Rysiki reaktywacja – jak zmieniają się gusta klientów

21.08.2012
Rysiki reaktywacja – jak zmieniają się gusta klientów

Samsung wraz z premierą Galaxy Note wskrzesił rysiki, które miały odejść w zapomnienie wraz z nastaniem ery ekranów pojemnościowych. Jednocześnie przyczynił się do powstania nowej kategorii smartfonów, dla których 4 cale wyświetlacza to wciąż zbyt mało.

Trzeba przyznać, iż urządzenie, jakim jest Samsung Galaxy Note zdobyło popularność dość niespodziewanie. Przerośnięty smartfon, który nie jest jeszcze tabletem był dosyć zaskakującym posunięciem ze strony Samsunga. Telefon ten jest również dowodem na mający obecnie miejsce trend powiększania się gabarytów urządzeń mobilnych, będący tym samym zaprzeczeniem znanej z lat ’90 XX wieku – miniaturyzacji.

Dodatkowo Note został wyposażony w rysik, którego śmierć została zapowiedziana wraz z pojawieniem się ekranów pojemnościowych wraz z ich upowszechnieniem się w urządzeniach mobilnych. Jak widać, czasami warto pójść niejako pod prąd, gdyż może to okazać się sukcesem, jakim niewątpliwie jest Galaxy Note, który znalazł już ponad 10 milionów nabywców.

Wczoraj Przemek Pająk, zaprezentował w swoim wpisie poświęconym Galaxy Note film mający podgrzewać atmosferę przed berlińską premierą.

Ja widać, twórcy filmu stawiają w nim nacisk głównie na kreatywność oraz swobodę przekładania własnych pomysłów na ekran smartfonu, czy wręcz na możliwość wyczarowania niesamowitych rzeczy, jaką daje wyposażenie urządzeń Galaxy Note w rysik.

W filmie pojawia się sam Wim Wenders, niemiecki reżyser, scenarzysta oraz fotograf znany z takich filmów jak „Paryż, Teksas”, „Buena Vista Social Club” oraz „The Million Dollar Hotel”. Nie ma zatem wątpliwości, że główny nacisk podczas konferencji będzie położony na twórcze wykorzystanie nowego urządzenia.

Co interesujące Samsung próbuje dalej rozwijać ideę rysika dla urządzeń mobilnych, tworząc BT S Pen. Jest on rozwinięciem akcesorium, w które wyposażony jest Galaxy Note 10.1, posiadającym mikrofon, głośnik oraz moduł Bluetooth 3.0 do komunikacji z urządzeniem. Jak się już można łatwo domyślić, ma on spełniać nie tylko funkcję rysika, ale również mini zestawu głośnomówiącego.

źródło: engadget.com

Redaktorzy Engadget, którym udostępniono możliwość przetestowania urządzenia, stwierdzili, że w ich opinii jakość rozmów prowadzona przy jego wykorzystaniu jest bardzo dobra. Według słów producenta wbudowana bateria ma zapewnić do 3 godzin rozmów lub 130 godzin czuwania. To niewielkie urządzenie, ważące jedynie 21 gramów ma również informować o przychodzących połączeniach wibracjami.

źródło: engadget.com

Niestety nie ma dobrych informacji dla wszystkich osób zainteresowanych BT S Pen, bowiem w pełni będzie on działał tylko i wyłącznie z urządzeniami z serii Galaxy Note. W przypadku innych smartfonów, posłuży on tylko jako zestaw głośnomówiący, który możemy mieć wpięty w kieszonce koszuli.

Nie tylko nowa odsłona Galaxy Note oraz powyżej przedstawiony rysik są dowodami na sukces jaki odniósł Samsung tworząc tej klasy smartfon. Takim też dowodem są jego naśladowcy. Jednym z nich jest LG Optimus Vu, który ma trafić na rynek Europejski już we wrześniu. Wprowadzany na międzynarodowy rynek model różni się w pewnych aspektach od modelu dostępnego na azjatyckich rynkach.

Światowa wersja LG Optimus Vu będzie działała pod kontrolą procesora NVIDIA Tegra 3, zrezygnowano za to z modułu LTE. Urządzenie będzie posiadało 5-calowy ekran o dość specyficznych proporcjach 4:3. Smartfon ma działać pod kontrolą Androida Ice Cream Sandwich i mając w pamięci politykę aktualizacji tego producenta należy poważnie obawiać się czy zostanie on uaktualniony do Jelly Bean. Oczywiście pełnię możliwości jakie zaoferuje Vu odkryjemy przy pomocy rysika.

Smartfony rosły i rosnąć będą, aż prawdopodobnie do zatarcia granicy między nimi a tabletami. Zmienia się zatem granica między urządzeniami jakie uważamy za w pełni mobilne, które będzie towarzyszyło nam przez cały dzień. Rysiki na nowo stają się czymś, czego używają konsumenci. Różnica jest tylko jedna, za to fundamentalna. Teraz korzystają z nich z własnej nieprzymuszonej woli, a nie z konieczności…

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement