No i Play ma już LTE. Warto zainteresować się już teraz?

Relacja/Operatorzy 12.11.2013
No i Play ma już LTE. Warto zainteresować się już teraz?

To ważny dla sieci Play dzień. Dziś właśnie oficjalnie wystartowała sieć LTE od P4. Feta była poważna, bo w końcu ten „najmłodszy, wiecznie nowy” operator na równi z Wielką Trójcą uruchamia usługę, która ważna jest nie tylko ze względu na przyszły rozwój, ale także wizerunkowo.

LTE przebijało się już przed oficjalnym uruchomieniem i grzało, dosłownie, smartfony obsługujące LTE znajomych osób. Chociaż obecna zasadność LTE z konsumenckiego punktu widzenia wciąż jest dla mnie nie do końca jasna – solidne HSPA+ potrafi wyciągnąć prędkości pobierania i wysyłania, które pozwalają nawet na swobodne oglądanie wideo 720p – to sensowność i przystępność ofert internetu od LTE daje nadzieję, że dzięki nim uda się spopularyzować LTE jako takie.

Bo, niestety, dotychczasowe oferty LTE u konkurencyjnych operatorów mają sporo wad. Małe pakiety, które przy szybkich transferach można wyczerpać niemal „przypadkiem” robią swoje, a jedną z największych zalet konkurencji było uświadamianie konsumentów, czym w ogóle jest LTE.

Najciekawsze oferty Zestaw 2 w 1 LTE zaczynają się cenowo od 80 zł i co bardzo istotne, od najmniejszego pakietu 25 gigabajtów. Jest to wystarczająca ilość, która niewymagającym osobom pozwoli na swobodne korzystanie z sieci. Na dodatek w ofertach tych klient dostaje możliwość korzystania z jednego abonamentu na dwóch kartach SIM, a przez pierwsze 6 miesięcy korzystać może bez limitu.

Oprócz tego Play przygotował tradycyjny Play Online, a także ofertę dla domu, z LTE i routerem MiFi w zestawie. Dokładne ceny znaleźć można na blogu Rzecznika Play.

Oferty są po prostu przyzwoite. Nie wspaniałe, nie okropne, a przyzwoite i sprawiają, że warto zastanowić się nad internetem LTE. Tylko, że…

Play na razie ma niewielki powierzchniowo zasięg LTE (mapa). 13 objętych nim miast sprawia, że obecnie oferta LTE Play’a przeznaczona jest wyłącznie do bardzo małej, specyficznej grupy odbiorców. Tych, którzy nie wyjeżdżają z miast za często i są w stanie dopłacić za szybszy internet wyłącznie w mieście.

Mam też jeszcze jedną wątpliwość, którą będą w stanie rozwiać dopiero regulaminy abonamentów i ofert LTE. Mianowicie… Prędkość. Prezentowane na konferencji pełnej celebrytów z Play’a Galaxy Taby, na których można było sprawdzać prędkość właśnie uruchomionego LTE, osiągały mniej więcej takie wyniki:

Jednak działający na LTE smartfon HTC One Mini pokazywał maksymalne transfery „do” na poziomie 7-8 Mb/s. Może to kwestia oferty, może czegoś innego – na testy, ale i na dokładne porównanie ofert przyjdzie czas, gdy Play udostępni pełne regulaminy i oferty na dobre.

Mimo wszystko mam wrażenie, że Play wpłynie bardzo dobrze na popularyzację LTE w Polsce w ogóle, bo żadna sieć nie potrafi generować takiego szumu.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement