Polska Ivona przeczyta nam książki w… nowym Kindle’u

Felieton/Technologie 28.08.2013
Polska Ivona przeczyta nam książki w… nowym Kindle’u

Na Amazon.com już nie jest dostępna najtańsza wersja czytnika Kindle Paperwhite. Może to oznaczać tylko jedno: został on wyprzedany, a Amazon nie zamierza wprowadzać jego nowej dostawy. To z kolei jest przesłanka do tego, by sądzić, że niebawem pojawi się nowszy model tego czytnika. Jakie nowe funkcje może zawierać? Wiele wskazuje na to, że będzie to… polski program Ivona, który będzie mógł nam czytać książki. Także w języku polskim.

Na początku warto wyjaśnić, czemu uważam, że nowy Kindle pojawi się niebawem. To proste – tak duża firma jak Amazon na pewno przewidziałaby, że jej flagowy produkt może się wyprzedać. Jeśli tego nie zrobiła, miała ku temu powód. Zresztą, historia kołem się toczy i ten sam scenariusz powtarza się co roku. Pojawienie się nowego Kindle lada dzień jest niemal pewne.

Czym teraz postanowi zaskoczyć nas Jeff Bezos? Cóż, chyba już wiemy. Co prawda nie jest to potwierdzona informacja, ale bloger Maciej Wilczyński na swoim twitterowym koncie napisał, iż prawdopodobnie killer-ficzerem w tym roku stanie się… polski program Ivona. Taką informację miał przekazać mu jego dobry znajomy z USA (poznany osobiście), który pracuje w Amazonie.

 

Oczywiście jestem świadom, że całość brzmi trochę jak kiepski żart. Mam jednak podstawę, by podejrzewać, że Maciej nie kłamie. Jako że niekiedy zdarza się nam zamienić kilka słów, osobiście spytałem go o szczegóły sprawy. Przyznał on, że nie wie więcej niż napisał na Twitterze. Jednak mimo wątpliwego źródła informacji wydaje się, że ma ona sens.

Amazon na początku tego roku przejął Ivonę i miał w tym jakiś cel. Co do tej pory zrobił z syntezatorem mowy? Absolutnie nic, a teraz jest idealny moment na to, by zakup w końcu wykorzystać. Amazon niczym Samsung i Apple musi co roku dodawać nowe funkcje do swoich produktów. A z każdy rokiem jest to coraz trudniejsze.

Kindle_Paperwhite_2

O ile do smartfonu co roku można dodać nowy procek i zaprojektować innowacyjną technikę robienia zdjęć, to książkę niestety dosyć ciężko jest ulepszyć. Mimo to Amazon dzielnie to robił. Najpierw była fizyczna klawiatura i przeglądarka internetowa (Kindle Keyboard), potem dotykowy ekran i odtwarzacz muzyki (Kindle Touch), w końcu podświetlenie (Kindle Paperwhite). Czy w nowym Kindle’u Amazon może dodać coś lepszego niż syntezator mowy z funkcją czytania książek? Według mnie nie.

Czy pewne jest, że Amazon doda Ivonę do swojego Kindle’a? Nie. Jest to po prostu bardzo prawdopodobne. Jeśli jednak zrobi to teraz, ciekawe, co doda za rok? Rozpoznawanie głosu? Ekran Mirasol? Elastyczny wyświetlacz? Coś jeszcze innego? Absolutnie nie wiem, jestem pewien tylko, że niebawem może ulepszyć swój produkt na tyle, że kolejne jego wersje nie będą nikomu potrzebne.

Dołącz do dyskusji

Advertisement