Ikea zalicza wpadkę z wycinaniem kobiet z katalogu. Przecież i tak wszystko jest retuszowane

02.10.2012
Ikea zalicza wpadkę z wycinaniem kobiet z katalogu. Przecież i tak wszystko jest retuszowane

Pamiętacie sprawę sprzed kilku dobrych lat, gdy Microsoft w materiałach “sfotoszopował” czarnoskórego mężczyznę i w niektórych krajach zrobił z niego białego? Sprawa się wydała, a sprawca pewnie wyleciał, bo przegapił wybielanie dłoni. Teraz świat obiegła inna informacja: katalog Ikei, zazwyczaj niemal jednakowy na całym świecie, w Arabii Saudyjskiej wygląda inaczej. To znaczy wycięto z niego kobiety, niektóre zmieniono w mężczyzn.

Przedstawiciele Ikei tłumaczą, że to nie do końca ich wina, bo w Arabii Saudyjskiej katalog został wydany franczyzowo, jednak przepraszają za to, że nie zwrócili uwagi na problem wcześniej.

Nie chcę wdawać się w rozważania polityczno-kulturowe, sprawa jednak dotyczy bardzo ciekawego problemu używania Potoshopa i innych programów do obróbki i niemal zakrzywiania rzeczywistości.

 

Sztuczki fotograficzne znane były jeszcze przez zaistnieniem komputerów w fotografii, tak samo obróbka zdjęć. Fotografowie starali się podrasowywać swoje zdjęcia i nie ma w tym nic dziwnego. Jednak gdzieś, w pewnym momencie, ta sztuka przybrała formę wynaturzania. Organizacje i ruchy optujące za naturalnością zdjęć albo chcące, by pod każdym przerobionym i ulepszonym zdjęciem w prasie czy w sieci dodawano informację, że fotografia jest przerobiona, powstały nie bez powodu.

Bardzo zdziwiło mnie, gdy kilka miesięcy temu świat obiegła sesja bez retuszu i wszyscy się nią zachwycali, a komentarze brzmiały mniej więcej “wow, zdjęcia bez Potoshopa też mogą być piękne, a modelki wypaść dobrze!”. Zdziwiło mnie to, że potraktowano to jako wydarzenie na skalę światową, jako świeżość i nowość. Czy naprawdę nie potrafimy już żyć bez Photoshopa?

Tej modelce zamazano wystające żebra, tamtej powiększono piersi, jeszcze innej wycięto jedną nogę, zwężono talię i zmieniono kolor oczy. Na tamtym zdjęciu dodano premierowi uśmiech, na tym zamieniono miejscami postacie, a na innym wycięto wszystkie kobiety, bo przecież ma być opublikowane w kilku różnych kulturalnie krajach.

Wszystko musi być ładne, podretuszowane, zamienione miejscami i być atrakcyjne. Słowo klucz pokolenia Photoshopa. Czy Ikea zaliczyła wpadkę? To już zależy od poglądów. Jednak pewne jest, że Photoshop całkowicie odmienił nasze spojrzenie na rzeczywistość. Rzeczywiste jest to, co widzimy, czyli podrasowane zdjęcia wszystkiego.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement