iGame – konsola od Apple zmiecie z powierzchni ziemi Xboxa oraz PlayStation

Felieton/RTV 01.04.2013
iGame – konsola od Apple zmiecie z powierzchni ziemi Xboxa oraz PlayStation

UWAGA: Poniższy tekst to primaaprilisowy żart!

Apple patentami stoi. Jednak tym razem zaskoczy wszystkich czym innym. Będzie to własna konsola do gier. Nie jest tajemnicą, że do pełni naszego iŻycia brakuje coraz mniej klocków układanki tworzonych przez Apple. Tym razem Apple postanowiło wkroczyć na zupełnie nowy teren i zniszczyć konkurencję w postaci nowych odsłon Xboxa oraz PlayStation.

Apple w swojej skarbnicy patentów posiada między innymi patent na gamepad dual-shock. Gdy ta wiadomość po raz pierwszy wyszła na jaw zaczęto przypuszczać, że nie bez powodu o ten patent starała się firma z Cupertino. Jak się teraz okazuje patent ten może zostać użyty z pożytkiem dla nowego projektu, który ma zostać zaprezentowany jeszcze w tym roku.

igame-apple-konsola-do-gier-apple-tv-xbox-playstation-microsoft-sony-1-kwietnia-2

Mowa jest o iGame, czyli o konsoli gier wideo stworzonej przez Apple na fali sukcesów, jakie przyniósł zarówno iPhone oraz iPad oraz gry wideo tworzone dla tych urządzeń. Do końca jeszcze nie wiadomo czy iGame zostanie zaprezentowane jako oddzielne urządzenie mające zamieszkać w każdym domu, niemniej jednak będzie to jedno z przełomowych wydarzeń w historii firmy. Możliwe, że jego znaczenie jest znacznie bardziej doniosłe niż premiera nowego tańszego plastikowego iPhone’a dla mniej majętnych osób oraz dla mniej rozpieszczanych dzieci miliarderów.

iGame najprawdopodobniej będzie sprzęgnięty czy wręcz nawet umieszczony w jednej obudowie z Apple TV, które cieszy się sporym powodzeniem u polskich baców na Podhalu. Zabieg ze strony Apple polegający na zespoleniu obecnie znanego Apple TV oraz iGame w urządzenie o nowej nazwie iHome, o czym ćwierkają chińskie skowronki, wydaje się idealną drogą do późniejszej implementacji kolejnych urządzeń jak parowar, automat na kawę, czy też maszynka do mielenia mięsa, w kolejnych generacjach iHome. Oczywiście to pieśń przyszłości, w odróżnieniu od iGame konsoli nowej generacji mającej wykorzystywać najbardziej innowacyjne skalpy, znaczy patenty, zebrane przez Apple na polu wojen technologicznych.

igame-apple-konsola-do-gier-apple-tv-xbox-playstation-microsoft-sony-1-kwietnia-0

Ruch Apple tworzącej i mającej zaprezentować iGame wydaje się być ciosem bezpośrednio wymierzonym w Microsoft oraz Sony. Pierwsza firma została trochę zaskoczona przez japońską firmę, która postanowiła zaprezentować nową konsolę PlayStation 4 bez pokazania konsoli. Na ten ruch Microsoft zareagował jednoznacznie, w najbliższym czasie mamy zobaczyć nowego Xboxa. Użycie sformułowania „zobaczyć”, oby tylko Microsoft nie używał tego samego słownika, co Sony i obyśmy faktycznie zobaczyli nowego Xboxa. Microsoft wydaje się być z całej tej stawki najbardziej z tyłu. Tym samym iGame stawiając na ekosystem oparty na urządzeniach takich jak iPod, iPhone, iPada, komputery Mac, Apple TV oraz iGame może ostatecznie zniszczyć Microsoft, który wierzył, że Windows Phone dokona rewolucji stawiając na ekosystem urządzeń powiązanych takich jak komputer z systemem Windows, tablet oraz smartfon.

iGame to nie tylko rewolucja na rynku gier wideo, to także cios wyprowadzony przez zawodnika wagi piórkowej, który powalali zawodnika wagi ciężkiej. Tym samym możemy zacząć się żegnać z Windowsami w naszych komputerach, konsolach prezentujących obraz tylko w 3D. Niedługo nastanie era Apple oraz OS X-a, iOS-a oraz iGame. To będzie piękny świat elektroniki użytkowej stworzonej na wzór ikonek aplikacji w iOS. To będzie zupełnie nowe iŻycie dla mas.

Zapytacie zapewne, ile taka przyjemność będzie kosztowała? Ja już zaczynam odkładać pieniążki z komunii, bo konsola iGame zespolona z Apple TV ma kosztować bagatela 999 dolarów, ale czego się nie robi dla grafiki w 5D oraz dla stylowego pudełka stojącego w salonie?! Odpowiedź brzmi: robi się naprawdę wiele. iGame nadciągaj!

UWAGA: Powyższy tekst to primaaprilisowy żart! Możliwość komentowania została wyłączona 2 kwietnia.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement