Facebook znowu majstruje przy Newsfeedzie. Co to oznacza? Twój wpis zobaczy jeszcze mniej osób

Felieton/Social media 06.08.2013
Facebook znowu majstruje przy Newsfeedzie. Co to oznacza? Twój wpis zobaczy jeszcze mniej osób

Nigdy nie byłem przesadnie uczulony na punkcie zbierania fanów na facebookowych fanpe’ach. Na Spider’s Web staramy się traktować użytkowników Facebooka poważnie – nie serwujemy durnego „lol-contentu”; traktujemy nasz fanpage bardziej jako nowoczesny RSS. Niestety taka postawa jest coraz bardziej piętnowana przez Facebooka.

Facebook właśnie ogłosił, że po raz kolejny zmienia zasady funkcjonowania newsfeeda (w polskiej wersji: strumienia wiadomości). Zmiany dotkną przede wszystkim strony, fanpage, które publikują sporo „nudnych” treści. Nudnych, czyli takich, które nie dostają setek lajków, nie są udostępniane dalej przez innych użytkowników Facebooka w hurtowych ilościach. Takie wpisy będą miały jeszcze mniejszą ekspozycję w strumieniach informacji fanów i znajomych niż dotychczas. Jeszcze mniejszy, bo przecież całkiem niedawno Facebook zaktualizował zasady funkcjonowania swojego edge ranka, co skutecznie ograniczyło zasięg większości fanpage’y.

W teorii dzisiejsza zmiana ma dotyczyć przede wszystkim wielkich reklamodawców z milionami fanów, które z racji tego, że są popularne, to w naturalny sposób mają wielki zasięg. I niby są nudne, a mimo to docierają do setek tysięcy osób z komunikatem reklamowym. A Facebook – wiadomo – chce na oddawanym przez siebie zasięgu zarabiać.

Niestety w praktyce będzie to wyglądać tak, że dostaną po tyłkach wszyscy, także dużo mniejsi. Chociażby tacy jak my, z naszymi kilkunastoma tysiącami fanów. My nie silimy się na publikowanie głupotek, które przelewają się po lokalnym Facebooku. Nie puszczamy słit-foci, śmieszynek, kawałów. Dla nas fanpage to dotarcie do naszych Czytelników, ułatwiając im kliknięcie w nasze teksty. Chcemy dać Czytelnikom dostęp do naszych treści, co szczególnie teraz, w dobie kryzysu RSS po zamknięciu Google Readera, wydaje się być po prostu fair.

Niestety. Mimo faktu, że w ciągu roku podwoiliśmy liczbę fanów, co udało nam się w sposób naturalny, bez stosowania sztuczek, hurtowego kupowania, czy właśnie sprzedawania lol-contentu, ruch z Facebooka wcale się nie zwiększył. Ba, mimo utrzymania poziomu ruchu w ogólnym ujęciu struktury ruchu na Spider’s Web Facebook spadł z ok 30 do 18,5 proc., co pokazuje jak skutecznie Facebook ogranicza zasięg.

Facebook mówi, że będzie teraz dłużej promował popularne wpisy po to, aby użytkownicy, którzy korzystają z serwisu co kilka godzin (np. rano i następnie dopiero wieczorem) nie przegapili popularnych treści. Jak będzie? Tak, że większość normalnych treści będzie spychana w dół newsfeedu przez popularne śmieszynki. Albo w ogóle z niego wyleci.

Dziś normalny wpis dociera do ok 15 proc. fanów, czy obserwujących. Aż strach pomyśleć do ilu będzie docierał po kolejnych ograniczeniach dziś wprowadzonych.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement