Faktura VAT Marża? Nie, dziękuję!

Longform 27.10.2012
Faktura VAT Marża? Nie, dziękuję!

Kupujesz smartfona lub tablet przez internet lub w komisie? Uważaj na sprzedawców wystawiających faktury VAT Marża, gdyż bardzo często taki dokument nie uprawnia do skorzystania z naprawy gwarancyjnej w autoryzowanej sieci serwisowej.

Pracując przez ostatnie lata w autoryzowanym serwisie Nokia, Samsung, HTC, Sony Ericsson itp. widziałem wiele przypadków naciągania klientów przez sprzedawców. Począwszy od sprzedaży używanych urządzeń jako nowych, poprzez handel importowanymi produktami ze spreparowanymi polskimi dokumentami gwarancyjnymi, po sprzedaż najzwyklejszych podróbek przywożonych prosto z Chin. W tym wpisie chciałem przybliżyć Wam jeden z problemów, który możecie napotkać kupując sprzęt na aukcjach internetowych lub w komisach. Zanim jednak dojdziemy do sedna problemu, przybliżę kilka podstawowych zagadnień. Jako przykładu użyję zapisów z karty gwarancyjnej Nokia Poland, gdyż, są one napisane najbardziej ludzkim językiem jaki spotkałem w tego typu dokumentach, a dodatkowo wielu producentów ma identyczne zapisy tylko nieco inaczej sformułowane. Pełną treść warunków gwarancyjnych Nokia znajdziecie na stronie producenta.

Czas trwania gwarancji
Producent udziela gwarancji na wyprodukowany sprzęt w ramach ograniczonej gwarancji. Zasady obsługi zgłoszeń gwarancyjnych precyzuje sam gwarant i wyznacza on m.in czas gwarancji, sposób realizacji napraw oraz może wykluczyć usterki, których gwarancja nie obejmie np. uszkodzenia mechaniczne, zawilgocenie telefonu, nieautoryzowana ingerencja itp.

Producenci zawsze dokładnie precyzują czas trwania gwarancji i zwykle jest to okres 24 miesięcy, który liczymy od dnia zakupu urządzenia.

Okres gwarancji rozpoczyna bieg z chwilą zakupu oryginalnego Produktu przez pierwszego użytkownika końcowego. Produkt może składać się z wielu odrębnych części i dla różnych części będą miały zastosowanie inne okresy gwarancji (dalej „Okres Gwarancji”). Szczególne okresy gwarancji to: a. 24 (dwadzieścia cztery) miesiące na telefon komórkowy(…)

– czytamy warunki gwarancji Nokia

W karcie gwarancyjnej Nokia widnieje jeszcze taki oto zapis:

Okres Gwarancji nie zostanie przedłużony lub odnowiony bądź też w inny sposób zmieniony z powodu późniejszej odsprzedaży, naprawy lub wymiany Produktu.

Jest to bardzo ważny fragment, gdyż podkreśla, że gwarancja nie będzie odnowiona z powodu późniejszej odsprzedaży sprzętu.

Wymagane dokumenty
Oczywiście możemy sprzedać lub kupić używane urządzenie, ale jego gwarancja już biegnie i aby móc z niej skorzystać wymagane będzie okazanie w serwisie odpowiednich dokumentów gwarancyjnych – przeważnie jest to wypełniona przez sprzedawcę karta gwarancyjna i dowód zakupu z numerem seryjnym (imei) urządzenia. Od podanych przeze mnie przykładowych wymaganych dokumentów istnieje cała masa wyjątków, odstępstw i uproszczonych procedur w zależności od typu produktu, sprzedawcy itp.

Pamiętajcie, że lepiej mieć więcej kwitów, niż później miałoby ich zabraknąć, np. w momencie, kiedy będziecie zmuszeni oddać urządzenie do naprawy. Dlatego wymagajcie od sprzedawcy wypełnienia karty gwarancyjnej i dowodu zakupu (paragon fiskalny lub faktura VAT), aby uniknąć problemów z uznaniem naprawy gwarancyjnej.

Co z tymi fakturami VAT Marża?
Jeżeli sprzedawca wystawia fakturę VAT Marża, lub paragon, na którym widnieje pozycja „marża”, „telefon marża” itp. oznacza to, że produkt został skupiony z rynku, czyli od klientów indywidualnych, hurtowników lub importerów. VAT Marża oznacza, że sprzedawca odprowadza podatek tylko od tej kwoty, która dołożył do ceny sprzętu, czyli do swojej marży. Taka sytuacja ma miejsce tylko w przypadku sprzedaży telefonów odkupionych od kogoś i sprzedawanych dalej. Oznacza to, że urządzenia te były już raz sprzedane i własnie od daty pierwszej sprzedaży ruszyła na nie gwarancja.

Jeżeli Sprzedawca wystawia nowa kartę gwarancyjną i dodaje do tego fakturę VAT Marża lub paragon z marżą, fałszuje tak naprawdę gwarancję producenta. Takie preparowanie dokumentów gwarancyjnych przez komisy uchodziło sprytnym handlarzom na sucho przez długie miesiące jak nie lata. Jednak od pewnego czasu najwięksi producenci (Nokia, Samsung, HTC) przestali respektować faktury VAT Marża i paragony z marżą.

Powód? Takie postępowanie naraża producenta na dodatkową stratę, gdyż musi zapewnić bezpłatne naprawy gwarancyjne przez dłuższy okres niż zapewnił to w gwarancji. Dodatkowo takie preparowanie dokumentacji jest naruszeniem zacytowanego wyżej zapisu z karty gwarancyjnej.

Odmowa naprawy gwarancyjnej
Według wytycznych otrzymanych od producentów, serwisy mogą (i powinny) odmówić wykonania naprawy gwarancyjnej, gdy reklamowany sprzęt trafi na serwis z dokumentami gwarancyjnymi, które sugerują jego kolejną odsprzedaż oraz wystawienie nowych dokumentów gwarancyjnych do takiej transakcji.

Jeżeli na paragonie widnieje pozycja, „marża”, „telefon marża”, „usługa marża”, „komis”, „telefon używany” itp. możemy spotkać się z odmową przyjęcia sprzętu na serwis. To samo dotyczy faktur VAT Marża i dowodów zakupu, na których w polu PTU widnieje wartość 0%, które również sugerują, że sprzęt został odsprzedany po raz kolejny.

Mam nadzieję, że po tym wpisie będziecie unikać aukcje internetowych, w których sprzedawca pisze o dwuletniej gwarancji producenta oraz jednocześnie  informuje, że wystawia faktury VAT Marża. Tego typu dokumenty, coraz częściej nie będą respektowane w serwisach i nie upoważnią Was do skorzystania z bezpłatnej naprawy gwarancyjnej.

Jeżeli padliście już ofiarą takich nieczystych zagrywek, praktykowanych przez cwanych handlarzy pamiętajcie, że zawsze możecie domagać się od sprzedawcy przyjęcia zwrotu sprzętu korzystając z niezgodności towaru z umową lub rękojmi. Jeżeli sprzedawca zapewniał Was o tym, że sprzęt ma 24 miesiące gwarancji producenta, a nie dostarczył dokumentów wymaganych do zrealizowania takiego typu reklamacji to nie wywiązał się on z umowy sprzedaży i możecie śmiało domagać się zwrotu urządzenia.

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości piszcie w komentarzach. Postaram się pomóc.

Czytaj również: Reklamacja, niezgodność towaru z umową, gwarancja, rękojmia, zwrot – z czym to się je?

Dołącz do dyskusji

  • Pawel

    „VAT Marża oznacza, że sprzedawca odprowadza podatek tylko od tej kwoty, która dołożył do ceny sprzętu, czyli do swojej marży. ” VAT to podatek od wartości dodanej, czyli płaci się tylko od tego co się dołoży do ceny. Niezależnie czy jest to f-ra VAT normalna czy tzw VAT marża. Inny jest tylko sposób obliczenia podatku, widniejącego na fakturze. Przy fakturze komisowej (marża) podatek liczy się od narzutu, przy normalnej od cenny netto sprzedaży. Wystawiając normalną f-re VAT możemy odliczyć podatek zawarty na fakturze zakupu.

  • KanonierKa

    „widziałem wiele przypadków naciągania klientów przez sprzedawców. Począwszy od sprzedaży używanych urządzeń jako nowych”

    Takie metody stosują również oficjalni przedstawiciele operatorów w swoich punktach sprzedaży.
    Każdy z nich naciąga klienta, oferując używane telefony, bo jak można nazwać egzemplarz telefonu,
    który został zaprezentowany już kilkunastu klientom?
    W każdym takim punkcie sprzedaży, znajdują się aparaty demonstracyjne, więc klient ma możliwość
    zapoznania się z różnymi modelami i wybrać ten, który go interesuje.
    Zatem, dlaczego sprzedawcy prezentują klientowi egzemplarze telefonów przeznaczonych do sprzedaży, które po kilkunastu, lub kilkudziesięciu takich prezentacjach nie są już nowe?

    Ważny temat z tymi fakturami, ale proszę poruszyć też temat, przytoczony powyżej,
    jest to bowiem oszustwo na masową skalę, praktykowane na terenie całego kraju…

  • Tom

    Dobry, pożyteczny tekst. Zawsze się zastanawiałem o co chodzi z tą Marżą.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Rozumiem Twój „tok rozumowania”, ale się z nim nie zgadzam. Bo idąc tym tropem, możnaby powiedzieć, że wszystkie ubrania sprzedawane w sieciówkach powinny być oznaczone i traktowane jako używane, bo przecież ktoś je wczesniej mógł już przymierzać.

    Pisząc „widziałem wiele przypadków naciągania klientów przez sprzedawców. Począwszy od sprzedaży używanych urządzeń jako nowych” miałem na myśli odsprzedaż telefonów, które ktoś wcześniej używał już np. 6 miesięcy, a „komisarz” sprzedał go po raz kolejny udając, że jest to nowy produkt.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Trochę może to uprościłem, ale chciałem zaznaczyć fakt, że na komisowych fakturkach pojawia się własnie produkt i marża osobno. I tylko od tej drugiej pozycji jest liczony podatek. Przy normalnej sprzedaży podatek jest liczony od całej kwoty transakcji.

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Czajka/100000381246951 Marcin Czajka

    Jesteś w ogromnym błędzie. Samochód, który stoi w salonie jest nowy pomimo, że może do niego wsiąść każdy potencjalny nabywca, żeby sprawdzić czy odpowiada mu jego wnętrze. Co innego używany a co innego dotykany. Jeżeli nie odpowiada Ci egzemplarz telefonu, który chce zaoferować Ci sprzedawca możesz zażyczyć sobie inny.

  • Gosc

    A co jeżeli sprzeda używany telefon na pełną fakturę VAT?

  • rycek

    Dzięki za ostrzeżenie.

    Można też poprosić sprzedawcę o fakturę vat z wyższą ceną o 23% i wtedy możemy mieć zapewnioną tą gwarancje pod warunkiem, że nic więcej nie będzie wskazywało na odsprzedaż.

    Jednak ja nie demonizowałbym tak komisarzy, którzy pewnie nie zaczęli działać w ten sposób, aby szkodzić swoim klientom, tylko żeby wykorzystać dziury w systemie.

    Na przykład Apple monitoruje każde swoje urządzenie przed sprzedażą po numerze seryjnym, tak więc wiadomo kiedy kończy się gwarancja i nie potrzeba żadnych dowodów sprzedaży, ani tym bardziej kart gwarancyjnych, które sam gimnazjalista może sobie wypełnić.

    W ostatnim akapicie chyba miało być zwrotu pieniędzy, a nie urządzenia.

  • http://www.mama-bloguje.com/ Wiola Galla

    Skorzystałam, dzięki.

  • ofc

    Handlarze wystawiający VAT marża tak naprawdę mają gdzieś ważność gwarancji producenta. Tak naprawdę w 80-90% przypadków jest to zwykły wałek podatkowy i sprzedaż sprzętu importowanego w dużych ilościach z krajów UE na firmę słupa (czyli bez VATu którego cwaniacy po sprowadzeniu nie odprowadzają do skarbówki) lub odkupowanego bez żadnego kwitu od przedstawicieli operatorów komórkowych. Tworzą pozniej fikcyjne umowy k-s na nieświadomego tego osoby wg których oczywiście na telefonie za 2k zarabiają np 20zl. Zobaczcie ilu vatmarżowców wystawia po kilkadziesiat szt tego samego modelu z tej samej sieci i oferują vat marżę. Albo są mega szczesciarzami do których pod rząd zapukało 30 osób i sprzedało im nowego iphone’a z tej samej sieci (pomnożyć przez kilkanascie innyvh oferowamych modeli) albo to zwykłe wałki. Ja wiem z doświadczenia, że to drugie. Nasze skarbówki niestety wierzą w pierwszą opcję..

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    „Można też poprosić sprzedawcę o fakturę vat z wyższą ceną o 23% i wtedy możemy mieć zapewnioną tą gwarancje pod warunkiem, że nic więcej nie będzie wskazywało na odsprzedaż.”
    Dokładnie. Zdarza się tak, że są to telefony z importu, ze zdjętymi simlockami i zmienionymi kodami produktu (zmiana języka). Taki telefon po przekazaniu na serwis będzie miał anulowana gwarancję, za nieautoryzowaną ingerencję.

    „Jednak ja nie demonizowałbym tak komisarzy, którzy pewnie nie zaczęli działać w ten sposób, aby szkodzić swoim klientom, tylko żeby wykorzystać dziury w systemie.”
    Dla mnie nie ma znaczenia to, dlaczego zaczęli tak robić. Oszukują klientów, sprzedając towar ze spreparowanymi dokumentami gwarancyjnymi. Próbując tym samym wystawić do wiatru producentów i klientów.

    „W ostatnim akapicie chyba miało być zwrotu pieniędzy, a nie urządzenia.”
    Miałem na myśli zwrot urządzenia co będzie jednoznaczne ze zwrotem pieniędzy.

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Czajka/100000381246951 Marcin Czajka

    „Można też poprosić sprzedawcę o fakturę vat z wyższą ceną o 23% i wtedy możemy mieć zapewnioną tą gwarancje pod warunkiem, że nic więcej nie będzie wskazywało na odsprzedaż.”

    Przypuszczam, że w tym przypadku zakup będzie nieopłacalny, więc teoretyzujesz.

    „Jednak ja nie demonizowałbym tak komisarzy, którzy pewnie nie zaczęli działać w ten sposób, aby szkodzić swoim klientom, tylko żeby wykorzystać dziury w systemie.”

    Jako klient mam w d*** ich los i ich biznes. Dla mnie jest ważne czy pozbawiają mnie z premedytacją gwarancji czy nie.

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Czajka/100000381246951 Marcin Czajka

    I co, zaczniesz liczyć gwarancję od tego czasu?

  • http://www.facebook.com/people/Marcin-Czajka/100000381246951 Marcin Czajka

    Wystarczy nie kupować od tych wałów. Nie będzie popytu, nie będzie zysku = nie będzie sensu kombinowania. Wiem, że idiotów nie brakuje, ale wystarczy zacząć od siebie i uświadamiać innych. Osobiście omijam wszelkich „allegro-byznesmenów” co się komisiarze zowią.

  • DMatrzak

    Właśnie co jest podstawą do rozpatrzenia gwarancji? Z artykułu wynika że karta gwarancyjna oraz paragon, faktura. Więc jeśli sprzedawca wystawi pełną fakturę to bez karty gwarancyjnej jest ona i tak nieważna. Z kolei jeśli wystawia fakturę VAT marża i do tego gwarancje, to i tak dopuszcza się oszustwa. Więc równie dobrze może wystawić pełną fakturę + sfałszowaną kartę gwarancyjną w obydwu przypadkach klient zostaje oszukany. Wniosek jest taki że nawet jeśli otrzymamy pełną fakturę oraz kartą gwarancyjną to i tak nie mamy pewności czy gwarancja zostanie uznana w serwisie i czy nie jesteśmy oszukani. Jedynym rozwiązaniem są sprawdzone wiarygodne sklepy.

  • marek

    Ale jest jedna rzecz, jesli kupuje sie od firmy jako nowe, to istnieja dwa lata niezgodnosci towaru z umowa. Wiec wtedy uderzamy do sprzedawcy

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    O ile po roku nasz sprzedawca będzie jeszcze istniał :)

  • rycek

    Używając słowa „przypuszczam”, to ty właśnie teoretyzujesz.

    Gdybyś dokładnie przeczytał mój mój post, to zrozumiałbyś, że oni nie pozbawiają gwarancji z premedytacją, tylko serwisy zmieniły zasady, co spowodowało wyrolowanie klientów.

  • rycek

    Oni próbują oszukiwać serwisy, a nie klientów. Serwisy zmieniając zasady powodują, że klienci zostają na lodzie. Oczywiście przeciw serwisom nic nie mam. To jest walka serwisów przeciw komisarzom w której cierpią klienci.

    Można domagać się przyjęcia z powrotem urządzenia, bądź zwrotu gotówki. Szkoda, że nie czujesz tej różnicy.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Masz rację. Autoryzowane serwisy często wiedzą, że są oszukiwane, ale nie mogą z tym nic zrobić. Zdarzają się przypadki w których serwis naprawia telefon mimo tego, że wie, iż dokumenty pewnie są lewe. Jednak istnieje kilka sposobów weryfikacji telefonu (specjalne bazy danych prowadzone przez producentów) i czasem udaje się udowodnić, że dany telefon jest starszy niż mogłyby wskazywać na to załączone dokumenty.

  • Łukasz

    Dobry tekst. Z jednej strony mamy problem z fakturami marżowymi, czyli sprzedawanie telefonów niewiadomego pochodzenia bez możliwości odliczenia pełnego vatu a z drugiej podejście producentów którzy wymyślają kolejne powody na nie uwzględnianie gwarancji .. chociażby przykład z naklejkami xxx w telefonach zmieniającymi kolor pod wpływem wilgoci. Tylko czy takie podejście do obsługi posprzedażowej nie odbije się producentom czkawką w dłuższej perspektywie i czy czasem dla kilku dolarów warto psuć wizerunek marki budowanej przez lata … przykład samsunga tutaj http://www.systemycms.com/artykuly/e_marketing/150.html

  • DMatrzak

    Owszem serwis sobie poradzi i często uda mu się to zweryfikować, natomiast dla nas klientów jest to problem ponieważ kupując, nawet gdy dostaniemy fakturę VAT z 23 procentami, to i tak nie mamy pewności że nie zostaliśmy oszukani i czy serwis uzna naszą reklamację.

  • tomrk

    Jaki program do FV ma taka opcje FV Marża? jestem handlowcem od lat i pierwszy raz o czymś takim słyszę.

  • Michal

    Czy zatem kupując telefon i otrzymując fakturę FV23%, faktura daje mi pewność przyjęcia telefonu na gwarancję?

  • Tom

    A co jeśli razem z telefonem dostaniemy w komisie oryginalna kartę graficzną gwarancyjna z prawdziwa data zakupu. Czy mozemy skorzystać z reszty okresu tej gwarancji.

  • mathes

    nie do konca kumam :D, ale artykul pozyteczny ;p

  • JALA

    A co ma gwarancja do faktury? Jeżeli dany telefon np nokia został sprzedany pierwszemu klientowi w styczniu 2012 to może przejść przez 100 rąk, na umowę kupna sprzedaży, fakturę VAT,m fakturę VAT marże – gwarancja dalej jest od stycznia 2012 do stycznia 2014, co można sprawdzić w NOL, w czym więc problem nie rozumiem? A gdyby auto artykułu przyłożył się bardziej do artykułu to zauważył by, że zapis „Okres Gwarancji nie zostanie przedłużony lub odnowiony bądź też w inny sposób zmieniony z powodu późniejszej odsprzedaży, naprawy lub wymiany Produktu.” jest niezgodny z obowiązującym w Polskim prawie, tym samym powinien trafić (jeśli już go tam nie ma) do rejestru klauzl abuzywnych – tym samsym zapis ten jest nieważny z mocy prawa. Wymiana produktu na nowy powoduje bieg gwarancji od nowa, mówią o tym przepisy, a zapis firemki sprzedającej nędzne telefony nie ma mocy zmiany obowiązujących w Polsce ustaw, od tego mamy osłów.

  • JALA

    miało być posłów, ale na jedno wychodzi ;)

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Gwarancja producenta jak sama nazwa wskazuje jet gwarancją producenta i to własnie ów producent decyduje o jej zapisach. Gwarancja jest dobrowolna, i producent ustala jej okres oraz zasady. Nie myl tych zapisów z odpowiedzialnością sprzedawcy za sprzedany towar, czyli z niezgodnością towaru z umową lub rękojmią. W karcie gwarancyjnej jest zapis, który mówi o tym, że dokument ten jest ważny tylko z załączonym dowodem zakupu, jeżeli go nie ma, serwis może odmówić wykonania naprawy.

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Tak, ale do tego przyda się jeszcze oryginalny dowód zakupu (pierwszego zakupu). Oczywiście może być jego kopia (ksero lub skan).

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Kupując w komisie nigdy nie możesz mieć pewności. Możliwe, że dany telefon był już wcześniej sprzedany (z inną datą zakupu oraz z inną kartą gwarancyjną) i był serwisowany. Jezeli zostanie ponownie sprzedany z innymi (nowymi) dokumentami to po przekazaniu na serwis, będzie widoczna informacja w systemie, że dany produkt był już wtedy a wtedy w serwisie z innymi dokumentami i to może być podstawą do odmowy naprawy ze względu na podmienione dokumenty gwarancyjne. Wbrew pozorom, są to czeste problemy – oczywiście dotyczą tylko klientów, którzy kupują sprzęt z niesprawdzonych źródeł.

  • Adam

    Bzdura, samochody z ekspozycji są sprzedawane znacznie taniej niż fabrycznie nowe.

  • Dawid

    Mam takie pytanie czy ten zapis jest zgodny z prawem? Chodzi mi dokładnie o odklejenie folii z telefonu? „Zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 (Dz.U.z 2000r Nr 22 poz.271 z późniejszymi zmianami), zwrot zakupionego przedmiotu jest możliwy w przeciągu 10 dni od otrzymania towaru.Aby dokonać zwrotu należy dostarczyć zwracany towar na adres korespondencyjny sklepu. Zwracany towar musi być jednak nie naruszony (musi posiadać wszystkie folie) folia zabezpieczająca ekran traktowana jest jak plomba (zerwanie jej równoznaczne jest z urata możliwości zwrócenia produktu – co uniemożliwia zwrot gotówki), nie uszkodzony, czysty oraz kompletny (wraz z opakowaniem). „

  • http://www.facebook.com/madzia.cz1 Czerw Madzia

    Dzisiaj po raz pierwszy spotkałam się z takim przypadkiem (na paragonie zapis „marża”). W serwisie zawsze dodatkowo sprawdzany jest bieg gwarancji na portalu producenta, co za tym idzie jeśli tam ukażą się inne informacje niż dostarczone w dokumentacji przez klienta, serwis może zaproponować obsługę odpłatną (o ile takowa jest możliwa do wykonania) Oczami wyobraźni widzę całe rzesze niezadowolonych klientów, którzy „czują się oszukani i nikomu nie będą za nic płacić”

  • mp

    Właśnie stałem się „ofiarą” FV marży. 13.12.2012 kupiłem w sklepie smartfona (na allegro). Zapłaciłem przelewem a odbiór był osobisty. Pan w sklepie pokazał mi telefon (pudełko było z plombami). Karta gwarancyjna została wypełniona przy mnie (z datą zakupu). Telefon sprawdziłem na miejscu – okazało się że ma brandowany soft operatora ale..no ok na to ostatecznie mogłem oko przymknąć. Po jakimś czasie okazało się, że telefon ma wyświetlacz z wadą – skaza, ciemna smuga widoczna tylko w słabych warunkach oświetleniowych. Ponieważ telefon kosztował sporo zwróciłem się do sklepu a później też bezpośrednio do serwisu. Producent w serwisie powiedział mi że nie przyjmie sprzętu z FV marżą i tyle. Sklep sprzęt przyjął i ma go dostarczyć do serwisu. Sprawa jest w toku. Pytanie co można zrobić żeby mieć normalną gwarancję (2 lata od daty zakupu) o której była mowa na aukcji?

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Możesz zażądać zwrotu, gdyż sprzedawca wprowadził Cię w błąd. Zawsze możesz prosić UOKiK o wsparcie.

  • RED

    Mam
    wrażenie ze po prostu miałeś pecha i wylewasz swoje gorzkie żale
    autorze tego artykułu. Wina nie jest komisantów tylko systemu rozliczen w
    Polsce. Kupuje telefon powiedzmy Nokia 500 od klienta ktory wlasnie go
    dostał z salonu na przedłużenie umowy ale go nie chce. Za tą Nokie daje
    mu 300zł wystawiam na półke lub allegro za 380zł. Oczywiście kupuje na
    umowe sprzedaży bo klient nie jest firma i nie wystawi mi faktury VAT. I
    teraz wg Twoje rozumowania powinienem wystawic fakture VAT na 380zł
    kwota Vat do zapłaty 83,6zł. 380 – 83,6 = 296,4 czyli juz jestem w plecy
    4zł oczywiście nia mam zadnego zarobku a w przypadku allegro musze
    jeszcze zapłacić prowizje dla serwisu. W przypadku faktury vat marża
    płacę podatek od 80zł czyli 18,4 wiec pare złotych mam do przodu. Wieć
    prosze Cie skoncz pierdzielic głupoty ludziom bo niektórzy wierzą w
    takie głupoty. A Ty zejdz na ziemie i nie pokazuj tu swoich słabości
    tylko jak taki z Ciebie mądrala to sprobuj otworzyc sklep i zobaczysz
    jaki to „lekki” kawałek chleba.

  • MJB

    jeżeli naprawy nie dokona autoryzowany serwis to przecież cały czas dysponujemy uprawnieniami z tytułu sprzedaży konsumenckiej wobec tego od kogo sprzęt kupiliśmy!

  • CIOłek

    i co dalej ?? wiekszosc telefonow nowych wychodzi od operatorow BEZ PODBITEJ KARTY GWARANCYJNEJ co my jako komisy mamy w takim razie poczac skupujac np galaxy s3 nowke za 1200PLN i probujac ja odsprzedac na allegro za np 1300PLN co mam napisac? BRAK GWARANCJI PRODUCENTA ?! oczywiscie jest to wina systemu rozliczen ale PRZEDE WSZYSTKIM OPERATOROW !!

    DO CZEGO NAS ZMUSZACIE ? DO WYSATWIANIA LEWYCH FAKTUR?!

    ZAPRASZAM NA FILM UKLAD ZAMKNIETY

  • Artanis

    I tu jest sedno sprawy, co powinno być dopisane do artykułu.. że jak już kupować, to wybierać te oferty, które oprócz swojej faktury Vat-marża oferują dodatkowo paragon pierwszego zakupu (np z salonu operatora).
    Wiadomo, ze na taką fakturę Vat-marża gwarancji się nie dostaje (chyba, ze jest jakaś gwarancja serwisowa/rozruchowa komisu – to wtedy idzie się z taką fakturą do komisu gdzie się daną rzecz kupiło – a nie do operatora tudzież serwisu danej marki).
    Proszę popatrzeć jest dużo takich sprzedajacych (chociażby na allegro), którzy do kompletu (najczęściej do nowych telefonów) dodają pierwotny DOWÓD ZAKUPU – na podstawie, którego jest GWARANCJA PRODUCENTA.
    W tym artykule fajnie opisane żeby uważać na faktury Vat-marża, ale wszyscy do jednego worka wrzuceni.. nie ładnie..

  • dennnyyyyy

    jezdzisz po komisarzach a tak naprawde winny jest producent…….
    gdyby kazdy z producentow wprowadzil system jak apple ze podczas aktywacji zaczyna się np 2 letnia gwarancja i kazdy klient mialby do takiej bazy dostep jak w przypadku iphonow nie byloby problemu gwarancji…….
    nie wymaganoby jakis smiesznych dowod zakupow i klient mialby jasna sprawe ile mu tej gwarancji zostaje
    zyskalby na tym klient sprzedawca i producent ale jak widac ludzie nie mysla i nie chca tego usprawnic
    moze jakby klient przy sprzedazy mial obwiazek odprowadzic 23 % podatek to sprzedawca skpujac telefon mogbly potem wystawic fakture vat 23 albo paragon 23 i problemu gwarancji by nie bylo
    wiec przestancie pierdolic jak jest zle bo jak komisiarz da komus 1000 zl i bedzie trzeba odprowadzic od sprzedazy podatek to na czysto wyjdzie ponad 700 zl a nie 1000

    pzdr

  • A

    To Ty wylewasz jakieś swoje żale na tzw. „system”. To, że on taki jest nie uprawnia właścicielów komisów do oszukiwania klientów. Walczcie z systemem a nie z klientami.

    CIOłek TAK. Macie napisać BRAK GWARANCJI bo to jest prawda ! A nie GWRANCJA PRODUCENTA 24M bo to NIE JEST PRAWDA.

    Jeśli tak trudno prowadzić komis w Polsce to go nie prowadźcie.

    PS. Super artykół. Pozwolił mi uniknąć gwarancyjnej wpadki kosztem 100zł

  • Yurij

    Hello! 6 dni temu kupiłem telefon za 1500 zł, a ostatnio sprawdziłem w dokumentach gwarancyjnych, ale raczej w paragonie, że jest tam napisano „telefon uzywany”, ale powiedziano mi, że jest nowy, ale nie kupiwem ten telefon w jakimś specjalistycznym sklepam, a w prostym stoisku na rynku, można uzyskać zwrot pieniędzy za telefon? vybacham za błędy w tekście, ale jestem z Ukrainy, a telefon kupiłem w Polsce, aha i dosrawem 2 lata gwarancji od nih.

  • Raf

    Oj te złe komisy lub punkty sprzedaz odkupujące od ludzi sprzęt ;)
    Sprawa jest prosta – komis lub punkt sprzedaży (ja tak robie) sprzedaje to z własną pełną gwarancją 24 mce o ile się to sprzedaje jako sprzęt nowy (bo był faktycznie fizycznie nierozpakowany, jednak kupiony na klienta fizycznie który dał to do komisu), lub sprzedaje się to jako sprzęt używany z załączonym dowodem zakupu przez klienta + gwarancją, który dał dany sprzęt do komsu – jednak z datą zakupu przez klienta.

    W przypadku określenia sprzętu jako nowy, który jest odkupiony od klienta – wystawiając swoją gwarancje ryzykuje pełnym okresem od daty sprzedaży, mimo że serwisowo w papierach wychodzi np że operator sprzedał dany np telefon 5 czy 10 dni wcześniej klientowi.

    W przypadku reklamacji ewentualnej – telefon trafia do mnie, a ja go na podstawie karty gwarancyjnej od klienta reklamuje u operatora – bo np może być sytuacja (i takową mam często), że klient sobie nie życzy, aby jego dane osobowe przy sprzedaży leciały do innej osoby – jednakże owe ryzyko jest wynagrodzone odpowiednio większą stawką mojej marży, niż w przypadku sprzedaży używanego sprzętu.
    Kwestia wyboru klienta który to chce sprzedaż i takową marżę płaci.

    Po prostu unikajcie komisów i sprzedawców, którzy oferując fv – marża (gdzie wiadomo że towar jest z 2giej ręki, zakupiony od klienta indywidualnego, a sprzedawca jest pośrednikiem) i pisząc że towar jest nowy z 24 mce gwarancją – nie chcą dać swojej własnej gwarancji, bo logicznym jest fakt, że ten towar ma co najmniej kilka dni już (mimo że fizycznie jest nowy to w sensie „wyjścia jako produkt” jednak już jest sprzedany wcześniej, czyli dla serwisu używeany od daty wcześniejszej), a więc data sprzedaży u operatora i w serwisie vs data sprzedaży Wam nie bedą się pokrywać.

    Jak ktoś jest uczciwy to albo sprzeda z własną gwarancją jako sprzedawca, albo z datą sprzedaży z któą zakupiono telefon u operatora.

  • Raf

    wyjaśnienie małe – pisząc powyżej „albo z datą sprzedaży z którą zakupiono telefon u operatora.” oczywiście miałem na myśli poinformowanie klienta o dacie od którego „biegnie” faktyczna sprzedaż (czyli dacie w której rzecz sprzedał operator, a którą liczy serwis faktycznie), a nie dacie wystawienia faktury V-M.

    Po prostu unikajcie cwaniactwa sugerując się niższą ceną i pytajcie przy f-vm jaka jest data gwarancji (od kiedy biegnie na oryginalnej fakturze zakupu przez pierwszego klienta i czy takowy dowód zakupu jest załączony) – a skoro ktoś napisał przy aukcji, że pełne 24 mce przy f v m – czy wystawia własną pełną gwarancje.

    Jak nie – to unikać jak ognia.

  • Bartłomiej

    Ja korzystam z systemu BizIn http://www.bizin.pl/ . Możesz dodać własne logo na fakturze, a ponadto faktury mogę od razu wysyłać mailem do kontrahenta. Jako nowość i chyba jedyny program dodaje do faktury QR kod, (linki do odczytu faktury przez kontrahenta).

  • adam

    Zapytam jeszcze o taki przypadek , mianowicie na All….. jest aukcja w której sprzedawca oferuje nowy telefon Nokia który pochodzi z ; rynku europejskiego; i daje na niego fakturę Vat 23% . Jak w tym przypadku będzie wyglądała sprawa z gwarancją?

  • Tomasz Stanny

    7 Czerwca 2013 zakupiłem telefon na allegro. Nie orientowałem się wtedy co oznacza ta tel.vat marża. Na aukcji było napisane (ten sam użytkownik nadal sprzedaje takie telefony z innym kolorem obudowy o takim samym opisie aukcji) telefon nieużywany,
    Gwarancja producenta NOKIA POLSKA – 24 miesiące, Paragon lub na życzenie faktura vat 0%(procedura marży). Przed zakupem wysłałem maila o pytanie na kiedy będzie wystawiona data gwarancji, odpowiedź jasna na dzień wysyłki. Karta gwarancyjna została wystawiona przez sprzedawcę z przypiętym paragonem. Czy w takim przypadku i po upływie takiego czasu mogę żądać z jakiegoś powodu od sprzedawcy zwrotu pieniędzy ? Bo, z tego co opisał Pan w treści tego artykułu, nie mam co liczyć na naprawę gwarancyjną od serwisu Nokii. Dziękuję z góry za odpowiedź :)

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Wystąpiłbym o zwrot pieniędzy z tytułu niezgodności towaru z umową. Więcej na ten temat napisałem tutaj: http://www.spidersweb.pl/2013/01/reklamacja-niezgodnosc-towaru-z-umowa-gwarancja-rekojmia-zwrot-z-czym-to-sie-je.html

    W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości łap mnie tutaj lub na Twitterze!

  • Hans

    Kupiłem tablet Samsung galaxy tab 2 7.0 wlasnie z taka faktura marża przez internet, towar mial byc nowy i nieuzytkowany – moja karta gwarancyjna nie jest podsteplowana a pudelko zostalo otwarte w sklepie, tablet nosi slady uzytkowania… sprzedawca obiecal mi ze wysle mi podsteplowana karte gwarancyjna,.. jednak ja juz nie chce tego tabletu … moge go zwrocic pomimo to ze go uzywalem 1 dzien?

  • Dariusz

    Jestem właśnie w takiej sytuacji. Dziś chciałem oddać telefon Samsung S3 na gwarancję do autoryzowanego punktu Samsung, lecz odmówili serwisu właśnie z powodu Faktury VAT Marża. Przyjechałem do komisu na Dworcu Centralnym w Warszawie i okazało się, że na tym miejscu jest już inny komis telefonów. Sprawdziłem „mojego” sprzedawcę w CEIDG – działalność zawieszona. Co zrobić w takiej sytuacji? Sprzedawca oczywiście nie odbiera telefonu, ale wydaje mi się, że jest jeszcze możliwość kontaktu pocztowego. Macie pomysły?

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak
  • Tomasz Stanny

    Otrzymałem dziś o firmy przesyłkę z nową kartą gwaranycjną, zawierającą tylko pieczątkę „jakieś firmy” bez jej wypełnienia, a do tego pierwotny dowód zakupu, na którym widnieją nazwiska sprzedawcy, oraz kupca (oczywiście nie moje) z datą odpowiadającą mojej z Allegro. Nie podoba mi się cała ta sytuacja dosyłania papierków. Czy to mogę uznać, jako rozpatrzenie niezgodności z ich strony ? Czy nadal mogę żądać zwrotu pieniędzy za towar ?

    Czy dobrze rozumuję, według prawa telefon który zakupiłem był używany tak ?

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    Rozumiem, że w karcie gwarancyjnej jest pieczątka innej firmy niż tej z dowodu zakupu? W takim razie są to sfałszowane dokumenty mające na celu wyłudzić od producenta nową gwarancję na produkt, na który ona już nie przysługuje i zapewne biegnie od pewnego czasu.

    Ja na Twoim miejscu skorzystałbym z niezgodności towaru z umową. Kupowałeś produkt z gwarancją producenta, a tej jej nie ma. Domagaj się zwrotu pieniędzy.

  • Tomasz Stanny

    Dostałem razem 2 karty gwarancyjne. Pierwszą razem z telefonem z pieczątką firmy od której ten telefon kupiłem. Gdy napisałem maila o niezgodności, odpisano mi, że wyślą mi pierwotny dowód zakupu i gwarancję. Na drugiej Karcie gwarancyjnej(otrzymanej dzisiaj) mam pieczątkę taką samą, jak fakturę Vat, którą w dzisiejszym liście otrzymałem. Karta gawrancyjna nie ma nic innego wypełnionego, oprócz wstawionej pieczątki Faktura Vat..

  • http://www.spidersweb.pl/ Mateusz Nowak

    To jest jakiś wałek. Ja na Twoim miejscu nie chciałbym takiego telefonu. Bo jak za rok wystąpią jakieś problemy na serwisie to będziesz szukał wiatru w polu.

    Postrasz sprzedawcę, że zgłaszasz sprawę do skarbówki. Że widzisz, że on żongluje dowodami zakupu, wysyła jakieś dziwne faktury z danymi innych klientów i domagaj się natychmiastowego zwrotu pieniędzy.

    Ja bym tak zrobił.

  • Tomasz Stanny

    Właśnie o to chodzi, bo chcę wysłać telefon z winy złego spasowania obudowy. Jeśli się nie mylę, faktura wystawiona jest na właściciela firmy, która mi telefon sprzedała.

  • Paweł

    Jeśli kupisz taki przedmiot i dostaniesz FV23% to serwis nie odmówi Ci naprawy. W chwili obecnej każdy telefon z europejskiej dystrybucji (nie UK) objęty jest europejską gwarancją producenta. Tak samo jak kupisz telefon z polskiej dystrybucji i chcesz serwisować w innym kraju nie będzie z tym problemu

  • Paweł

    Chcę się podzielić swoim przykładem. Również zakupiłem telefon, dokładanie SGSII i otrzymałem FV Marża z wyszczególnionym numerem IMEI. Telefon mi się zepsuł i wysłałem do Regenersis, telefon wrócił naprawiony (otrzymałem raport z usługi). Naprawa odbyła się pod koniec lipca.

  • barto

    Np. Subiekt, na którym ja na co dzień pracuję.

  • dysortografff

    Dziwnie to w PL wygląda.
    W UK oddawał em dwie Nokie do naprawy.
    Zaszedłem do serwisu Nokii.
    Miłego pana poinformowałem że nie jestem pewny czy telefony posiadają gwarancję.
    Pan spisał imei wprowadził do systemu i powiedział że jeden telefon ma jeszcze 6 miesięcy gwarancji a drugi jeszcze miesiąc.
    Przyjął oba do serwisu.
    Nie musiałem mieć żadnych faktur , żadnego dowodu zakupu.
    Czy w PL ten system nie działa ?
    Pozdrawiam.

  • Ania

    Oczywiście nie rolują klientów sprzedając im telefony z drugiej ręki twierdząc, że są nowe? Oszustwo to oszustwo!

  • Dorota

    Nie czytałam wszystkich komentarzy ale nie chodzi tu tylko o uznanie gwarancji.Wystawienie faktury vat-marza oznacza również w świetle przepisów,że sprzet jest używany………..to jest dopiero łamanie prawa.

  • Michał

    Co w takim przypadku? Jestem ciekaw rozwiązania. Waham się czy brać telefon na takiej FV marża/paragon, bo co będzie za jakiś czas kiedy sprzedający przestanie istnieć?

  • Dariusz

    Próbowałem skontaktować się ze sprzedawcą (adres z CEIDG, wysłałem list), jednak nie dostałem odpowiedzi. Zostało 10 miesięcy gwarancji, chyba naprawię telefon na własną rękę (koszt ok 40 zł). Stracę gwarancję, ale nie będę musiał walczyć, a i też nie wiem czy bym coś wskórał. Osoba zapadła się pod ziemię.

  • Simon

    Czy takie tłumaczenie sprzedawcy jest właściwe??? „Telefon jest nowy,
    nieużywany. Owszem vat-marża ma procedurę towarów używanych, ale w tym
    wypadku sprzedawany przedmiot jest w pełni nowy, a sami nie możemy go
    sprzedać na zwykłą fakturę ponieważ my takiej nie otrzymaliśmy od
    dystrybutora. Jeśli zaś chodzi o gwarancję, w wypadku vat-marży dodajemy
    paragon do gwarancji, na podstawie którego urządzenie bez problemu
    zostanie przyjęte.”

  • Lukasz

    Podatnik, którego wartość sprzedaży opodatkowanej nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 150 000 zł, nie musi być płatnikiem vat. Wystawia na paragonach 0%vat. Co wtedy?

  • Marek

    Kup Ferrari z ekspozycji.
    Póki samochód nie zostanie zarejestrowany, to jest traktowany jako nówka sztuka – nie był nigdy jeżdżony (czyli <100 km, spoiler alert – samochody przemieszczają się po placu, magazynie centralnym, wjeżdżają na ciężarówki, etc.). Dopiero rejestracja jako "demo" – czyli auto do jazd próbnych – będzie sprzedawane taniej.
    Nawet się nie zorientujesz, że kupując auto w Bydgoszczy ściągną je dla Ciebie z salonu z Katowic – a tam stało właśnie jako "ekspozycja".

  • gabrielr

    Chcę kupić na all.. telefon nokia od osoby prywatnej, która nabyła telefon na przedłużenie umowy za symboliczną złotówkę od jednego z polskich operatorów. Sprzedawca ma gwarancję producenta i paragon lub fakturę na 1 zł.. Czy kupując ten telefon zachowam gwarancję ( około 23 miesiące licząc od nabycia przez pierwszgo właściciela). Czy może być kopia faktury zamiast oryginału.

  • BezSmyczy

    Witam,
    od pewnego czasu poszukuję sobie nowego telefonu na allegro z „pewnych źródeł” jak mi się zdaje. Kilka dni temu natknąłem się na sklep PL-GSM. Ceny telefonów są w zależności od telefonu jednak niższe niż u innych sprzedawców, co wygląda kusząco. Przeglądając jedną z aukcji zauważyłem jednak, że mimo iż sprzedawca kilkukrotnie podkreśla, ze telefony są nowe, jeszcze bardziej podkreśla, że wystawia na telefony paragon lub Fakturę VAT marża. Napisałem również do nich e-mail w tej sprawie, oto odpowiedź:
    „Telefony, które sprzedajemy są całkowicie nowe, nieużywane. Telefon objęty jest 24-miesięczną gwarancją, którą można realizować w autoryzowanym serwisie Samsunga (pytałem akurat o model tej firmy) lub poprzez nasz sklep.”
    Czy takiemu sprzedawcy można ufać? Nie będę miał problemów z gwarancją?

  • Tomek Motus

    A co powiecie na taką sytuację:
    15.12.2014 kupiłem w komisie telefon lumia 920 na oczywiście… fv marża. Mam:
    1) kartę gwarancyjną z tego komisu
    2) podbitą oryginalną kartę gwarancyjną Nokii pieczątką z tego komisu
    (później sprawdziłem w necie że ten komis nie jest autoryzowanym przedstawicielem nokia care)
    3) po wpisaniu numeru IMEI na stronie Nokii pokazuje że telefon jest na gwarancji

    Po włączeniu telefonu (w święta) okazało się że krótko trzyma w nim bateria. Oddałem go na gwarancję do serwisu i mam czekać. Ale na stronie oficjalnej Nokii system nie wyszukuje mojego telefonu po numerze IMEI, więc wnioskuję, że telefon trafił do serwisu „komisowego”.

    Czy w tej sytuacji mogę zwrócić telefon i zażądać oddania pieniędzy? Bo powiem szczerze, myślałem że telefon trafi do oficjalnego serwisu, a jak teraz czytam artykuł o „fv marża” to powiem szczerze, że odechciało mi się posiadać telefon, który nie wiadomo kiedy trafił do komisu lub (nie daj Boże) był wcześniej używany.

  • Dylu

    Tomasz Stanny, chyba wiem u kogo kupiłeś, ten sprzedawca dalej stosuje podobną formułkę. Przy czym chodzi o zwykłą fakture marża.

  • Tomasz Stanny

    Sprawa z tym telefonem jest długa jak rzeka. Aczkolwiek sama ta sprawa była najmniejszym problemem jaka przy tym zakupie mnie spotkała ;)

  • ja

    Chciało się mieć taniej to trzeba teraz za to płacić.

  • xxxx

    Dlatego sprzedawca w momencie zakupu telefonu wprowadza numer IMEI urządzenia do systemu sklepu oraz producenta. W takim wypadku producent wie że ten telefon został kupiony tego tego dnia i w tym i tym sklepie. Inne dokumenty są nie ważne. Można nawet ich nie mieć a gwarancja g tak będzie ważna. Najczęściej teraz wystarczy faktura VAT z numerem seryjnym urządzenia. Jeśli komis wystawił fakturę VAT marża to nadal pozostaje nam rękojmia która wynosi 1 rok jeśli sprzedawca o tym poinformował przed zakupem kupującego, lub dwa lata jeśli produkt jest nowy lub sprzedawca nie poinformował przed zakupem kupującego że ma tylko rok rękojmi. Pamiętajcie o tym. Warto też pamiętać że w przypadku rękojmi, jeśli sprzedawca naprawi sprzęt musi on zostać naprawiony na oryginalnych częściach i najlepiej w autoryzowanym serwisie producenta w innym przypadku mamy prawo domagać się zwrotu gotówki.

  • xxxx

    Żeby sprzęt był używany musi sprzedawca go sprzedać, gwarancja g rękojmia biegną z chwilą sprzedaży. Jeśli sklep pokazuje ci telefon żebyś go zobaczył i go nie kupisz, nic FIFA szkodzi drugi i trzeci klient też go nie kupi, nic nie szkodzi kusi go 4 klient. Wtedy jest wystawiana faktura z numerem seryjnym sprzętu i wprowadzany do systemu numer IMEI. Gwarancja biegnie od daty sprzedaży nie od daty pokazania przez sprzedawcę sprzętu potencjalnemu klientowi. Takie samo zastosowanie na tu sprzęt z ekspozycji jest to sprzęt nie używany ale tak zwany po wystawowy, ale gwarancja czy rękojmia jest tak jak za nowy sprzęt tylko z tą różnicą ze bierzemy go w promocyjnej cenie.

  • xxxx

    Nie to jest oszustwo klienta. To ty nie czujesz różnicy. Bo klient nie wie że nie ma tak naprawdę gwarancji, produkt ma 6 miesięcy a komis sprzedaje ci go jako nowy, to jest oszustwo, a producent na gwarancji byłby stratny bo wtedy sprzęt zamiast 24 miesięcy miałby 30 gwarancji

  • Gzresiek

    A jak zwrocic telefony jako nie wywiązanie się z umowy, ponieważ obiecano mi gwarancje, w serwisie mi odmówiono bo faktura jest z vat marża. Dodam ze firma zwinęła interes, ale na drodze sądowej zostaje chyba możliwości roszczeń?

  • TheBestBong

    Juz tlumacze dlaczego klientom pokazuje sie jakis telefon 10 razy, az za 11 razem jest sprzedany. Gdyz Salon operatora nie ma modeli pokazowych. Operator tego nie zapewnia a wymaga, aby pokazywac klientom włączony sprzęt, aby klienta zachęcić do zakupu.

  • wojtek

    „Szanowny Panie Wojtku,

    Uprzejmie dziękuję za kontakt z Centrum Obsługi Klienta firmy Samsung.

    Jak rozumiem, kontaktuje się Pan w sprawie uprawnień gwarancyjnych na podstawie faktury VAT marża.

    W celu zrealizowania naprawy gwarancyjnej urządzenia firma Samsung oraz
    Autoryzowane Serwisy proszą o przedstawienie pierwotnego dokumentu
    zakupu z odprowadzonym podatkiem VAT.
    Faktura VAT marża nie jest pierwotnym dokumentem zakupu urządzenia, zatem
    reklamacje i naprawy gwarancyjne nie będą rozpatrywane.
    Gwarancja na urządzenie obowiązuje od daty pierwotnego zakupu widocznej na fakturze/paragonie z odprowadzonym podatkiem VAT.

    Z chęcią udzielę odpowiedzi na ewentualne następne pytania.””

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement