Samsung Gear VR jest świetny, problem w tym że nie mogę z niego korzystać

Artykuł/Technologie 30.10.2014
Samsung Gear VR jest świetny, problem w tym że nie mogę z niego korzystać

Przestaję testować Geara VR. Nie dlatego, że to złe urządzenie, ale dlatego, że powoduje u mnie problemy ze wzrokiem. Chciałabym móc go używać, a oglądanie na nim wideo – jedyna rzecz, która działała podczas testów – jest naprawdę ciekawe. Niestety po czasie spędzonych z Gearem VR na głowie potem przez nawet kilka godzin, w zależności od długości używania okularów, nie mogę skupić wzroku i doświadczam nieprzyjemnych wrażeń wzrokowych.

Jestem pewna, że ekipa Oculusa stara się stworzyć swoje akcesoria tak, by powodować jak najmniej problemów ze wzrokiem. Jednak nie da się ich uniknąć, dlatego na Gearze VR bardzo często pojawia się ostrzeżenie, żeby przerwać korzystanie w przypadku pojawienia się dyskomfortu. Problem w tym, że u mnie dyskomfort pojawił się po dłuższym korzystaniu, nie od razu.

Objawia się tym, że mój całkiem dobry wzrok (nieznaczna nadwzroczność, mniej niż +0,25 dioptrii, nie noszę okularów ani soczewek) po seansie czterdziestominutowego wideo na Gearze VR po godzinie-dwóch od zaprzestania korzystania traci ostrość. Punkt skupienia przenosi się na jedno miejsce, dokładnie to, na które patrzę rozmywając wszystko dookoła.

Mam uczucie, że oczy są nadwyrężone, jestem nieco skołowana tym, że nie widzę dobrze, mam nie ból, ale lekki ucisk w głowie.

wpid-20141023_132757_20141023_214434.jpg
Odstawiłam Geara VR na ponad jeden dzień i wszystko wróciło do normy. Ponowne używanie – ponowne problemy. Nie odwiedziłam okulisty, wszystko jest znów w porządku, ale znajomy poinformował mnie, że sam cierpiał na problemy ze wzrokiem po używaniu Glassów, które zdziwiły okulistę; po kilku dniach wszystko wróciło do normy.

Nie ma w tym nic dziwnego. Soczewki okularów znajdują się bardzo blisko oczu, ale sprawiają, że oko i mózg są „oszukiwane” – wydaje się, że wyświetlane treści znajdują się dalej. Regulacja ostrości polega na przybliżaniu i oddalaniu wyświetlacza (Note’a 4) od soczewek. Nie ma możliwości regulacji rozstawu poszczególnych okularów, jeśli więc ktoś ma nietypowy rozstaw oka może od razu czuć dyskomfort. Poza tym zauważyłam, że ostrość zmienia się po nawet milimetrowym przesunięciu urządzenia na twarzy, pewnie ze względu na budowę soczewek, a spojrzenie w dół, w górę czy w bok też skutkuje tym samym.

Przez Geara VR trzeba nauczyć się patrzeć tak, żeby było jak najwygodniej.

wpid-20141023_132807_20141023_214517.jpg

Nigdzie nie ma konkretnych danych na temat liczby osób, które doświadczają dyskomfortu korzystając z wirtualnej rzeczywistości czy Heads-Up-Displays. Pewnie dlatego, że to wciąż zbyt mało popularne rozwiązania, by zebrać wiarygodną grupę kontrolną. Jednak już rok temu pisałam o problemach ze wzrokiem, które może powodować choćby Google Glass. Te rozciągają się od zwykłego dyskomfortu przez problem ze skupieniem wzroku po problemy ze skupieniem i orientacją przestrzenną.

Gear VR czy Oculus Rift zasadniczo są inne w budowie i w zamyśle, ale mam wrażenie, że skutki mogą być podobne. Samo wrażenie, że jest się w innej rzeczywistości, że człowiek się porusza, podczas gdy siedzi wygodnie kręcąc tylko głową oszukuje ciało u osób z chorobą lokomocyjną może wywoływać nudności.

Prawdopodobnie jestem w mniejszości. To wiem, bo należę do tych kilku-kilkunastu procent osób, które po seansie filmowym w 3D cierpią wzrokowo i fizycznie.

Jednak pojawia się pytanie, jak spopularyzowanie wirtualnej rzeczywistości wpłynie na wzrok oraz co zrobić, by nie kupić gadżetu, który okaże się szkodliwy i przez to bezużyteczny?

wpid-20141023_144308_20141023_222345.jpg

Podtrzymuję swoją opinię z pierwszego dnia obcowania z Gearem VR. To ciekawe urządzenie, najciekawsze akcesorium do smartfona jakie spotkałam. Gear VR daje niesamowite możliwości tworzenia całkowicie nowej platformy interakcji z urządzeniem elektronicznym, a dopracowanie interfejsu sprawia, że używa się go komfortowo. Wszyscy w moim otoczeniu, którzy mieli okazję obcować z Gearem VR są zachwyceni realizmem obrazów i całego doświadczenia VR.

wpid-20141023_144326_20141023_222401.jpg

Jednak trzeba zdać sobie sprawę, że Gear VR nie będzie gadżetem dla każdego. Nie możemy myśleć o wirtualnej rzeczywistości jako no czymś, co wyprze tradycyjne ekrany dopóki nie rozwiążemy problemów ze wzrokiem i percepcją.

Czytaj również: Samsung Gear VR to najciekawsze akcesorium do smartfona, jakie znam! – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement