboard

Jedyną obiektywną wadą klawiatur nożycowych do tej pory był fakt, iż aby uzyskać największą precyzję podczas pisania, klawisz musiał być wciśnięty dokładnie na środku, gdyż jego krawędzie nie reagowały w ten sam sposób co centrum.

Przyszłość klawiatur niskoprofilowych?

Prawdopodobne rozwiązanie tego problemu pokazało Apple, prezentując w swoim nowym Macbooku zupełnie nowy typ przycisku – „butterfly switch”, czyli w wolnym tłumaczeniu – przełącznik motylkowy.

Jest to rozwiązanie gwarantujące pełną stabilność klawisza podczas pisania, niezależnie od miejsca, gdzie zostanie naciśnięte.

Można by powiedzieć, że Apple wyważa otwarte drzwi, a inne firmy już dawno wymyśliły podobne rozwiązania (jak choćby firma Logitech ze swoim mechanizmem Perfect Stroke), jednak zastosowane materiały, użycie stali nierdzewnej zamiast tworzyw sztucznych, pozwalają stwierdzić, iż „butterfly switch” wyznaczy nowy kierunek dla klawiatur niskoprofilowych, tym bardziej, jeżeli zostanie z czasem zaimplementowane w Apple Bluetooth Keyboard.

butterlfy-apple

Mimo wszystko nawet innowacje Apple nie są w stanie zdetronizować technologii, która – choć jest najstarsza ze wszystkich opisywanych – nadal uważana jest w kręgach „pisaczy” za najlepszą.

Pomówmy o klawiaturach mechanicznych

Rozwiązaniem, które cieszy się największą popularnością zwłaszcza wśród graczy i ludzi piszących zawodowo, są klawiatury mechaniczne. W przeciwieństwie do klawiatur opartych o gumowe kopułki wykorzystują one indywidualne przyciski mechaniczne pod każdym klawiszem, a zależnie od typu tego przycisku, oferuje zupełnie inne doznania podczas pisania.

Największą zaletą klawiatur mechanicznych jest ich żywotność, która bywa 10-cio krotnie wyższa od nawet najlepszych klawiatur nożycowych. Przeciętnie klawiatury mechaniczne wytrzymują 10-50 mln naciśnięć, a zatem więcej, niż przeciętny człowiek zdoła wykonać w ciągu swojego życia.

Zakup klawiatury mechanicznej to wobec tego świetna inwestycja – możemy być więcej niż pewni, że kupując dobrą klawiaturę, nie będziemy musieli się martwić jej wymianą przez lata, nawet mając w rodzinie gracza-furiata, który wyładowuje swoje porażki na Bogu ducha winnych klawiszach.

cherry_mx_blue_brown

Decydując się na wybór klawiatury mechanicznej, trzeba mieć na uwadze, iż nawet za najbardziej podstawowe modele przyjdzie nam zapłacić o wiele więcej, niż w przypadku „zwykłych” klawiatur. Jak już jednak wspominałem, jest to inwestycja, więc nawet wydatek powyżej 500 zł (a od takich kwot zaczynają się sensowne modele) nie powinien w perspektywie nas przerażać.

Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę przy decyzji o zakupie klawiatury mechanicznej, są różne rodzaje przycisków. Choć producenci stale eksperymentują z przyciskami, najczęściej przypomina to próbę wynalezienia koła na nowo. Na rynku niekwestionowanym liderem i wzorem są przyciski firmy Cherry MX, zazwyczaj w czterech różnych formach, i to na nich skupimy się w tej części artykułu.

Zasadniczo typy przycisków mechanicznych możemy podzielić na dwie kategorie – przyciski linearne (liniowe), oraz przyciski z wyraźnie zaznaczonym momentem nacisku.

Przyjęło się uważać, iż właśnie te drugie o wiele lepiej nadają się do długotrwałego pisania i zasadniczo jest w tym sporo prawdy. Klawiatury mechaniczne mają bowiem to do siebie, że w przeciwieństwie do klawiatur membranowych, nie muszą zetknąć się z dnem, aby naciśnięcie klawisza zostało zarejestrowane.

Zazwyczaj rejestracja naciśnięcia ma miejsce w pół drogi. Dlatego aby uzyskać maksymalną prędkość pisania, potrzebny jest jakiś sygnał, iż komputer już zarejestrował naciśnięty klawisz. Taki sygnał oferują przyciski Cherry MX Blue, oraz Cherry MX Brown.

Dla domorosłych pisarzy

Cherry MX Blue uważane są za Świętego Graala osób zajmujących się pisaniem, ponieważ oferują najbardziej wyczuwalny „sygnał” fizyczny, spotęgowany dodatkowo przez wyraźny sygnał dźwiękowy. Swoją konstrukcją najbardziej przypominają stare klawiatury IMB M, które zapewne wielu czytelników ma jeszcze schowane gdzieś na strychu.

CherryMXBlue

MX Blue oferują niezrównane wrażenia z pisania, lecz odbywa się to kosztem niebywałego hałasu. Nawet na tle innych przycisków mechanicznych, które ogólnie cechują się bardzo głośną pracą, MX Blue to prawdziwi krzykacze.

Podobnie wyraźny sygnał fizyczny dają przyciski MX Brown, lecz robią to znacznie ciszej od swoich niebieskich odpowiedników. Są także bardziej „miękkie”, dlatego przez wielu użytkowników uważane są za idealne medium pomiędzy klawiaturą do pisania, a klawiaturą dla graczy, gdzie przesadnie ciężka siła nacisku nie jest do końca pożądana.

CherryMXBrown

Przyciski liniowe, dla nieliniowej rozgrywki… i nie tylko

Przyciski linearne charakteryzują się tym, iż nie uświadczymy tam żadnego sygnału w momencie, kiedy naciśnięcie przycisku zostanie zarejestrowane. Uważane są przez to za o wiele mniej nadające się do pisania, a ich przeznaczeniem jest raczej gaming.
Do niedawna najbardziej popularnym przyciskiem gamingowym był Cherry MX Red, który cechuje się bardzo niewielką siłą nacisku (jak na klawiaturę mechaniczną) oraz akceptowalnym poziomem hałasu.

CherryMXRed

W ostatnich latach jest on jednak coraz częściej zastępowany autorskimi rozwiązaniami producentów, ponieważ na dłuższą metę okazał się zbyt mało uniwersalny, a w skrajnych przypadkach kompletnie nie nadający się do pisania, z powodu bardzo małej precyzji.

Spośród wszystkich przycisków mechanicznych, największej siły nacisku wymagają klawisze Cherry MX Black. Należą także do najcichszych przycisków mechanicznych i pomimo linearnej konstrukcji, świetnie sprawują się podczas pisania.

CherryMXBlack

Praca na nich wymaga jednak przyzwyczajenia i zdecydowanie nie polecam klawiatur z Cherry MX Black osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę czy to z długotrwałymi sesjami gamingowymi, czy pisarskimi.

Takie sesje na tych przyciskach łatwo mogą skończyć się nadwyrężeniem mięśni przedramienia, które są odpowiedzialne za ruchy naszych palców. Z drugiej strony silny opór z pewnością docenią zaawansowani gracze, którzy od lekkości przycisku bardziej cenią sobie dokładność swoich działań.

Nie wszystko złoto…

Zalety klawiatur mechanicznych można by opiewać w hymnach pochwalnych, lecz nie sposób przeoczyć ich dwie największe wady – gabaryty oraz ergonomię podłączenia.

Klawiatury z przyciskami mechanicznymi są zdecydowanie większe od swoich membranowych odpowiedników. Konstrukcja mechanizmu wymaga także zastosowania zupełnie innych materiałów, przez co całość wyraźnie nabiera na masie, bardzo często przekraczając kilogram wagi.

I choć sprawia to, że możemy w awaryjnych sytuacjach użyć takiej klawiatury jako broni obuchowej, w świecie peryferiów komputerowych jest to naprawdę ogromna masa. Koniecznie musimy też wziąć pod uwagę hałas, jaki generują te urządzenia. Poniżej można na własne uszy przekonać się, jak brzmią przyciski Cherry MX:

Takie klawiatury zajmują też bardzo dużo miejsca na biurku. Nawet wersje „tenkeyless” (pozbawione klawiatury numerycznej, ze ściśniętymi strzałkami) budzą respekt swoim rozmiarem. Bardzo ciężko jest też je dokładnie wyczyścić – zazwyczaj gruntowne czyszczenie wymaga zdjęcia plastikowych klawiszy i odsłonięcia przycisków.

Na palcach jednej ręki można policzyć też producentów, którzy oferują swoje klawiatury mechaniczne w wersjach bezprzewodowych. W tym segmencie nadal dominuje kabel, zazwyczaj gruby, często z materiałowym oplotem.

Z powodu konstrukcji przełączników mechanicznych stosunkowo rzadko spotyka się klawiatury podświetlane, a jeśli już, są one bardzo kosztowne. Wynika to z konieczności wykorzystania indywidualnej diody led dla każdego przycisku, co oczywiście podnosi koszty produkcyjne.

tenkeyless_keyboard

Kwestia wyboru jest oczywiście kwestią subiektywną

Każdy z nas ma inne preferencje i potrzeby, jednakże są pewne prawidłowości, które sprawdzają się zawsze. Klawiatury to, obok myszki, najczęściej używane przez nas peryferium. Niezależnie od tego, czy piszemy powieści czy odpowiadamy tylko na komentarze na Facebooku, inwestycja w dobrą klawiaturę zawsze się opłaci.

Osobom ceniącym sobie estetykę i komfort zdecydowanie polecam porzucenie tanich klawiatur z gumową kopułką na rzecz solidnej klawiatury z mechanizmem nożycowym. Tych natomiast, którzy poważnie podchodzą do pracy z tekstem, bądź spędzają długie godziny na graniu, gorąco namawiam na wypróbowanie klawiatury mechanicznej.

Odkąd na moim biurku zagościła klawiatura z Cherry MX Black nie wyobrażam sobie już powrotu do pisania dłuższych tekstów na innych urządzeniach, nawet na rewelacyjnej klawiaturze Macbooka Air. Obcowanie z klawiaturą mechaniczną to zupełnie inny rodzaj kontaktu z tekstem.

Nie każdemu jednak takie rozwiązania mogą odpowiadać, dlatego najważniejsze przy wyborze klawiatury powinno być jej uprzednie wypróbowanie. Nie lekceważmy tego, jak ważna jest odpowiednia klawiatura przy naszym komputerze.

Nawet jeżeli przyjdzie za nią zapłacić nieco więcej niż dotychczas i spędzić kilka minut w sklepie na testowaniu kolejnych modeli – będą to dobrze wydane pieniądze i dobrze spędzony czas.

Czytaj również: Wszystko, co musisz wiedzieć o myszkach, aby dobrze wybrać

*Część grafik pochodzi z serwisu Shutterstock

Dołącz do dyskusji

  • Juszi

    MXów jest więcej : obecnie dostępne są jeszcze m.in. skokowe i nieklikające MX Clear i skokowe i klikające MX Green, różniące się od Blue zwiększonym wymaganym naciskiem – oba typy można znaleźć w CODE Keyboard od WASD, a na greenach jest min. CM QuickFire TK.
    Tak, lubię klawiatury mechaniczne.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Ja też ;) Przycisków mechanicznych jest ostatnio naprawdę mnóstwo, w tym – jak słusznie zauważyłeś – MX-y Clear i Green. Starałem się jednak skupić na tych najbardziej popularnych i ogólnodostępnych. W innym wypadku na sam opis typów przycisków mechanicznych potrzeba by było dwa razy dłuższego tekstu ;)

  • http://blog.nietrzeba.pl/ Jakub Nietrzeba

    Słysząc wzmiankę o „nowym super motylkowym” mechanizmie w klawiaturze w nowym-starym komputerze od Apple spodziewałem się wysypu artykułów na temat mechanizmów klawiatur i nie zawiodłem się.

    Może to przypadek, ale sprawia wrażenie, że cały techświat nie wie o niczym o czym nie powie Apple.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Zupełny przypadek, z naszym poziomem wiedzy jest wszystko ok ;) Mechanizm motylkowy wydał mi się po prostu na tyle ciekawą wariacją n.t. klawiatury nożycowej, że zdecydowałem się dodać go do tekstu.

  • Juszi

    A tak nawiasem mówiąc – argument o kiepskim czyszczeniu mechów jest w tym kontekście o tyle słaby, że powinieneś to samo uwzględnić przy klawiaturach na przełącznikach nożycowych. Typowy mech ma zdejmowane osłony klawiszy i dedykowane narzędzie do tego, w przypadku stereotypowego naleśnika ponowne spięcie klawisza to jakaś masakra. Case in point:

    https://dl.dropboxusercontent.com/u/5430139/Juszenburdel%20Supreme/juszenklawikord/IMG_20140323_131808.jpg

    Coś takiego na płastugach byłoby bardzo trudne. A do kompletu każdy przełącznik można spokojnie zalać alkoholem izopropylowym do wyczyszczenia, jeśli ktoś niechcący zaleje sobie klawiaturę jakimś napojem :P

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Nożycowe zazwyczaj można w miarę efektywnie „przedmuchać” sprężonym powietrzem, przy mecha kompletnie nic to nie daje ;) Ładny widok, ja też bardzo lubię odsłaniać wszystkie MX Black w swojej Steelseries ;)

  • Juszi

    E, nie zawsze, jeśli masz płasko osadzone klawisze (jak np. na Corsair K70), to można ją spokojnie przedmuchać. W CMach do czyszczenia pod klawiszami rzeczywiście trzeba ją jednak rozebrać do cna :)

  • Feyd

    Piekny artykuł, ale polski pracodawca powie – Janusz do 50zł

  • saq

    Ja na blackwidow stealth się napaliłem ;P

  • http://www.warszawski.info/ mleczaj wełnianka

    a tak sie zapytam jaki typ przełączników był by dobry „do pracy”?
    Zasadniczo nie chodzi o pisanie sensu stricte ale obłsugę skrótów klawiaturowych, total comandera, ect – ogólnie rzecz biorąc prace :)
    Używam klawiatury nożycowej ale ona coś nie domaga już od jakiegoś czasu. A to spacja nie kontaktuje a coś z innym klawisze sie dzieje.

    Myślałem o mechanicznej bo jeszcze przed rokiem 2000 w pracy miałem jakiegoś della i bardzo miło to wspominam. Dopiero po latach uświadomiłem sobie ze to musiała być mechaniczna.
    Chce sobie coś kupić ale znaleźć w sklepie to cud. A tak żeby porównać różne modele to już w ogóle marzenie ściętej głowy…

  • Juszi

    Jeśli masz cierpliwych współpracowników, MX Blue są dobre na wszystko :) W przeciwnym przypadku polecam Browny, bo głośność niebieskich przełączników rzeczywiście wystawia cierpliwość osób postronnych na próbę.
    Ale prawda jest taka, że to wszystko zależne jest od osobistych preferencji – miękkie i liniowe MX Redy odpowiadały mi bardzo, ale tylko do momentu, aż napisałem parę linijek kodu na MX Blue :)

  • pisarz

    Pierdoły smierdoły. Klawiatur jest dużo. Każda lepsza od poprzedniej. Ot dla wielu, zbędne bajery. Artykuł niepotrzebny. Kto ma wiedzieć cośo klawiaturach, to wie, a kto nie wie, temu nie potrzebna ta wiedza. Tak samo jakby napisać artykuł o detalach działania roweru. Ktoś, kto się interesuje, to wie co to cromo, zna zalety łańcucha z półodniw, wie, że są opony i inne części z kewlaru, ma świadomość, że w są piasty z ceramicznymi łożyskami. Ale dla większości wystarczy, żeby rower jeździł, dało się go napompować w domu i miał wygodne siodełko. To samo z klawiaturami.

  • saq

    Rozumiem wiedzę na temat roweru wyssałeś z mlekiem matki ?:D … hmm a może jednak … przeczytałeś gdzieś o tym w internecie :?

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Z takimi pragnieniami nie można walczyć, pamiętaj! ;)

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Tak jak odpowiedział @Juszi. Przy MX Blue potrzeba cierpliwości współpracowników/żony/kota ;p Przy MX Brown będzie dużo lepiej ;)

  • saq

    Taaa, tylko te prawie 400 zł skutecznie mnie studzi :p
    (czekam, aż stara lycosa padnie ;)

  • pisarz

    Dużo dowiedziałem się rozmawiając z fachowcami.

  • http://www.11-22.pl Ewelina Przywara

    Też się na nią czaję! :D

  • http://www.11-22.pl Ewelina Przywara

    Trafiłeś z artykułem w czasie kiedy mocno rozglądam się za nową klawiaturą więc na pewno uzupełnienie wiadomości się przyda przy ostatecznej decyzji, dzięki! :)

  • saq

    Bo w sklepie z rowerami pracują najczęściej ludzie pasjonaci od których można się dużo nauczyć, ale o klawiaturze w MM czy innym sklepie tego typu, jakiś przypadkowy pracownik wykładu raczej Ci nie poprowadzi … (przynajmniej ja na takich trafiam)

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Do usług ;)

  • barrtekk

    Posiadam Das Keyboard Model S Professional (MX Brown) i jedyne co bym w niej poprawił to położenie prawego ALTu (okazało się że w US nie myślą o ęążźł itd).
    Warto też zachęcać do nauki pisania bezwrokowego bo dopiero wtedy taka zabawa ma sens!

    Mnie bardziej fascynuje jak to się stało, że nowe komputery mają klawiatury z między Shift i literką Z!? Oby mnie to nigdy nie spotkało…
    Przyzwyczajenie to druga natura człowieka i też trzeba na to zwrócić uwagę przy wyborze klawiatury.

  • Łukasz

    bardzo fajny artykuł, szkoda tylko, że nie napisałeś nic o tak ważnych cechach jak rozmieszczenie klawiszy czy kąt pod jakim wygięte są nadgarstki

    ja używam klawiatury Microsoft 7000 (starszy model M$ 4000 też jest spoko), która jest mega ergonomiczna i uczy prawidłowo trzymać ręce na klawiaturze

  • t00l

    Szkoda, że IBM Model M już nie jest robiony. Niby pozostaje jego duchowy następca Unicomp http://www.pckeyboard.com/ ale to już z 700-800zł razem z dostawą wychodzi, a i zbyt nowego designu nie mają… (np. ten SpaceSaver który nie oszczędza żadnego miejsca i nawet tenkeyless nie jest ;s).

    Ogólnie, obecny stan rynku klawiatur jest dla mnie nie do zaakceptowania jak pomyslimy co było w roku 85′, a co mamy bite 30 lat później ;)

  • Artur Łukasz

    Z membranową przez 8 lat (nadal żyje), idealnie cicha, skok mały, bardzo wyczuwalny.
    Czyli mechabiczna wytrzymała by mi 80 lat?
    Klawa excellece, nie pamiętam nazwy modelu.

  • airhead

    a mnie od lat interesuje, po co w mojej klawiaturze zamontowali „system break”/”pause”, a już zmiana głośności to skrót klawiaturowy niewykonalny jedną rędą…

  • redwhite

    Zmieniam głośność jedną ręką / jednym palecm bez „pomocy” Fn. więc?

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Ergonomia pracy przy komputerze to temat rzeka, w który nie chciałem tu wchodzić, bo poruszając jedną kwestię, musiałbym poruszyć kolejne, itd. ;)

  • airhead

    więc masz inną klawiaturę :)

  • redwhite

    Na Ubuntu przypisałem tak funkcję pod jeden klawisz: wyciszenie – F6, ciszej – F7, glośniej – F8. Pewnie w innych OS też tak można (?).

  • http://nietoperzoerze.blogspot.com/ Pan Syf

    Mi pasują klawiatury stosowane obecnie przez Apple (niskie, wyspowe). Chętnie przetestowałbym ten nowy mechanizm.

  • adek

    Uwaga uwaga konkurs zgarnij iPhone6
    http://stepgifts.pl/iphone6?ref=d8a09eb912
    Podaj e-mail potwierdź i czekaj a może to Ty będziesz szczęśliwym zwycięzcom. Polecam serdecznie
    =================================================

  • Bielack

    Jakiś czas temu szukałem dla siebie klawiatury; Mechaniczne, takie jak na tym filmie były fajne, ale jedna rzecz mnie doprowadzała do pasji – długa spacja, przesunięta w prawo. W związku z tym, prawy Alt jest przesunięty o jeden klawisz i wszelkie kombinacje „prawy Alt + klawisz” wymagały ponownego przyzwyczajania. I większej pracy nadgarstka. Odpuściłem temat i pozostałem przy mini klawiaturce od Apple, nawet pod Windows. Znalazłem w sieci sposób na uruchomienie klawiszy Fn i reszty funkcyjnych pod Windowsem i jestem „na swoim” gdy muszę przełączyć system.

  • http://wiiu.com.pl/ wiiucompl

    Klawiatury to takze: kształt klawisza, kwestia wypustek dla pisania bezwzrokowego czy modnego niestety ostatnio modyfikowania wielkości lub pozycji niektórych klawiszy co utrudnia sprawną obsługę.
    Czy autor zna może jakieś testy dot. Szybkości pisania vs rodzaj mechanizmu i kształt klawiszy ?

  • RealistaQ

    W tej cenie polecam Natec Medusa 2 ;)
    Nielicząc mechanicznych przycisków nie wiem czego więcej można wymagać od klawiatury

  • Damian Chiliński

    ja mam zwykla black widow od jakis 2 lat, kumpel mnie kiedys na nia namowil (wtedy jeszcze nie wiedzialem co to klawiatura mechaniczna) i nie zaluje, jedne z najlepszych spontanicznych zakupow, przy programowaniu jest po prostu cudowna. Wprawdzie jak gralem to kilka razy zacial mi sie klawisz, nie wiem czemu przy pisaniu jeszcze nigdy mi sie to nie zdarzylo a przy graniu kilka razy (a NAPRAWDE rzadko gram w porownaniu do pisania, przewaznie tylko w wakacje) pewnie kwestia kilkukrotnego naciskania klawisza przy opuszczonym do granicy „pstryku”. Mimo to zdecydowanie polecam jako klawiatura na codzien gdybym wiedzial ze bedzie tak swietna moze bym sie pokusil na ultimate z podswietleniem :) (wtedy jeszcze stealth nie bylo)

  • Damian Chiliński

    ja pamietam kiedys nie wiedzialem o klawiaturach mechanicznych, a po tym jak mi znajomy o nich powiedzial w tydzien pozniej na skrzydlach profesjonalnego hypu nabylem takowa i uwazam za niezwykle udany zakup. Nie wszyscy maja okazje uslyszec o tym od znajomego. Chociaz w artykule zdecydowanie za maly hype dla mechanicznych, z pewnoscia kumpel by mnie nie przekonal do wpakowania 300zl w „glupia klawiature” bez puszczania nagran jak to on okreslil „cudownego hipnotycznego dzwieku klawiszy” i niemal padaniu na kolana wychwalajac Blue MX :D Jak tego sie nie doswiadczylo i nie dotknelo to przynajmniej ja nigdy sobie nie wyobrazalem ze to rzeczywiscie jest az tak cudowne i warte pieniedzy chocby mialo kosztowac 20% calego kompa i ze calkowicie zmienia sposob pracy z komputerem przynajmniej gdy ktos uzywa klawiatury znacznie czesciej niz myszki (hint dla wszystkich linuxiarzy xP)

  • Damian Chiliński

    ta wytrzymalosc mysle wynika tez z innych cech :P. Jakbym chcial sie zamachnac Black Widow zeby nia w cos uderzyc to chyba predzej by mi cos w kregoslupie walnelo, ewentualnie wybilbym nia okno w mieszkaniu choc watpie zeby samej klawie cos sie stalo… wielokrotnie przez zapomnienie chcialem ja zeslizgnac z biurka i przytrzymac jedna reka za bok co zawsze konczylo sie upadkiem na podloge, w gorszym wypadku na stope i siniakiem. Jej masa zdecydowanie moze prowadzic do postrzegania klawiatury jako smiercionosnego narzedzia zaglady zblizonego do kija baseballowego… No mysle ze moment pedu bylby w sumie podobny… xD

  • Damian Chiliński

    ja nie mialem narzedzia ale legitymacja studencka lub dowod osobisty to dobry substytut xD

  • t00l

    Ew. zawsze możesz przeprogramować sobie klaiwsze wedle swojego uznania. Ot, taki capslock nieużywany przez nikogo, często jest przez programistów zmieniamy na escape (Vimowcy) albo ctrl (Emacsowcy).

  • Damian Chiliński

    ja mam blue do pracy (programowanie) i sa cudowne, chociaz fakt ze troche je slychac ale ten dzwiek jest taki tru hacker style ze to wrecz atut xD. Jak zaczniesz nawalac w klawisze to czujesz sie jak w CSI albo innych realistycznych filmach przedstawiajacych tru informatykow naciskajacych losowe klawisze i wlamujacych sie do NASA z podlozonym 200% glosnosci dzwiekiem walenia w klawisze :D

  • Damian Chiliński

    dobre

  • per aspera

    Stricte lub sensu stricto. Nie ma czegoś takiego jak sensu stricte. Grzecznie zwracam uwagę – bez urazy ;)

  • Bielack

    Mapowanie stosuję, choćby po to, by pod OS X zamienić ten nieszczęsny prawy Alt z Commandem – windoziane przyzwyczajenia swoje robią ;-)
    Ale w całym moim wywodzie chodziło mi właśnie o to, by nie musieć przyzwyczajać się do nowych klawiszy w innym miejscu; Siadasz potem u klienta do komputera i nie potrafisz zdania napisać poprawnie.

  • Juszi

    W teorii można w ten sposób uszkodzić przełącznik, więc wolę nie ryzykować :) Weź to potem lutuj.

  • sol

    Best of both worlds: caps lock na ctrl a w .vimrc przemapować jk na Esc.

  • Marrond

    Z klawiaturami mechanicznymi to trochę szopka jest… pamiętam jeszcze swoją starą klawiaturę mechaniczną IBM i ulgę po przejściu na rozwiązania membranowe… a teraz widzę klawiatury mechaniczne powracają i jeszcze w kompletnie chorych cenach. Ktoś bardzo ładnie opakował staroć w sreberko i wciska klientom za niedorzeczne sumy. No, ale wolny rynek, gusta i guściki :)

  • Marrond

    Bez przesady, to tylko przełącznik. Żaden problem z lutowaniem, problem by się pojawiał jak byś musiał mikrokontrolery przelutowywać gdzie grot lutownicy ma szerokość 3 ścieżek ;)

  • Grzegorz Dąbrowski

    a i przydałaby się taka z klawiaturą numeryczną, nie z prawej, a z LEWEJ strony. Wtedy można spokojnie myszką operować, a lewą ręką wpisywać cyfry

  • Gość

    Może ładnego, estetycznego wyglądu? Ta Medusa wygląda wyjątkowo tandetnie. Nie wiem czy wśród w miarę normalnych modeli, można jeszcze znaleźć większą paskudę.

  • http://www.aspirujacypisarz.pl Łukasz Kotkowski

    Zawsze pozostaje opcja kupienia klawiatury bez bloku numerycznego i dokupienie takiego osobno ;) Kilka takich rozwiązań znajdzie się na rynku.

  • Gość

    Przez 2 lata dobierałem sobie klawiaturę. Szukałem czegoś najbardziej skromnego wizualnie, małego – bez zbędnych obszarów niczemu nie służącego plastiku. Miała być przede wszystkim relatywnie precyzyjna, bez konieczności wciskania klawiszy idealnie centralnie. W minimalistycznej formie widziałem też przede wszystkim „czekoladkę” – po czasach starego IBMa, Commodore i Amigi, znudziły mi się mechaniki. Średnio co kwartał kupowałem nową klawiaturę – czasami częściej, bo już tego samego dnia po zakupie okazywało się, że na konkretnym modelu nie da się szybko pisać – zacinające się klawisze to był standard. Oczywiście szukałem wśród modeli tańszych, bo tak naprawdę wśród tych najdroższych (i pewnie najbardziej niezawodnych mechanicznie) nic spartańskiego w kwestii wyglądu, znaleźć nie mogłem. A mam takiego fioła, że minimalizm mnie kręci. :)
    No i udało się. Po tym jak prawy bok biurka podpierało już chyba koło 11 sztuk, trafiłem na tę jedyną! :) A4TECH KV-300H – to właśnie to, czego szukałem. Relatywnie niegłośna, precyzyjna i bez grama zbędnych elementów, klawiszy multimedialnych, podpórki pod nadgarstki i innych dupereli. Jeśli ktoś z podobnymi mi wymaganiami szuka nowej klawiatury, szczerze polecam zainteresowanie się właśnie tym produktem. Na Allegro można znaleźć za 70 PLN. :)

  • Juszi

    Sądząc po jakości mojego lutowania, naprawdę wolałbym tego nie robić ulubionej klawiaturze :)

  • Juszi

    Ha, ale widzisz, mech mechowi nierówny :) IBMowskie Modele M na buckling springach wymagały użycia sporo siły do dociśnięcia. MX Blue, Brown albo Redy nie mają tego problemu :) Kwestia poczucia tego pod palcami.

  • razorree

    ktoś tu chyba przesadza….

    mam ‚zwykłą’ klawiaturę a4tech (bezprzewodową) z pantografami (nożycami? kto to wymyślił…) od około 10 lat !!, kosztowała chyba około 150-200pln (razem z myszką bezprzewodową w komplecie) i nic jej nie dolega, a używam cały czas, do programowania i grania……

  • razorree

    po to żeby można było nacisnąć stop/play, prev., next., głośniej, ciszej itp….

    chyba że tych akurat nie pisadasz?

  • razorree

    można, ale F6, F7, F8 lubię używać do czegoś innego

  • Marrond

    Ja nie mówię, że nie, mimo wszystko ceny są po prostu śmieszne. Jeżeli chodzi o pisanie tekstu to dowolna ergonomiczna klawiatura Microsoftu daje lepsze rezultaty niż zmiana z membran na mechaniki w tym samym, klasycznym układzie. Mechaniczne klawiatury tylko fajnie brzmią (i to tylko dla nas, bo wszyscy dookoła mają ochotę wstać, wziąć tą klawiaturę i przetrącić nam kark ;) ) na dłuższą metę.

  • http://niewiarowski.it/ marsjaninzmarsa

    Em? Jaki problem? Mikrokontrolery lutuje się bardzo przyjemnie, najpierw dając jakieś 10x więcej lutu, niż potrzeba a następnie odsączając nadmiar.

  • http://niewiarowski.it/ marsjaninzmarsa

    Nieprawda, że każda lepsza od poprzedniej (patrz nowe „ThinkPady”). :x

  • redwhite

    Można przypisać klawisze jakie się chce. Ja akurat tych klawiszy nie potrzebuję do innych rzeczy więc używam ich do regulacji głośności bez klawisza Fn.

  • http://niewiarowski.it/ marsjaninzmarsa

    Nie tylko nowe, ja do takiego układu jestem przyzwyczajony, w starej klawiaturze taki miałem (a w obecnej mam ten klawisz zdublowany, jest zarówno w miejscu, o którym piszesz, jak i w tym być może bardziej dla Ciebie naturalnym, czyli w „zagłębieniu” klawisza Enter i bardzo to w niej lubię).

  • airhead

    można :) w Windowsie wykorzystuje się do tego edytor rejestru. ja używam Sharp Keys :) chodzi mi tylko o to, że jest to bardzo słabe i niewygodne rozwiązanie

  • airhead

    napiszę jak najprościej potrafię: system break itp nie obsługuje żadnego play czy stop, to stary klawisz systemowy, który należy już wywalić z klawiatury zastępując go bardziej użytecznymi dziś jak np. zmiana głośności, bo łamańce z klawiszem fn są niewygodne. swoją drogą – „aplikacja nowoczesna” Muzyka nie obsługuje tylko klawiszy w moim systemie :/

  • saq

    Chyba na urodziny sobie sprawie ;P To dziwne, że klawisze się blokują w klawiaturze do gry to raczej nie dopuszczalne ;/ mam nadzieję stealth nie ma tego problemu (ma chyba tez krótszy skok klawiszy).

  • redwhite

    „słabe i niewygodne rozwiązanie”? Dziecinnie proste i wygodne. Nie trzeba nigdzie grzebać ani stosować zewnętrznego programu.

  • Cahir

    Szanowny Autorze, zapewne nie mogę zgodzić się z jednym argumentem, jakoby gumy w klawiaturach szybko się niszczyły. Osobiście posiadam od 14 lat klawiaturę Chicony i działa znośnie. A na pewno nie ma sytuacji w których klawisze nie stykają. Wszystko działa super :)

    Na pewno teraz robi się lepsze klawiatury, ale siła przyzwyczajenia nie pozwala mi zmienić mojej klawiatury na nic innego ;P

  • Theverge

    Bardzo fajnie przedstawione kewstie techniczne związane z klawaitruami. Szkoda tylko, że nie ma nic o komforcie i ergonomii klawiatur, co uważam za istotną kwestię.

  • t

    Jakoś zawsze mnie denerwowały chałasujące klawiatury. Teraz staram się wybierać te z najniższym skokiem i jak najcichsze. Dla mnie jako programisty są najbardziej ergonomiczne (i przyjazne dla uszu i otoczenia).

  • Bielack

    Ten układ nazywa się z jakiegoś powodu „europejskim” i jest ostatnio bardzo mocno promowany. Trudno znaleźć w sklepie klawiaturę np.: Logitecha, który ma inny niż ten wymyślny, europejski układ.

    Ja wolę układ „amerykański” czyli z długim lewym Shift i długim Enterem, bo choć do wąskiego Entera przyzwyczaić się łatwo, to krótki lewy Shift wprowadza mnóstwo zamętu. Wiem, bo kiedyś zamówiłem klawiaturę prosząc i dokładnie specyfikując układ US, a dostałem GB (czyli europejski): http://www.pajmon.com/2013/09/24/os-x-maja-wszyscy-os-x-mam-i-ja/

  • Angel

    Koledzy jeżeli szukacie przełączników MX Cherry, Gateron czy klawiatur ergonomicznych mechanicznych oraz w pełni programowalnych to zapraszam do sklepu: http://www.falbatech.pl

  • http://www.onetech.pl/ narkoman

    Wszytko fajnie, ale niestety Apple musi jeszcze popracować nad klawiaturą w MB 12″. Jest boska, ale jest jeden drobny minus – cokolwiek wpadnie pod klawisz, nawet najdrobniejszy paproszek/okruszek/cokolwiek, jest problem z wciśnięciem. Zmienia się dźwięk klawisza, zmienia się sposób wciskania. Trzeba wytrzepać i wyczyścić bo źle się pisze i nie czuć, czy się klawisz wcisnęło, czy nie.

  • Olgierd Kredek

    Witam. Wiem, że artykuł jest już trochę stary, ale czy ktoś mi może doradzić czy taka klawiatura mechaniczna jest dobra i warto ją kupić? http://produktyzmarketu.pl/klawiatura-mechaniczna-hykker-x-range-biedronki-14-11/

  • wasabi

    Miałem ze 100 klawiatur. I wolę membranowe. Ciche, mały skok, lekko chodzą. Jak się zużyje to wywalam i następną.

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement