Dlaczego Galaxy Nexus nie dostanie nowego Androida 4.4 KitKat?

Felieton/Sprzęt 02.11.2013
Dlaczego Galaxy Nexus nie dostanie nowego Androida 4.4 KitKat?

Czwartkowa premiera systemu Android 4.4 KitKat nie była dużym zaskoczeniem dla nikogo, kto choć w minimalnym stopniu interesuje się rynkiem urządzeń mobilnych. Jednak niemiłą niespodzianką i szokiem dla wielu osób okazała się lista urządzeń, na których najnowszy Android już niebawem zagości. Zabrakło na niej bowiem modelu Galaxy Nexus, czyli telefonu stworzonego dzięki współpracy Google’a i Samsunga. Jest to wyjątkowo ciekawe, ponieważ Google chwali się, że Android 4.4 Kit Kat może działać nawet na najsłabszych telefonach, wyposażonych w 512 MB pamięci RAM, czyli znacznie gorszych od wspomnianego Galaxy Nexusa.

W przypadku innych sprzętów z systemem Android nie byłoby to zaskoczeniem, ponieważ Galaxy Nexus jest telefonem dwuletnim, wprowadzonym w czwartym kwartale 2011 roku. Jednak Nexus to sprzęt tworzony bezpośrednio przez Google i jest dla twórcy największej wyszukiwarki na świecie tym, czym dla Apple’a są iPhone’y, a dla Microsoftu Nokie Lumia. Krótko mówiąc, flagowymi telefonami, które mają 3 lata wsparcia i przez trzy lata będzie pojawiać się stworzone z myślą o nich nowe oprogramowanie. Co prawda i tu występują niechlubne wyjątki takie jak Nokia Lumia 900 powstała chwilę przed premierą Windows Phone 8, ale ogólnie Microsoft na polu aktualizacji oprogramowania radził sobie całkiem nieźle, znacznie lepiej niż większość producentów sprzętu z systemem Google’a.

nexus aktualizacja

Oczywiście można powiedzieć, że Google przecież przypominał, że wymaga on, by telefony z Androidem przez 18 miesięcy otrzymywały najnowsze oprogramowanie. To prawda, ale osobiście liczyłem na to, że przepis ten dotyczy innych producentów. Na to, że ma ich zmusić do wydawania aktualizacji chociaż przez 1,5 roku. Oczywiście pokrzykiwanie Google’a nic nie dało, producenci dalej mają wydane już smartfony, zwłaszcza najtańsze, gdzieś. A przy okazji okazało się, że Galaxy Nexus może liczyć na aktualizację przez niecałe dwa lata. Jednak okazuje się, że zasada ta nie musi dotyczyć wszystkich Nexusów.

Samsung-Galaxy-Nexus_1

Źródła bliskie Google’owi wskazują na to, iż Galaxy Nexus nie otrzymał najnowszej aktualizacji ze względu na zastosowanie procesora firmy Texas Instruments, która zaczyna wycofywać się z rynku smartfonów i chce skupić się na produkcji układów do systemów wbudowanych. Z tego powodu nie mogła pomóc w dopasowaniu aktualizacji do urządzeń wyposażonych w stworzone przez siebie układy. Jako że kolejne Nexusy, oznaczone numerkami 4 i 5, są wyposażone w układy Qualcomma, firmy znacznie bardziej związanej z rynkiem mobilnym, sytuacja ta nie powinna powtórzyć się w następnych latach. Oczywiście jeśli faktycznie to zachowanie Texas Instruments jest powodem braku aktualizacji. Równie dobrze może to być po prostu zaniechanie Google’a.

Co prawda Google powinien starać się co najmniej równać do Apple’a i Microsoftu pod względem czasu aktualizacji telefonu, ale… czy to ma sens? Otóż nie, nie ma go. Oczywiście to miłe, że telefon może nam służyć nawet przez 3 lata, ale nikt nie powinien mieć wątpliwości, że lata, w których używaliśmy smartfonu przez długie lata już dawno minęły. Minęły, gdy operatorzy przekonali nas, że telefon co dwa lata nam się po prostu należy. Dlatego 18-miesięczną aktualizację traktuję jako coś jak najbardziej naturalnego. A co z tymi, którzy kupili sprzęt z drugiej ręki, spytacie? Uważam, że klienci ci powinni spodziewać się tego, że roczny lub dwuletni telefon nie zawsze będzie miał takie same możliwości i wsparcie jak jego następcy.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement