Zupełnie nowe mobilne aplikacje mBanku już są! – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Recenzja/Bankowość 19.02.2014
Zupełnie nowe mobilne aplikacje mBanku już są! – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Dzisiaj na konferencji w Warszawie mBank oficjalnie zaprezentuje nową strategię mobilną banku, jednak w App Store oraz Google Play już pojawiły się zupełnie nowe aplikacje. Dodatkowo nareszcie aplikacja mBanku pojawiła się także na system Windows Phone. I pierwszy rzut oka na nie wystarczy, by przekonać się, że to o przynajmniej rok świetlny bardziej zaawansowane produkty niż dotychczasowe aplikacje mBanku. Choć nie obyło się bez kontrowersyjnych rozwiązań.

Rok temu mBank wprowadził zupełnie nowy layout swojego serwisu transakcyjnego. Obsypany nagrodami projekt nie wszystkim klientom przypadł jednak go gustu. Stąd mimo zapowiedzi wyłączenia starego serwisu transakcyjnego wciąż jest on dostępny dla klientów. Ja zaliczam się jednak do fanów nowego wyglądu mBanku, choć nie wszystkie bez wyjątku rozwiązania mi się podobają.

Dostęp do banku za pośrednictwem desktopowej przeglądarki internetowej to jedno. Drugie to aplikacje mobilne, które w porównaniu do nowego serwisu transakcyjnego były… hmm… raczej nieodpowiednie, żeby użyć dość delikatnych słów.

Michał Panowicz, człowiek odpowiedzialny za wdrożenie nowego mBanku, już rok temu zapowiadał jednak, że nowych aplikacji mobilnych należy spodziewać się dopiero na początku 2014 r. Słowa dotrzymał. Dzisiaj w App Store (iOS), Google Play (Android) oraz Windows Phone Store (w końcu!) wylądowały zupełnie nowe aplikacje mobilne mBanku.

Co nowego?

Wygląda na to, że wszystko. Nowe aplikacje mobilne do facto przeniesienie wszystkich opcji z wersji desktopowej i upchnięcie ich w interfejs mobilny. Dopiero zaczynam testy nowych aplikacji, jednak już widzę, że zastosowany układ nawigacyjny jest chyba nawet lepszy od tego w pełnym serwisie!

Parowanie smartfona z systemem i logowanie

Zupełnie inaczej niż dotychczas mBank podszedł do logowania się do banku na mobile’u. By to zrobić, najpierw musimy sparować smartfona z desktopowym serwisem transakcyjnym. Odbywa się to w ten sposób, że trzeba dodać urządzenie do listy, nadać mu nazwę i potwierdzić SMS-em.

Zarówno konieczność nadawania nazw urządzeniom, jak i opisy SMS-ów mają utrudnić potencjalnemu przestępcy możliwość sparowania w trakcie sesji innego urządzenia (gdyby system wykrył próbę włączenia innego telefonu, cały proces zostaje przerwany).

mbank4

Następnie przygotowujemy 5-cyfrowy login, który używamy do logowania się do aplikacji. Tym samym loginem będziemy potwierdzać wszystkie transakcje wykonywane w aplikacji mobilnej.

To nowatorskie rozwiązanie, które wydaje się jednak dość kontrowersyjne. Koniec z SMS-ami potwierdzającymi transakcje. Teraz należy najpierw sparować urządzenie z systemem, a następnie używać loginu.

Rodzą się więc naturalne pytania o bezpieczeństwo. Co, jeśli zgubimy telefon, bądź zostanie on nam skradziony. Złamanie 5-cyfrowego loginu, który jest zaszyty jedynie lokalnie w danym urządzeniu dla poważnego hackera nie będzie stanowiło problemu.

Brak widgetu Androida

W przypadku Androida nowa aplikacja mBanku zastępuje nie tylko sam program w wersji poprzedniej, ale i widget z pulpitu z podglądem stanu konta. Szkoda – to była jedna z moich ulubionych opcji poprzedniej aplikacji.

Zupełnie nowy wygląd

Nowa aplikacja mBanku oferuje możliwość podglądu najważniejszych informacji bez konieczności logowania się do banku.

mbank-wp-5

Po kliknięciu w ikonę aplikacji ładują się podglądy stanu konta, karty kredytowej oraz szybie linki do transakcji przelewów. Do tego mamy informacje o najbliższych obiektach – nie tylko bankomatach czy placówkach, ale także rabatach i mOkazjach.

Po zalogowaniu się PIN-em widzimy szczegóły dotyczące rachunku – (klik zielono-niebieski pasek, żeby zobaczyć więcej). Jak w całej aplikacji, tak i tutaj kolejne elementy „wjeżdżają” na ekran – jednym ruchem ręki można przeglądać kolejne informacje.

Aplikacja jest w pełni transakcyjna – można realizować przelewy, sprawdzać historię konta, ale też nadawać tagi i komentarze poszczególnym operacjom. Działa również wyszukiwanie w historii (którego jestem wielkim fanem w serwisie desktopowym). Widać tu też inne posiadane w banku produkty.

mbank-wp-6

Jest rozmach

Pierwsze wrażenia z korzystania z nowego mobilnego mBanku mogą przytłoczyć – to potężne dzieło, znacznie przewyższające rozmachem wszystkie inne systemy mobilnej bankowości, które osobiście miałem sposobność testować.

Zobaczymy jak będzie się korzystało z nowych aplikacji mobilnych mBanku na co dzień. Czy ten rozmach nie będzie przytłaczał także na dłuższą metę; czy z pełnej bankowości dostępnej z poziomu urządzenia mobilnego będę korzystał.

mbank-wp-7

Zabieram się za testy i za kilka dni przedstawimy pełną naszą ocenę nowych aplikacji mobilnych mBanku.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement