Misa Digital’s Kitara – absurdalny pomysł gitary z ekranem dotykowym

30.11.2012
Misa Digital’s Kitara – absurdalny pomysł gitary z ekranem dotykowym

Człowiek posiada dziwną tendencję do udoskonalania w nieskończoność rzeczy, które już są dobre. Zwykle kończy się to tym, że powstały w tym procesie wytwór jest co najmniej dziwny, o ile nie absurdalny. Tak też się w mojej ocenie stało przy próbie nowego podejścia do instrumentu, który szczerze kocham. Chodzi o „gitarę”, a konkretnie o produkt „Misa Digital’s Kitara”, który jest skrzyżowaniem sterownika MIDI z tradycyjną gitarą. Jeśli tak mają wyglądać “gitary jutra” to trzeba ze strachem patrzeć w przyszłość.

Gitara elektryczna jest chyba jednym z najpiękniejszych instrumentów, jakie wyszły spod rąk człowieka. Tyle, ile pięknych modeli tego instrumentu powstało począwszy od Fendera Telecastera przez Stratocastera, Gibsona Les Paula aż po wyścigowe Ibanezy, tyle też (no może prawie tyle) człowiek skonstruował bubli straszących swoim wyglądem i brzmieniem.

Wbrew pozorom gitara, przynajmniej większość z nich to bardzo proste konstrukcje, dość odporne na stosowanie w nich elektronicznych udziwnień, choć i w tej kwestii są wyjątki jak Gibson Robot czyli samostrojacy się model Les Paula lub SG.

Gibson Robot Les Paul Studio Ltd.

Jednakże na całe szczęście w tym nieszczęściu dopiero teraz dotarły do mnie informacje o Kitarze. Na całe szczęście, mówię całkowicie poważnie, bo choć nie można odmówić temu projektowi innowacyjnego podejścia do tematu, to jest on spełnieniem najczarniejszych snów na temat tego, czym gitara nie powinna się nigdy stać. Osoby mające problemy z sercem powinny najpierw sięgnąć po leki, zanim przyjrzą się dokładniej temu „cudowi techniki”. Kitara to w zasadzie sterownik MIDI, choć jego producenci nazywają to urządzenie dumnie „gitarą”.

Kitara

„Gitara” Kitara składa się z 8 calowego ekranu wielodotykowego, za pomocą którego wydobywa się z Kitary dźwięki oraz gryfu (24 „progi”) złożonego z przycisków przywodzących na myśl kontroler z Guitar Hero. Całość działa pod kontrolą Linuxa, dzięki czemu, jeśli komuś zabraknie ciekawych brzmień, jakie można już standardowo uzyskać przy użyciu Kitary ma możliwość pobrać SDK i zakasać rękawy do programowania. Produkt ten zapewne zainteresuje muzyków, którzy lubią poszukiwać ciekawe, nowe brzmienia uzyskiwane eksperymentalnie. Obecnie cena tego “cuda” wynosi 789 dolarów.

Oczywiście w świecie muzyki są też przykłady dobrego połączenia tradycji z nowymi zdobyczami technologii, o których wspomnę już wkrótce. Misa Digital’s Kitara to na pewno ciekawostka i nic ponad to. Obecna cena, co prawda nie poraża, ale za jej równowartość można już kupić przyzwoity instrument w pełni tego słowa znaczeniu. Kitarę trzeba jednak postrzegać w kategorii gadgetów i to tych trochę mniej udanych, gdyż nie wyobrażam sobie zbytnio gry z wykorzystaniem dotykowego ekranu.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement